Corsair Toiletries
Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem
11 na 11 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 05.12.2023 przez jesienna
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem
#DENKO 3/2025
Dziewięćdziesiąta czwarta chmurka z denkiem. Jest to denko z marca udało nam się zużyć 39 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Mooyam, Maseczka tonizująca do twarzy z ekstraktem z borówki, miała przyjemny zapach, jej płachta była bardzo dobrze nasączona esencją oraz dobrze przylegała do twarzy. Skóra po jej użyciu była nawilżona, zregenerowana oraz odświeżona.
2. Perfecta, Happy & Relaxed, Maska na twarz Relaxed Jamaica, miała przyjemny zapach oraz lekką chmurkowatą konsystencję. Skóra po jej użyciu była miękka, nawilżona oraz odżywiona.
3. ICELAND Witalizująca maseczka woda lodowcowa z limonką, jej esencja miała przyjemny zapach limonki. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem. Skóra po maseczce była rozświetlona, wygładzona oraz nawilżona.
4. Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem (x2), jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór ciastka oraz była bardzo dobrze nasączona. Skóra po maseczce była gładka oraz nawilżona.
5. Soraya, Probio Care, Prebiotyczny krem regenerujący do cery suchej i wrażliwej, próbka, miał przyjemny delikatny zapach oraz gęstą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz odżywiona.
6. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Głęboko oczyszczająca, Oh Deer! Christmas is here, płachta miała wzór renifera. Podczas nakładania maseczki było przyjemne uczucie chłodu na twarzy oraz wyczuwalny zapach olejku z drzewa herbacianego. Skóra po maseczce była oczyszczona, nawilżona oraz gładka.
7. Eveline, Variete Lashes Show, Wzmacniająca baza pod tusz do rzęs, nie sklejała ona rzęs oraz ładnie je rozdzielała, wydłużała oraz pogrubiała. Sprawiała, że rzęsy wyglądają jak sztuczne.
8. Balea, Sól do kąpieli Golden Feeling, miała przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz delikatnie ją barwiła. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
9. Cien Hydra Shot, Nawilżająca maseczka do twarzy, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jej użyciu była zregenerowana oraz nawilżona.
10. Bio Oil, Żel do skóry suchej, próbka, miał delikatny zapach oraz tłustą galaretkową konsystencje, pozostawiał na skórze tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz zregenerowana.
11. MAYBELLINE, Lash Sensational Full Fan Effect, Tusz do rzęs, efekt wachlarza rzęs, Intense Black, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał. Nie sklejał rzęs i nie zostawiał na nich grudek.
12. Bielenda, Próbka, Molekularny synbiotyczny krem ultranawilżający, miał on przyjemny zapach i lekką konsystencję, nie pozostawiał na skórze nieprzyjemnej tłustej warstwy. Skóra po jego użyciu była nawilżona, miękka oraz wygładzona.
13. Isana, Sól do kapieli, I love you snow much, miała przyjemny zapach kawy i karmelu. Łatwo i szybko rozpuszczała się w wodzie, barwiąc ją na czerwony kolor. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Maybelline New York The Colossal, Curl Bounce After Dark Mascara, Pogrubiająco-podkręcający tusz do rzęs, miał ładny, intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał, podkręcał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał.
15. Skin UP Dermo Series, Intensywne nawilżenie z węglem aktywowanym, drzewem tara i witaminą C, Detox intensywne oczyszczenie, miała przyjemny zapach, czarny kolor oraz gęstą konsystencję. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, wygładzona oraz zmatowiona.
16. Dr. Szmich, Żel antybakteryjny, miał on alkoholowy zapach. Jego konsystencja była lekka, przez co szybko się wchłaniał.
17. Eveline Cosmetics, Variete, Let's Twist Extreme Volume & Curl Mascara, Tusz do rzęs podkręcający i zwiększający objętość, miał intensywny czarny kolor, który idealnie pokrywał rzęsy już przy pierwszej warstwie. Bardzo ładnie wydłużał, pogrubiał oraz podkręcał rzęsy, przez co wyglądały jak sztuczne. Tusz nie kruszył się w trakcie dnia oraz wytrzymywał w nienaruszonym stanie cały dzień na rzęsach.
18. Balea, Koncentrat do twarzy z kwasem hialuronowym, nie posiadał on żadnego zapachu oraz ma lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
19. Holika Holika, Black Snail, Repair Cream, Krem do twarzy, próbka, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem, którą zakupiłam w Rossmannie. Na wyprzedaży kosztowała ona 2,99 zł. Esencja ma przyjemny zapach, który jest wyczuwalny podczas trzymania płachty na twarzy. Płachta ma wzór ciastka. Płachta jest bardzo dobrze nasączona produktem oraz po nałożeniu na twarz nie spływa tylko przylega do niej. Skóra po maseczce była gładka oraz nawilżona. Pozostałości po maseczce szybko zostają wchłonięte przez skórę, nie zostawia na skórze nie przyjemnej warstwy.
