Mānuka Health
Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, Z miodem Mānuka
12 na 15 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 01.12.2023 przez Anuusiaczeek
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mānuka Health - Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, Z miodem Mānuka
W jednej z paczek od Dresscloud dostałam próbki marki Mānuka Health. Były to trzy saszetki, a jedną z nich stanowił łagodzący krem do twarzy i ciała. Zaryzykowałam i nałożyłam go na twarz, ale nie był to trafiony pomysł. Krem jest ciężki, gęsty i bardzo trudny do rozprowadzenia. Daje miłe uczucie miękkiej i ukojonej skóry, ale bałabym się, że przy dłuższym stosowaniu narobiłby mi więcej krzywdy, niż pożytku. To raczej nie jest niekomedogenny produkt. Resztę saszetki (w środku było naprawdę sporo) zużyłam na ciało i tu oczywiście rozprowadzał się tak samo źle, ale większą powierzchnię jakoś tak łatwiej ogarnąć. Warto było trochę się namachać, bo efekt po jego aplikacji jest naprawdę super. Gładka skóra i otulenie, jakbyśmy przykryły się pierzynką. Nie jest to coś, czego używałabym codziennie, ale raz na jakiś czas, w wyjątkowych przypadkach mógłby okazać się bardzo przydatny - ma świetne właściwości nawilżające.
Zobacz post
#DENKO 1/2025
Dziewięćdziesiąta druga chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia, udało nam się zużyć 37 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. The Beauty Dept., Nawilżająca maseczka do twarzy w płachcie, miała przyjemny zapach kokosa. Skóra po maseczce była gładka, miękka oraz nawilżona.
2. Balea, Płyn do kąpieli Glow, miał ładny zapach oraz żelową konsystencję i fioletowy kolor. Po wlaniu go do wody tworzyła się piana. Skóra po jego użyciu była trochę nawilżona, wygładzona oraz zmiękczona.
3. Maxbrands Marketing B.V., Nawilżająca maseczka do twarzy w płacie, Oh yeah! It's sweater weather (x2), płachta miała wzór pingwina i zapach wanilii. Skóra po maseczce była miękka oraz gładka.
4. Balea, Kryształki do kąpieli, I'm not like the otters, miały przyjemny kwiatowo-owocowy zapach. Skóra po kąpieli była gładka, miękka oraz nawilżona.
5. Maxbrands Marketing B.V., Maseczka do twarzy w płacie, Odświeżająca, Happy Lazy Days, płachta miała wzór leniwca i zapach granatu. Skóra po maseczce była miękka, nawilżona oraz rozświetlona.
6. Kneipp, Kryształki do kąpieli Hab dich lieb, miały przyjemny zapach maliny i żurawiny. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz zregenerowana.
7. Nivea, 24H Nawilżenia, Krem do twarzy, kojący, regenerujący, nie miał zapachu oraz posiadał dość lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz zregenerowana.
8. Manuka Health, Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, z miodem Mānuka, próbka, miał delikatny zapach oraz gęstą konsystencje, przez co ciężko rozprowadzało się go na skórze. Pozostawiał on na skórze nieprzyjemną tłustą warstwę. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz odżywiona.
9. Kneipp, Kryształki do kąpieli Lieblingsmensch, miały przyjemny zapach hibiskusa i fig. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka oraz zregenerowana.
10. ANNEMARIE BÖRLIND, FOR LIPS Schützende Lippenpflege, Balsam do ust, miał zbitą konsystencję oraz przyjemny zapach. Nie podkreślał suchych skórek oraz pozostawiał na ustach ochronną powłokę. Usta po jego użyciu stawały się nawilżone, miękkie oraz odżywione.
11. Lierac, Phytolastil Gel, Żel przeciw rozstępom, próbka, nie ma on żadnego zapachu oraz ma żelową konsystencję. Rozstępy na skórze przy regularnym stosowaniu są mniej widoczne, poprawiona jest również elastyczność i jędrność skóry.
