Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Żel pod prysznic, Summer Paradise
#DENKO 8/2025
Dziewięćdziesiąta dziewiąta chmurka z denkiem. Jest to denko z sierpnia udało nam się zużyć 36 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. ONLYBIO, Body In Balance, Balsam do ciała ujędrniający, mandarynka, miał przyjemny zapach mandarynek. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka. Balsam łatwo rozprowadzał się po skórze oraz szybko się w nią wchłaniał.
2. Ziaja Marshmallow pianka myjąca do ciała i dłoni truskawkowy puch, miała zapach pianek Marshmallow, choć niestety zapach ten był chemiczny. Pianka dobrze oczyszczała skórę, nie zostawiając na niej nieprzyjemnej warstwy.
3. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Peeling do stóp, Sweet Sparkle, miał delikatny zapach. Skóra po jego użyciu byla gładka i miękka w dotyku.
4. Ziaja, Oliwkowy żel pod prysznic-odżywka skóry, miał on ładny zapach. Żel dobrze nawilżał i odświeżał skórę oraz pozostawiał ją miękką i gładką.
5. Ziaja, Mięta herbaciana, Żel pod prysznic, miał on przyjemny zapach. Żel dobrze nawilżał i odświeżał skórę oraz pozostawiał ją miękką i gładką.
6. Balea, Balsam do ciała jagody i jojoba, miał przyjemny jagodowy zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona, gładka oraz miękka.
7. Balea, Żel pod prysznic After Sun, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona. Żel pozostawiał na skórze uczucie chłodu.
8. Balea, Żel pod prysznic Summer Paradise, miał przyjemny zapach i żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
9. Balea, Żel pod prysznic Big dreams, miał przyjemny zapach i żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
10. Cien Pure & Fresh Dezodorant w kulce, miał przyjemny zapach. Dezodorant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
11. Balea Dezodorant w kulce Sweet Sunshine, miał owocowy zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
12. Garnier Mineral Invisible Protection 48h, Antyperspirant w kulce, posiadał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
13. Reebok, Antyperspirant w kulce Aloe, miał przyjemny aloesowy zapach. Antyperspirant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
14. DOVE Fresh, Antyperspirant w kulce, miał przyjemny zapach. Antyperspirant szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
15. Nature box, Spray dodający blasku z olejem z moreli, miał przyjemny morelowy zapach. Sprawiał, że włosy po jego użyciu bez problemu rozczesywały się. Były miękkie w dotyku, lśniące oraz gładkie.
16. Tołpa Authentic Żel-peeling do mycia twarzy, kwas migdałowy, miał przyjemny delikatny zapach. Żel dobrze oczyszczał skórę zarówno z zanieczyszczeń, jak i resztek makijażu. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, nawilżona oraz wygładzona.
17. Sylveco, Vianek, Prebiotyczny żel pod prysznic nawilżający, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
18. Kneipp, Olejek do kąpieli Tiefen Entspannung, miał przyjemny zapach paczuli i drzewa sandałowego. Barwił wodę na niebieski kolor, w zależności od ilość produktu, który wlewało się do wody.
Balea, Żel pod prysznic Summer Paradise, który zakupiłam w DM. Kosztował on 3,95 zł. Żel ma przyjemny zapach, który jest wyczuwalny przez jakiś czas. Skóra po jego użyciu jest miękka, gładka oraz dobrze nawilżona. Żel bardzo dobrze się pieni, więc wystarczy jego niewielka ilość, aby dokładnie umyć całe nasze ciało. Nie uczula, nie podrażnia oraz nie wysusza skóry. Ma on pojemność 300 ml i jest wydajny.
Zobacz post
Balea - Żel pod prysznic, Summer Paradise
Jest to żel pod prysznic w butelce z letnią, przyciągającą wzrok grafiką. Ma bardzo fajne żywe kolory. Opakowanie jest wygodne, a możliwość postawienia go do góry dnem pozwala zużyć produkt do koca. Produkt dobrze się rozprowadza, a zapach przywołuje wakacyjne klimaty. Żel skutecznie oczyszcza skórę, pozostawiając ją odświeżoną. To produkt dobrej jakości w bardzo przystępnej cenie.
Żel pod prysznic z jeszcze wakacyjnej, limitowanej edycji Balea. Summer Paradise pachnie kokosem i kwiatami Monoi. Jest to wyjątkowo słodki i ciepły zapach. Jak na Balea przystało żel jest gęsty i świetnie się pieni. Posiada różowe zabarwienie i delikatnie oczyszcza skórę, nie wysuszając jej.
