Relacja romantyczna
Strona 3 / 3
To tym bardziej słabo jak się znacie 2 miesiące i takie akacje, początki powinny być najbardziej emocjonujące i to pozytywnie, jak już teraz masz takie rozterki to nie wróży dobrze. Może warto pomyśleć o rozmowie z jakimś specjalista, psychologiem który powie ci na co zwracać uwagę już na początku relacji, jakich mężczyzn omijać bo nie rokują dobrze. Czasem jak za bardzo czegoś chcemy to wychodzi odwrotnie
Znam go z 2 miesiące , ogólnie jest opiekuńczy i umie się opiekować dziećmi, ma zadatki na dobrego ojca, dzwoniłam do niego 3 razy ,nie odbierał od mnie stwierdziłam, że nie będę mu odpisywac po tym jak napiszę na drugi dzień i chciałam zobaczyć czy zadzwoni, ale nie zadzwonił, więc mu nie zależy, nie wiem po co mężczyźni wchodzą w relacje z kobietami na którym im nie zależy i jezdzą 300 km do tej osoby
A czy widzisz go jako ojca swoich dzieci? Czy jesteś gotowa wrazie co mieć „dwójkę” dzieci albo sama wychowywać? Ja nie chce czarnowidzic ale skoro jest tyle czerwonych flag to ja bym się nie nie nastawiała na romantyczna i trwała relacje. Moim zdaniem lepiej poczekać niż się wpakować w coś bez przyszłości albo coś co będzie się za nami ciągnęło całe życie.
Ja już czekam 30 lat i nic się nie zmienia, nie wiem czy dalej chce czekać , stawiam mu jasne granicę ale próbuje je łamać , jestem dosyć.łagodną osobą i próbuje mnie trochę złamać , drażni się z mną już w taki sposób ,że mowie mu żeby przestał, jak już nie przestaje to mówię mu, że muszę kończyć a on się gniewa na mnie coraz bardziej
Ja poznałam swojego przez Internet i od 5 lat jest super. niedługo ślub. Nie ma zero-jedynkowych rozwiązań i rad na to, jak mieć udany związek. Musisz trafić na odpowiednią osobę. Widzisz red flagi to spadasz - to jedyna rada, która jest odpowiednia. Najbliżsi też mogą zobaczyć te złe rzeczy, a Ty np. nie, więc się nie zrażaj niczym tylko szukaj dalej. A może wręcz przestań szukać i poczekaj.
Nie miałam tyłu czerwonych flag jak poznawałam w normalnych okolicznościach a nie przez internet
Widzę, że nie pierwszy raz wspominasz najpierw o poszukiwaniach chłopaka , o nie udanej relacji, teraz kolejny post tym razem o chłopaku, patrząc na to zboku wydaje mi się że być może za bardzo chcesz związku, dzieci itd jak sama tutaj wspomniałaś. Na twoim miejscu darowałabym sobie pchanie się na siłę w związek byle tylko w nim być, skupiła się na sobie, a wtedy może pojawi się ktoś przy kim nie będziesz miała żadnych zawahań, nie będziesz musiała pytać na forum. Bycie czy nie bycie w związku nas nie definiuje, nie trzeba go szukać na siłę 😉
Następna kwestia powiedział , że siostrzenica jest dla miłością od pierwszego wejrzenia ij
jest dla niego najważniejsza, teraz się zastanawiam czy angażować się w tą relację , bo ta dziewczynka może być najważniejsza, ja zawsze będę po niej jest mi przykro,on często o niej mówi, ja pragnę mieć dzieci i chciałabym mieć je z mężczyzną dla którego będę najważniejszą osobą w życiu , myślałam , że jemu zależy na mnie , a wtedy odczułam, że nie . To są początki obawiam się, że nie będę wstanie nic poczuć do tego chłopaka przez to ,że mnie zranił tymi słowami. To do mnie wraca jak mówi o tym dziecku i wywołuje skutek. Zastanawiam się ile jeszcze ta znajomość potrwa , czuje się czasem przy nim nieszczęśliwa. Gdy powiedziałam mu o tym jak to odczułam poruszał później często temat dziecka i ja chcę uciąć temat, a on się wtedy denerwuje i nie rozumie dlaczego ja nie chcę na ten temat rozmawiać. Dziewczyny wchodziłybyście dalej w tą znajomość?
Myślę że najistotniejsze jest to, w jakiej kwestii Cię okłamał. Dlaczego wpłynęło to na twoje zawahanie. To musisz sobie przemyśleć i przegadać z nim, jeśli tego potrzebujesz. Myślę, że wygląd akurat nie powinien wpływać na ocenę tego chłopaka, być może dopiero teraz dojrzał do poważnego związku, a może po prostu był w związku, który nie wypalił.