Problem z facetem.Co robić?

Strona 2 / 3

claoos
claoos
15.04k•7 lat temu

Ile ona ma lat że się tak zachowuje..? Nie obraź się ale nie lubię tego typu facetów. Dobrej przyszłości to on na pewno ci nie zapewni, jest strasznie nieodpowiedzialny... Brak mi słow... Też na początku mojego związku koledzy mojego chłopaka mnie nie lubili, ale to tylko dlatego że jestem 5 lat młodsza i wgl mnie nie znali, nawet na żywo nie widzieli. Kiedy mnie poznali zmienili zdanie, na szczęście. Ja na twoim miejscu porozmawiałabym z nim na spokojnie, wytłumaczyła. Jeśli nie widziałabym w nim poprawy, zerwała. To nie ma sensu, on się bawi ma cie gdzieś, a ty się biedna martwisz. Chcesz takiego życia? Nie siedź w domu i się nie zamartwiaj tylko wyjdź gdzieś z koleżankami, pobaw się troche.

skakanka
skakanka
58•7 lat temu

Współczuję, facet chyba nie dojrzał do związku jeszcze... Obejrzyj sobie filmik Ani Szlęzak "Dlaczego faceci Cię nie szanują" idealnie obrazuje przekraczanie granic w związku i nie tylko.

martulla
martulla
2.08k•7 lat temu
martulla • 7 lat temu
Ja też tkwiłam w takim toksycznym związku. O rok za długo... Facet też lubił wypić, z tym, że u mnie była wielka miłość właśnie wtedy, a jak wytrzeźwiał to wolałabym kumpli ode mnie. Ale znam takie przypadki, jak Twój. I powiem Ci tak- nie ma co tracić sił i czasu na człowieka, który nie poświęca tego właśnie Tobie. Gdybym nadal wierzyła, że nam się ułoży, nie spotkałabym mężczyzny, z którym tworzę udany związek i mam dziecko. Porzucenie myśli, że tamten facet się zmieni było najlepszą decyzją.

monikove • 7 lat temu
Ja się narazie nie odzywam do niego,bo niby mnie przeprosił,niby ok,a i tak zaraz mnie wkurzył.Byliśmy umówieni,a on zadzwonił,że nie da rady.No dobra nie dzisiaj,to jutro.Później zadzwoniłam,bo chciałam zapytać,czy skoczymy jutro na zakupy,to się okazało,że z kumplami siedzi...Ze mną nie mógł się zobaczyć,ale do kumpli poleciał.No,więc stwierdziłam,że nie ma co się nastawiać.Przestałam się odzywać.Zrobi coś ok,nie to trudno.

I prawidłowo, skoro on nie ma czasu, Ty też się nie odzywaj. Przykro mi, ale widocznie jest to facet, który nie jest na tyle ustabilizowany, by być z kimś w związku. Uwierz, że lepiej Ci będzie bez niego. Powodzenia.

ewelkaa02
ewelkaa02
695•7 lat temu

Kochana wykończysz się takim związkiem . Jeśli nie potrafi się ogarnąć po poważnej rozmowie i tylko na chwilę jest spokój a później znów to samo, to z doświadczenia wiem, że może być tylko gorzej. Wygląda na to, że nie myśli o Tobie poważnie, może to po prostu taki typ człowieka. Sama na siłę go nie zmienisz, chęć musi wyjść też od niego, a po tym co piszesz, on chyba nie chce się zmienić... W takich sytuacjach my kobietki musimy myśleć o sobie, pomyśl, czy chcesz tak do końca życia się z nim "bujać". Życzę powodzenia i trzymaj się

KatyLove
KatyLove
197•7 lat temu

jesli rozmowa nie skutkuje daalbym sobie spokoj

Silika945
Silika945
575•7 lat temu

Kochana bardzo mi przykro ze tak się dzieje w twoim życiu 😦 ja sama również kilka dobrych lat temu byłam byłam podobnym związku który wkoncu zakonczyłam i nie żałuję , chyba nim to wtedy potrzasnelo błagał prosił twierdził że się zmienił ale ja jak podjęłam decyzję nad która bardzo długo się zastanawialm nie uleglam mimo że to było moja wielka miłość. Teraz jak się okazało była to najlepsza decyzja w moim życiu on teraz ma rodzine nadal postępuje tak samo sporo pije i zaniedbuje ich a ja mam kochajacego męża , dziecko w drodze i jestem bardzo szczęśliwa . Chce ci ta historia przekazać ze czasem wydaje się ze to koniec świata ale później patrząc na to z boku okazuje się ze to było jedyne wyjście , nie twierdzę że twój facet nie ogarnie się ale musisz nim porządnie potrzasnac i zobaczyć czy z perspektywy czasu coś się zmieni bo jeśli nie to szkoda życia nerwów i Twojego szczęścia dla niego 😕 powodzenia mam nadzieję ze wszytko się ułoży ☺

