zabawa:prawda czy fałsz?
Strona 89 / 119
tak, to byla prawda, pozniej nie chcialam juz na lodowiako chodzic
prawda?
bylam wyplacic pieniadze z bankomatu z mlodsza siostra i gdy ja bylam pod daszkiem od bankomatu siostra stala obok i w trakcie wyplacania gotowki ptaszki sie na nia zalatwily
edit: prawda
falsz pewnie
mama rozciela mi kolano lyzwa gdy pierwszy raz sie na lodowisko wybralismy
Prawda?
Jeśli już jesteśmy w tym temacie, kolega kiedyś zwymiotował mi na włosy...
EDIT: prawda, niestety
Prawda
Jadłam kiedyś obiad i zwymiotowałam prosto do talerza.
EDIT: Prawda
Fałsz
Spieszyłam się na pociąg i wsiadłam do złego, który stał przy tym samym peronie. Jechał w w ogóle innym kierunku, zorientowałam się dopiero po 40 minutach..
EDIT : Fałsz
Prawda
Rozbiłam kiedyś przypadkiem sporą część odświętnej zastawy kuchennej.
EDIT: fałsz
Prawda
W jeden dzień pochłonęłam książkę, która miała około 800 stron zapisanych drobnym drukiem.
EDIT: prawda
Prawda
Po pewnej imprezie u koleżanki większość ludzi zostawała na noc, około 4 rano postanowiłam, że dla mnie to już koniec i idę spać, poszłam spać do ogromnego łóżka rodziców koleżanki, cały czas spałam na krawędzi zamiast się rozwalić na całym łóżku, które miałam tylko dla siebie.
EDIT: Prawda
hahah prawda!
chowałam się kiedyś za wieszakami w sklepie, żeby pewna osoba, którą znam, mnie nie zauważyła.
Prawda
Otwierałam szampana w sylwestra i korek wystrzelił wprost w moje czoło, robiąc przy tym sporą ranę, która po zabliźnieniu przypomina błyskawicę Harrego Pottera.
Prawda
Jechałam na dachu wozu strażackiego podczas kiedy on wjechał lekko do rowu.
EDIT: Prawda