Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Be The Sky Girl - Serum do twarzy, Born To Be Rich
❤️ Be The Sky Girl - Serum do twarzy - Born To Be Rich ❤️
Bogate antyoksydacyjne serum olejowe do twarzy od marki Be The Sky Girl - Born to be Rich.
Próbkę serum dostałam od sklepu Krem dla krem w gratisie do zakupów, muszę przyznać, że serum jest bardzo intrygujące, gdyż świetnie działa na skórę solo, ale też w połączeniu z innymi kosmetykami.
Kosmetyku jak już wspomniałam używać możemy samodzielnie, ale także dodając go do na przykład do ulubionego kremu, serum, czy innego kosmetyku, który zostaje nałożony przez nas na twarz.
Muszę przyznać, że kosmetyk bardzo mi się spodobał, ze względu na swoją konsystencję, która o dziwo nie jest aż tak mocno tłusta, ale także przez przyjemny, lekko cytrusowy zapach.
Serum znajduje się w małej fiolce, która wydaje się być dość wydajna, chociaż no nie odpowiada mi w tym produkcie to, że nie ma jakiegoś atomizera, mamy tylko taki patyczek którym dosyć ciężko według mnie nakładać kosmetyk na twarz.
Serum jest bogate w wiele drogocennych składników które dostarczają naszej skórze pozytywnych składników serum jest bogaty wiele drogocennych składników, które odpowiednio działają na naszą skórę.
Mamy tutaj m.in witaminę C, argan, olejek z oliwek i słonecznikowy, olej jojoba i skwalan, ale także koenzym Q10.
Serum przede wszystkim mocno nawilża i ujędrnia naszą skórę, ale także działa na nią rozświetlająco, co bardzo mi odpowiada.
Działa też na skórę antyoksydacyjnie i dostarcza naszej skórze drogocennych składników.
Działa też na buzię kojąco, ale także regenerująco.
Poza tym, że kosmetyk stosować możemy na twarz to także jednocześnie możemy użyć go do pielęgnacji naszej szyi i dekoltu.
Działa też na skórę antyoksydacyjnie i dostarcza naszej skórze drogocennych składników.
Działa też na buzię kojąco, ale także regenerująco. Ogólnie muszę przyznać, że bardziej wolę stosować kosmetyk w ilości kilku kropel i na częściej dodaję go do mojego ulubionego kremu i z reguły stosuję produkt wieczorami, o ile sam produkt to nie jest jakoś mocno tłusty jak już wspomniałam, tak jednak zostawia na skórze delikatną warstwę, która niekoniecznie mi odpowiada.
Mimo to produkt zdecydowanie bardzo mi się spodobał i myślę, że warto go wypróbować.
Moje ostatnie zamówienie z Krem de la krem. Już chwilę temu upatrzyłam sobie Masło do ciała Dynia i Kardamon marki Cztery Szpaki, ale czekałam z zakupami aż pojawi się jesienna karteczka. Kocham dyniowe zapachy, wszelkie korzenne i jesienią uwielbiam używać takich kosmetyków. Już kolejny rok tak się składa, że zawsze po lecie do mojej pielęgnacji wkracza jakiś kosmetyk od Cztery Szpaki. Zazwyczaj to właśnie jakieś masło albo olejek. Ta edycja jest jednak moim zdaniem najlepszą jeśli chodzi o zapach i dopasowanie do pory roku i totalnie trafia w moje serduszko i cudownie pielęgnuję skórę. Pachnie po prostu obłędnie! Dla mnie to korzenna mieszanka z dynią na czele, cynamonem i niesamowicie czuć tutaj kardamon. Cudowna kompozycja, a jeśli chodzi o formułę masła to moja skóra pokochała je od pierwsze użycia. Drugi produkt, który kupiłam to świeca od Wosk i Knot o zapachu Dynia w Piwie. Wzięłam ją z myślą o moim partnerze żeby dołożyć mu do prezentu z okazji Dnia Chłopaka. Oboje lubimy świeczki i mamy podobny gust zapachowy, a świeczki z alkoholowymi nutami fajnie się u nas sprawdzają. Dynia w Piwie bardzo mnie zaciekawiła, a chłopakowi od razu zapach się spodobał. Wybrałam mniejszy słoiczek, bo lubimy palić różne i jesteśmy zachwyceni. Do zamówienia dostałam naprawdę sporo próbeczek! Znalazła się tutaj miniaturka mydełka Rozmaryn i Mandarynka od Cztery Szpaki, które kiedyś bardzo chciałam przetestować. Są tutaj aż dwie próbeczki marki Fuemo, a mianowicie Nawilżającą maskę z komórkami macierzystymi oraz Enzymatyczny peeling do twarzy. Znalazła się też próbka uwielbione przeze mnie marki Moistry i ich Naturalnego kremu do skóry odwodnionej. W paczce była jeszcze próbka Peptydowego kremu pod oczy kolejnej, nowej dla mnie marki Slavia. Tu już rozpoczęłam testy i jestem pod wrażeniem tego produktu. I ostatnia próbka to totalny hit od Be The Sky Girl i ich nowość Born To Be Rich. Jest to serum do twarzy o właściwościach rozjaśniającyh, ujędrniających i głęboko nawilżających. Kocham wszystkie ich produkty i bardzo się cieszę, że będę mogła przetestować to nowe cudeńko. Paczka była ślicznie zapakowana, a na kartoniku znalazłam jesienne naklejki. Tegoroczna jesienna karteczka jest cudowna. Zakupy w Krem de la krem to prawdziwa przyjemność.
Zobacz postPodobne produkty

