Humitopic
Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa
21 na 26 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Skutecznie pielęgnuje skórę suchą, podrażnioną i swędzącą. Dzięki unikalnej formule opracowanej i zamkniętej w cząsteczce H4topic–complex® oraz synergicznemu działaniu skwalanu, oleju konopnego, ryżowego i marula a także mocznika, pozytywnie wpływa na poziom nawilżenia, odżywienia i regeneracji skóry.bez barwnikówbez kompozycji zapachowychbez parafiny i wazelinybez parabenów i wosków mikrokrystali ...
Skutecznie pielęgnuje skórę suchą, podrażnioną i swędzącą. Dzięki unikalnej formule opracowanej i zamkniętej w cząsteczce H4topic–complex® oraz synergicznemu działaniu skwalanu, oleju konopnego, ryżow ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 18.01.2024 przez babsi
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Humitopic - Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa

Krem do rąk był miłym dodatkiem bo walczyłam głównie o balsam ale wiadomo dobry krem do rąk się przyda. Zamknięty jest w klasycznej tubie. Byłam zaskoczona jego kolorem który jest brązowo-szary. Ma lekką konsystencję , która z łatwością się rozsmarowuje . Krem szybko się wchłania i dobrze nawilża dłonie. Myślę że regularnie stosowany przynosi świetne efekty i ulgę spierzchniętej skórze. Dłonie są zadbane i dobrze nawilżone ❤ Jedyny minus to zapach który jest specyficzny i dla mnie nieprzyjemny . Mimo to polecam ❤

Kosmettk zostal zamkniety w ladnej sporej tubce z klapką o pojemnosci 75ml. Ma lekko brazowawą barwę i gestawa konsystencje zapach taki bliżejnieokreślony. Fajnie się wchłania i pozostawia jakby filtr na skórze. Jest on przeznaczony do skóry suchy i atopowej bardzo fajnie nawilża i regeneruje dłonie. Fajne jest to że pomimo błędu w nazwie jednego z produktów kosmetyk ten nie został wycofany tylko zostało zaaplikowana naklejka sprostowująca. Krem ten dobrze poradził sobie z moja przesuszona skóra dłoni wyraźne nawilzenie bylo widoczne już od pierwszego uzycia. Stosuję go codziennie i nie mam juz problemu w pękającą skórą.

Ten krem to idealny ratunek dla przesuszonej skóry na dłoniach i nie tylko! Jest zamknięty w klasycznej i poręcznej tubie. Bez problemu się wyciska, nie jest bardzo gęsty, ale też nie należy o rzadkich kremów. Ma beżowy kolor, który totalnie nie zostaje na skórze, więc nie ma obaw przed ubrudzeniem sobie czegoś po dotknięciu. Zapach jest raczej neutralny, słabo wyczuwalny. Krem dobrze się wchłania. Na początku zostawia delikatnie tłustą warstwę na skórze, ale i ona z czasem się wchłania. Skóra zaraz po użyciu jest niezwykle miękka. Po kilku dniach używania go skóra na moich dłoniach, która była sucha i szorstka stała się gładsza, milsza w dotyku, a suche skórki zniknęły. Kremu zaczęłam również używać na łokcie oraz kolana, ponieważ w okresie jesienno zimowym mam z tymi miejscami ogromny problem i tutaj również produkt świetnie dał sobie radę. Zarówno skóra na łokciach jak i kolanach stała się dużo bardziej gładka i miękka.

Krem do rąk który mam zawsze przy sobie . Nie posiada może przyjemny zapach i kolor ale świetnie nawilża . Skóra jest bardzo dobrze nawilżona ,dłonie nie są suche ,są delikatne i miłe w dotyku . Krem który sprawia że dłonie wyglądają o wiele lepiej . Super regeneruje nawet te najbrzydsze ,najbardziej wysuszone miejsca . Dłonie po jego zastosowaniu już nie swędzą a krem dość szybko się wchłania .

