2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 02.01.2022 przez dastiina

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Bubble T - Żel pod prysznic, Peach & Ice Tea

Denko styczeń 2022

DENKO STYCZEŃ 2022
Pierwsze denko w tym roku i muszę przyznać, że całkiem bogate, chociaż wg mnie mogło być lepiej.
Sesja na studiach trochę mnie „wykończyła” przez co trochę mniej pielęgnacji mimo że liczyłam na większe zużycie kosmetyków.
Poza kosmetykami udało mi się zużyć trzy słoiczki świec: pierniczkową by Szylwi Candles, cudowną YC Pumpkin Cider oraz świetnego maluszka Mindfulness.
Zwycięzcą zapachów z tych trzech są zarówno pierniczek jak i cydr dyniowy – oba zapachy były piękne i intensywne.
W styczniu zużyłam też trochę umilaczy do kąpieli – w sumie aż sześć opakowań – większych jak i saszetek.
Świetnym produktem okazała się śliwka w czekoladzie od Tso Moriri, która pięknie pachniała jak i pielęgnowała skórę.
Kosteczki Marba z bławatkiem i różą także cudownie umiliły mi kąpiel.
Super okazał się też zestaw kul Dairy Fun. Maseczek w styczniu zużyłam malutko, zaledwie sześć opakowań, przy czym najlepsza okazała się maska MISSHA z żeń szeniem, którą już kiedyś miałam – gdyż mocno nawilża, wygładza i koi skórę.
Z maseczek warto wspomnieć też o uroczej masce z żyrafą Balea, która genialnie wygładzała skórę,ale też o płatkach pod oczy Grace & Stella,które niesamowicie wygładzały skórę w okolicy oczu.
Z pielęgnacji włosowej, muszę wspomnieć o świetnej kuracji marki Knight&Wilson.
Produkt ten dostałam już dawno temu od @icecold , ale trochę poczekał na swoją kolej.
Ten zestaw opiszę w osobnej chmurce, ale były tam saszetki z szamponem, odżywką, taka specjalna „płukanka” i maska.
Wszystkie produkty z tej kuracji działały na włosy regenerująco, ale także dawały piękny blask i wygładzenie moim kosmykom.
Z włosowych spraw fajnie spisał się u mnie też duet miniatur Eleven – odżywka i szampon.
Włosy dzięki nim były mocno nawilżone i odżywione.
Warto wspomnieć też o szamponie w kostce o zapachu brzoskwiniowym marki Respire.
Super się pieni, dobrze myje i przede wszystkim odświeża.
Włosy po użyciu go są gładkie, lśniące i miękkie w dotyku.
Z włosowych spraw wspomnieć muszę o miniaturklach L'Occitane z serii z 5 olejkami.
Nie dość, że produkty bosko pachniały to także zbawiennie działały na skórę głowy jak i same kosmyki.
Mocne nawilżenie, odżywienie, odpowiednia pielęgnacja.
Włosy dzięki nim są gładkie,miękkie i takie miłe w dotyku.
Udało mi się w styczniu zużyć też trochę kolorówki m.in. podkłady Bielenda Vege Flumi o których już wspominałam nie raz, puder INIKA, który był najlepszym pudrem ever, gdyż sprawiał iż skóra była gładka i satynowa zarazem.
Extra okazała się też baza NYX PORE FILLER, która zakrywała niedoskonałości i wygładzała skórę.
Wspomnieć muszę też o produktach do buzi, super sprawdził się mini płyn micelarny Fresh, który odświeżał skórę, ale także oczyszczał ją także z makijażu.to, że opakowanie było małe, sprawiło, że mogłam brać je ze sobą na wyjazdy.
Bardzo polubiłam się też z peelingiem do twarzy White Tree o zapachu brzoskwini z pyłem z bursztyn.
Był to porządny zdzierak, który dobrze oczyszczał, ale także wygładzała skórę.
Nie był tak bardzo ostry by skórę podrażnić.
Reszta produktów także się u mnie sprawdziła, ale zabrakłoby miejsca by o każdym z nim coś wspomnieć, dlatego zapraszam Was do przeglądania moich chmurek.
A jak Wasze denko że stycznia?

Zobacz post

Bubble T Peach Ice Tea

Bubble-T - Peach Ice Tea - Shower Gel
Brzoskwiniowy 🍑 żel pod prysznic jaki otrzymałam od mojej Kochanej @icecold jeszcze z okazji świąt Wielkanocnych w tamtym roku.
Używam go już od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że jest dość fajniutki.
Znajduje się w ciekawej tubce - gdzie z boku jest wycięcie w etykiecie przez które widać poziom żelu w opakowaniu - super pomysł.
W środku delikatnie brzoskwiniowy w kolorze, dość gęsty żel.
Konsystencja trochę przypomina galaretkę.
Muszę przyznać, że wyjątkowo ładnie pachnie.
Jest to taki zapach brzoskwiniowej herbaty typu np Nestea czy Lipton.
Żel delikatnie się pieni, dobrze myje skórę naszego ciała.
Jakoś specjalnie nie nawilża, ale nie wysusza i nie podrażnia.
Działa za to kojąco dzięki ekstraktowi z aloesu.
Dzięki niemu skóra jest odświeżona i miękka, przez krótki czas też delikatnie pachnie zapachem żelu.

Zobacz post
1