4 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 25.01.2023 przez jesienna

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Kimoco Beauty - Maska na usta, Hydrożelowa, Hydrogel Lip Mask, Collagen & Aloe, Odżywczo-nawilżająca, Z kolagenem i aloesem

Maska do ust Kimoco beauty

👄To kolejna maska na usta godna polecenia. Tym razem jest odżywczo-nawilżająca a w swoim składzie ma kolagen i aloes.
👄 Maseczki (5 sztuk) zostały zamknięte w przykuwającym wzrok czarno-różowym opakowaniu.
👄Maska nie była przesadnie nasączona . Bardzo dobrze trzymała się na ustach. ( ok 20 minut).
👄 Po zastosowaniu mogę śmiało stwierdzić, że usta były pięknie wygładzone i nawilżone.

Zobacz post

Kimoco Beauty Maska na usta, Hydrożelowa, Hydrogel Lip Mask, Collagen & Aloe, Odżywczo-nawilżająca, Z kolagenem i aloesem

Kimoco,Hydrożelowe maski na usta odżywczo-nawilżające z kolagenem i aloesem

Zestaw maseczek na usta, które dostałam od Kochanej @madziek1. Podoba mi się połączenie kolorystyczne opakowania, czarny i róż wyglądają świetnie razem. W opakowaniu 5 par maseczek, każda w oddzielnej saszetce. Maska jest w kształcie dużych różowych hydrożelowych ust, umieszczona jest na tacce. Wystarczy ją nałożyć na usta, przylega naprawdę świetnie, można z nią wszystko robić i się nie odkleja. Bardzo fajnie nawilża przez cały okres aplikacji, a także czuć taki chłodek i dlatego pięknie koi usta. Usta po takiej masce są zmiękczone, nawilżone i po prostu lepiej wyglądają

Zobacz post

Żelowe maseczki do ust

Kimoco Beauty Lip mask Lifting&hydrating - maseczki żelowe na usta liftingujące/nawilżające. Będąc jakiś czas temu w Rossmanie natknęłam się na ten zestaw maseczek, kosztowały jedynie 12 zł za zestaw 5 sztuk. Maseczki są żelowe, niestety nie trzymają się dobrze na ustach także w nich nie pochodzimy. Mają przyjemny zapach. Po zastosowaniu usteczka są delikatnie nawilżone i nic po za tym. Jak dla mnie to bardzo średni produkt. Dam im jeszcze szanse i będę testować dalej 😉.

Zobacz post

Kimoco Beauty Maska na usta, Hydrożelowa, Hydrogel Lip Mask, Collagen & Aloe, Odżywczo-nawilżająca, Z kolagenem i aloesem

Maseczki kupiłam w zestawie 5 sztuk za 12 zł, także wychodzą bardzo fajnie cenowo. Oczywiście są w kształcie pięknych, różowych ust tak jak większość tego typu maseczek. Nasączone są bardzo porządnie, aż dosłownie z nich kapie ale trochę słabo trzymają się na ustach także polecam używać w pozycji leżącej 😁 W składnikach aktywnych możemy znaleźć między innymi kolagen, kwas hialuronowy, miód czy aloes także powinna to być nawilżająca bomba. Nawilżenie jako takie jest, usta są miększe w dotyku, a maseczka daje przyjemne uczucie chłodzenia. Jak dla mnie jest to jednak bardziej zabieg relaksacyjny niż mocno pielęgnacyjny.

Zobacz post

Kimoco Beauty Maska na usta, Hydrożelowa, Hydrogel Lip Mask, Collagen & Aloe, Odżywczo-nawilżająca, Z kolagenem i aloesem

Kimoco Beauty, Maska na usta, Hydrożelowa, Hydrogel Lip Mask, Collagen & Aloe, Odżywczo-nawilżająca, Z kolagenem i aloesem.
Kolejna nowość w moich rękach, której byłam bardzo ciekawa. Jest to zestaw pięciu maseczek na usta od marki Kimoco Beauty. Każda maseczka zamknięta jest w osobnej, ślicznej saszetce. Maska jest hydrożelowa i świetnie przylega do ust, przez cały czas aplikacji. Ma ona przezroczysty, różowy, połyskujący kolor. W składzie znajdziemy m.in. kolagen, kwas hialuronowy, ekstrakt z miodu, wyciąg z alg, orax ekstrakty z aloesu i truskawki. Efekt bardzo mi się podoba, usta są bardzo delikatne, gładziutkie i nawilżone. Wyglądają super, więc z przyjemnością jeszcze po nie sięgnę. 😍😍😍

Zobacz post

Paczuszka urodzinowa od Heylovely

Paczuszka urodzinowa, którą dostałam dzisiaj od @Heylovely ! No po prostu jestem oczarowana zawartością! Agnieszka trafiła świetnie z kosmetykami i musiałam naprawdę mocno prześledzić mój profil, bo wszystko jest dla mnie nowością! Przede wszystkim znalazłam śliczną, różową karteczkę urodzinową, za którą z całego serduszka dziękuję i całą masę cudowności!