Kremik to typowy produkt apteczny (ze względu na beżową barwę, skład oraz zapach), który u mnie nie działa. Niestety miało być zadowolenie i cudowne dłonie, a jest niemiłe rozczarowanie. Pomimo stosowania kilka razy dziennie, po każdym myciu dłoni te nadal są przesuszone, a ulga i widoczne efekty są chwilowe. Skóra nadal jest sucha, zaczerwieniona i podrażniona, a swędzenie równie silne co przed zastosowaniem 😔. Idąc za podpowiedzią innych testujących dałam mu szansę i zastosowałam na noc, niestety to też za dużo nie pomogło, bo rano po umyciu dłoni sucha skóra powróciła.

Podchodziłam do tego kremu pełna nadziei ponieważ ostatnio na moich dłoniach pojawiło się azs. Krem jest akurat stworzony dla takich problemów skórnych niestety bardzo się rozczarowałam. Niestety na moich dłoniach powoduje momentalne pieczenie i zaczerwienienie zmienionych miejsc. Pogarsza stan moich dłoni. Bardzo mi przykro, bo krem zapowiadał się super. Zużyję go do dłoni gdy już wyleczę AZS ...

Krem formy Humitopic. Ma on działanie nawilżająco-regenerujące, przeznaczony jest dla skóry suchej i atopowej. Krem zapakowany jest w białą tubkę, z niebieskimi napisami i trochę kojarzy mi się z tego typu produktami, właśnie przeznaczonymi do skóry atopowej 😁. Według mnie mimo minimalizmu przykuwa wzrok. Krem nie ma zapachu. Mi to w ogóle nie przeszkadza, wręcz uważam, że to plus. Ma bardzo ciekawy kolor, mi trochę kojarzy się z mlekiem zagęszczonym lub kawą z dużą ilością mleka 🙂. Konsystencja jest całkiem luźna, delikatna. Łatwo rozprowadza się na dłoniach i skórze. Dłuższą chwilę dłonie są po nim całkiem tłuste. Powoli się wchłania, i najpierw czuć, że jeszcze jest na rękach ale jest już wtedy na tyle suchy, że mi się zdarza już coś rękami zacząć robić 😅. Kiedy wchłonie się zupełnie czuć, że pozostawia delikatną warstwę na skórze, ale ona już zupełnie nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. Po użyciu mam wrażenie, że dłonie są bardzo długo nawilżone. Wystarcza mi też jedna warstwa - a przy innych kremach zdarza mi się nakładać krem, czekać aż wyschnie i nakładać ponownie bo wciąż czuję, że moje ręce są spragnione 🤪. Uważam, że dzięki temu krem wystarczy mi na dość długi czas 🙂. Skóra jest nawilżona. Znika napięcie. Skóra jest gładka jak u niemowlęcia - na prawdę nie pamiętam kiedy miałam tak delikatną skórę na dłoniach jak po użyciu tego kremu 🥰. Nie swędzi, znikają podrażnienia. Przyznaję, że jestem bardzo zadowolona z tego kremu i polecam 🥰. Będę musiała go też polecić swojemu bratu który ma bardzo podrażnione dłonie od zbyt częstego mycia 🙃 myślę, że może mu się on bardzo fajnie sprawdzić ❤️.
Nawilżająco-regenerujący krem do rąk marki Humi topic, czyli brzydki zapach i fajne działanie.
To moja kolejna próbka tej firmy i jak poprzedni balsam brzydki pachniał, to tak samo jest z tym kremem do tak. Na szczęście nie jest on intensywny, więc da się wytrzymać.
Jeżeli chodzi o działanie, to jestem zadowolona. Krem bardzo przyjemnie wygładza dłonie. Stają się fajnie gładkie i miękkie. Krem jest dość gesty i dość długo wyczuwalny na dłoniach, ale jak dla mnie to zaleta, bo lubię czuć, że mam krem na dłoniach. Nie klei się i nie jest tłusty, więc to też na plus. Ma ziemie taki krem to jest w sam raz. Jedna próbka wystarczyła mi na kilka użyć.
