Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o INGLOT - Pure Skin, Chusteczki do demakijażu
Chusteczki do demakijażu Inglot Pure Skin to produkt wzbogacony olejem migdałowym, olejem z otrębów ryżowych, masłem shea i ekstraktem z granatu. W całkiem sporej paczce z wydaje się szczelnym zamknięciem umieszczone zostało dwadzieścia pięć dosyć grubych chusteczek. Cena jaką za nie zapłaciłam to około 30 zł w sklepie internetowym Douglas i uważam, że zdecydowanie nie są warte swojej ceny. Dlaczego? Chusteczki słabo sobie radzą z usunięciem zwykłego codziennego makijażu jedynie go rozmazując. Dodatkowo zostawiają po sobie nieprzyjemną warstwę, która kojarzy mi się z przetłuszczeniem skóry. Z opakowania wyciąga się je ciężko, otwór jest zdecydowanie za mały i nie łatwo jest je wyciągać pojedyńczo. Chwyta mi się je po dwie a później już nie mogę wsadzić z powrotem co jest trochę irytujące. Zamknięcie nie chroni przed wysychaniem i zawsze ta wierzchnia chusteczka jest bardziej sucha niż te pod nią. Swoją drogą już pierwsza chusteczka tuż po otwarciu opakowania nie zaskoczyła mnie poziomem nasączenia. Jak dla mnie to bubel i jak lubię markę Inglot to z tym produktem dłuższej sympatii niestety nie będzie..
Zobacz postPodobne produkty

