Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 20.11.2024 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Your KAYA - Olejek do pielęgnacji ciała
Zaległe majowe denko
Colgate Pasta do zębów, Natural Extracts, z aloesem, chłodząca świeżość - kolejne opakowanie, kolejny raz wielkie TAK!
Orientana Peeling enzymatyczny, Kali Musli - bardzo przyjemny peeling, choć na moje trochę zbyt delikatny. Na pewno wygodny w użyciu, no ale ja potrzebuję czegoś więcej.
OnlyBio E. Wedel, Hair in Balance, Mgiełka do włosów, Unosząca włosy u nasady - generalnie bardzo ładnie pachniał ten produkt. Do tego przyjemny w użyciu atomizer, który ładnie rozpylał go na włosach. Ale czy zauważyłam jakieś wielkie uniesienie? Były dni, gdy wręcz nie widziałam żadnego, więc to takie 50/50
Purito Plastry do stosowania punktowego, All Care Recovery Cica-Aid, Na stany zapalne i do pielęgnacji blizn - jak zwykle ekstra!
Biolove Pianka do mycia twarzy, Borówka - bardzo przyjemne, aksamitna pianka. Do tego ładnie myjąca i pięknie pachnąca. Kwintesencja tego czym była marka biolove
Bayer Bepanthen, Baby, Maść przeciw odparzeniom pieluszkowym dla niemowląt - produkt na tyle skuteczny, że kupiłam juz pełnowymiarowe opakowanie!
Stars from the stars Odżywka do mycia skóry głowy, Galaxy co-wash, Włosy wysoko- i średnioporowate - totalnie mi się nie sprawdziła. Jak zazwyczaj lubię takie co-washe tan ten okazał się u mnie klapą. Włosy miałam czasem wręcz tłuste po umyciu.
Your KAYA Olejek do pielęgnacji ciała - świetny olejek, nie zbyt tłusty, całkiem ładnie wchłanialny, do tego o przyjemnym, delikatnym zapachu.
Hagi Cosmetics Esencja do twarzy, Naturalna, Aloes, Smart, Nawilżenie - całkiem w porządku w roli toniku, ale bez szału.
Sendo Krem do twarzy, Nourish, Rewitalizujący, Na dzień, Blue Light Protection - kolejny produkt z serii bez szału, pod koniec wręcz zmienił mi kolor i zapach, a to przed datą przydatności, więc słabo trochę.
Sendo Krem do twarzy, Nourish, Nawadniający, Na noc, O intensywnym działaniu nawilżającym i regenerującym - też ok, ale bez szału, na pewno się nie popsuł
Ziaja Płyn stomatologiczny, Przeciwpróchniczy Mint Perfekt - fajny płyn, bo nie za ostry, przez co używanie go to przyjemność.
Na samym początku ciąży zaopatrzyłam się w pełny zestaw kosmetyków dla mamy od marki Your Kaya. W skład tego zestawu wchodził olejek do pielęgnacji ciała. Został on stworzony w 99% ze składników pochodzenia naturalnego, a jego główne zadanie to zapobieganie powstawaniu rozstępów. Produkt uzyskał pozytywną opinię dermatologiczną i toksykologiczną, a co za tym idzie jest całkowicie bezpieczny dla kobiet karmiących, w ciąży i w połogu. Piękna, szklana buteleczka ma pojemność 100 ml, co wcale nie jest jakoś bardzo dużo, produkt już mi się kończy, a smaruję nim głównie brzuch. Ma delikatną kompozycję zapachową z czarną porzeczką, brzoskwinią, frezją i tuberozą. Musze przyznać, że nawet w momencie nadwrażliwości na zapachy nie powodował u mnie jakichś złych odczuć. Olejek nakładam solo lub na wcześniej nałożony wchłaniający się balsam, czasami mieszałam go z żelem aloesowym. To co widzę to na pewno brak rozstępów na skórze brzucha, a to ona się najbardziej rozciąga. Pojawiło mi się ich za to kilka na pośladkach, niewielkie, ale jednak To chyba może ładnie świadczyć o skuteczności tego produktu. W sumie mogłam smarować i pośladki, ale jakoś skupiłam się na brzuchu. Olejek pozostawia lekko tłustą warstwę, ale nie jakoś przesadnie przeszkadzającą. Moim zdaniem jest to must have każdej oczekującej maleństwa . Do tego jeszcze ten cudowny tekst "dziękuję dla ciała, które tak mocno się stara"
Zobacz post
W sklepie firmowym Your Kaya szaleją obecnie rabaty, dlatego zdecydowałam się na zakup zestawu, który za mną już chodził. Udało mi się obniżyć jego cenę o 30% . Prócz zestawu jeszcze dorzuciłam dwa dezodoranty do koszyka. Zestaw "Wszystko dla mamy" obejmuje:
- Olejek do pielęgnacji ciała z olejami z pestek malin i jojoba – Zamierzam używać go do masażu i przeciwko rozstępom, ma uelastyczniać skórę i bardzo szybko się wchłaniać.
Krem do biustu z ekstraktami z korzenia ruszczyka kolczastego i kwiatów chabra bławatka – Gdy tylko wykończę balsam od Resibo to zabieram się za ten
- Serum roll-on do piersi, brzucha i pośladków z ekstraktami z korzenia ruszczyka kolczastego i czerwonych alg – Myślę, że zacznę go używać go już niedługo, ponieważ ponoć daje szybką ulgę od swędzenia i przesuszonej skóry. A skóra na brzuchu już zaczyna mnie swędzieć.
- Balsam na brodawki sutkowe z olejem tamanu i beta-sitosterolem – formuła bye bite ma koić ugryzienia i podrażnienia. Mam nadzieję, że pomoże, gdy przyjdzie na niego pora
- Płyn do higieny intymnej z kwasem mlekowym - to cudny produkt, który już dobrze znam i nie wyobrażam sobie wybrać innego, gdy będę już po porodzie. Jest mega delikatny, niemalże bezzapachowy. Delikatnie się pieni, ale przede wszystkim pomaga utrzymać higienę bez zbędnego wysuszenia czy podrażnienia.
- Olejek intymny także jest mi znany. Fantastycznie sprawdza się jako przeciwdziałanie wrastaniu włosków, do tego pielęgnuje i uelastycznia skórę. Pachnie mega delikatnie i całkiem ładnie się wchłania. Generalnie jest genialny i wracam do niego cały czas, na stałe zagościł w mojej łazience.
- Bezzapachowy krem SOS najpewniej przetestuję w późniejszym okresie.
- Chusteczki nawilżane z włókien roślinnych wraz z ekstraktami z organicznego aloesu, pantenolu i alantoiny, myślę, że może się przydać, gdy nie będę miała za bardzo siły wejść pod prysznic. To rozwiązanie doraźne, ale bardzo przydatne i nader potrzebne.
Dezodorantów także nie zna, dopiero je poznam, ale zapachy wydają się z opisu bardzo kuszące i ładne . Serum także mnie bardzo ciekawi, pewnie użyję je niebawem.
Podobne produkty

