4 na 4 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 06.07.2021 przez kkosarska

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Body Club - Kula do kąpieli, Musująca, Tahiti Special

Body Club Kula do kąpieli, Musująca, Tahiti Special

Kule do kąpieli Body Club, Aromatherapy Bath Bomb. Wybrałam wersje zapachowe: Bora Bora, Aloha Hawaii, Tahiti Special. Mi wszystkie zapachy bardzo się podobają, a zapach tej różowej, Aloha Hawaii kojarzy mi się z zapachem galaretki truskawkowej. Są one z olejkami z pestek winogron i awokado. Kosztowały one po ok. 5 zł. Kule barwią wodę i pozostawiają w niej fajnie pływające błyszczące drobiny. Są one drobniuteńkie i niewyczuwalne. Bardzo umilają kąpiel. Za to po kąpieli trzeba wyczyścić wannę bo oblepia ją tłusta warstwa z tym brokatem.

Zobacz post

Kule do kąpieli TRAVEL to PARADISE

Po męczącym tygodniu, chaosie i pośpiechu uznałam, że przyda mi się relaksujące spa. Upominek dostałam z okazji dnia kobiet od mojego Męża, najwyższy czas je prztestować. 🛀

Musujące kuleczki do kąpieli pachną obłędnie. Jednak raczej zamiast do tropikalnej wyspy jak podpowiada producent, porównała bym je do tych słodkich pianek i pudrowych cukierków. Kule są apetyczne i miałam ochotę je zjeść. 🍬🍭🍬

Intensywnie barwią wodę i zdecydowanie nie tylko dzieci lubią takie gadżety do wanny. Każdy kolor różni się zapachem, zatem producent dał nam wybór w jednym opakowaniu. Polecam każdej zmęczonej kobiecie uciec w krainę słodkości. 🍬🍭🍬

Ps. Miało być ładnie a pospadały mi pianki z pączusia 🤪

Zobacz post

Body Club Kula do kąpieli, Tahiti Special

Kula do kąpieli Body Club, Aromatherapy Bath Bomb, Tahiti Special bogata w olejki z pestek winogron i awokado. Kulę kupiłam w Lidlu za ok. 5 zł. Jest to jeden z czterech wariantów który był tam dostępny. Jest spora i spokojnie można ja podzielić na dwie części, choć trzeba ją sobie nieco naciąć. Jest w pomarańczowym odcieniu i są w niej zatopione srebrne, brokatowe drobinki. Kula barwi wodę na żółto, a w wodzie i na jej powierzchni pływał drobniuteńki złoty brokat. Jest on raczej jak brokat do żywności, taki delikatny i niewyczuwalny. Kula i woda pachniały bardzo przyjemnie i słodko. Jest bardzo fajna i dzięki zawartości olejków nie wysusza skóry, ale za to brudzi wannę.

Zobacz post

Body Club Kula do kąpieli, Tahiti Special

💛 Body Club. Aromatherapy Bath Bomb. Kula do kąpieli. Tahiti Special.

Kulę jako dodatek kosmetyczny do prezentu urodzinowego dostałam od brata i jego rodzinki. Oni wiedzą, że kocham kąpielowe umilacze. Dobrze trafili, bo takiej kuli jeszcze nie testowałam. Wczoraj nadszedł ten czas by ją przetestować i wiecie co ? Obłęd. Kula okazała się genialna. Po wrzuceniu do wody bardzo fajnie musowała i dość szybko się rozpuszczała, co możecie zobaczyć na filmikach. Woda zabarwiła się na żółto, wytraciły się olejki, a na tafli wody pływało mnóstwo złotych drobinek - ciężko to było nagrać (słabe światło w łazience). Kąpieli towarzyszył obłędny zapach, który ciężko mi określić, ale znam go bardzo dobrze. Zapach był otulający, perfumowany troszkę i bardzo przyjemny. Kula zawierała olejki z pestek winogron i awokado. Skóra po kąpieli mieniła się lekko drobinkami złota, była odżywiona i czuć było nawilżenie. Nie musiałam po niej używać żadnych balsamów. Nie wiem gdzie można je kupić, ale na pewno muszę to kiedyś zrobić, bo kula była świetna.

Zobacz post
1