dziecko a ślub

Strona 3 / 4

sailor
sailor
10.72k•11 lat temu
Bratejkowa • 11 lat temu
Ostatnio rozmawiałam o tym z moim chłopakiem. Jestem z nim już ponad rok i jak zastanawialiśmy się "Co by było gdyby..." io wyszło, że gdyby wydarzyło się tak, że mielibyśmy dziecko to dla mnie ślub byłby oczywistością i dla niego też, chociaż nie byłby to obowiązek. Nie tylko w związku z dzieckiem, ale i z nami tzn. z naszą sytuacją. Jeśli się kogoś kocha i wie, że się Go kocha to ślub czemu nie? Nawet jeśli miałaby to przyśpieszyć tak zwana "wpadka".

@Bratejkowa rozumiem, że wg Was dziecko (wpadka)=ślub?

allexandre
allexandre
367•11 lat temu

Moim zdaniem to glupia "zasada" jedno nie musi wiazac sie z drugim

francescaa
Nieznany profil
2.1k•11 lat temu

Zdecydowanie dziecko nie powinno oznaczać ślubu... chyba, że - jak ktoś już wyżej pisał - para jest już zaręczona i wtedy zdarzy się wpadka- wówczas do ślubu i tak by doszło, więc wpadka jedynie go przyspieszy.
Osobiście nie chciałabym iść z brzuchem do ołtarza, poza tym weź tu się dziewczyno męcz na tym ślubie z brzuchem ani potańczyć ani szampana!

biscuiits
biscuiits
896•11 lat temu

popieram @rena442
Nie rozumiem ludzi, którzy biorą ślub właśnie z powodu ciąży "bo tak trzeba", a po roku biorą rozwód

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•11 lat temu

Jestem na nie. Niestety wiele ludzi to robi, czyli dziecko w drodze, to musi być szybko ślub, a to jest moim zdaniem duży błąd. Wydaje mi się, że często to rodzice wymuszają ten ślub. Bo przecież nie wypada, żeby mieć dziecko bez ślubu (co z tego, że dziewczyna i tak już zazwyczaj do ślubu idzie z widocznym brzuchem )

Ja niestety znam wiele przypadków, gdzie zaraz po takim wymuszonym ślubie pary się niestety rozchodzą... I tak po roku, czy dwóch latach biorą rozwód...

kalinus
kalinus
3.87k•11 lat temu

nie, ZDECYDOWANIE NIE.....ślub z wpadki (i tylko z takiej "motywacji") to durnota do kwadratu

Tvinge
Tvinge
2.23k•11 lat temu

Ja na własnej skórze doświadczyłam, że taki układ do niczego nie prowadzi. Bo moi rodzice są tego modelowym przykładem, a ja na pewno nie powieliłabym ich błędu. Dziecko = ślub to jakieś archaiczne podejście.

Bratejkowa
Bratejkowa
554•11 lat temu

Ostatnio rozmawiałam o tym z moim chłopakiem. Jestem z nim już ponad rok i jak zastanawialiśmy się "Co by było gdyby..." io wyszło, że gdyby wydarzyło się tak, że mielibyśmy dziecko to dla mnie ślub byłby oczywistością i dla niego też, chociaż nie byłby to obowiązek. Nie tylko w związku z dzieckiem, ale i z nami tzn. z naszą sytuacją. Jeśli się kogoś kocha i wie, że się Go kocha to ślub czemu nie? Nawet jeśli miałaby to przyśpieszyć tak zwana "wpadka".

malinkowa
malinkowa
460•11 lat temu

Absolutnie zgadzam się z Tobą autorko

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

dziecko nie powinno oznaczać ślubu... wolałabym je wychowywać sama niż z jakimś facetem, do którego nic nie czuję ^^.

TheDream
Nieznany profil
3.67k•11 lat temu
magda01 • 11 lat temu
Na wsi to zazwyczaj takie poglądy... Nie rozumiem ludzi, którzy biorą ślub, bo dziecko. Ślub powinno brać się z miłości, a nie dlatego "co ludzie powiedzą" Potem same rozwody. Przecież to żaden wstyd wziąć ślub jak już dziecko podrośnie czy coś, takie jest moje zdanie;)

ksanaru • 11 lat temu
Niestety, a co najgorsze - ksiądz też ma wieczne 'ale' bo albo nie chce ochrzcić dziecka bo rodzice nie maja ślubu , albo nie chce udzielić ślubu bo mają dziecko nie ochrzczone x_x

U mnie na wsi też jest taki proboszcz że nie ochrzci, i nie mówię tu o dziecku poczętym przykładowo na dyskotece, tylko ludzie którzy są ze sobą już długi czas i chodzą regularnie do kościoła, ale że nie wzięli jeszcze ślubu to robi im problemy i muszą chrzcić poza parafią

