7 na 8 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Maska w płachcie Balea Vitamin C ma intensywne działanie przeciwstarzeniowe. Formuła mocy z witaminą C i kwasem hialuronowym może przyspieszyć odnowę komórkową i wyrównać koloryt skóry. Receptura bez mikroplastików i rozpuszczalnych w wodzie, czysto syntetycznych polimerów.

Produkt dodany w dniu 22.05.2023 przez mysia302

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Bardzo fajna ta maseczka. Szata graficzna jak na markę Balea jest dość skromna, w żółtym kolorze. Płachta jest dobrze nasączone, może nawet aż za bardzo. Jest gładka, biała bez wzorów. Zapach jest słodki, trochę chemiczny ale nie przeszkadzało mi to. Płachta jest dobrze wycięta, wszystkie otwory pasują. Maseczkę trzymałam ok 15 minut. W tym czasie dobrze trzymała się na twarzy, nie zsuwała się. Po zdjęciu skóra była świetnie nawilżona, mięciutka I gładziutka

Zobacz post

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Balea, Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, kupiłam ją ostatnio w DM. Opakowanie ładnie się prezentuje i przedstawia plastry pomarańczy. Tkanina niestety nie miała żadnego wzoru. Była mocno nasączona ładnie pachnącą esencją. Płat jest cienki i idealnie przylega do skóry. Wszystkie otwory są dobrze wycięte. Po zdjęciu maseczki skóra była lepka i na dodatek mocno ściągnięta. Skóra była nawilżona i rozświetlona ale bez szału.

Zobacz post

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Balea wiśniowa maseczka do twarzy z witaminą C. Maseczkę otrzymałam z wymiany od @ania173. Maseczka ma białą gęstą konsystencję w postaci kremu czuć zapach wiśni. Maseczka po nałożeniu na twarz rozjaśniła cerę nawilżyła skóra po niej była gładka i miekka w dotyku. Bardzo dobra maseczka do użycia rano by rozświetlić cerę I nadać jej promiennego wyglądu zapach maseczki wprawia w dobry nastrój.

Zobacz post

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Maseczka w płachcie Vitamin C marki Balea, którą testowałam w ostatnim czasie. Uwielbiam kosmetyki z witaminą C i mam do nich ogromną słabość, więc bardzo ucieszyłam się na tę maskę. W składzie zawiera witaminę C i kwas hialuronowy, a jej zadaniem jest sprawienie, że nasza cera będzie promienna, koloryt zostanie wyrównany, a dodatkowo ma działanie antyoksydacyjne. Producent obiecuje także intensywne nawilżenie i wygładzenie pierwszych zmarszczek, a nasza skóra w dotyku powinna być gładka. Użycie maseczki jest standardowe, czyli nakładamy ją na czyszczoną skórę na 15-20 minut i ja trzymałam ją maksymalny czas, po czym resztki należy wmasować w skórę. Opakowanie z nadrukiem plastrów pomarańczy było bardzo energetyczne, natomiast sama płachta nie miała nadruku. Technicznie nie mam się do czego przyczepić, bo otwory były odpowiednio wycięte, a płachta była cienka i dobrze nasączona, a jednocześnie nie rwała się w palcach, więc idealnie przylgnęła do skóry. Podczas trzymania jej na buzi mogłam się zrelaksować i miło spędzić czas przeglądając chmurki na DC. Po jej ściągnięciu było jeszcze sporo esencji do wmasowania, ale po tym masażu naprawdę wszystko szybko się wchłonęło. Buzia pozostała faktycznie gładka i przyjemna w dotyku i była też odczuwalnie nawilżona. Mi bardzo spodobał się efekt promiennej cery jaki uzyskałam dzięki niej. Buzia wyglądała na jaśniejszą, zdrowszą, bardziej wypoczętą i właśnie taki efekt lubię najbardziej. U mnie nie wystąpiły żadne podrażnienia czy efekty niepożądane. Jestem z niej bardzo zadowolona i gdybym miała okazję to z pewnością bym ją kupiła, bo dla mnie była naprawdę świetna i jak najbardziej mogę polecić. Dodam jeszcze tylko, że miała przyjemny, świeży i lekko cytrusowy zapach, więc to idealna maseczka żeby z pozytywną energią zacząć dzień. W dodatku chłodna płachta pomogła zniwelować opuchliznę po nocy, co jest dla mnie dużym dodatkowym plusem. Genialna!