12. ISANA, Maseczka do twarzy, nawilżająca, miała kremową konsystencję, oraz delikatny zapach. Twarz po jej użyciu stawała się nawilżona, miękka oraz gładka.
13. Isana, Maska w płachcie, Just love, jej esencja miała przyjemny zapach. Płachta miała wzór serc. Płachta była bardzo dobrze nasączona produktem oraz po nałożeniu na twarz nie spływała tylko przylegała do niej. Skóra po maseczce była odżywiona, miękka, gładka oraz nawilżona.
14. Isana, I love you deerly, Pomadka do ust, miała przyjemny zapach kokosa oraz zbitą konsystencję. Nie podkreślała suchych skórek oraz pozostawiała na ustach ochronną powłokę i delikatny perłowy kolor. Usta po jej użyciu stawały się nawilżone oraz zregenerowane.
15. Balea, Musująca tabletka do kąpieli, miała przyjemny cytrusowy zapach. Szybko rozpuszczała się w wodzie oraz musowała w niej. Skóra po jej użyciu była miła w dotyku oraz nawilżona.
16. Balea, Kuracja do włosów nawilżająca, miała przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencje. Włosy po jej użyciu były nawilżona, odżywione, miękkie, lśniące oraz wygładzone. Sprawiała ona również, że włosy po jej użyciu dobrze się rozczesywały.
17. Isana, Płatki pod oczy, hydrożelowe, Awokado, miały zielony kolor oraz nie miały zapachu. Były one dobrze nasączone esencją, przez co bardzo dobrze przylegały do skóry. Płatki dobrze nawilżały skórę pod oczami, sprawiając, że stawała się ona gładka oraz odżywiona.
18. Natura Eko, Peeling do twarzy, Gruboziarnisty, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję, w której zatopione były grube drobinki peelingujące z łupin orzechów makadamia. Skóra po jego użyciu była oczyszczona, nawilżona oraz wygładzona.
Manuka Health, Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, z miodem Mānuka, próbka, która była w moim wygranym swopie. Krem ma delikatny zapach, który jest wyczuwalny podczas aplikacji go na skórę. Ma on gęstą konsystencje, przez co ciężko rozprowadza się go na skórze. Pozostawia on na skórze nieprzyjemną tłustą warstwę, do której się wszystko przykleja. Skóra po jego użyciu jest nawilżona oraz odżywiona. Próbka ma pojemność 3ml i wystarczyła mi na 1 użycie.
Zobacz post
Próbki produktów marki Mānuka Health dostałam w którymś ze swopów najpewniej i nigdy wcześniej z ta marką nie miałam do czynienia.
Są to:
- Balsam do ciała, Mānuka Rescue Balm, Regenerująco-ochronny, Z Miodem Mānuka
- Żel punktowy na niedoskonałości, Mānuka Blemish Spot Gel, Z miodem Manuka MGO
- Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, Z miodem Mānuka
Oparte są o miód Manuka znany z wielu dobrych właściwości.
Jeżeli chodzi o balsam to jest on bardzo gęsty i takie wręcz lepiący, przez to rozprowadza się dosyć topornie, ale rozumiem, że przy dużych problemach z suchością on może bardzo pomóc ponieważ jest mega odżywczy i naprawdę ma szansę zdziałać cuda na skórach problematycznych. Krem jest dużo lżejszy, ale dalej czuć w konsystencji że jest treściwy. Zapach obu z nich jest dosyć specyficzny, czuć jakieś zioła, a także coś co mi przypomina palony cukier, być może to aromat tego miodu? Krem wchłania się bardzo szybko i nie zostawia warstwy na skórze. Natomiast żel punktowy pachnie miętowo i mega świeżo. Jest w formie takiego żelu, który mega łatwo się rozprowadza, ale potrzebuje on trochę czasu, by się wchłonąć.
Ostatnia już próbka ze swopa.
Tym razem przetestowałam próbkę kremu łagodzącego.
Ogólnie sprawdził się naprawdę okej, ale jego zapach jest dla mnie nie do przejścia.
Dla mnie pachnie jak jakieś leki, intensywnie ziołowo i po czasie ten zapach wcale nie wietrzeje..
Krem ma dość gęstą konsystencję i trzeba się trochę namęczyć, by dobrze go rozprowadzić.
Jednak działanie ma fajne, dobrze nawilża i koi skórę.
Łagodzący krem z miodem manuka. Ma białą, dość gęstą konsystencję. Jak dla mnie trochę kosmetyczny zapach, ktory utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. Rozsmarowuje się pozostawiając białą smugę, która wkrótce się wchłania.
Krem jest prawie w 98% naturalny, nie zawiera silikonów.
Przeznaczony dla skóry wrażliwej czy nawet podrażnionej.
Nawet po użyciu tej próbki zauważyłam, że krem pozostawia skórę nawilżoną I wygładzoną. Wszelkie podrażnienia są pielęgnowane i mniej uciążliwe.
Łagodzący krem z miodem Mānuka trafił do mnie w wersji próbek o pojemności 3 ml w pudełkach ze SWOPami. Testowałam go kilkukrotnie na sobie i ostatecznie jestem na nie. Krem wzbogacony został o rumianek i aloes - lubię te składniki! Za zadanie ma koić, nawilżać oraz intensywnie pielęgnować. Krem niestety pomimo informacji na opakowaniu bardzo wolno się wchłania. Do tego dziwnie bieli, ciągnie się trudno jest go wmasować w skórę. Zostawia na niej również nieprzyjemną warstwę. Nie podoba mi się również zapach, którego nie potrafię znieść na dłuższą metę. Całkowicie nie przekonał mnie ten produkt do siebie. Niestety nie moja bajka, ale cieszę się, że miałam okazję przetestować nową markę dzięki DressCloud.
Zobacz post
Mānuka Health
Łagodzący krem z miodem Mānuka MGO
Próbkę otrzymałam w ramach testu od @DressCloud , kiedy dotarł mój jeszcze zimowy swop. 😍
Spora, biała saszetka była przyklejona do papierowej ulotki. Na niej wypisane były wszelkie informacje o produkcie.
To krem z dodatkiem rumianku oraz aloesu. Można go używać do pielęgnacji skóry suchej, łuszczącej się, wrażliwej czy też takiej, której przygrzało za bardzo słońce.
Bezzapachowy kosmetyk o gęstej konsystencji; trzeba było odczekać póki się całkowicie wchłoni- trochę mu zeszło tym. Ale nadrobił tym, że nie zostawiał nadmiaru tłustego filmu na skórze. Sprawił, że była ukojona i nawilżona przez dłuższy czas. Starczył na kilka aplikacji miejscowych na skórę twarzy.
Mānuka Health - Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, Z miodem Mānuka
Krem łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Po zastosowaniu skóra staje się miękka i nawilżona, a zapach jest delikatny i przyjemny. Zawiera miód Mānuka, który znany jest ze swoich właściwości kojących, dzięki czemu skóra jest gładsza i miększa. Próbka nie wystarczyła mi na wiele użyć, ale pozwoliła się przekonać, że kosmetyk nie spowodował żadnych negatywnych reakcji. Być może po regularnym stosowaniu efekty byłyby bardziej widoczne.
Mānuka Health, Krem do ciała, Mānuka Calming Cream, Łagodzący, Z miodem Mānuka.
Próbkę tego kremu znalazłam w Swopie. Jest on dość gęsty, ale rozprowadza się znacznie lepiej niż ten Rescue Balm. Jest on bardzo treściwy i zostawia na skórze tłustą i lepką warstwę, czego ja osobiście nienawidzę. Dla mnie to przekreśla większość kosmetyków... Zastosowałam go na noc i skóra rano była przyjemnie gładka, odżywiona. Zapach jest podobny, albo i taki sam jak poprzedniego kremu. Ja czuję w nim zapach wosku pszczelego.
Ogólnie krem nie jest zły, ale to jak tłustą warstwę zostawia na skórze przekreśla go u mnie całkowicie.