Zobacz post
Maseczka do twarzy którą miałam okazję testować dzięki mojej siostrze @Alicja95 jest to maseczka z wersji Shrek czyli fajnej bajki więc tym bardziej się cieszę że miałam okazję ją używać. Jest to maseczka nawilżająca i bardzo ładnie pachnie imbirem czyli taka świąteczna. Ma bardzo uroczą grafikę na opakowaniu jak i na płacie. Dzięki temu że jest na płacie bardzo łatwo ją nałożyć. Świetnie nawilża skóra jest po niej przyjemna w dotyku. Jestem bardzo zadowolona z jej działania. Trzymałam ją około 25 minut a płat nadal miejscami był wilgotny.
Zobacz post
Corsair Toiletries - Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem.
Jedna z ostatnich świątecznych maseczek, które mam w swoich zapasach. Szczerze mówiąc aż żałuję bo te wzory na nich są coraz lepsze. Tą jak dla mnie jest trochę creepy ale mimo wszystko uśmiałam się gdy ją zobaczyłam na swojej twarzy. Esencja bardzo przyjemnie pachniała, na szczęście nie przesiąkła cała imbirem za którym nie przepadam. Fajnie trzymało się ją na twarzy. Było to przyjemne domowe SPA. Po ściągnięciu skóra była jakby bardziej oczyszczona. Wyglądała po prostu dużo lepiej niż wcześniej. Wspaniałe są te maseczki! A to, że mogłam ją przetestować zawdzięczam oczywiście @Alicja95, której bardzo za to dziękuję.
Corsair Toiletries, Shrek, Love, Peace, Gundrop, Buttons, Pan Ciastek, Maseczka do twarzy w płacie z kwasem hialuronowym imbirem.
Maseczka ma urocze opakowanie i mega śmieszny nadruk. Sam płat jest gruby, bardzo mocno nasączony i w miarę dobrze daje się dopasować. Bardzo podobał mi się ten imbirowy, świeży zapach, uprzyjemnił noszenie maski. Maskę trzymałam 15 minut, a po zdjęciu skóra była bardzo mokra, ale też zaczerwieniona. Jednak żadne podrażnienie nie wystąpiło. Po wchłonięciu się serum skóra była nawilżona i pełna blasku. Bardzo przyjemna maseczka, polecam.
Corsair Toiletries - Shrek - Maseczka do twarzy w płacie - Love Peace Gumdrop Buttons - Pan Ciastek - Z kwasem hialuronowym i imbirem
Słodka maska do twarzy w płacie z Panem Ciastkiem z filmu Shrek. 🥰
Mam takie dwie, bo podarowała mi jedną Kochana Basia @basiek86 a drugą dostałam od mojego Ukochanego jako dodatek do prezentu świątecznego.
Miły gest, z obu stron, bo sama miałam ochotę sobie ją kupić, a tu proszę, bez mówienia, że chce - dwie osóbki o mnie pomyślały.
Maska w płacie, więc w mojej ulubionej formie, jeśli chodzi o aplikacje masek.
Opakowanie jest urocze, zarazem zabawne i nawiązujące do świątecznego okresu.
W środku płat, dość gruby, mocno nasączony esencją o ledwo wyczuwalnym zapachu - dla mnie świeży, neutralny.
Płat idealnie wycięty, więc super przylegał do twarzy.
Przez około 20 minut czułam przyjemny, lekki chłód na skórze.
Skóra została odpowiednio nawilżona oraz wygładzona.
Maseczka także odświeżyła skórę i dodała jej miękkości.
Bardzo fajna maska i cieszę się, że mam jeszcze jedną w zapasie. 😍
Corsair Toiletries - Shrek, maseczka do twarzy nawilżająca.
Opakowanie ma bardzo urocze i mocno przykuwające wzrok. Ten ciastek z lizakiem tak mnie wolał, że wzięłam go dla siebie i moim Kochanym Kasiom @CichooBadz i @Kasia789. ♥️
W opakowaniu znajduje się płat wykonany z grubszego materiału. Jest dobrze wykonany i wycięty, dzięki czemu nie ma możliwości rozdarcia go i świetnie dopasowuje się do twarzy. Namalowane brwi i usta tworzą ciastka, tak dzięki temu mogłam się wcielić na chwilę w niego.
