3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 16.04.2022 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Saem - Maska do twarzy w płacie, Pomegranate

The Saem Maska do twarzy w płacie, Pomegranate

The Saem. Maseczka do twarzy w płachcie z granatem

Opakowanie bardzo ładne, czerwone z połówką granatu. Płat maski był cieniutki, dobrze nasączony esencją i idealnie przylegał do twarzy i się nie odklejał. Jeśli chodzi o zapach, to nie było zbytnio nic czuć. Maseczkę trzymałam około 20 minut. Esencja fajnie się wchłonęła, zostawiając skórę nawilżoną i odświeżoną. Bardzo fajna maseczka, a dostałam ją od @dastiina ❤️

Zobacz post

The Saem Maska do twarzy w płacie, Pomegranate

The Saem Pomegranate, maseczka w płacie. Ostatnio od Kochanej Elizy @bow90 jako dodatek do listów, dostałam tą maseczkę. Marka jest mi totalnie nie znana, więc tym bardziej byłam jej ciekawa. Do wieczornego relaksu w środę ją wzięłam.
Opakowanie klasyczne w czerwonym kolorze z narysowanym granatem. Kusząco, więc producent obiecuje bardzo przyjemny zapach i nie zawiódł.
W opakowaniu znajduje się płat, cieniutki, delikatny. Nałożony na twarz miejscami delikatnie się marszczy, ale mimo to przylega do niej jak druga skóra.
Była świetnie nasączona, ale na szczęście nic z niej nie skapywało.
Trzymałam ją na buzi dość długo, bo około 30 min. Po tym czasie zdjęłam delikatnie wilgotny płat. Świadczy to o tym, że bardzo dużo wpiła moja skóra. Pozostałe resztki pozostawiłam do wchłonięcia i nałożyłam krem. Moja buzia była nawet na drugi dzień świetnie nawilżona, zregenerowana i lśniąca. Prezentowała się dużo zdrowiej co bardzo mnie ucieszyło. Relaks z maseczką uprzyjemnił mi jej zapach, który był soczysty i zdecydowanie naturalny. Wyczułam w nim granata.
Bardzo chętnie sięgnę po jej koleżankę, która czeka u mnie na testy. Wam polecam serdecznie, a Elizie bardzo dziękuję, że pomogłam przetestować tak fajną maskę. 😊

Zobacz post

The Saem Maska do twarzy w płacie, Pomegranate

Maseczka w płachcie The Saem wersja z granatem. Maseczka oczywiście z ekstraktem tytułowego owocu o super właściwościach m.in jest to nawilżenie czy zregenerowanie skóry także po jakiś bliznach itp. Maska ślicznie pachniała i była na białej tkaninie. Dobrze dopasowała się do skóry i początkowo dała super ukojenie - jak to maska z lodówki, nie ma nic lepszego. Po jej ściągnięciu i odczekaniu pół godziny bardzo mocno buzia się lepiła, więc obmyłam ją wodą. Efekt po? Super, skóra nawilżona, delikatna, zmatowiona, idealna na co dzień. Ja jednak robiłam ją na noc, więc dołożyłam tym razem wodnego kremu i taka pielęgnacja mi wystarczyła na koniec dnia. Maseczkę dostałam od @dastiina.

Zobacz post
1