Samarite
Krem do twarzy i pod oczy, Divine Cream, Rich Remedium Lasting 48h, Na dzień i na noc
5 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Najskuteczniejszy preparat nawilżająco-odmładzający tak niezawodny w działaniu, że nazwano go boskim i okrzyknięto Kremem Wszech Czasów.
Idealnie poprawia kondycję skóry i ją odmładza: dogłębnie i długotrwale nawilża przez 48h, aktywnie odbudowuje i zagęszcza skórę, redukuje zmarszczki, wypełniając je od środka, liftinguje i ujędrnia. Niweluje zaczerwienienia i wzmacnia naczynka. Genialnie r ...
Najskuteczniejszy preparat nawilżająco-odmładzający tak niezawodny w działaniu, że nazwano go boskim i okrzyknięto Kremem Wszech Czasów.
Idealnie poprawia kondycję skóry i ją odmładza: dogłębnie ...
Produkt dodany w dniu 06.04.2024 przez Jasia
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Samarite - Krem do twarzy i pod oczy, Divine Cream, Rich Remedium Lasting 48h, Na dzień i na noc
Próbka kremu do twarzy i pod oczy, na dzień i na noc Samarite Divine. Ma delikatny zapach i lekka konsystencję, dzięki której szybko się wchłania. Bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę. Jest na tyle delikatny że można stosować go też pod oczy - producent zapewnia zmniejszenie obrzęku i cieni ale ja nie mam z tym problemu więc nie wiem czy w tej kwestii też się sprawdza. Stosuje go głównie wieczorem a skóra jest nawilżona i miękka w dotyku do rana. Próbka była dołączona do gazety, super opcja na przetestowanie kosmetyków.
Zobacz post
🟦 Krem do twarzy i pod oczy Divine Cream od marki Samarité, próbka.
Miałam do wykorzystania dwie próbki tego kremu, które wystarczyły mi do wieczornej i porannej pielęgnacji. Wykorzystałam go na twarz, szyję i dekolt, ale też na skórę wokół oczu. Divine Cream przeznaczony jest dla wszystkich i do wszystkich problemów - tak twierdzi producent.
Krem ma treściwą konsystencję. Zapach wyczuwam delikatny, dla mnie troszkę korzenny.
Szata graficzna na saszetkach wygląda identycznie jak na kremie w pełnowymiarowej wersji. Podoba mi się tu zestawienie kobaltowego koloru ze złotem.
Krem mocno nawilża skórę i pozostawia po sobie lepką warstwę, a skóra się błyszczy. O ile na noc nie przeszkadzało mi to, o tyle na dzień ten efekt glow był dla mnie za mocny. No może zimą by się nadał bo mocno natłuszcza cerę. Po użyciu kremu miałam także odżywioną skórę. Nie wystąpiło u mnie żadne podrażnienie.
Najlepszy krem do twarzy jak do tej pory testowałam to Divine Cream od marki Samarite. Nie wiem ile opakowań tego kremu już zużyłam, ale jak tylko trafie na promocje kupuje zapas. Jest to krem nawilżająco-odmładzający do stosowania zarówno na dzień jak i na noc. Idealnie poprawia kondycję skóry i ją odmładza. Zapewnia dogłębne i długotrwałe nawilżenie, a dodatkowo odbudowuje i zagęszcza skórę, redukuje zmarszczki, wypełniając je od środka, liftinguje i ujędrnia. Niweluje zaczerwienienia i wzmacnia naczynka. Genialnie redukuje cienie i opuchnięcia pod oczami. Krem ma fenomenalny skład który naprawdę działa. Skóra po już kilku dniach stosowania staje się gładka, miękka i odżywiona. Konsystencja jest lekka i szybko się wchłania. Słoiczek kremu w normalnej cenie kosztuje 150zł, ale można trafić na promocję i kupić go za nawet 100zł. Ja w swoich zapasach mam podróżną wersje mini, standardową wielkość, ale również słoiczek o pojemności aż 90ml.
Zobacz post
Samarite Divine Cream moja opinia po zużyciu próbki kremu. Po pierwsze próbka nie była duża, nad czym bardzo ubolewam. Nie podano jej objętości ale wystarczyła na dwie aplikacje na twarz. Moje pierwsze wrażenie MAŚĆ. Krem na bardzo gęstą, tłustą i bogatą konsystencję. Jest on biało-beżowy, kremo-oleisty i pachnący. Spodziewałam się szczerze mówiąc czegoś zupełnie odwrotnego. Krem bardzo ładnie pachnie. Ziołowo, sosnowo ze słodką nutą anyżu lub lukrecji. Mi ten zapach odpowiadał, ale spodziewam się, że będą osoby które odrzuci.
Co do samego nałożenia to jest on tłusty. Bardzo tłusty. Ja mam cerę suchę i nie miałam żadnych oporów, ale wyobrażam sobie że ktoś z cerą tłustą albo taką ze stanami zapalnymi będzie miał opory co do jego stosowania. Po nałożeniu odczucie jest komfortowe, a tłusta warstwa się wchłania ale pozostaje specyficzny film - w niektórych miejscach twarzy satynowy, w niektórych nadal tłusty. Za pierwszym razem nałożyłam makijaż, bo producent zapewnia że krem ten nadaje się idealnie. No nie powiedziałabym. Podkład się utrzymał, ale już na pierwszy rzut oka wyglądał inaczej. Krem zmienił jego wykończenie.
Dziś mam na twarzy ten krem drugi raz. Nie nałożyłam makijażu bo siedzę w domu. Krem wchłaniał się długo, a ja nadal po kilku godzinach się świecę. Zastanawiam się nad fenomenem tego kosmetyku. Jest wychwalany i modny. Podobno odmładza i nadaje się do każdego rodzaju skóry, zarówno na twarz jak i pod oczy. Moim zdaniem jak w przysłowiu jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Myślę, że żeby wyrobić sobie ostateczną opinię musiałabym stosować go znacznie dłużej. Przy wysokiej cenie produktu raczej nie zdecyduję się w najbliższym czasie na zakup. Mimo, że producent zapewnia, że jest on naturalny a skład wygląda jak przepisany z magicznej księgi zaklęć.
Zestaw kosmetyków marki Samarite, który złapałam w promocji na Minti Shop. Okazja niesamowita, bo do pełnowymiarowego opakowania kremu Divine w gratisie dostałam pełnowymiarowe opakowanie Divine Skin Protector. Zakup dużego kremu chodził mi po głowie od kiedy skończyłam małe opakowanie. O ile test próbki Divine mnie nie zachwycił, to po zużyciu 15 ml słoiczka totalnie zakochałam się w tym produkcie. Zdecydowanie będzie to mój ulubiony zimowy krem do twarzy.
Divine Skin Protector od razu wszedł to testów i musze przyznać, że też jest super. Jest to krem który ma delikatny beżowy odcień i wyrównuje koloryt skóry. Ma również wysoką ochronę przeciwsłoneczną SPF 50. Konsystencja jest podobna do Divine i super się go nosi. Myślę, że też na stałe zagości w mojej kosmetyczce.
Podobne produkty