monikove
monikove
4.03k•7 lat temu
martulla • 7 lat temu
Ja też tkwiłam w takim toksycznym związku. O rok za długo... Facet też lubił wypić, z tym, że u mnie była wielka miłość właśnie wtedy, a jak wytrzeźwiał to wolałabym kumpli ode mnie. Ale znam takie przypadki, jak Twój. I powiem Ci tak- nie ma co tracić sił i czasu na człowieka, który nie poświęca tego właśnie Tobie. Gdybym nadal wierzyła, że nam się ułoży, nie spotkałabym mężczyzny, z którym tworzę udany związek i mam dziecko. Porzucenie myśli, że tamten facet się zmieni było najlepszą decyzją.

Ja się narazie nie odzywam do niego,bo niby mnie przeprosił,niby ok,a i tak zaraz mnie wkurzył.Byliśmy umówieni,a on zadzwonił,że nie da rady.No dobra nie dzisiaj,to jutro.Później zadzwoniłam,bo chciałam zapytać,czy skoczymy jutro na zakupy,to się okazało,że z kumplami siedzi...Ze mną nie mógł się zobaczyć,ale do kumpli poleciał.No,więc stwierdziłam,że nie ma co się nastawiać.Przestałam się odzywać.Zrobi coś ok,nie to trudno.

martulla
martulla
2.08k•7 lat temu

Ja też tkwiłam w takim toksycznym związku. O rok za długo... Facet też lubił wypić, z tym, że u mnie była wielka miłość właśnie wtedy, a jak wytrzeźwiał to wolałabym kumpli ode mnie. Ale znam takie przypadki, jak Twój. I powiem Ci tak- nie ma co tracić sił i czasu na człowieka, który nie poświęca tego właśnie Tobie. Gdybym nadal wierzyła, że nam się ułoży, nie spotkałabym mężczyzny, z którym tworzę udany związek i mam dziecko. Porzucenie myśli, że tamten facet się zmieni było najlepszą decyzją.

gulonica
gulonica
4.54k•7 lat temu

Kiedyś miałam podobnie, koleś potrafił pić od piątku do niedzieli i to w nie małych ilościach. Kilka razy urywał mu się film, że nawet nie kontaktował kim dla niego jestem. Zerwałam z Nim, bo myślałam, że taka terapia szokowa da mu do myślenia, niestety nie zdało to egzaminu, ogarnął się dopiero jakiś rok później, ale dla mnie to już było za późno. ;/
Spróbuj urwać z Nim kontakt, jeśli nie będzie się starał o daj sobie spokój.

sailor
sailor
10.72k•7 lat temu

Ultimatum. Albo Ty albo koledzy i picie. Jeśli wybierze kolegów i imprezy to będzie oznaczać że nie zasługuje na Ciebie i nie dojrzał do związku.

ksanaru
ksanaru
17.66k•7 lat temu

Milczenie działa, mam wrażenie że duża część facetów lubi gdy się za nimi 'lata', a jak pojawia się milczenie to 'trzeźwieją' całkiem szybko. Powodzonka

dastiina
dastiina
9.14k•7 lat temu

Dla mnie to jak Cię traktuje nie jest fajne. Zrób to samo co on- nie odzywaj się po prostu dwa, trzy dni i sprawdź jak on wtedy by zareagował. Może taki "szok" zmieni jego podejście? Ja kiedyś tak zrobiłam gdy mój A - porządnie mnie wkurzył i od tego momentu jest zupełnie inaczej.
Zawsze starałam się gadać- spokojnie- nie udało się? Wtedy krzykiem- nie pomagało. Terapia wstrząsowa czasem działa (pomilcz, nie odzywaj się, nie odbieraj telefonów)- a jeśli nie... wiesz co wtedy zrobić.

Domiiwo323
Domiiwo323
39•7 lat temu

Ja bym już dawno nie wytrzymała....
Jeżeli się nie zmieni daj sobie spokój

alex
alex
3.46k•7 lat temu
hostka92 • 7 lat temu
Myślę, że Twój chłopak jeszcze nie dorósł do stworzenia dojrzałego i poważnego związku, a towarzystwo w jakie wpadł nie pomaga mu w tym by zacząć myśleć bardziej przyszłościowo. Nie możesz też go zbyt naciskać, bo jeszcze bardziej się od Ciebie odsunie. Nie dzwoń i nie pisz do niego gdy jest na jakichś wypadach z kolegami, bo kiepsko to wygląda, choć doskonale rozumiem, że się o niego martwisz. Faceci odbierają to jednak jako smycz, a to może powodować, że jeszcze bardziej będzie chciał się zbuntować. Możesz też potraktować go w ten sam sposób. Idz w balet z dziewczynami i nie dawaj znaków życia. Jeżeli zatęskni i zacznie się martwić może coś do niego dotrze. Jeżeli jednak nic to nie da to szkoda Twoich nerwów i bym sobie darowała ten związek.

