Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Maseczka do twarzy w płacie, I'm Not Like the Otters
Balea, maska w płachcie I'm not like the otters
Takie dwie maseczki dostałam od Kochanych @mysia302 i @Marynata Balea ma naprawdę śliczne opakowania i tu kolejne, które naprawdę jest mega urocze. W środku cienka płachta bez nadruku, naprawdę świetnie nasączona esencją, pięknie przylegała do twarzy i była dobrze wykrojona. W opakowaniu zostało trochę esencji, którą wklepałam w szyję i dekolt. Maseczka miała również bardzo ładny zapach, kwiatowo-owocowy, lekko słodki i naturalny. W składzie miała wyciąg z lilii wodnej, aloes i kwas hialuronowy. Bardzo dobrze nawilżyła twarz, mocno odświeżyła i ukoiła. Nie zostawiła klejącej warstwy. Super się sprawdziła
Maseczka do twarzy w płacie Balea I'm not like the otters kupiłam ją w DM. Opakowanie ma przeuroczą grafikę z wydrą. Nie da się przejść obok takiego słodziaka obojętnie . Niestety płat nie posiada żadnego wzorku a szkoda. Tkanina jest bardzo świetnej jakości. Płat jest cieniutki i idealnie dopasowuje się do skóry. Maseczka posiada cudowny zapach. Po zdjęciu maseczki skóra była mocno wilgotna. Po wklepaniu resztek esencji skóra była mięciutka i nawilżona.
Zobacz post
Balea. Maseczka do twarzy w płacie, I'm Not Like the Otters
Opakowanie totalnie skradło mi serce bo jest z uroczą wydrą no i oczywiście musiałam je kupić. Maseczka ma kwiatowo-owocowy zapach, jest śliczny i delikatny. Zawiera ekstrakt z lilii wodnej, aloesu i kwasu hialuronowego. Szkoda, że płat nie ma nadruku za to jest dobrze nasączona esencją i równie dobrze wycięta. Po nałożeniu na twarz od razu przykleiła się do skóry i się nie odklejała. Trzymałam ją około 15-20 minut. Skóra była nawilżona, świeża i promienna.
Balea - Maseczka do twarzy w płacie, I'm Not Like the Otters.
Maseczka znajduje się w saszetce z fajną, wiosenno-letnią grafiką, która odrazu przykuła mój wzrok. 😍
Jestem naprawdę pełna podziwu dla pomysłowości grafik produktów Balea.
Sama płachta była biała, cienka, odpowiednio wycięta i dobrze przylegała do twarzy.
Skóra po jej życiu nabrała blasku, została wygładzona i delikatnie nawilżona.
Fajna, poprawna maseczka, którą mogę polecić. ❤️
Balea, maseczka do twarzy w płacie, I'm not like the otters.
Skuszona nowościami, kupiłam tą maskę i nie czekała na siebie długo.
Szata graficzna cieszy oko, jest tu pluskająca się w wodzie (chyba) wydra, w towrzystwie kaczuszek, roślin i kwiatów.
Materiał jest bardzo cieniutki, przezroczysty i dobrze przylegający do twarzy.
Zapach jest lekki i kwiatowy, bardzo przyjemny.
Nasączona została bardzo mocno, myślałam nawet że będzie z niej kąpać, ale na szczęście nie poleciała ani kropla.
Skóra po niej początkowo była troszkę lepka, ale po wchłonięciu resztek serum, wszystko było ok. Ja dopiero po godzinie przemyłam twarz wodą, bo chciałam nałożyć krem i się pomalować. Skóra została fajnie odświeżona i nawilżona oraz pozostawiła taki zdrowy blask (nie nazwałabym tego rozświetleniem wyglądała tak zdrowo i promiennie).
Podobne produkty