Hronoratka
Hronoratka
625•11 lat temu

Ja uważam, że branie ślubu z powodu dziecka to głupota. Tym bardziej jeśli dziecko było wpadką. Moi rodzice wzięli ślub pod presją moich dziadków i się rozwiedli po 7latach. Ślub powinno się brać z miłości, ale dość sporo osób niestety uważa nieślubne dziecko za powód do wstydu i koniecznie trzeba wziąć ślub bo jak to tak żyć na kocią łapę? Mnie moja babcia naciskała na ślub, ale ja się nie dałam tak jak moi rodzice. No, ale każdy ma swój rozum.

magda01
magda01
432•11 lat temu
magda01 • 11 lat temu
Na wsi to zazwyczaj takie poglądy... Nie rozumiem ludzi, którzy biorą ślub, bo dziecko. Ślub powinno brać się z miłości, a nie dlatego "co ludzie powiedzą" Potem same rozwody. Przecież to żaden wstyd wziąć ślub jak już dziecko podrośnie czy coś, takie jest moje zdanie;)

ksanaru • 11 lat temu
Niestety, a co najgorsze - ksiądz też ma wieczne 'ale' bo albo nie chce ochrzcić dziecka bo rodzice nie maja ślubu , albo nie chce udzielić ślubu bo mają dziecko nie ochrzczone x_x

Taa, bo oni tacy święci tylko co sami wyprawiają

Reina
Reina
1.17k•11 lat temu

uważam, że to dziecko powinno się pojawić z miłości i gdy jesteśmy w 100% pewni, że chcemy ze swoim partnerem spędzić resztę życia

xkyokox
xkyokox
4.62k•11 lat temu
sailor • 11 lat temu
Jeżeli para bierze ślub bo pojawiło się dziecko - na 100% wyjdzie z tego więcej kłopotów niż dobrego. Prędzej czy później.

Dokładnie. Choć znam parę, która była zaręczona i nagle bum, dziecko. Szybko wzięli ślub i póki co nie żałują - i oby tak dalej.

Sam ślub 'bo dziecko' nie jest nawet tak tragiczny, jak 'wpadka', bo dziewczyna chce już ślubu. I takie 'małżeństwa' są praktycznie skazane na niepowodzenie w 99%.

02oliwcia
02oliwcia
758•11 lat temu

W moim przypadku ślub był miesiąc temu a nasza córcia w lutym skończy 3 latka :-) naszym zdaniem dziecko nie oznacza konieczności brania ślubu

ksanaru
ksanaru
17.66k•11 lat temu
magda01 • 11 lat temu
Na wsi to zazwyczaj takie poglądy... Nie rozumiem ludzi, którzy biorą ślub, bo dziecko. Ślub powinno brać się z miłości, a nie dlatego "co ludzie powiedzą" Potem same rozwody. Przecież to żaden wstyd wziąć ślub jak już dziecko podrośnie czy coś, takie jest moje zdanie;)

Niestety, a co najgorsze - ksiądz też ma wieczne 'ale' bo albo nie chce ochrzcić dziecka bo rodzice nie maja ślubu , albo nie chce udzielić ślubu bo mają dziecko nie ochrzczone

Villemo
Villemo
321•11 lat temu
ksanaru • 11 lat temu
@kitekatu , @chomik o tym tez myślałam tworząc temat. Niby już wszędzie technologia i nowe poglądy dotarły, a jednak okazuje się , że niekoniecznie. Ja mam takie wredne baby, że już od 18 roku życia w 'ciąży chodzę' ( według nich ) a tu jednak nie ma ani brzucha ani dziecka :wstydzi:

U mnie to samo jest, odkąd jestem z obecnym chłopakiem Pamiętam jak był u mnie pierwszy raz na urlop to chodziły plotki że pewnie przyjechał ślub omawiać bo wpadliśmy albo jak nie chciałam przyjąć jednej pracy bo dzień w dzień musiałabym dojeżdżać 40km. I tak trzy lata już, sama nie wiem które to już dziecko "mam"

Kikunia
Kikunia
406•11 lat temu
Nieznany profil • 11 lat temu
Mnie zawsze śmieszy gdy np ktoś ze znajomych okazuje się że jest w ciąży, i nagle na galop oświadczyny albo ślub, trochę tego nie rozumiem, jeśli dwoje ludzi się kocha to mogą się pobrać nawet i za rok czy dwa po porodzie, ja sobie nie wyobrażam organizować na galop wszystkiego, wolałabym się skupić na sobie i dziecku, mój chłopak jest tego samego zdania:)

hahah, mnie tak samo to śmieszy, chociaż u mojej przyjaciółki tak było, ona zaszła w ciąże i nagle bum! oświadczyny, planowanie ślubu, ba! nawet kredyt na ślub. Może sami z siebie nie wzięliby tego ślubu, ale rodzice bardzo napierali..
Jednak według mnie ciąża nie jest wyznacznikiem ślubu.

magda01
magda01
432•11 lat temu

Na wsi to zazwyczaj takie poglądy... Nie rozumiem ludzi, którzy biorą ślub, bo dziecko. Ślub powinno brać się z miłości, a nie dlatego "co ludzie powiedzą" Potem same rozwody. Przecież to żaden wstyd wziąć ślub jak już dziecko podrośnie czy coś, takie jest moje zdanie

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.