Nasze rośliny 🌿
Strona 32 / 105
A na tych listach wyżej to też był pyłek? Bo mi to wygląda na zielone robaczki coś w stylu mszyc.
Myślę że musisz go obserwować.
A kwiaty może odpadają bo jest zalany?🤔
@juliettaxx polecam zapytać najlepiej na tej grupie. https://www.facebook.com/groups/434184093442918/?ref=share
Zlatuje z niego pyłek i w połączeniu z wodą zrobiły się takie kropki, już przetarłam i są czyste listki
Nie znam nazwy niestety.
Ale nie ma ona jakichś szkodników? Te liście mają dziwne kropki i plamy. Może coś je wcina? 🤔
Najlepiej zapytać na grupach FB. Ja należę do grupy niby z Zielonego Parapetu, ale różne kwiaty dodają i też pytają o nazwy i pielęgnację. Myślę, że tam prędzej Ci pomogą rozgryźć problem jak tu nikt nie będzie wiedział.
Czy ktoś podpowie mi co to za kwiatek, jak go pielęgnować, gdzie postawić? Dostałam od dziewczyn z pracy i niestety nie znamy nazwy. Zaczynają mi odpadać kwiatki nawet te nierozwinięte i nie chcę go uśmiercić
Trzykrotkowe przedszkole 💚 Taki urodzinowy prezent sobie sprawiłam 🙈 Co prawda do urodzin jeszcze niecaly miesiąc, ale nie chciałam ryzykować transportu roślin, kiedy na termometrach może być nawet prawie 30 stopni 😬
A Wy, macie jakieś nowości?
Coś złego się dzieje z moim fiołkiem.
Zaczął mieć coraz jaśniejsze liście. Przesadziłam go, a teraz robią się żółte, kwiaty totalnie zaczęły marnieć i brązowieć. Nie wiem co się dzieje. Czy to dlatego że kwitnący przesadzalam? Drugi przesadziłam i kwitnie nadal pięknie, a ten to zgłupiał chyba.
Kupiłam go rok temu i pierwszy raz go przesadzalam. Ciągle kwitł.
ja bym próbowała tak jak napisałaś - te potencjalnie najbardziej narażone niech sobie siedzą same i obserwuj je, czy ten oprysk coś pomaga pewnie trzeba będzie powtórzyć po jakimś czasie. trzymam kciuki za walkę!
Jeden jedyny liść który był odwrócony do ściany, a wypuściła takie ładne dwa liście.... Zrobiłam już oprysk wszystkim kwiatom. Przeniosłam też rośliny z tego miejsca w inne osobne miejsce. Dalej się zastanawiam czy próbować je ratować, czy profilaktycznie pozbyć się ich żeby zmniejszyć zagrożenie, że przeniesie się na inne... Szkoda mi bo jedna monstera jest ze mną już dwa lata 😪
moim zdaniem wciorniastki i to już w zaawansowanym stadium szukaj białych przecinków jak na zdjęciu pod liściami innych roślin, bo mogły się przenieść - ja bym wszystkim zrobiła profilaktyczny oprysk z chemii
Macie jakiś pomysł czy da się uratować monstere ? Liścia obcięłam, ale boję się że rozniosło się na inne 4 rośliny obok 😪
dziewczyny zabijcie mnie, przyniosłam 4 kolejne rośliny do pokoju 😅😅 zaraz zabraknie miejsca dla mnie 😅😅😅
korzonki ma mega zdrowe, na pewno coś z niego będzie wsadź w korę i mocz korzenie co tydzień w wodzie ja bym odżywek na razie nie dawała, bo na takie maleństwo to może być za dużo regularnie moczyć w wodzie i czekać
No były już totalnie suche 🙆🏼♀️ Nie podlewam też już od dawna... Ehh... Chyba ciężki przypadek 😩 Teraz wygląda tak...