
Odpowiedni czas na 2 dziecko
Hej mamuśki. Jestem mamą 15-miesięcznej Matyldy. I ciągle się zastanawiam jaka różnica wieku miedzy dziećmi byłaby najlepsza.
Jak to jest u was? Pochwalcie sie.
A może są tutaj mamy, które nie chcą już więcej dzieci?
Zapraszam do dyskusji.
Zawsze chciałam by między moimi dziećmi było ok. 3 lat różnicy. Niestety syn dał nieźle w kość i mąż powiedział, że nie chce kolejnego dziecka. Obecnie jesteśmy na etapie przełomu, bo nie odpuszczałam tematu i jeśli uda się w najbliższym czasie to będzie 5 i pół roku różnicy. Jak dla mnie to duuużo, ale ważne by mieli siebie i by w ogóle Nam się udało.
Chciałam puścić córkę do państwowego przedszkola tak żeby mieć możliwość powrotu do pracy, ale do 3 przedszkoli pierwszego wyboru się nie dostała. Wiem, że są dalsze etapy rekrutacji ale to do jakiego przedszkola się dostanie to już jest loteria 🤷🏻♀️.
A jeśli chciałabym wysłać ją do przedszkola prywatnego to jest to totalnie nie opłacalne w moim przypadku, bo jeśli wróciłabym do pracy po takiej przerwie to nikt nie da mi więcej niż najniższa krajowa i 3/4 z tego pójdzie na przedszkole...
Jak dla mnie, jeśli chodzi o różnice wieku to jest loteria - może być rok różnicy i przez całe życie nie będą się dzieci dogadywać, a może być 5 lat i będzie między nimi idealnie.
Jeśli miałabym teraz cokolwiek doradzać to drugie i kolejne dziecko tylko wtedy kiedy jest cię na to stać. Tak żeby móc zapewnić całej rodzinie dobre warunki, to co najważniejsze do życia bez kombinowania i mieć odłożone coś w razie jakichkolwiek złych okoliczności.
Mam trójkę dzieci, pierwszy syn ma 6 lat i 4 msc drugi w czerwcu kończy 3 lata i córka, za kilka dni kończy rok
Ciężko powiedzieć,jaka jest idealna różnica wieku, ale z doświadczenia mogę powiedzieć,że 2-3 lata jest ok
Dużo zależy od rejonu . Moja córka poszła do państwowego przedszkola jako 3 latka . Dawno bez butelki oraz pamersa . Dzieci miały świeże jedzenie - mąż pracował akurat na kuchni, która dostarczała posiłki . Rozwinęła się bardzo, do tego stopnia, że chcieli dać ją klasę wyżej . Miała świetnych nauczycieli , panie wspomagające i rzadko kiedy chciała wracać z przedszkola do domu .
Osobiście trafiłam bardzo dobrze i nie przeszło mi przez myśl dawania jej do prywatnego przedszkola .
Ja mam dwójkę już dorosłych dzieci z byłym świętej pamięci mężem różnica jest między nimi 1 rok i myślę że taki przedział jest ok, no max 2 lata, poza tym mam za sobą dwa poronienia😔
Do prywatnego
Kierowałam się opinią innych rodziców
Przede wszystkim tym że zaprowadzając dziecko do przedszkola mijam się z świeża dostawa produktów z których są przyrządzane posiłki
Sposobem planu dnia grupy wiekowej dla syna
Czy dzieci w dzień mają drzemki
Czy przedszkole robi "problemy" z pampersa
Dla mnie też ważne było by syn nie cofnął się do tyłu mając swoje zdolności już w wczesnym wieku poszedł w październiku 2020 jako 2 i pół latek
Obecnie 4 latka i 3 mies rozwinął jeszcze bardziej mowę , na obecnym etapie dzięki panią z przedszkola nie mamy butelki ani pampersa .
Podejście do dzieci też bardzo było ważne pierwsze wrażenia.
Pisze tutaj o Thames British School https://thamesbritishschool.pl/pl/ Syn po ukończeniu przedszkola wybierze się ponownie do szkoły podstawowej, jest to cały kompleks szkół. Nauka prowadzona jest tam w języklu angielskim, tak więc nauka języka nie jest wymuszona ale odbywa się w sposób naturalny. Dzięki temu dziecko może nauczyć się posługiwać językiem biegle.
Moja Młoda najpierw chodziła do państwowego, później do prywatnego bo do państwowego się nie dostała. Jedyną różnicę zauważyłam w cenie: w państwowym płaciłam 200 zł, a prywatnym prawie 1000 zł.
Aktualnie córka chodzi do państwowego, ale od września idzie do prywatnego .
Mam córkę prawie 5 letnią, ale nie chcę mieć już drugiego dziecka .
A dlaczego? A no dlatego, że jest chora i boje się, że drugie też takie by było albo jeszcze gorzej, a raczej nie wytrzymałabym tego psychicznie 🤷.