Malutka próbka znalazłam ją moim ostatnim swopie. Jest to próbka łagodzącego kremu ma on ma w swoim składzie miód. Krem fajnie oraz szybko się wchłania nie jest on tłusty ale taki żeby nawilżyć skórę. Pojemność to 3 ml wystarczyło mi to na jedno użycie. Bardzo podoba mi się zapach jest lekko słodki taki przyjemny. Krem dość szybko się wchłania. Świetnie nawilża skórę. Cieszę się że miałam okazję ją przetestować.
Zobacz post
Manuka Health krem łagodzący z miodem manuka MGO.
Próbeczkę znalazłam w wygranym swopie i muszę przyznać, że dość długo się ociągałam z jej użyciem. W końcu jednak się na nią skusiłam. W opakowaniu znajduje się 3 ml kremu, więc mi wystarczył na prawie dwa użycia. Konsystencja była mocno treściwa, ale kremowa. Musiałam go dobrze wsmarować jednak w skórę aby się wchłonął. Po użyciu była delikatna i mocno nawilżona nawet na drugi dzień po nocy był efekt wyczuwalny. Zapach delikatny, ale słodki, wyczuwalny. Sprawił on, że jeszcze przyjemniej go było użyć.
Łagodzący krem z miodem manuka . Próbkę otrzymałam w swopie . Najpierw Przetestowałam próbkę balsamu z tej serii niestety nie wypadła ona najlepiej. Ten krem zrobił na mnie trochę lepsze wrażenie . Ja wmasowałam go w ciało i to on lepiej sprawdził się jako balsam. Konsystencja jest mniej zbita i tłusta. Dość szybko się wchlonął niestety pozostał lepiący. Zapach totalnie nie przypadł mi do gustu tak samo bylo z balsamem. Jest dla mnie po prostu nie do przejścia. Pełnowartościowego produktu raczej nie kupię.
Zobacz post
Mānuka Health, Mānuka Calming Cream, Łagodzący krem z miodem Mānuka, próbkę dostałam w gratisie do swopa. Krem ma dość specyficzny dziwny zapach. Posiada gęstą konsystencję ale dobrze się rozprowadza. Nakładałam go tylko na suche i podrażnione miejsca na skórze. Wchłania się dość długo ale bardzo fajnie nawilża i koi skórę. Ogólnie jestem zadowolona ale nie skusiłabym się na pełnowymiarowy kosmetyk.
Zobacz post
Uwielbiam takie delikatne kremiki, które bardzo ładnie łagodzą skórę twarzy. Ten sprawia, że podrażniona skóra jest ładnie zaopiekowana, a suche skórki znikają. Krem delikatnie wnika w skórę, ładnie ją otula i chroni przed przesuszeniem. Jest bardzo lekki, ja nie przepadam za takimi, które obciążają skórę. Ja mam tłustą skórę, ale w ogóle nie przetłuścił jej.
Zobacz post
Próbka łagodzącego kremu od Mānuka Health, którą znalazłam w swopie wraz z innymi próbkami. Saszetka zawiera 3 ml dosyć treściwego kremu o specyficznym, miodowym zapachu oraz dosyć gęstej konsystencji. Zaaplikowany na cerę dosyć tępo się rozprowadzał tworząc trochę białych maziaji. Do tego stosunkowo długo się wchlaniał przez co przez chwilę zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno jest do cery.
Po dłuższej chwili w końcu się wchłonął. Pozostawił cerę w naturalnym, matowym wykończeniu, gładką oraz nawilżoną. Mimo to odniosłam wrażenie delikatnego ściągnięcia cery. Dodatkowo pozostawił po sobie specyficzny film, który kojarzy mi się właśnie z naturalnymi kosmetykami, w których jest zawarty miód.
Jedyny dyskomfort jaki pozostawił to sztywne brwi - naprawdę zadziałał na nie jak żel do włosów 😂.
Efekt pozostawiony na cerze nawet mi się podobał ale nie kupiłabym pełnowymiarowego produktu.
Kosmetyk mnie nie uczulił ani nie podrażnił.
Podobne produkty