Próbka kremu do rąk, który ostatnio znalazłam w paczce z produktami do testowania. Jest to nawilżająco-regenerujący krem do rąk marki Humi topic. Produkt skierowany jest do skóry suchej, wrażliwej, atopowej i łuszczącej się. Przyznam że skorzystałam z niego dość szybko. Jak co roku zimą, moje dłonie wymagają dodatkowej regeneracji i ochrony. Dlatego z dużą nadzieją testowałam ten krem. Zacznę od tego że posiada dość nietypowy kolor jak na krem do rąk, taki ziemisty i zapach też tak bym określiła. Nie przeszkadza mi to jednak w żaden sposób. Krem już w niewielkiej ilości radził sobie z moimi przesuszonym dłońmi. Podoba mi się że nie jest tłusty, świetnie i do końca się wchłania, spełniając swoje zadanie. Pięknie wycisza wszelkie zmiany na skórze i dba o odpowiedni poziom nawilżenia. Próbka starczyła mi na 3 zastosowania.
Zobacz post
Próbki kosmetyków do pielęgnacji ciała Humitopic które dostałam przy okazji ostatniego testowania na Dresscloud. Emulsję do mycia są naprawdę super, pozostawiają skórę gładką i przyjemna w dotyku. Co do balsamu - nie mogę przekonać się do jego specyficznego zapachu i zazwyczaj zużywam próbkę na nogi żeby go po prostu nie czuć. Krem do rąk to mój ulubieniec, miałam produkt pełnowymiarowy i byłam bardzo zadowolona.
Zobacz post
Kolejne przetestowane próbki od marki Humitopic. Tym razem jest to krem do rąk, który w obecnym sezonie jesienno-zimowym mega się przydaje. Kremik, tak jak balsam do ciała, ma beżowy kolor, niemniej nie jest to żaden pigment, który pozostaje na skórze. Wchłania się całkowicie nie pozostawiając żadnej lepkiej czy tłustej warstwy. Pachnie tak sobie, tak kosmetycznie ale bez żadnych perfum. Jest to produkt mocno nawilżający co naprawdę czuć. Przypadł mi do gustu.
Zobacz post
Październikowe denko! 🤩
Moje zużycie w ubiegłym miesiącu nie było jakieś spektakularne, ale zdecydowanie urozmaicone. Znajdziemy tu zarówno pielęgnację ciała jak i twarzy, ale też w końcu udało mi się zdenkować puder !
✨Humitopic krem do rąk - dostałam go w paszce od Dresscloud. 😊 Jeden z lepszych kremów jakie miałam - bardzo dobrze nawilża, wręcz lekko natłuszcza skórę dzięki czemu nie muszę go reaplikować co godzinę.
- za kremem schowała się próbka odżywki do włosów od Sendo Frizz Control bardzo fajna, dyscyplinująca odżywka ale przez duża ilość próbek tej marki mam już jej lekki przesyt, muszę sobie zrobić od niej przerwę. 😄
✨ Pianka do mycia twarzy od Ziaja - tym razem wersja niebieska. Super produkt po którego ciągle sięgam, jest wydajna, bardzo dobrze domywa, nie mam po niej uczucia ściągnięcia skóry. Na promocji kosztuje około 8 zł.
✨Annani serum przeciwstarzeniowe - mój pielęgnacyjny HIT, kocham ich sera za widoczne gołym okiem działanie. Pięknie nawilża, pozostawia skórę miękką, nie zapycha i nie podrażnia mojej skóry.
- Miraculum nawilżająca mgiełka do twarzy - kupiłam ją w tamtym roku z myślą o wyjeździe do Grecji, fajny patent na odświeżenie na plaży ale jakoś mnie nie zachwyciła
- Żel pod prysznic Stars from the stars z dużo ilością brokatu - po paru godzinach stania na półce cały brokat osiadł na dno i cały urok prysł.
- Lirene suchy olejek ochronny z SPF 50, również kupiony z myślą o zeszłorocznych wakacjach - w tym roku używałam go już tylko na nogi bo ochrona już dawno się ulotniła.
✨ Peeling do ciała Winterspa, przyjechał do mnie prosto z Niemiec. Piękny zapach, fajna konsystencja i delikatny peeling który spokojnie mogłam stosować kilka razy w tygodniu
✨ Tołpa peeling enzymatyczny - delikatny ale w moim obecnym stanie nic mocniejszego używać nie mogę więc zużyłam go z przyjemnością i na pewno sięgnę po kolejne opakowanie.
✨Claresa puder sypki z serii Blur - meeeega wydajny, nadaje matowe wykończenie które utrzymuje się długo ale nie tworzy przy tym efektu maski, jest bardzo delikatny. Na pewno kiedyś do niego wrócę.
- Żel myjący do twarzy i ciała Nuxe - pierwsze wrażenie zrobił całkiem niezłe ale z każdym kolejnym użyciem ten mocny zapach drażnił mnie jeszcze bardziej. Po dłuższym stosowaniu wysuszał mi skórę na twarzy więc zużyłam go na ciało.
Jak co miesiąc jest kilka fajnych produktów i takich do których na pewno nie wrócę. 😉
Wyjątkowy krem do rąk dla skóry suchej. Co prawda miałam okazję użyć tylko próbki, ale nawet ona przekonala mnie o dobroczynnym działaniu kosmetyku.
Krem ma żółtawą barwę i specyficzny zapach. Konsystencja standardowa, ale forma dość treściwa. Po zaaplikowaniu krem pozostawia tłustą warstwę przez jakiś czas. Dzięki działaniu skwalanu, oleju konopnego, ryżowego i marula krem super nawilża skórę. Łagodzi podrażnienia I wygładza dłonie.
Aplikowałam go na noc, a rano miałam piękne i nawilżone dłonie.
Humitopic
Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa.
Na szczęście ostatnia próbka tej marki i mam cichą nadzieję, że się nie spotkamy. Nie mam jakoś bardzo problemu ze skórą na dłoniach ale chciałam żeby zrobiła się bardziej delikatniejsza i zadbana. Niestety zapach to ja nie wiem skąd oni wzięli ale śmierdzi jak nie wiem co ... Albo mialam jakąś felerna próbkę. Miał nawilżać i nic z tego nie wyszło. Konsystencja w porządku ale ten kolor jakoś odpycha i nie zachęca do użytkowania.
O mamo, jaki ten krem jest treściwy. Zmagam się z bardzo suchą skórą na wierzchu dłoni i po opisie wydawało mi się, że może dość skutecznie zadziałać. Po zużyciu próbki, co prawda na trzy razy, ale jednak to dalej próbka, nie chcę go definitywnie oceniać, ale raczej się nie polubiliśmy. Nawet przy minimalnej nałożonej ilości produkt mi się smużył i trochę zachowywał jak lanolina. Był tłusty i nie chciał się wchłonąć, nawet pomimo tego, że moja skóra naprawdę wołała o coś nawilżającego.
Zobacz post
Próbka kremu do rąk marki Humitopic. Mam pełnowymiarową wersje tego produktu i naprawdę lubię ten krem. Jest przeznaczony do skóry suchej, wrażliwej, atopowej i łuszczącej się. Bardzo dobrze nawilża, nie zostawia tłustej warstwy, a efekt nawilżenia nie znika po godzinie tylko utrzymuje się do następnego mycia rąk. Próbka wystarczy spokojnie na kilka - kilkanaście użyć. Nie ma zapachu.
Zobacz post
W chmurce Humitopic - krem do rąk - nawilżająco - regenerujący - próbka, która wystarczyła mi na kilka użyć. Krem do rąk z reguły kojarzy mi się z przyjemnym zapachem, tutaj niestety ten zapach nie powala. Zdecydowanie nie kusi to do ponownego sięgania i zapewne gdybym miała dużą tubkę nie doszło by do denka! Próbkę można powiedzieć "zmęczyłam" nie z przyjemnością jednak czułam potrzebę dłużej potestować. Krem miał delikatnie beżowy kolor i był średnio gęsty chociaż ze skóry nie spływał. Przy mniejszej ilości zdecydowanie łatwiej się rozprowadza chociaż i tak do końca nie wnika. Najtrudniej było mi go wmasować w części między palcami gdzie była wyczuwalna po nim lepka warstwa. A dawałam mu naprawdę dużo czasu na całkowite wchłonięcie. To muszę przyznać, że z ulgą myłam dłonie jak szłam do łazienki. Nie czułam się z nim komfortowo na dłoniach i krępowało mnie to uczucie. Zabrakło mi tutaj miękkości takiego delikatnego blasku czy satynowego wygładzenia na skórze dłoni. Zdecydowanie wolę sięgać po inny typ kremów do rąk bo tutaj nie odczułam nic co by mnie zachęciło do drugiego podejścia do użycia tego kosmetyku.