Natomiast jeśli chodzi o moje rodzeństwo to ja byłam najmłodsza, moja siostra jest 10 lat starsza a mój brat 12 i nie wiem czemu, ale zawsze lepiej dogadywałam się z bratem niż z siostrą. Teraz ten kontakt się popsuł, w sumie z moją siostrą mam kontakt jaki taki bo jest chrzestną mojej córki, gdyby nie to, pewnie bym się odcięła całkiem.
Dziewczyny a jak to jest z przedszkolami? Wysyłacie maluchy do prywatnego czy państwowego? Zastanawiam się nad wyborem przedszkola w Warszawie.
Mam siostrę starszą o 3 lata i kiedyś powiedziała mi taką sentencję "Ponieważ mam siostrę, zawsze będę mieć przyjaciela." I w naszym przypadku to prawda, może to przez to, że po śmierci mamy jako małe dziewczynki musiałyśmy się same sobą zajmować. Teraz wiemy, że zawsze możemy na siebie polegać. Jak rozdałam się z narzeczonym to zamieszkałam u siostry na pół roku, nawet nie myślałam o powrocie do domu rodzinnego. Jak kupiłam mieszkanie to trzy bloki dalej żebyśmy miały blisko. Myślę, że takie 2-4lata różnicy jest ok i w przyszłości właśnie taką chciałabym mieć różnicę wieku między dziećmi.
Między mną a bratem jest 9 lat, ja jestem starsza i na początku miałam problem to zaakceptować... musiało minąć kilka lat i dopiero zaczęłam się cieszyć że mam brata i dogadywać z nim. Ale sama chciałabym jak najszybciej to możliwe mieć po sobie dzieci...
Mój mąż ma dużo starsze od siebie rodzeństwo. Siostra ponad 20 lat starsza, potem brat 10 lat starszy i siostra 9 lat. Widzę, że czasem ciężko się im porozumieć i nie chodzi tutaj o różnicę wieku, a charaktery. Aczkolwiek z siostrą o 9 lat starszą najczęściej się kłóci, bo niestety ona uważa, że skoro jest tyle starsza to wie lepiej i nic jej nie idzie przegadać, ale to chyba taki typ człowieka, bo ze mną też cały czas się kłóci.
My mamy 5-letniego syna i gdyby miał rodzeństwo,
chciałabym żeby różnica była tylko góra 2 lata. Jednak Luby nie myślał o drugim dziecku, więc może się kiedyś doczekamy.
Ale uważam, że właśnie do dwóch lat różnicy jest ok, choć nie ma reguły (z bratem starszym o tyle właśnie, jako dzieci wręcz biliśmy się, z siostrą starszą o 9 lat też było różnie, a z bratem starszym o 10 lat zawsze miałam dobry kontakt i w dużej mierze był mi jak ojciec).
Mi się wydaje że najlepsza różnica to 2 ewentualnie 3 lata, rok to trochę za szybko na drugie dziecko a więcej niż 3 lata to trochę za duża różnica. Między mną a moim młodszym bratem jest różnica 5 lat i do tej pory jesteśmy na innym etapie życiowym i nie nadajemy na tych samych falach.
@Dudziacam wydaje się to trochę smutne, masz niby tyle rodzeństwa, a pewnie nieraz mogłaś czuć się z tego powodu jakbyś była jedynaczką
Co do mnie, mam tylko 3 lata młodszą siostrę, z którą miałam różnie. W dzieciństwie się razem bawiłyśmy i nie było jakoś między nami wielu problemów, chociaż chciała robić wszystko to, co ja, bawić się tym co ja, zawsze musiałam ustępować "bo jest młodsza". Jak dorastałam zaczęły się zgrzyty, bo lubiła "pożyczać" moje rzeczy. Raz się dogadywałyśmy, raz nie, w pewnym czasie było sporo kłótni. Aktualnie mieszkamy osobno i dzięki temu się dość dobrze dogadujemy i lubimy odwiedzać.
Podsumowując, nie ma reguły, jak widać z taką małą różnicą wieku też nie jest czasem kolorowo, zależy od charakterów. Według mnie jednak lepsza jest mniejsza różnica, właśnie do tych 3-4 lat niż większa. Trochę mi też zawsze było szkoda, że nie mam więcej rodzeństwa.
Mam 7miesieczna córkę - jeśli daliby mi gwarancję, że drugie będzie tak grzeczne jak pierwsze to chciałabym już teraz natychmiast drugie. ❤️ Podobno najlepsza różnica to ta nieprzekraczająca dwóch lat.
Żadna 🙈 mam dziecko w wieku 2 miesiecy oraz roku i 7 miesiecy. Mega trudno pogodzic studia, dzieci. No i od ponad poltora roku nie moge sie pozadnie wyspac przynajmniej do 7