Opis produktu
Jestem jak delikatna dama. Ochronię Twoją skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych UVA i UVB. Jestem bardzo lekka, świetnie się wchłaniam i nie daję efektu białej maski. Możesz mnie użyć pod makijaż, także mineralny. Nałóż mnie przed wyjściem na słońce i powtarzaj aplikację po zabawie w wodzie oraz w trakcie długiego opalania. Zadbam o to, abyś mogła cieszyć się słoneczną energią jak ...
Jestem jak delikatna dama. Ochronię Twoją skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych UVA i UVB. Jestem bardzo lekka, świetnie się wchłaniam i nie daję efektu białej maski. Możesz mnie użyć ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 31.08.2019 przez madziek1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Be The Sky Girl - Krem do twarzy, SPF 25, Lady Sunshine
Be the sky girl, próbka lady sunshine kremu do twarzy z spf 25. Próbkę dostałam do zakupów już jakiś czas temu. Starczyła na dwa użycia. Krem nie porwał mnie jakoś swoim działaniem. Mazal się na twarzy i pozostawiał lepką warstwę. Nie lubię takiego efektu zwłaszcza w kremach spf, bo najczęściej na nie nic już nie nakladam i ciężko tak wytrzymać cały dzień...
Zobacz post
Projekt denko ostatnio ma się u mnie niezbyt dobrze. Przychodzę do Was dopiero z denkiem 10/2021, choć zdjęcia już dawno zrobiłam, to nie miałam w ogóle czasu, żeby dodać opis. Ale nadrabiam! Zaraz pewnie też będzie denko 11/2021.
Oto, co zużyłam w październiku:
SLAAP Home Rituals
Serum olejowe na noc, Moon Drops, Wielozadaniowe. Tego gagatka chyba już nie muszę przedstawiać. To moje kolejne opakowanie i uwielbiam go! Na noc jest super. Zapach jest cudowny, świetnie otula przed snem. Polecam!
Be the sky girl, Lady Sunshine, krem do twarzy SPF 25. Zużyłam tylko próbkę, więc za wiele nie jestem w stanie napisać, ale krem był okej. Nie był tak tępy, jak normalnie są kremy ze SPF. Dobrze się go aplikowało.
Alosove, odżywczy krem do twarzy na noc. Trochę dziwny zapach, lekko mnie drażnił. Sam krem był okej, choć zużyłam tylko próbkę, więc nie mogę o nic za dużo napisać. Nie podrażnił, nie uczulił.
Barwa naturalna, odżywka jajeczna. Lubię kosmetyki do włosów tej marki. Odżywka sprawdziła się dobrze, włosy nie były obciążone, dobrze się je rozczesywało.
MGLife, dezodorant w kremie, drzewo sandałowe, grejpfrut i bergamotka. Dezodoranty w kremie bardzo lubię i ten też zapisał się wysoko na mojej liście. Sprawdzał się dobrze również, gdy były wyższe temperatury. Trochę trzeba uważać, żeby nie zabrudzić ciemnej bluzki, ale nawet jeśli, to wystarczy woda, żeby to zmyć. Zapach nie był drażniacy ani zbyt intensywny.
/ Tutti Frutti, peeling do ciała, jeżyna i malina. Nie zrobił krzywdy, ale to raczej peeling tylko z nazwy. Zdzierak z niego kiepski. Zapach jest dość sztuczny i chemiczny.
Alterra, mydła w kostce, pomarańczowe. Uwielbiam te mydła! To moje kolejne zużyte opakowania i na pewno nie ostatnie.
Go Cranberry, Olejek do demakijażu twarzy i oczu. Bardzo się polubiliśmy. Plus za pompkę, lubię takie opakowania. Olejek dawał sobie super radę i z mocniejszym makijażem i z kremem SPF. Twarz była oczyszczona, ale nie była podrażniona. Nie szczypał również w oczy. Dobrze się go zmywało pianką do twarzy.