Zobacz post
Humitopic - Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa.
Krem ma beżowa barwę co mnie zdziwiło, zapach.. oj.. śmierdzi jak jakiś olej stary, nawet zerknęłam na datę ważności czy na pewno dobra data bo się zastanawiałam czy nie jest zepsuty. Krem szybko się wchłonął w skórę, i była ona mięciutka w dotyku. Niestety ale przez ten zapach nie jestem w stanie go używać. Próbka ma 3 ml, użyłam trochę a resztę oddałam mamie i miała na jedno użycie.
Próbka mojego ulubionego kremu do rąk od Humitopic. Jest przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej, nie jestem posiadaczką takiej skóry ale mimo to jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Świetnie nawilża i natłuszcza skórę przy czym nie zostawia tłustej warstwy. Gdy używam go przed spaniem to następnego dnia rano skóra dalej jest miękka o odżywiona. Do tego jest bardzo wydajny, wystarczy już niewielka ilość żeby rozprowadzić go na dłoniach.
Zobacz post
Humitopic - Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa
Krem ma kolor podobny do kremu bb albo jasnego podkładu. Pachnie naturalnie, ziołowo, nie jest to jednak odpychający czy brzydki zapach. Próbka wystarczyła mi na dwa użycia. Co prawda nie mam problemu z atopową skórą, ale produkt zapewnia nawilżenie i regenerację, a to nie zaszkodzi chyba w żadnych okolicznościach, szczególnie w niewielkiej ilości, jaką jest próbka. Wygodnie rozsmarowuje się po skórze, szybko się wchłania, ale zostawia lekko tłustawy film. To jednak pewnie jest konieczne do dobrej pielęgnacji.
Próbka kosmetyku do pielęgnacji dłoni czyli jest to krem do rąk nawilżający regenerujący. Znalazłam te próbke w swopie. Taka próbka o pojemności 3 ml wystarczyła mi na jedno użycie. Krem dość szybko wchłania się w skórę nie pozostawia tłustego filmu. Dłonie po użyciu kremu stały się przyjemne w dotyku nawilżone bardzo przyjemne. Świetny do dłoni suchych i zniszczonych. Nie posiada jakiegoś zapachu.
Zobacz post
Krem do rąk z wygranego swopa, humitopic, skierowany do skóry suchej i atopowej. Ma za zadanie nawilżać i regenerować skórę dłoni. Zawiera kwasy fulwowe i huminowe. Bardzo się na niego cieszyłam, bo ostatnio moje dłonie były bardzo zniszczone i właśnie pojawiła się atopowa skóra przez częste zmtwanie, sprzatanie i stosowanie chemii gospodarczej. Niestety krem kompletnie mi się nie sprawdził. Miał zielony kolor i był dość treściwy, nie wchłaniał się szybko w skórę. Mogłam go więc używać tylko na noc. Niestety strasznie piekła mnie po nim skóra i robiła się jeszcze bardziej czerwona i zaogniona. Nigdy żaden krem nie reagował tak z moją skórą. Ostatecznie zużyłam w bólach jak już podleczylam dłonie innym produktem. Nie polecam i na pewno nie wrócę.
Zobacz post
Humotopic
Krem do rąk nawilżająco- regenerujący
Kolejny kosmetyk, z którym mogłam się zapoznać dzięki DC. To tu poznałam tę markę. Kremów do rąk nigdy dość i ich pielęgnacja jest przecież ważna przez cały rok, nieprawdaż?
Zawiera kwasy huminowe i fulwowe- pierwszy raz o nich przeczytałam, a jest to nowość w naszym kraju.
Mała saszetka starczyła na trzy użycia. Kosmetyk ma specyficzny zapach. Zostawił na skórze ochronny film. Trochę trzeba było poczekać na wchłonięcie się, ale wynagrodził to dużą dawką nawilżenia.
