Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Max&More - Makeup Pencil, Kredki do oczu, 10 kolorów
Kredki do oczu Max&More w nowych kolorkach. Tych jeszcze nie miałam. Skusiłam się na nie głównie przez te śliczne pastelowe odcienie szczególnie żółty i błękitny. W opakowaniu jest 10 kredek i każda w innym odcieniu. Kredki są dość miękkie ale nie jak masełko. Mają świetną pigmentację i dobrze się rozcierają. Za taką cenę jak najbardziej polecam ale miałam już lepsze kredki np z Eveline.
Zobacz post
Max&More- zestaw 10 kredek do makijażu oczu kupiony w Action. Kredki mają numery od 1 białej, róży, brązów, niebieskości po szarość i 10 złoto. Zestaw kosztuje 9,95 zł i wychodzi niecałe 1 zł na kredkę. Byłam ciekawa jak się sprawdzą. Mają wegańską formułę i przeznaczenie do oczu i ust. Są dobrze napigmentowane i nie są za twarde ani za miękkie. Robiłam niebieską linię wodą i to był efekt wow! Kredki zcierają się na linii jak standardowe, inne, posiadane przeze mnie kredki. Dalej jestem zaskoczona, że za taką kasę można mieć coś tak fajnego.
Zobacz post
Max&More Makeup Pencil, Kredki do oczu, 10 kolorów.
Kredki z Action, które upolowala kiedyś dla mnie jedna z Clouder. 💜
Kredki są super miękkie, na wodną linię oka sprawdzają się dobrze, choć po ok 2-4h raczej ich nie widać, a na powiece trochę się rozmazują.
Jednak i tak uważam je za naprawdę fajne Kredki. Mimo wszystko są świetnie napigmentowane. 💜
Na zdjęciu beżowa kredka na wodnej linii oka. ☺️
Pozdrawiam
Janettt
Zestaw kredek do oczu od Max&More z Action, który już dawno chodził mi po głowie. Oczywiście musiałam już teraz je pomachać i zobaczyć o co tyle krzyku. Polowalam na podstawową wersję kolorystyczna, niestety tej nie było w sklepie. Trafiłam na bardziej pastelowy zestaw, z którego i tak jestem zadowolona.
Z pewnością skupie się na nich pojedynczo ale pierwsze wrażenie zrobiły na mnie ogromne, a z którym muszę się z Wami podzielić.
Kredki są ładnie zapakowane w kartonik oraz ułożone na plastikowym organizerze. Mięciutkie jak masełko rysik zamknięte zostały w drewnianej otoczce. W opakowaniu znalazłam 10 sztuk kredek, każda w innym kolorze :
❤️ 01 Bright White,
❤️ 02 Honey Darling,
❤️ 03 Peach Buff,
❤️ 04 Ice Green,
❤️ 05 Holiday Blues,
❤️ 06 Pink Beauty,
❤️ 07 Dark Teal,
❤️ 08 in The Shadow,
❤️ 09 Hazel Eyes,
❤️ 10 Black Rabel.
Rysiki kredek są bardzo mięciutkie. Suną po powiece gładko, nie pozostawiając smug. Z łatwością można je rozblendowac. Po chwili zastygają ale w dalszym ciągu przyjmują cienie do powiek. Postanowiłam właśnie w tym celu je kupić : jako kolorowa baza pod cienie. Pastelowe kolory świetnie podbijają odpowiadające im cienie. Super je utrzymują, a z samym cieniem nie ma najmniejszego problemu aby go wyblendowac. Na linii wodnej rzęs również gładko się je nakłada. Nie podrażniają ani nie tworzą łzawienia. Stosunkowo długo się utrzymują.
Zakup jak za 10 zł bardzo udany !
Moje małe zakupy kosmetyczne w ostatnim czasie. W końcu udało mi się upolować słynne kredki do oczu w Action marki Max & More. 10 kredek kosztowało dokładnie 10 zł i słyszałam o nich tylko dobre opinie, są prawdziwym hitem w internecie. Po za tym w tej cenie tyle kredek, to prawdziwa okazja, a jest tutaj tyle kolorów, którymi można się pobawić! A wiosna i lato to idealny czas właśnie na zabawę takimi cukiereczkami. Wypatrzyłam u @jesienna paletkę z Makeup Revolution w kształcie króliczka i niemal od razu po zobaczeniu chmurki od razu zamawiałam. Absolutnie mam bzika na punkcie króliczków, bo sama jestem króliczą mamą, więc ten musiał być mój. Kolorów do wyboru było kilka, jednak patrzyłam też na kolory w środku i właśnie te z różowej wersji podpasowały mi najbardziej. Jest to wersja Blossom i zamówiłam ją na makeup.pl za 22,71 zł gdzie razem z wysyłką wyszła mnie nieco ponad 30 zł i uważam, że to świetna cena. Paletka już zdobi toaletkę i jest absolutnie urocza! Jako, że wybierałam się do rodziców na kilka dni, gdzie jest wanna postanowiłam w Rossmannie kupić kilka produktów do kąpieli. Już dawno temu upatrzyłam sobie sól z uroczą wiewiórką od Alterra ,,Radość z natury'' o bardzo świeżym zapachu. Saszetka ma śliczne opakowanie i starcza na jedną kąpiel. Jej regularna cena to 5,69 zł. Wzięłam jeszcze sól marki Isana, która akurat leżała obok, bo tutaj opakowanie podziałało jak magnes. Sunset Beach to zapach tropikalnych owoców i kosztowała 4,29 zł. Tutaj niestety nie było otworku przez który można powąchać, więc totalnie wzięłam ją w ciemno, ale mam nadzieję, że będzie pachniała tak dobrze jak wygląda. Ostatni kosmetyk do kąpieli to pianorób od Manufaktura Piękna i choć do wyboru było kilka opcji ja wybrałam Malinową Pralinę. Cena regularna to 6,49 zł, a że ja uwielbiam dużo piany to byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się tego typu kosmetyk. Ostatnim produktem jaki wpadł do koszyka były chusteczki do oczyszczania twarzy marki Isana z uroczą sówką. Niestety nie pamiętam ile kosztowały, ale coś około 3-4 zł i przeznaczone są do każdego typu skóry. Z zakupów byłam bardzo zadowolona i choć staram się ograniczać z kupowaniem, to czasem przychodzi dzień, gdzie kosmetyki po prostu same wskakują do koszyka.
Zobacz post
Kredki do oczu Max&More z Action mam już zestaw takich kredek ale tutaj są w troszkę innej wersji kolorystycznej. Niektóre kolory się powtórzyły jak w poprzedniej wersji np biały czy czerwony. Kredki są bardzo trwałe i mają idealną pigmentację. Bardzo dobrze rozcierają się pod oczami ale też w kącikach oczu. Kolorki bardzo przypadły mi do gustu i na pewno będę ich często używać. Bardzo lubię odcień nr 06 , który jest idealnie pastelową miętą oraz nr 10 odcień takiego brązowego złota. Kredki są mięciutkie i nie uczulają. Absolutnie są warte zakupu i jeszcze mają niską cenę.
Zobacz post
Dziś przyszła do mnie paczuszka od @Monoo . Upolowała dla mnie kredki, które bardzo chciałam mieć. Poza kredkami Max&More dostałam również maseczkę w płacie "Selfie" Maxbrands, paczkę arbuzowych żelków, diamenciki i śliczną ręcznie robioną sówkę. 😍
Co prawda za żelkami nie przepadam tak jak mój A, ale okazało się, że są całkiem niezłe i prawie całe opakowanie zniknęło choć moje zęby nieco cierpiały od tej słodyczy. 😁
Maseczkę chętnie przetestuję,bo takiej jeszcze nie miałam.
Kredki oczywiście na wstępie miłość. 💜 Maluje się nimi świetnie. 😍 A przynajmniej biała, na której najbardziej mi zależało. 💪
No i ta urocza niebieska sówka. 😍 Wygląda świetnie.
Naprawdę dziękuję za tą niespodziankę. Spodziewałam się samych kredek. Bardzo, bardzo dziękuję Kochana. 🤗🥰💜💜💜
Pozdrawiam,
Janettt
Słynne w internecie kredki Max&more z Action, kosztują 10zl i rozchodzą się jak świeże bułeczki bo tylko raz udało mi sie je spotkać na półce i od razu wskoczyły do mojego koszyka. Kredki nadają się zarówno do oczu jak i ust, są miękkie i świetnie napigmentowane. Wystarczyło jedno lekkie pociągnięcie po skórze a powstaje idealna kreska. W zestawie znajduje się kolory: biała kotra idealnie się nada w wewnetrzny kącik, beżowa świetna na linie wodną, dwa odcienie różowego i czerwona będą się nadawały na usta, cudowny kolor morski, dwa odcienie szarości i czarna to klasyki w makijażu i na koniec złota która się pięknie mieni i mam ją na lini wodnej. Moim zdaniem w pełni zasłużyły na ten szał w internecie bo są świetne.
Zobacz postPodobne produkty