Zobacz post
Żel pod prysznic od marki Balea Summer paradise. Muszę przyznać, że już przy pierwszym użyciu się jestem zachwycona. Produkt ten pachnie bardzo delikatne, a dzięki swoim właściwościom kąpiel staje się bardzo relaksująca. Żel pod prysznic posiada cudowny zapach, a skóra po kąpieli jest miękka i nawilżona. Żel jest koloru różowego, a konsystencję ma kremową. Żel dobrze rozprowadza się po skórze, nie uczula i jest wydajny. Jest zapakowany w kolorowym przyciągającym wzrok opakowaniu.
Zobacz post
Żel pod prysznic Balea który dostałam od przyjaciółki. Przyjechał do mnie prosto z Niemiec i od razu zabrałam się za testowanie. Ma piękny owocowy zapach, lekko wyczuwalny kokos. Jest dosyć gęsty co dla mnie jest plusem bo nie lubię wodnistych konsystencji. Ma różowy kolor więc dodatkowo cieszy oko podczas używania. Jeszcze nie wiem jak z wydajnością ale wydaje mi się że będzie w porządku.
Zobacz post
Żel pod prysznic Balea, Summer Paradise.
Żel pod prysznic ma świetną żelową konsystencje w kolorze różowym. Kupił go w niemieckiej drogerii DM. Żel ma ładną wakacyjną grafikę z kwiatem tiare, kokosem i oceanem. Zapach jest świetny, taki idealny dla mnie. Nie dość,że bardzo wakacyjny to i przyjemny dla zmysłów. Wyraźnie czuję wcześniej wspomnianego kokosa i kwiat tiare. Żel świetnie się pieni a ciało po nim pachnie jeszcze długo. Jest cudowny, delikatnie a dokładnie myje.
Zestaw kosmetyków z Drogerii DM.
1. Płyn do kąpieli, Berry Dreams. Płyn jest o pojemności 750 ml i kosztowal okolo 10 złotych. Znajduje się w wysokiej, białej butli z wygodnym otwieraniem. Ma jasną i ładną kolorystkę, ktora od razu przypadła mi fo gustu. Zapach jest bardzo ładny. Najlepiej jest tutaj wyczuwalny, apetyczny kokos.
Konsystencja produktu jest żelową.
2. Żel pod prysznic Pink Grapefruit. Żel znajduje się w różowej, plastikowej butelce z wygodnym otwieraniem. Produkt jest o pojemności 300 ml i kosztowal okolo 6 zlotych.Kosmetyk ma bardzo ładny, świeży zapach. Pachnie niczym świeżowyciskany sok z różowego cytrusu. Konsystencja jest żelową.
3. Żel pod prysznic Summer Paradise. Żel ma ładny, ale słodki zapach. Najmocniej wyczuwam tutaj kokos i chyba Cukier waniliniowy. Opakowanie jest o pojemności 300 ml i kosztował okolo 6 złotych. Opakowanie ma ładną szatę graficzną, która mi się podoba. Konsystencja jest żelową.
4. Szampon Garnier, Oczyszczający. Znajduje się w wysokiej, plastikowej i zielonej butli. Jest on o pojemności 400 ml i kosztowal okolo 15 złotych. Ma bardzo ładny i świeży zapach. W stylu Limperatrice od Dolce Gabbana. Konsystencja jest gęstsza niżeli z polskiej drogerii.
Balea - Żel pod prysznic, Summer Paradise.
Żel zamknięty został w plastikowej butelce o pojemności 300 ml więc jak większość żeli tej firmy.
Szata graficzna bardzo przyjemna dla oka, zdecydowanie zachęca do kupna.
Sam że dobrze się pienił i oczyszczał ciało, nie wysuszając przy tym.
Zapach bardzo ładny, kwiatowy, ale z mleczną nutą kokosa.
Kolejny świetny żel tej firmy i aż szkoda, że z edycji limitowanej. 😍
🌸 Balea, Żel pod prysznic, Summer Paradise.
Kolejna wakacyjna, limitowana propozycja żelu od Balea to żel o nazwie Summer Paradise. Zamknięty w plastikowej butelce z bardzo ładną grafiką domków na wodzie, która na myśl od razu przywołała mi Malediwy. Butelka żelu standardowo zamykana jest na klik. Żel, który znajduje się w środku jest o zapachu kokosa właśnie z kwiatami plumerii. Zapach jest słodki, kokosowy - idealny. Kosmetyk ma przyjemną konsystencję, dobrze się pieni i nie wysusza skóry - dla mnie bomba.
