"Ciemniejsza Strona Greya"
Strona 2 / 4
Nie rozumiem takiego szału na Greya, zarówno książka jak i film sa beznadziejne. Książka ma banalne dialogi, wszystko się ciągle powtarza, wygląda jak totalna amatorszczyzna. Natomiast film to już kompletna klapa, fatalna aktorka. Nie pójdę na drugą część, szkoda kasy
Książki były nawet, nawet. a film okropny. połowy scen , które były w książce nie było. Nie dziwię się, że pierwsza część została najgorszym filmem roku.
oglądałam 50 twarzy Greya, myślałam, że będzie dobry film, bo był wtedy taki szał na niego, ale się zawiodłam.. na drugą część nie wybieram się do kina, ale może kiedyś obejrzę..
Straszna książka, jeszcze gorszy film. Mam wrażenie, ze jarają się nią dziewczyny, które poza nią nigdy nie sięgnęły po żadna inna książkę w swoim życiu - przynajmniej tak to wyglada wśród moich znajomych - ja książki czytam ale nie wstawiam zdjęcia każdej jednej na instagrama, Facebooka i snapchata a te wszystkie wszędzie musiały wstawiać zdjęcie, ze ja czytają. Nie No gratulacje, w końcu jest dowód, ze potraficie czytać - to była moja jedyna reakcja....
Nie mam nic przeciwko książkom erotycznym, lubię czasem poczytać coś z takimi watkami - ale nie gdy jest to 2/3 książki, bo wtedy nie da się tego czytać, przydałaby się do tego jakaś fabuła... dodatkowo poziom"erotyki" i te opisy były tak denne w przekazie, ze miałam wrażenie, ze napisała to 16 latka, która właśnie zaczęła swoje życie erotyczne. Marność, nigdy nie zrozumiem fenomenu ani książki ani filmu (pierwszy raz w życiu wyszłam z kina w trakcie - a zaciągnęła mnie tam koleżanka w walentynki z naszymi facetami) nigdy więcej!
Jeśli chcecie coś poczytać w tym klimacie (w sensie z watkami erotycznymi) to polecam np. Simons i Jeźdźca Miedzianego czy chociażby Sagę o ludziach lodu.
Mam wrażenie, ze dziewczyny które tak zakochały się w tej książce to oprócz tego, ze nic innego w życiu nie przeczytały to muszą mieć problemy w łóżku, skoro taka marna książka im się podoba i wzbudza wyobraźnię. naprawdę pod względem sposobu pisania jest kiepska. A fenomenu nigdy nie zrozumiem.
Czytałam książki i szczerze po tych wszystkich zachwytach nad filmem, ze jakie to nie będzie super ekstra fajne, to się rozczarowałam.
Wiem, że nie zawsze można to jakoś dobrać, żeby się powielało itp. Ale kurde, ten film był tak zachwalany a w moim odczuciu to było takie 3./10.
Na Ciemniejszą stronę też się wybieram, to już chyba bardziej ciekawość.
ja czytałam pierwszy tom to miałam takie trochę dziwne odczucia. bo inni wychwalali a dla mnie to było słabe. i dużo przyjemniejszy były te ich zbliżenia sprzed kontraktu. zwłaszcza że te sceny seksu "po kontrakcie"były raczej kiepskie. pokój zabaw i te sprawy ;P przez drugą część nie przebrnełam i zanudziła mnie w połowie. teraz uznałam że odpale na cda film i ze 3x prawie przysnęłam a jak sie akcja rozpoczęła to uznałam że to wgl nie jest przyjemne do oglądania "dla relaksu". bo film powinien relaksować choć troche ;P i nie mam siły oglądać go do końca bo już wystarcząjąco dużo czasu na to straciłam i tak jak napisała @owieczka ciekawsze już są gazetki promocyjne z masłami
Udało mi się obejrzeć może pierwsze 40 minut pierwszej części potem zasnęłam.
@monawerona kocham Cię za tą wypowiedź hahahah
Szczerze mówiąc dla mnie było to fajne jak zaczynało to dopiero wchodzić wszędzie i jak ludzie dopiero poznawali tą serię. Przeczytałam wszystkie części, byłam na premierze filmu i film był dla mnie 5/10. Kilka scen było naprawdę spoko, ale niektóre nakręcone beznadziejnie. Teraz z perspektywy czasu to kompletnie mi minął zapał odnośnie Greya, a na 2 część filmu wybieram się, ale już tylko z ciekawości.
Książki przeczytałam i mega mnie wciągnęła cala historia i momenty które pobudzały wyobraźnię. Za to film mnie zawiódł i na pewno nie pójdę na drugą część do kina,ale z ciekawości obejrzę w necie gdy będzie juz dostępny :p
Ja te książki mam w domu, przejrzałam kiedyś jedną i szybko odłożyłam. Jeśli chodzi o poziom to już wolę poczytać sobie gazetkę promocyjną z Biedry czy Lidla, przynajmniej dowiem się gdzie warto kupić masło. Film chyba kiedyś włączyłam jak już był dostępny online, ale zdecydowanie nie rozumiem zachwytów nad tą serią. Takie to wszystko żałosne raczej. Chociaż autorka pewnie się cieszy, że za taką lichą literaturę natrzepałą tyle hajsów.
Książka 3/10, wydaje się być tania. Denerwowały mnie powtarzające się zwroty np "moja wewnętrzna bogini". Film też dupy nie urywa, nie dałam rady dokończyć
50 twarzy oglądałam i był świetny wiec i na drugą część też się wybieram mam nadzieje że będzie r ównie fajny film