Podpisuję się pod wypowiedzią @hostka92. Niektóre z Was pewnie myślą, że szczera rozmowa jest wyrazem dojrzałości i ten sposób jest bez sensu. Rozmowa może i dałaby efekty, lecz moim zdaniem krótkotrwałe. Nie ma co latać za facetem, bo to daje gorsze efekty. Nie dzwoń, bądź zdystansowana, postaraj się. Daj mu zauważyć zmianę w swoim zachowaniu. Mam wrażenie, że to jedyny sposób. Poza tym problemem widzę jeszcze jeden - alohol. Zastanów się jak wiele Was łączy, co tak na prawdę czujesz, czy chcesz z nim dalej być, bo może być trudnym człowiekiem w przyszłości, jeśli z tym nie skończy.

Kamirai
Kamirai
2.62k•7 lat temu

Ja bym go skreśliła, bo jest niedojrzały. Poza tym takie nieodpowiedzialne picie prowadzące do tego, że np. nie poszedł do pracy źle wróży. Mój biologiczny ojciec zachowywał się tak samo za młodu, a teraz ma marskość wątroby w wieku 45 lat.

hostka92
hostka92
2.9k•7 lat temu

Myślę, że Twój chłopak jeszcze nie dorósł do stworzenia dojrzałego i poważnego związku, a towarzystwo w jakie wpadł nie pomaga mu w tym by zacząć myśleć bardziej przyszłościowo. Nie możesz też go zbyt naciskać, bo jeszcze bardziej się od Ciebie odsunie. Nie dzwoń i nie pisz do niego gdy jest na jakichś wypadach z kolegami, bo kiepsko to wygląda, choć doskonale rozumiem, że się o niego martwisz. Faceci odbierają to jednak jako smycz, a to może powodować, że jeszcze bardziej będzie chciał się zbuntować.
Możesz też potraktować go w ten sam sposób. Idz w balet z dziewczynami i nie dawaj znaków życia. Jeżeli zatęskni i zacznie się martwić może coś do niego dotrze. Jeżeli jednak nic to nie da to szkoda Twoich nerwów i bym sobie darowała ten związek.

agyness
agyness
4.98k•7 lat temu

Z tego co napisałaś, wnioskuję, że on nie jest na tyle dojrzały, żeby stworzyć z Tobą poważny związek. Porozmawiajcie szczerze, może to coś da... ale jeśli ciągle będzie popełniał te same błędy, to w nieskończoność nie powinnaś dawać mu kolejnych szans.

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•7 lat temu

Ja z moim Tomkiem jestem już ponad 6 lat, przyznam że na początku postępował podobnie jak Twój ale akurat Tomek nie wracał do domu po 2 dniach. U mnie pomogła szczera rozmowa, teraz mam tak szczęśliwy związek o jakim zawsze marzyłam.
Jak na moje oko to co robi Twój facet nie jest dobre, dobre w sensie Twojej psychiki bo serio jak tak dalej będzie wykończysz się. Jeśli rozmowa, taka szczera nic nie da, po prostu powiedz mu że się rozstajecie. Może to włączy mu jakąś lampeczkę w głowie i jeśli kocha cie, zależy mu na Tobie tak jak Tobie na nim będzie się starał to naprawić.

Janettt
Janettt
12.04k•7 lat temu

Zapytaj go wprost, czy wybiera Ciebie czy woli kumpli, imprezki i alkohol. Oczywiście nie jestem za tym, że facet ma nie mieć kumpli - wręcz przeciwnie, ale gdy Cię zlewa i ma na Ciebie po prostu wyjee*ane, gdy widzi się z kolegami (inaczej nie da się tego nazwać), no to coś tu jest nie halo.
No i postaraj się jeszcze z nim porozmawiać. I mów mu że jeśli się nie zmieni to koniec. Jeśli go to nie ruszy, to raczej nie będzie miało sensu.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•7 lat temu

Niestety mam wrażenie ,ze się nie ogarnie Możesz jeszcze z nim pogadać ,że bardzo Ci zależy, ale nie możesz tak dużej żyć i się denerwować...
Ja nie wiem co z tymi facetami się dzieje

1 2 3
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.