Mamy tutaj:

Suchy szampon Batiste w wersji Retro Love, który ma za zadanie odświeżać włosy bez użycia wody. I bardzo się z niego cieszę, bo już chwilę przymierzałam się do zakupu suchego szamponu tej marki.
Regenerujący krem do rąk Natur Queen z masłem shea i ekstraktem z nagietka lekarskiego. Ostatnio staram się mocno pilnować z nawilżaniem dłoni, więc mi się przyda. Ma bardzo ciekawy zapach, taki kojarzący się trochę z kwiecistą łąką. Już go użyłam i pierwsze wrażenia są super, bo szybko się wchłania, a skóra zostaje taka mięciutka.
Metaliczny eyeliner Wonder Eye od Miss Sporty w kolorze 002 Golden Refections i ten kosmetyk mnie normalnie wmurował w ścianę, bo chciałam sobie taki kupić. Ja w ogóle nie używam eyelinerów, ale na lato chciałam kupić sobie dokładnie ten, bo wypatrzyłam już w zeszłe wakacje u ulubionej blogerki jak robi wakacyjny makeup z użyciem tego metalicznego eyelinera robiąc kropki pod oczami i wyglądało to genialnie. Strasznie się cieszę, że go znalazłam w paczuszce.
Urocza cytrynkowa maseczka do twarzy w płachcie Yuja z serii fruity face, którą bardzo lubię, a tej jeszcze nie miałam.
Odświeżająca maseczka z ekstraktem z ryżu,z serii ,którą również uwielbiam.
Maseczka Cica-Boo Here I AM! o działaniu nawilżającym i z tej serii nie miałam jeszcze żadnej maseczki, więc tym bardziej jestem ciekawa.
Nawilżająco-kojąca maseczka z ekstraktem z maliny o działaniu nawilżającym i wygładzającym Bielenda.
Próbka serum regenerująco-przeciwzmarszczkowego z kolagenem z profesjonalnej linii Bielendy.
Próbka serum Złoto Lodowca w kwasem bursztynowym , które ma za zadanie poprawiać jędrność skóry i głęboko nawilżać. Jest to marka Ava Laboratorium, której zupełnie nie znam, a chętnie poznaję nowości.
Hydrożelowa maseczka na usta z kolagenem i aloesem Kimoco beauty. Dawno nie miałam tego typu maseczki, więc z miłą chęcią ją przetestuję.
Serum nawilżające I love Serum marki Soraya i tu jestem po prostu zachwycona tym jak ono obłędnie wygląda! Serum nie tylko pięknie pachnie, ale też cudownie się mieni, no jest po prostu magiczne. Już niebawem kończę obecne serum i od razu zabieram się za to. Już nie mogę się doczekać, bo zapowiada się genialnie.
Ostatni kosmetyk to coś na czego punkcie mam po prostu fioła czyli rozświetlacz i to w kształcie kryształka! Jest to rozświetlacz Champagne & Diamonds i jest to rozświetlacz potrójny od I Revolution. Kolory są obłędne!
Mam tu jeszcze cudowny kubek z Dumno! A ja kocham postacie z Disneya i kubki, więc jestem przeszczęśliwa.
Znalazłam też kilka herbatek owocowych, które bardzo lubię.
Ciasteczko Milka Oreo!

Kochana bardzo dziękuję Ci za paczuszkę, bo widać, że włożyłaś w jej tworzenie serducho. Jest tutaj wszystko co kocham, kubek, maseczki, nowości kosmetyczne i dużo błysku. Już nie mogę doczekać się testowania!

Zobacz post

Maseczka na usta hydrożelowa

Kimoco Beauty - hydrożelowa maska na usta odżywczo - nawilżająca z kolagenem i aloesem to produkt który kupiłam w Rossmanie. Od razu zwrócił moją uwagę bo ma świetnie sprawdzić się w przypadku suchych i pozbawionych jędrności ust. Moje akurat przeżywają trudny okres. Niestety co udaje mi się wyprowadzić pielęgnację ich na dobre tory to szybko wraca do poprzedniego stanu. W opisie produktu składniki aktywne robią wrażenie: kolagen, kwas hialuronowy, ekstrakty z miodu, aloesu czy truskawek a nawet wyciąg z alg! Wow! Pudełko w czarno - fioletowej kolorystyce z nadrukiem ust wygląda bardzo zachęcająco. Powiedziałabym nawet na produkt z wyższej półki. W środku znajduje się 5 identycznych saszetek każda oddzielnie zapakowana z hydrożelową maseczką. Ma ona kształt ust i wystarczy przykleić ją do swoich warg a po upływie 20 minut wyrzucić. Maseczka w opakowaniu znajduje się na tacce która nie jest zamykana. Za każdym razem wyciągałam pustą tackę bo "usta" przyklejały się do opakowania. I tak musiałam ostrożnie palcem ją wyciągać co akurat niezbyt mi się podobało. Po przyklejeniu na usta delikatnie odstawała na dolnej wardze. Miała też przecięcie pomiędzy wargą dolną a górną czego również bardzo nie lubię. Tutaj akurat bardzo nie było to odczuwalne bo maseczka nie opuszczała się i przyklejona trzymała się na miejscu. Mogłam nawet coś sobie innego w tym czasie robić! Podczas jej aplikacji nie czułam żadnego dyskomfortu - nawet mrowienia. Po zdjęciu maseczki usta były dosyć mokre. Był wyczuwalny na nich obiecany żel który zgodnie z zaleceniami wmasowałam. Co do efektu to nie zauważyłam żadnego. Usta po użyciu były dokładnie takie same jak i przed. Zdecydowanie lepsze efekty widzę po zastosowaniu zwykłej maseczki całonocnej. Niestety produkt się u mnie nie sprawdził.

Zobacz post
1