Nowość dla mnie, czyli Humitopic, krem do rą dla skóry suchej, atopowej z efektem nawilżenia i regeneracji. Mała saszetka o pojemności 3 ml wystarczyła mi na jedno użycie, spokojnie możnaby było podzielić ją na dwa. Krem po otwarciu ma zwyczajny zapach trochę kojarzy mi się ze sklepem medycznym, jest dość rzadki, o lekko brązowej barwie. Krem w odczuciu jest tłusty i treściwy. Szybko się wchłonął. Czego się nie spodziewałam, bo pokazuję na zdjęciu jak grubą warstwę nałożyłam na swoje dłonie. W efekcie skóra po nim była miękka, przyjemna w dotyku.
Zobacz post
♥️ Humitopic - Krem do rąk - Nawilżająco-regenerujący - Skóra sucha i atopowa ♥️
Próbka kremu do rąk o działaniu nawilżająco -regenerującym od marki Humitopic.
Jest to dla mnie całkowicie nowa marka, a próbkę mam dzięki kochanemu @Dresscloud, bo znalazłam ją w ostatnim moim wygranym swopie.
Co mogę wspomnieć o produkcie to na pewno taka malutka saszetka o pojemności 3 ml starczyła mi na kilka aplikacji, gdyż tak naprawdę nie musiałam nakładać grubej warstwy kremu na dłonie aby odpowiednio je nawilżyć.
Krem ma lekko beżowy odcień i ma dość specyficzny zapach, bo pachnie dla mnie ziołami albo takimi olejkami- jest to taki naturalny zapach, które myślę, że nie jest jakieś drażliwy, ale też nie jest dla mnie jakoś wyjątkowo piękny.
Jeśli chodzi o konsystencję to kosmetyk nie jest zbyt gęsty on jest nawet dość rzadki w konsystencji, aczkolwiek po rozsmarowaniu na dłoniach zostawia na początku lekko tłustą warstwę.
Po jakimś czasie krem wchłania się w dłonie i pozostawia je nawilżone oraz gładkie w dotyku.
Kosmetyk działa także na nasze dłonie kojąco co jest dość istotne.
Jestem ciekawa jak sprawdziłby się u mnie kosmetyk pełnowymiarowy, gdyż jak wiadomo taka próbka to zbyt mało by móc napisać coś więcej, ale nie ukrywam, że nawet kosmetyk mnie do siebie przekonał i może kiedyś kupię produkt pełnowymiarowy, chociaż nie ukrywam że wolę bardziej pachnące kosmetyki, ale myślę, że dla takiego fajnego efektu nawilżenia i wygładzenia dłoni to mogłabym się poświęcić.
Humitopic krem do rąk nawilżająco regenerujący.
Tą próbeczke znalazłam w ostatnim wygranym przeze mnie swopie.
Nie miałam nigdy styczności z tą marką, więc postanowiłam ją przetestować. Mała próbka zawiera 3 ml kremu, więc dla mnie wystarcza on na trzy użycia.
Krem jest delikatny w beżowym kolorze, szybko się rozprowadza na dłoniach i tak samo szybko się wchłania. Pozostawia po sobie delikatny film, uczucie mocnego nawilżenia, które po pewnym czasie znika. Moja skóra dłoni ostatnio jest mocno przesuszona przez różne preparaty w pracy i chyba będę musiała się nauczyć reguralnego używania tego typu produktów. Wszelkie przesuszenia przez ten krem już po jednym użyciu zostały zachowane i złagodzone. Krem nie posiada zapachu, jest on neutralny. Troszkę szkoda, bo ja zwracam na to uwagę. Jednak dzięki rezultatom jakie daje jestem skłonna mu to wybaczyć.
Jestem pod ogromnym wrażeniem tego kremu i chętnie przygarnęłabym go w pełnowymiarowym opakowaniu.