Maseczki z księżniczkami, które dostałam od @mysia302. Zużywanie masek idzie mi ostatnio opornie, ale w końcu coś udało mi się zdenkować. Maseczki były w płachcie. Dobrze nasączone. Otwory były troszkę dziwne, bo zdecydowanie nie wyglądałam jak księżniczka, tylko bardziej jak zdeformowany bebok. Ale twarz była nawilżona, lekko rozjaśniona, zniknęły suche skórki, a ja nie dostałam żadnego uczulenia, więc na plus.
Be The Sky Girl, LADY SUNSHINE Krem do twarzy SPF 25 .
Tą cudowna próbkę dostałam w paczce od kochanej @madziek1 . Idealnie z nią teraz trafiłam bo dwa dni w pracy słońce mega dawało w kość. Saszetka ma 2ml i spokojnie wystarczyłam mi na 4 użycia. Smarowałam tym kremem buzię rano i po kąpieli jak wróciłam z pracy. Zadaniem kremu jest chronić Naszą twarz przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych UVA i UVB. Krem rewelacyjnie nawilża, ma nie rzadką treśc i super się go rozsmarowuje. Szybko się wchłania a buzia nie jest po nim tłusta. Mam czerwoną buzię po całym dniu na dworze ale nie piecze mnie tak jak bez tego kremu. Moja buzia nie jest też wysuszona. Przez cały dzień miałam gładką i miła w dotyku skórę .
Bardzo spodobał mi się ten kremik .
Pamiętacie o codziennym stosowaniu filtrów ?
Przyznam, że wcześniej używałam filtrów tylko latem o ile pamiętałam o tym aby go nałożyć.
Tak jakiś czas temu zaczęłam używać kremu SPF codziennie.
I tak wybór padł na krem Lady Sunshine spf25
Krem jest bardzo leciutki, super się wchłania nie pozostawiając przy tym białej, tłustej mazi, ale potrzebuje trochę czasu aby się wchłonąć.
Idealnie sprawdza się u Mnie, także pod makijaż.
A jak to jest u Was? Używacie cały rok?
Jaki krem Wam się najlepiej sprawdza?
Be The Sky Girl - Lady Sunshine
Krem z filtrem SPF 25 - idealny na słońce.
Kolejny gratis do zakupów w krem de la krem.
Miałam idealną okazję by przetestować ten kosmetyk.
W sobotę - cały dzień byłam na słońcu, bez makijażu, więc krem poszedł w ruch.
Jest to krem z filtrem przeciwsłonecznym.
Saszetka ma pojemność 2ml, więc starczała mi na raz.
Spodobał mi sie jej żółty kolorek i srebrne, połyskujące logo marki.
Krem ma konsystencję mleczka do opalania, lekko beżowy odcień i przesłodki, owocowy wg mnie cytrusowy zapach.
Krem wchłania się w buzię dość szybko, wygładza ją i zostawia na niej taką przyjemną "warstwę", która lekko matuje cerę.
Przede wszystkim krem nawilżył buzię, a także ochronił ją przed spaleniem i utratą wody.
Totalne odżywienie na upały, lekkie i nie zapychające.
Polubiłam !
Moje kolejne, piękne zamówienie ze sklepu Internetowego Krem de la krem.
Oferta sklepu zachwyca produktami!
Cała paczuszka utrzymana jest w letnio-wakacyjnym klimacie- od samego początku- letnia naklejka z ananasem, w środku, po odpakowaniu- błękitna bibułka, a na niej ogrom chrupek zabezpieczających i po środku- ona- kremowa karteczka z plażowym motywem.
Skradła megaśnie moje serducho!
Co jeszcze mnie zauroczyło? Malusie, słodkie muszelki, które dorzucono do mojej paczki.
Lubie - gdy sklepy dbają tak o klienta- mogę wtedy poczuć się wyjątkowo.
Wyjątkowe w kremowych paczkach są też smaczne, kremowe, rozpuszczające się w ustach krówki- dziś trafiła do mnie w opakowaniu z lodami - wow!