Zobacz post

Paczka cudowności kosmetycznych

Taką pakę kosmetyków dostałam ostatnio w prezencie. No jest tutaj tyle cudowności! A najlepsze jest oczywiście to, że wszystko jest dla mnie nowością. Mamy tutaj naprawdę sporo różnych saszetek, ale też produkty pełnowymiarowe. Część produktów kojarzę z niektórych chmurek, a teraz mam je u siebie i skaczę ze szczęścia, bo uwielbiam testować, a jest tu wszystko co lubię, czyli płatki pod oczy, maseczki, wszystko jest takie urocze!
Co my tutaj mamy?
Hydrożelowe płatki pod oczy z kwasem hialuronowym i ekstraktem z wiśni Balea. Mają cudowne opakowanie wisienki i różowy kolorek.
Hydrożelowe płatki Balea z kwasem hialuronowym i ekstraktem z borówki. Tutaj opakowanie w jagódki i oczywiście podobnie jak wcześniej mają za zadanie między innymi nawilżać.
Hydrożelowe płatki pod oczy z efektem chłodzącym w kształcie rybek od Essence. Mają za zadanie nawilżać i zawierają kwas hialuronowy. Opakowanie jest przecudowne! :kocham"
Płatki pod oczy Lovely Rose od Schaebens widziałam w Waszych chmurkach i byłam zauroczona! Śliczne opakowanie i cudowny kolorek, a miałam już kiedyś kosmetyki z tej firmy i byłam bardzo zadowolona.
Peeling do stóp Summer Vibes od Barfuss i jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką, bo wcześniej nie kojarzę żebym coś od nich miała. Peeling zawiera pantenol i ekstrakt z kaktusa. Bardzo mnie zaciekawiła ta saszetka, bo nawet przez opakowanie czuć drobinki, a grafika jest świetna.
Bubble Creme Maske od The Beauty Mask i przyznam, że już dawno nie używałam tego typu maseczki, więc będzie to odmiana, bo jednak postawiłam głównie na maski w płachcie, a ta jest kremowa z efektem bąbelków. No i marka, której nie znam, a według opisu pochodzi z Tajlandii.
Kapsułki Vitamin C marki Cadera Vera o działaniu rozświetlającym i z tej samej serii dostałam też hydrożelowe płatki pod oczy. Obu kosmetyków jestem bardzo ciekawa, bo kocham kosmetyki z witaminką C.
A pro po witaminki C mam tu jeszcze maseczkę w płacie Balea, Zawiera dodatkowo kwas hialuronowy i ma między innymi działać antyoksydacyjnie.
Mam tutaj też duet do stóp w postaci peelingu i maseczki w wersji z witaminą C marki Barfuss. Bardzo fajne opakowanie stópek i dwie saszetki, a w jednej peeling, w drugiej maska. Idealne na jedno użycie do domowego spa.
Mam tutaj maseczkę w płachcie Beauty Boost od Yeauty. Bardzo polubiłam się z tą marką, ale niestety w Polce jest niedostępna. Dlatego bardzo ucieszyłam się na tę maseczkę, bo wygląda genialnie! Ma ona za zadanie intensywnie nawilżać i zawiera między innymi ceramidy czy retinol.
Kolejna maseczka w płachcie od Cadea Vera w wersji Strawberry Chocolate Milkshake która zawiera ekstrakt z truskawki i wanilii i opakowanie prezentuje się obłędnie, jeszcze wakacyjnie, ale widziałam, że i sama płachta ma nadruk.
Pianka do kąpieli Sweet Wishes od Tetesept, która zauroczyła mnie swoim opakowaniem, a że w święta będę u rodziców gdzie jest wanna, to zostawię ją sobie na ten magiczny czas.
Ostatnia saszetka to urocza żyrafka i peeling do twarzy w wersji Bubble Gum od Cadea Vera. Oj jestem bardzo ciekawa jak będzie pachniał!
W ślicznym opakowaniu w kwiatuszki marki Duchesse znajdują się patyczki higieniczne do poprawek makijażu. Z jednej strony spiczaste, z drugiej płaskie. To dla mnie must have i zawsze mam w zapasach, więc bardzo się cieszę, bo tych jeszcze nie miałam.
Kremik do rąk Busy Honeybee marki Treaclemoon. Jak on cudownie miodowo pachnie, tak otulająco! Jestem nim oczarowana. Opakowanie jest słodkie, a kremik lekki i fantastycznie nawilża!
Żel pod prysznic Magic Winter Times marki Balea z limitowanej edycji w ślicznym opakowaniu. Dla mnie pachnie dość słodko, wręcz cukierkowo, ale z lekkim kwiatowym podmuchem i bardzo mi się podoba.
Balsam do ciała marki Aveo Your Magic Story begins here... Normalnie opakowanie rozłożyło mnie na łopatki! Idealny na jesień, ten tekst mnie wzruszył, a zapach - istna magia. Jest w nim świeżość i pewna elegancja, ale też taki spokój. Będzie idealny na jesienne, domowe spa! Pierwsze testy zdał na 5, bo super nawilża i szybko się wchłania.
Ostatni już produkt to mydełko do rąk Fruchte Zauber marki Aveo o zapachu brzoskwini. O rany jak to cudownie pachnie! Tak owocowo, tak słodko, tak brzoskwiniowo! Pamiętam za dzieciaka, że był taki napój Tank i on pachnie dokładnie jak ten napój! Absolutne cudo! W dodatku etykietka w brzoskwinki super się prezentuje.
Tyle cudowności dostałam jakiś czas temu, ale rozpoczęłam już testy i póki co wszystko super mi się sprawdza, więc jestem bardzo zadowolona.