Jego zapach jest bardzo przyjemny, wyczułam w nim imbir i goździki - mega świątecznie. Trzymałam ją na twarzy około 30 min, a płat nadal był wilgotny gdy go zdjęłam. Pozostałości wchłonęły się ekspresowo, a ja mogłam się cieszyć miękka i delikatną twarzą. Była świetnie nawilżona i odżywiona, a koloryt wyrównany. Nawet nie nakładałam kremu, ponieważ okazał się zbędny. Efekt wyczuwalny przez cały dzień, nawet podczas wieczornej pielęgnacji. ☺️
Bardzo spodobało mi się opakowanie tej maseczki, kiedy zobaczyłam ją w Rossmannie, dlatego kupiłam ją 🤍 Według mnie ma trochę zbyt wysoką cenę, bo kosztuje ok 12 zł, ale ze względu na to, że fajny nadruk Pana Ciastka, przyciąga uwagę. Maska bardzo fajnie nawilża skórę oraz ją wygładza. Sprawia, że jest również rozświetlona i czułam, że jest również ukojona. Nie ześlizguje się z twarzy i nie podrażnia skóry.
Zobacz post
Corsair Toiletries
Shrek, Maseczka do twarzy w płacie, Love Peace Gumdrop Buttons, Pan Ciastek, Z kwasem hialuronowym i imbirem.
Cena: swop ❤️
Ta maseczka wywołała u mnie uśmiech na twarzy gdy zobaczyłam płachtę. 🤭 W słodkim opakowaniu, szczelnie zamkniętym znajduje się gruba, bawełniana płachta z motywem Ciastka z bajki Shrek. Materiał gruby, dobrze nasączony esencją, która nie ścieka z buzi. Maska raz nałożona trzyma się na swoim miejscu, nie wędruje po buzi, otwory na oczy, nos i usta były idealnie wycięte dla mnie.
Płachtę trzymałam przez około 15 minuty na buzi. Po określonym czasie zdjęłam płachtę z buzi, pozostałą esencje wmasowałam i pozostawiłam do wchłonięcia. Bardzo szybko się wchłonęła, buzia została gładka, miękka i przyjemna w dotyku. ❤️
Maseczka do twarzy w płacie Love Peace Gumdrop Buttons Shrek kupiłam ją w Rossmannie za 12 złotych z groszami. Opakowanie jest prześliczne i przedstawia Ciastka ze Shreka. Z początku martwiłam się czy tkanina będzie miała wzór ale na szczęście miała. Maseczka ma śliczny lekko imbirowy a nawet troszkę piernikowy zapach. Wzór na tkaninie jest przezabawny aż miło mi się ją nosiło. Płat ma dobrą wielkość oraz odpowiednio wycięte otwory. Po zdjęciu maski skóra nie była lepiąca tylko lekko wilgotna. Po wchłonięciu esencji uzyskałam efekt promiennej i nawilżonej skóry.
Zobacz post
Każdy sezon rządzi się swoimi prawami a ja muszę przyznać, że uwielbiam używać tematycznie kosmetyków. Tak jak teraz - więc wyciągam te o świątecznych zapachach oraz w świątecznych opakowaniach! Dzięki temu jeszcze bardziej czuję atmosferę grudnia oraz magię tego czasu! Jedną z pierwszych maseczek, którą użyłam jest ta z nowej dla mnie marki Corsair Toiletries Ltd. Maseczka inspirowana jest postacią Pana Ciastka z bajki "Shrek" i jak dla mnie jest mega zabawna ! Robiąc zakupy na opakowaniu nie znalazłam jasnej odpowiedzi czy nadruk na tkaninie się znajduje. Po otwarciu opakowania okazało się, że faktycznie jest i jest on niezwykle barwny! Świetnie nadaje się do stworzenia świątecznego selfie na pamiątkę z grudniowej pielęgnacji ! Materiał tkaniny po wyciągnięciu z opakowania okazał się być niezbyt cienki jednak dobrze dopasowujący się do kształtu twarzy. Aż z niego kapało więc esencji było mnóstwo a pozostałości z saszetki starczyło by wmasować w szyję i dekolt. Tkanina nie była zbyt krótka i każda część mojej twarzy tam gdzie powinna być nią przykryta - była. Nawet na mojego nosa starczyło 🙈! Jednocześnie przy tym nie zaczepiała o rzęsy i nie powodowała łzawienia oczu. Martwiłam się czy przypadkiem imbir, który zawiera ta maseczka nie spowoduje jakiegoś podrażnienia. Jednak nic takiego nie miało miejsca nie czułam żadnego pieczenia, szczypania ani mrowienia. Czas trzymania tej maseczki to 10-12 minut mi się zeszło delikatnie dłużej i muszę przyznać, że skóra wypiła większość esencji z tkaniny, która stała się praktycznie sucha! Buzia miała potem taką fajną wygładzoną strukturę o promiennym wyglądzie. Na szczęście dla mnie klejąca warstwa nie była wyczuwalna w dotyku. Maseczkę zakupiłam w Rossmannie jednak zapewne nie będzie to produkt w sprzedaży regularniej. Jednak miło mi się testowało i polecam jeśli ktoś lubi takie klimaty 😁!
Zobacz postPodobne produkty