Co zamówiłam?:
Make Me Bio - Woda różana. To produkt- już mi znany. Powoli kończy mi się ta woda, więc kupiłam za wczasu już nową. Woda różana cudownie pielęgnuje cerę, poza tym ma przyjemny, słodki zapach. uwielbiam ją!
Sisi & Me - Kula do kąpieli - Róża. Miałam już wersję z lawenda i bardzo polubiłam dzięki niej markę Sisi & Me. Mam nadzieję, ze ta kula będzie równie cudowna. Sam wygląd- jest mega uroczy- różowa, a nawet mocno różowa kula, przezroczysta folia - przewiązana różową wstążeczką.
Sisi & Me - Kula do kąpieli - Geranium. Znane jest z wielu właściwości pielęgnacyjnych. jest zdrowiem dla duszy i ciała. Kolejna, ciekawa kula marki, która mam nadzieję, ze będzie tak samo extra jak lawendowa.
*** Dopisać muszę, ze obie kule pięknie pachną już przez opakowanie - naturalnie, mocno i przyjemnie !! ***
Anwen - Mint It Up - Szampon peelingujący do skory głowy. Potrzebuję czegoś takiego, więc skusiłam się na taką saszetkę kosmetyku. O tej marce słyszałam wiele pozytywnych rzeczy - dlatego chętnie wypróbuję.
OOROC Candles - Rajska Wyspa. kolejna- świeca sojowa do mojej kolekcji, kolejna także od marki Ooroc, świece są malutkie, ale wydobywają z siebie ogrom przyjemnego zapachu. Ten zapach jest soczysty, świeży, orzeźwiający- na pewno umili mi niejeden wieczór.
Oczywiście nie zabrakło gratisu w postaci próbek:
Be The Sky Girl - Lady Sunshine - Face cream - Krem do twarzy z SPF 25. krem ochronny, idealny na lato- na wyjście na słońce - zobaczymy jak się sprawdzi.
nature Queen - Regenerujący krem do twarzy - Róża mosqueta i szafran. ba składniki brzmią - cudnie, nie znam marki osobiście, więc chętnie poznam ją testując ten produkt.
Musze stwierdzić, ze czekają mnie dosłownie pachnące testy. Wybrałam kosmetyki- sprawdzone, marek które znam, ale są też - saszetkowe nowości! Na pewno ponownie wrócę do sklepu Krem de la krem.
Be The Sky Girl, Lady Sunshine, krem do twarzy SPF 25.
Kosmetyk ma już zmienioną szatę graficzną, teraz jest w biało-żółtym opakowaniu. Krem zapewnia lekka ochronę przeciwsłoneczną. Jego kolor nie jest czysto biały, wpada delikatnie w krem. Zapach bardzo przyjemny, owocowy. Konsystencja nie należy do lekkich, jest jakby lekko tłustawa, trzeba uważać, żeby nie nałożyć za dużo, bo będzie delikatnie bielić. Nie wchłania się do matu, skóra lekko się świeci. Jednak nie koliduje to z nałożeniem żadnego podkładu, wszystko pięknie się zgrywa.
Jako krem z filtrem ma w składzie tlenek cynku, dwutlenek tytanu, czyli filtry mineralne. Oprócz tego znajdziemy tarczycę bajkalską, roślinny fukożel z soi i kukurydzy ( okluzja ), olej słonecznikowy i witaminę E.
Polubiłam się z tym kremem i ze względu na jego dużą wydajność stosowałam prawie przez całe lato. Krem dobrze nawilża, wzmacnia naczynia i odżywia. Duży plus za opakowanie z pompką typu airless, higienicznie i bezpiecznie.