Zobacz post

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

🍋 Balea. Vitamin C. Tuchmaske.

Maseczkę z witaminą C kupiłam jak tylko pojawiła się w moim dm. Jej cena to 5,95 zł. Maska zamknięta była w żółtej saszetce z grafiką cytryn. Jej płat był cieniutki, ale bardzo dobrze nasączony. Otwory były dobrze wycięte przez co maska dobrze przylegała do twarzy, je zsuwała się ani nie odklejała. Relaks z nią był przyjemny. Po jej zdjęciu resztę esencji wmasowałam w skórę. Buzia była rozświetlona, obudzona i minimalnie nawilżona. Jak najbardziej maska była godna uwagi.

Zobacz post

Balea Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron

Balea - Maseczka do twarzy w płacie, Vitamin C, Witamina C i Hyaluron.

Maseczka mieści się w pomarańczowej saszetce z grafiką plastrów pomarańczy - zdecydowanie pobudzając i energetyczna grafika jak dla mnie.
Płachta po wyjęciu z opakowania ociekała esencją, która ładnie, słodko pachniała.
Dobrze przylegała do twarzy i była odpowiednio wycięta.
Moja skóra po jej użyciu była przyjebie zmiękczona, odświeżona i delikatnie nawilżona. ☺️

Zobacz post

Balea Maska do twarzy w płacie, Vitamin C

Uwielbiam kosmetyki z witaminą C, więc nie mogłam obojętnie przejść obok maseczki z płachcie Vitamin C z Balea. Umieszczona jest ona w rzucającej się oczy, żółto-pomarańczowej saszetce. Maska wykonana jest z dobrze przylegającego materiału z odpowiednio wyciętymi otworami. Jest mocno nasączona esencją o przyjemnym cytrusowy zapachu, a w saszetce zostaje jej jeszcze spokojnie na 1-2 użycia np. jako serum. Trzymałam ją na twarzy około 15 minut, po tym czasie zdjęłam i wklepałam pozostałości. Maseczka dobrze nawilża, rozświetla i delikatnie rozjaśnia cerę. Buźka odzyskuje naturalny black, zdrowo się prezentuje. Myślę, że jeśli będę miała okazję to zrobię sobie zapas tej maski.

Zobacz post

Balea Maska do twarzy w płacie, Vitamin C

Balea. Maska do twarzy w płacie, Vitamin C

Ostatnio skończył mi się zapas maseczek dlatego będąc w DMie skusiłam się na dwie, jedną z nich była ta. Maseczka oprócz witaminy C zawiera kwas hialuronowy. Płat maski był dobrze nasączony esencją, dobrze przylegał do twarzy i się nie odklejal. Maseczkę trzymałam 15 minut. Po ściągnięciu maseczki skóra trochę się lepiła jednak ostatecznie esencja całkowicie się wchłonęła, skóra była nawilżona i promienna.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem