3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Skoncentrowana maseczka do twarzy z witaminą C działa rozświetlająco, rozjaśniająco i przeciwstarzeniowo. Stymuluje syntezę kolagenu w skórze dla zachowania jej młodego wyglądu.

Produkt dodany w dniu 18.08.2022 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pixi - Skintreats, Maska do twarzy, Rozjaśniająca, Vitamin-C Caviar Balm

Pixi Skintreats, Maska do twarzy, Rozjaśniająca, Vitamin-C Caviar Balm

Pixi Skintreats, Vitamin-C Caviar Balm, Skoncentrowana maska rozjaśniająca.

Kolejna maksa tej marki, która super się u mnie sprawdza. Jest to maska rozjaśniająca i dodająca skórze blasku. Produkt bez spłukiwania, więc nakładam ją 2x w tygodniu na noc, albo grubszą warstwą na ok 2 h zazwyczaj w weekend.
Maska ma biały kolor, nakłada się ją jak krem, pozostawia matowe wykończenie. Wewnątrz znajduje się kapsułowana witamina C, którą widać w postaci żółtych kuleczek. Ważne, by podczas aplikacji dobrze ją rozsmarować. Pozostawia delikatnie wyczuwalną warstewkę, ale nie jest to uciążliwe. Kosmetyk ładnie pachnie, delikatnie cytrusowo. Przy regularnym używaniu fajnie rozjaśnia skórę i wspomaga walkę z przebarwieniami. Taka kapsułowana witamina C wspomaga syntezę kolagenu wydobywając blask od wewnątrz. Maseczka ma silne działanie antyoksydacyjne, niszczy wolne rodniki.
Bardzo fajna maska, którą testuję dzięki Kochanej @icecold

Zobacz post

pixi skintreats vitamin-C Caviar Balm

Pixi - SkinTreats- Vitamin-C Caviar Balm
Krem-maska idealny do stosowania na dzień jak i na noc.
U mnie - zdecydowanie do używania na noc, nakładając grubszą warstewką.
Zacznijmy jednak od opakowania - żółciutkie z złotymi napisami.
Nakrętka pastelowo-zielona, w tonacji mięty.
Tubka jest miękka, więc łatwo wydobywa się z niej kosmetyk.
Krem jest bialutki, ma bardzo lekką konsystencję.
W skórę wchłania się dość powoli, zostawiając na niej cieniutką, gładką warstwę.
Przepięknie pachnie - dla mnie to nutki cytrusów, także mega super.
Z resztą w swoim składzie posiada olejki takie jak: cytrynowy, pomarańczowy i grejpfrutowy.
Wzbogacony jest także w oliwę z oliwek oraz masło Shea, także nasza skóra zyskuje bombę witamin oraz nawilżenia.
Jak działa produkt?
Przede wszystkim mocno nawilża naszą skórę, działa na nią kojąco oraz rozświetlająco.
Wyrównuje także koloryt skóry, dodaje jej też miękkości, a to w sumie i dlatego, że lekko "złuszcza" naszą skórę.
Dlatego też wolę kosmetyk stosować na noc, bo za dnia używam makijażu i boję się, że mógłby się on zetrzeć z powodu "bazy" jaką nadawałby ten produkt.
Odczułam też większe zregenerowanie skóry, skóra jest mniej matowa, bardziej lśniąca i naprawdę głądziutka.
Na mojej buzi "odpukać", nie ma też jakoś wielu nieproszonych gości w formie krost itp.
Ogólnie- jestem bardzo zadowolona z tego kremu, z resztą bardzo lubię produkty z witaminką C.
To cudo sprawiła mi oczywiście moja Kasia @icecold i bardzo jej za nie dziękuję.