Próbka kremu od Humitopic którą znalazłam w swopie. Jest on do wymagającej skóry czyli akurat dla mnie. Ostatnio mam często suche ręce więc mogłam go dobrze przetestować. Próbka starczyła mi na dwa razy. Krem jest beżowego koloru i rzadkiej konsystencji. Zapach mało wyczuwalny ale dość specyficzny. Ładnie wchłania się w skórę i nie klei. Od razu doprowadza skórę do ładu. Jestem z niego bardzo zadowolona więc chętnie sięgnę po pełnowartościowy produkt bo robi swoje. ♥️
Zobacz post
Krem do rąk Humitopic nawilżająco regenerujący. Próbkę dostałam w gratisie do ostatniego swopa. Krem ma gęstą konsystencję i brązowy kolor. Posiada taki specyficzny zapach, który posiada cała seria. Krem dobrze się rozprowadza ale zostawia na dłoniach taką lekką warstwę, której ja nie lubię. Krem nawilża i wygładza dłonie. Całkiem ciekawy produkt ale ja wolę pachnące kremy i bez zostawiania filmu na skórze.
Zobacz post
Wybawienie dla moich ostatnio bardzo suchych dłoni. Żeby było ciekawiej, zdecydowanie bardziej przesusza mi się prawa dłoń 😂 Z pomocą przyszła mi ta próbka kremu do rąk, którą znalazłam w swopie. Ogólnie byłam również bardzo ciekawa tej firmy, bo nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Krem ma bardzo fajną konsystencję. Pięknie nawilża skórę i szybko wchłania się. Mam wrażenie, że dogłębnie w nią wnika. Jest delikatny. Ma również dość nietypowy kolor jak na krem do rąk. Niestety nie do końca spodobał mi się jego zapach, a to jest jedna z kluczowych dla mnie cech w kosmetykach.
Zobacz post
Krem do rąk Humitopic to jeden z produktów, które wybrałam w ostatnim wylicytowanym swopie. Nie ukrywam, że widząc opinie innych Clouders miałam co do niego bardzo duże oczekiwania, bo moja skóra nawet latem jest bardzo sucha. Niestety po wielu próbach nie ma zadowolenia, a jest duże rozczarowanie. Krem to w moim odczuciu produkt apteczny (ze względu na beżową barwę, skład oraz zapach), który u mnie nie działa. Pomimo stosowania kilka razy dziennie, po każdym myciu dłoni te nadal są przesuszone, a ulga i widoczne efekty są chwilowe. Skóra nadal jest sucha, zaczerwieniona i podrażniona, a swędzenie równie silne co przed zastosowaniem 😔.
Zobacz post
Humitopic, Krem do rąk, Nawilżająco-regenerujący, Skóra sucha i atopowa.
Zadaniem kremu jest nawilżenie i pielęgnacja skóry suchej, podrażnionej i swędzącej. Produkt nie zawiera barwników, kompozycji zapachowej, wazeliny, parafiny, parabenów i wosków mikrokrystalicznych.
Krem zamknięty jest w klasycznej, dość miękkiej i wygodnej w użyciu tubie. W środku znajdowało się 75 ml produktu. Krem ma delikatnie beżowy kolor. Myślałam, że będzie bardzo gęsty, ale nie jest, bez problemu wyciska się go z tuby. Dobrze się rozprowadza, szybko wchłania. Produkt jest bardzo wydajny. Wystarczy naprawdę niewielka jego ilość by dokładnie wsmarować go w dłonie. Zostawia delikatnie tłustą warstwę na skórze, ale po dłuższej chwili i ona również się wchłania. Po wchłonięciu skóra jest bardzo miła w dotyku i mięciutka. Po kilku dniach regularnego stosowania moja skóra stała się miękka, miła w dotyku i bardzo dobrze nawilżona. Suche skórki zniknęły, spękane i podrażnione kostki również wróciły do normy. Oprócz na dłoniach krem lądował również na łokciach oraz kolanach. Przez okres jesienno-zimowy mam w tych miejscach duży problem ze skórą. Jest ona bardzo sucha, brzydko wygląda. Ale ten krem również i z tym świetnie sobie poradził. Skóra w tym miejscach szybko stała się miękka, ładniejsza. Czułam, że jest porządnie odżywiona.
Za 75 ml kremu trzeba zapłacić ok 45 zł. Nie jest to mała kwota, jednak uważam, że krem jest naprawdę warty tych pieniędzy. Jeżeli borykacie się z problemową skórą na dłoniach i nie tylko, a inne kremy do tej pory nie sprawdziły się, to warto w niego zainwestować. Ja osobiście szczerze polecam.
Podobne produkty


