Denko #34/2019
1. Isana żel pod prysznic Kuba - bardzo fajny energetyzujący zapach i porządne oczyszczanie, spisał się https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zele-pod-prysznic/705431-isana-zel-pod-prysznic-kuba/
2. Orientana Ajurwedyjski szampon do włosów Neem i Zielona Herbata. Fajny szampon o przyjemnym zapachu, bez sls. Mimo, że nie mam mu nic do zarzucenia, to raczej nie wrócę https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/szampony/666418-orientana-ajurwedyjski-szampon-do-wlosow-z-lupiezem-neem-i-zielona-herbata/
3. Celia Olejki Polskie - Ultralekka emulsja do demakijażu Len i Wiesiołek. Przyjemny zapach, miękka skóra, ale tego typu produkty nie należą do moich ulubionych
4. Be The Sky Girl Lady Sunshine, krem do twarzy z filtrem SPF 25, bardzo dobry krem pod makijaż, pozostawia delikatną warstewkę ochronną, ma świetny skład i fajny zapach
5. Avon Simply Delicate, Cotton Breeze, żel do higieny intymnej z ochroną przeciwzapachową. Bardzo lubię żele z tej firmy i ten również mnie nie zawiódł. https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-higieny-intymnej/688678-avon-zel-do-higieny-intymnej-simply-delicate-cotton-breeze/
6. Balea Coconut Kiss, Szampon i odżywka 2w1. Nie wiem, czy był wcześniej produkt Balea, który mnie zawiódł. Ten duet totalnie się u mnie nie sprawdził https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/zestawy-kosmetykow/705032-balea-szampon-do-wlosow-i-odzywka-2-w-1-coconut-kiss/
7. Płyn micelarny Dermedic Hydrain3 Hialuro. Gdyby nie rozmazywał makijażu oczu robiąc ze mnie pandę, nie miałabym mu nic do zarzucenia https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/demakijaz/701380-dermedic-hydrain-3-hialuro-plyn-micelarny-h2o/
8. ALIVE:LAB - Steam Milk-Tea Cream. Krem mam z wymiany z @dastiina , bardzo mi się podobał i cudownie nawilżał skórę, chętnie do niego wrócę https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/balsamy/701426-alivelab-steam-milktea-cream/
9. Neogen Dermalogy, Vita Lightening Serum, uwielbiam to serum za wszystko co robi dla mojej skóry https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/ampulki-serum-olejki-do-twarzy/708120-neogen-dermalogy-vita-lightening-serum-serum-rozjasniajace/
10. Beaute Marrakech, Bioaktywne serum regenerujące pod oczy i do twarzy. Kolejne świetne serum, cudnie zmiękcza i odżywia, ma niesamowicie energetyzujący zapach https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/ampulki-serum-olejki-do-twarzy/695198-beaute-marrakech-serum-bio-active-serum-regenerujace-pod-oczy-i-do-twarzy/
11. Czekoladowa maseczka Planet Spa Avon to jedna z moich ulubionych z tej serii. Pachnie obłędnie czekoladowymi ciasteczkami, skóra po niej jest nawilżona, gładka i fajnie zmatowiona https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/651416-avon-planet-spa-indulgent-spa-ritual-czekoladowa-maseczka-do-twarzy/
12. Sephora Collection Multi-Sensorial Masks, Bananowa maska do twarzy, była bardzo fajna, zapach super, odżywia i matuje, mam jeszcze kilka z tej serii do przetestowania https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/692782-sephora-multisensorial-mask-odzywcza-maseczka-bananowa/
13. Isana Young Egg White, krem nawilżający z białkiem jaja, bardzo fajny nawilżający krem o lekkiej konsystencji i ślicznym zapachu, polecam https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/kremy-do-twarzy-na-dzien/688586-isana-young-krem-do-twarzy-egg-white/
14. Isana Young Pomadka do ust z aktywnym węglem, bardzo fajnie nawilża usta, ma śliczny owocowy zapach
15. Mitomo, Maska ryżowa w płachcie - ma działanie odżywczo rozświetlające, mocno odżywcza, sprawdziła się mimo delikatnego szczypania https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/711258-mitomo-maska-do-twarzy-w-placie-seria-uruuru-maska-ryzowa/
16. Dwie próbki
Spośród wszystkich kosmetyków z tego denka hity to cały dolny rząd i krem Lady Sunshine. Natomiast nie wrócę na pewno do micelka Dermedic, duetu do włosów Balea i emulsji Celia.
Podobne produkty