Zobacz post

prezwent paczuszka niespodzianka

Takie cuda wczoraj czekały pod moimi drzwiami.
Pan kurier już wie, że jak nikogo nie ma to ma "opierać" paczkę o drzwi.
Moi sąsiedzi póki co są uczciwi, więc paczuszka grzecznie stała pod drzwiami.
W sumie nie spodziewałam się żadnej paczki z poczty, więc trochę mnie to zdziwiło.
Jednak gdy zobaczyłam mój adres i charakterystyczne pismo, wiedziałam, ze paczka jest niespodzianką od mojej @icecold.
Kasia - jak zwykle mnie rozpieszcza, akurat przebywa na urlopie w Polsce i postanowiła zrobić mi taki miły prezent.
Paczuszka jest ogromna, a w niej pełno wspaniałych kosmetyków, same tak naprawdę dla mnie nowości.
Coś dla duszy i ciała - dosłownie, a także coś dla upiększenia.
Niektóre kosmetyki poczekają na testy dłużej - chociażby kolorówka, bo na chwilę obecną ograniczam makijaż twarzy, ale niektóre na pewno przetestuję już na dniach.
Co wspaniałego podarowała mi Kasia?:
Eclat Skin - Charcoal Black Peel-Off Mask. Maska do twarzy z węglem aktywnym peel-off o działaniu oczyszczającym. Takie maski najchętniej używam na nos oraz brodę, a chwilowo u mnie takiej maski brak, więc na pewno niebawem pójdzie w ruch.
Pixi - Vitamin-C Caviar Balm with Vitamin C & Ferulic Acid. Maska rozjaśniająca z witaminą C. Bardzo lubię kosmetyki z witaminą C, sprawdzają się u mnie super. Kosmetyki Pixi także znam i cieszę się na testy z tą maseczką.
WILD SCIENCE LAB - Leaf & Seed - Clear Head - Szampon przeciwłupieżowy do włosów. Super miniaturka, którą chętnie zabiorę ze sobą na podróż ze względu na jej mały rozmiar.
WILD SCIENCE LAB - Leaf & Seed - Smooth Move - Odżywka regenerująca do włosów. Kolejna miniaturka, która w duecie z szamponem wyjedzie ze mną na urlopik. Marka ta jest dla mnie nowa, więc cieszę się na testy obu kosmetyków.
The Original Scrub Co - Arabica Coffee & Coconut. Bardzo lubię używać od czasu do czasu peelingów kawowych. Kasia podarowała mi fajnego maluszka z kawy arabika oraz kokosa. Ten duet na pewno przypadnie mi do gustu!
Pretty Suds - Lime Cooler Fizzy Sprinkles - Proszek do kąpieli od wspaniałej marki! Lubię ich kule, jestem ciekawa jak sprawdzi się ten cytrynkowy proszek.
Aroma Active - Sleep Pulsepoint Rollerball. To chyba coś na ułatwienie snu - taki roller na nadgarstki i łokcie. Aplikuje się go właśnie na te miejsca i wącha- co ułatwić ma zaśnięcie. Lubię takie wynalazki, ma też super pojemność (idealną na wyjazdy).
Look Beauty - Masque Bar - Pretty Animalz - Sheep Calming. Urocza maska w płacie z owieczką.
Look Beauty - Masque Bar - Pretty Animalz - Flamingo Hydrating. Urocza maska w płacie z flamingiem.
e.l.f - Jelly Pop - Luscious Lip Mask. Maska na usta z melonem. Mniam- będzie smakowicie?
e.l.f - Multi-Dimensional Face & Body Shimmer - Sol - Rozświetlacz do twarzy i ciała o pięknej kolorystycznej tafli. Jestem ciekawa jak sprawdzi się na skórze ciała przede wszystkim!
Bella Pierre - Natural Matte Eyeshadow Palette - Piękna paleta matowych cieni do powiek w naturalnych, ziemistych kolorach. Paletka nosi nazwę kolorystyczną: Ivory-Varmel-Butterscotcg-Truffle. Kolory są naprawdę śliczne, uniwersalne, a do kasetki dołączono wygodne lusterko.
Czekają mnie fantastyczne testy! Za co bardzo dziękuję Kasiu.

Zobacz post
1