4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Real Lavender Mask Pack to maska do twarzy w płachcie o właściwościach oczyszczających. Formuła zawiera naturalne ekstrakty z lawendy, mięty, drzewa herbacianego, licznych ziół, a także proteiny mleczne, adenozynę, alantoinę, niacynamid i betainę. Wzmacnia barierę ochronną skóry, odżywia ją oraz chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, zapewniając zdrowy wygląd.
Cechy chara ...

Real Lavender Mask Pack to maska do twarzy w płachcie o właściwościach oczyszczających. Formuła zawiera naturalne ekstrakty z lawendy, mięty, drzewa herbacianego, licznych ziół, a także proteiny mlecz ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 27.04.2023 przez Anna33

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pax Moly - Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

Pax Moly Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

Pax Moly. Maska w płachcie kojąco-ochronna

Czarne opakowanie z lawendą wygląda świetnie. Lubię maseczki z tej marki i to już kolejna, którą mam okazję testować. Tę dostałam od kochanej @kkosarska 💜. Maseczka zawiera ekstrakt z lawendy. Po otwarciu opakowania poczułam delikatny zapach lawendy. Płat był cienki i był bardzo dobrze nasączony esencją. Bardzo dobrze przylegała do twarzy i się nie odklejała. Trzymałam ją około 15–20 minut. Po kilku minutach czułam delikatne pieczenie na skórze, jednak nie miałam zaczerwienionej skóry po ściągnięciu. Maseczka odżywiła i wygładziła skórę.

Zobacz post

Pax Moly Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

Pax Moly, Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

To kolejna maska Pax Moly którą miałam okazję stosować, a sporo ich już przewinęło się na mojej twarzy i jest to kolejna propozycja tej marki która zadowoliła moją skórę pod względem pielęgnacji.

Jak zwykle mamy tu charakterystyczny eleganckie opakowanie w czarnym kolorze w tym przypadku nawiązując do wersji z lawendą mamy fioletowe dodatki, dużą ilość kwiatów kwitnącej lawendy, dokładny opis kosmetyku i graficzny schemat zastosowania maski. Saszetka posiada boczne nacięcia dzięki czemu nie ma problemu z wydobyciem płachty.

Płat jest biały materiałowy, mięciutki i bardzo delikatny dla skóry. Jest dobrze skrojony wszystkie otwory są w odpowiednich miejscach, a po dopasowaniu do twarzy nic się nie przesuwa i nie odkleja. Nie ogranicza nam ruchów, swobodnie można wykonywać wszystkie czynności z nałożoną maską. Płat jest bardzo dobrze nasączony żelowym serum o przyjemnym zapachu z mocno wyczuwalna nutą lawendową. Zapach wyczuwałam przez cały czas trzymania maski na twarzy i działał on na mnie mocno relaksująco uprzyjemniając mi czas.
Maska nie pozostawia lepkiej warstwy, po ściągnięciu płata bardzo szybko wchłania się pozostała wilgotna warstwą. Skóra jest odświeżona, pachnąca lawendą, wygładzona i przyjemna w dotyku. Cera jest promienna i ładnie napięta, nie występują na niej żadne podrażnienia, nie ma uczucia ściągnięcia. Skóra jest zadbana, nawilżona i odżywiona, wszelkie zmiany skórne są wyciszone i ukojone.

Zastosowałam ją z przyjemnością i chętnie powrócę do niej ponownie.

Zobacz post

Pax Moly Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

Kojaco-ochronna maseczka z lawenda, która dostałam oczywiście od mojej kochanej @Alicja95 . Każdy kto mnie zna wie, że jestem fanką lawendy. W tym przypadku również piękny zapach otulił moja skórę na więcej czasu niż przewiduje producent. Maseczkę łatwo było nałożyć jak i ściągnąć, świetnie nawilżona. Skóra po użyciu była zadziwiająco mniej czerwona z czego bardzo się cieszę i z czym mam ostatnio spór problemy. Można było zauważyć, że wyglądała na zdrowsze. Była również przyjemniejsza w dotyku I gładsza. Mnóstwo ziół wpłynęło na nią rewelacyjnie. Świetna maseczka warta uwagi. Polecam gorąco!

Zobacz post

Pax Moly Maska do twarzy w płacie, Real Lavender Mask Pack

Maseczka w płachcie z lavendą dostałam w paczuszce urodzinowej od @Myszowata.
Maseczka jest grubą płachtą, nasiącząną dużą ilością płynu - jest to dla mnie na plus, że jest grubasza, bo przynajmniej mi się nie rozerwała.
Zapach lawendy unosi się przez jakiś czas jeszcze, jak mam maseczkę w płachcie na buzi.
Po zdjęciu płachty, jeszcze zostało trochę mazi na buzi, to ją wmasowałam w twarz.
Podobało mi się to, że miałam uczucie takiego przyjemnego chłodu z maseczki i to mnie przyjemnie relaksowało.
Maseczka mnie nie uczuliła, nie piekła, delikatnie miałam zaczerwienioną buzię przez parę chwil.
Buzia do tej pory jest mięciusia w dotyku.
Chętnie raz na jakiś czas będę wracać do tej maseczki.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem