Lirene
Dermoprogram, Power of Plants, Rose, Olejek-pianka do demakijażu
0 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 02.03.2024 przez aneta6bk
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Lirene - Dermoprogram, Power of Plants, Rose, Olejek-pianka do demakijażu
Lirene Dermoprogram, Power of Plants, Rose, Olejek-pianka do demakijażu
Zacznę tak - ktoś kto nazwał to olejkiem chyba nie wiedział co to znaczy. Dla mnie nazwanie tego olejkiem-pianką to totalna pomyłka. Kosmetyk wcale nie ma olejowej formy, nie jest tłusty. Konsystencję ma śluzowatą, coś jak żel tylko bardziej glutowata i lejąca, a do tego się pieni. Jak dla mnie jest to zwykły żel do twarzy, po prostu. Z tuszem sobie radzi dobrze, nie zostawia żadnych śladów więc to plus. A! No i zapach! To jest ogromny plus bo pachnie jak świeże kwiaty - trochę piwonii, trochę róży ❤️.
Olejek-pianka Lirene tuż po wydobyciu produktu z opakowania ma żelową i taką skoncentrowaną konsystencję, która tępo rozkłada się po twarzy. Olejku w tym nie czuję wcale. W miarę masażu, i to takiego dłuższego masażu, pojawiało się coś na kształt pianki (biała i lekko puszysta maź). Całość dość uporczywie zmywała się wodą z twarzy, ale jednak. Znam sporo produktów, którym nawet to wymywanie wodą przychodzi z trudem, więc trzeba docenić, że lirene to robi. Ponadto produkt rzeczywiście dobrze sobie radzi z zmywaniem makijażu (na oczach go nie testowałam, bo mam zbyt wrażliwe oczy, by odważyć się na taki eksperyment, jednak cała reszta schodziła bez problemu).
Gdyby nie opis, który rozbudził moje oczekiwania wobec innowatorskiej konsystencji olejku zmieniającego się w piankę, to po skończeniu opakowania spokojnie mogłabym powiedzieć, że jest okej. A tak, niestety czegoś mi w nim zabrakło.
Podobne produkty