Moja mama ostatnio była w Drogerii DM i przy okazji zakupów dla siebie, zrobiła też i dla mnie zapas mydełek i żeli pod prysznic. Część rzeczy już miałam, a część jest dla mnie totalną nowością, dlatego tym bardziej cieszę się na testy. Zacznę może od mydełek w płynie, bo akurat te Balea kupujemy w miarę regularnie. Do tej pory miałam już wersję Honey Melon, która cudownie pachnie miodem i melonem tworząc zapach, który mi do złudzenia przypomina ten z dzieciństwa a dokładnie gum kulek. Mydełko dobrze myje, a w dodatku pielęgnuje naszą skórę i delikatnie ją nawilża. Ja byłam nim totalnie zachwycona i cieszę się, że zagościło u nas ponownie. Drugie, które również już miałam to wersja Glow! Nie dość, że ma piękny zapach to jeszcze kolor z mieniącymi się drobinkami! Tutaj zapach jest słodki, owocowy, no dla mnie wręcz bajeczny i jak w przypadku poprzedniego świetnie myje, dobrze się pieni i pielęgnuje naszą skórę. Zdecydowanie w jego przypadku jest się czym zachwycać. Ostatnie mydełko, którego jeszcze nie miałam testować to Magic Fairytale, które na opakowaniu ma uroczego jeżyka. Co prawda etykieta bardziej pasuje mi do jesiennej pory, jak i z resztą sam zapach, ale z pewnością mydełko przetestujemy dużo szybciej. Jak dla mnie to połączenie słodkie, ciepłej i otulającej wanilii z delikatną owocową nutą. Pachnie słodko, a jednocześnie zapach nie jest mdły. Bardzo piękne połączenie, a etykieta będzie prawdziwą ozdobą na umywalce. Bardzo ucieszyłam się też z żeli pod prysznic. W końcu pojawił się, żel I'm not like the otters, który nie dawno miałam w wersji miniaturowej i jestem nim totalnie oczarowana. Żel świetnie myje, dobrze się pieni i ma cudowny zapach, gdzie ja wyczuwam głównie czerwone owoce i białe kwiaty. Cieszę się, że będę miała okazję używać go w dużej wersji, bo miniaturka starczyła mi na kilka użyć i miałam go na liście do ponownego kupienia, a tu takie piękne, duże opakowanie o pojemności 300 ml. Trafiły też do mnie dwa zupełnie nowe żele z edycji wakacyjnej, oczywiście limitowanej. Mam tutaj wersję Summer Joy z przepiękną etykietą z widokiem o zapachu cytryn i kwiatów pomarańczy! Jaki to jest obłędny zapach! Pachnie tak świeżo, cytrusowo, orzeźwiająco jak lemoniada w gorący dzień. Nie mogę doczekać się kiedy zabiorę go pod prysznic i zdecydowanie na lato będzie idealny. Drugi to Summer Paradise z rajskim widokiem na urocze domki w towarzystwie pięknych kwiatów. Tutaj mamy mieszankę kokosa właśnie z kwiatami plumerii i w moim odczuciu to zapach słodki, gdzie kokos faktycznie jest wyczuwalny, ale nie jest on dominujący. Bardzo ładna kompozycja, która bezsprzecznie kojarzy się z wakacjami. Jestem totalnie oczarowana tymi nowościami i cieszę się, że niektóre produkty będę gościła ponownie. Uwielbiam markę Balea! Nie dość, że pięknie się prezentują, dobrze się sprawdzają, to jeszcze kosztują grosze.
Zobacz post
Balea, żel pod prysznic, Summer Paradise.
Opakowanie z ładną, typowo wakacyjną grafiką. Kosmetyk dobrze myję skórę.
Nie jest wysuszona i podrażniona. Pieni się dobrze, ale nadal pozostaje łagodny.
Mam tylko problem z zapachem. Kwiaty frangipani pachną ładnie i liczyłam, że będą królowały, ale zdecydowanie dominuje tam kokos. Nie jest to brzydki zapach, ale ja zdecydowanie nie należę do fanów kokosowych aromatów (w kosmetykach, bo w jedzeniu to co innego).Zostało mi go jeszcze ¼ opakowania, a używam go od początku lata i rzadko po niego sięgam. Oczywiście go zużyję do końca, bo sam kosmetyk jest dobry, ale zapach to po prostu nie moja bajka.
Podobne produkty










