Nasze rośliny 🌿
Strona 33 / 105
no właśnie ja niestety słabo się znam na roślinach, postawię ją bardziej w świetle, bo teraz zasłaniał ją filar. Jeśli chodzi o zimno to może coś takiego mogło się stać, ale rzadko otwieraliśmy balkon gdy było chłodniej, ale ciężko mi teraz przypomnieć sobie konkretne sytuacje
nie, od lampy raczej nic jej się nie powinno stać, musiałaby grzać równie mocno co bezpośrednie promienie słoneczne żeby wypalić plamki. w takim razie może faktycznie od braku słońca... czasem ciężko wyczuć co się dzieje a nie stała np. przy otwartym balkonie jak było chłodniej?
właśnie stoi kompletnie w cieniu - myślałam, że to właśnie może przez brak słońca. Przez jakiś czas stała niedaleko lampy zwisającej nad stołem - może to być od jej ciepła żarówek? A jeśli chodzi o zimno to stoi w domu, więc w temp pokojowej.
nie jest przypadkiem poparzona słońcem? ma bezpośrednie światło?
albo może jej się zmarzło ostatnio?
Może za dużo ho podlewasz skoro miał zgniłe korzonki, albo za szybko mu obcięłaś łodygi? Ja zawsze czekam aż będą bardzo suche żeby mieć pewność że już nic z nich nie będzie.
Hej dziewczyny Dostałam takiego kwiatka w prezencie i zaczęły się pojawiać na nim takie brązowe plamy. Wiecie co to może być? Podlewam go umiarkowaną ilością wody raz w tygodniu.
No właśnie wiele razy dawałam i nic nie dało 😩 Nie chciałabym wyrzucać bo widać że walczy, skoro przez tyle czasu całkiem nie padł, ale jednak jeden malutki listek wygląda kiepsko 🙆🏼♀️
Miałam podobnie z jednym storczykiem. Dwa lata stał i nic nie urósł. Czasami pojawiał się nowy liść i tyle oddałam go teściowej i u niej przez rok też nic, a ją storczyki bardzo lubią ma ich mnóstwo. Może spróbuj dać mu odżywkę. do storczyków są takie fajne w kroplówce 😊.
Dziewczyny pomocy Mam storczyka... W zeszłym roku pięknie zakwitł, potem szwagierka mi doradziła, żeby wszystkie "suchary" obciąć, bo zaczął marnieć... Aktualnie został jeden malutki marny listek i może z trzy nowe korzonki (reszta uschła/zgniła - oczyściłam jak umiałam z nich, dostał nowe podłoże) i stoi w miejscu, a może nawet dalej marnieje... Prośby, groźby, specjalna doniczka, nowe podłoże, nawozy nic nie dały Jakieś pomysły? Czy mogę już całkowicie spisać go na straty?
Czy któraś z Was chciałaby przygarnąć moje Dendrobium? Kompletnie nie dogaduje się z tą roślinką, nie chce jej wyrzucić a już ogłaszałam się na różnych grupach i nikt jej nie chce
W tym roku miała jedynie 3 kwiatki i widzę ze puszcza 2 nowe pędy, u kogoś z lepszymi warunkami będzie rosła jak szalona. Oddam osobie z Gdańska lub ewentualnie wyślę za kwotę wysyłki.
Mi juz trzy wyszły w tym roku ale w połowie czarne stała nad nawilżaczem...
Moje 2 nowości z dnia kobiet, difenbachia i kalatea ❤️ Plus do tego wysiewki warzywne i nie tylko 😂 w tym roku posialam groszek pachnący, pomidorki koktajlowe, papryczkę cayen, habanero i eksperymentalnie poziomki. Nie wszystko jeszcze wzeszło, mam nadzieje ze się uda i tegoroczne zbiory będą obfite 🔥
Jestem taka zła na siebie ze nic nie kupiłam kiedy były wyprzedaże roślin zielonych 😢 ale kurde dowiedziałam się po fakcie, kiedy już były ostatki 😢