3 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 21.11.2018 przez bow90

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Body Club - Kula do kąpieli, Musująca, Herbata i sandałowiec

Denko 3 tydzień kwietnia 2020.

Denko trzeciego tygodnia kwietnia.
Nadrabiam zaległości. najmniejsze z moich tygodniowych denek i jedyne bezmaseczkowe.

Garść mini recenzji:
1. Oczyszczające serum z olejem z drzewa herbacianego marki the body shop.
Kosmetyk, który kupiłam wraz z dwoma innymi produktami z tej serii mając nadzieję, że pomoże mi ono w walce z niechcianymi niespodziankami na mojej twarzy. Nie pomyliłam się, bo to na prawdę dobry produkt I przy regularnym stosowaniu widać efekty. Serum jest bezbarwne i intensywnie pachnie drzewem herbacianym. Ja lubię ten zapach, ale wiem że dla wielu osób jest on mocno drażniący. Skóra po stosowaniu jest lepiej oczyszczona. Pory stają się mniej widoczne i liczba niechcianych niespodzianek spada. Polecam produkty z tej serii wszystkim osobom, które borykają się z zanieczyszczoną, mająca skłonności do wyprysków cerą.

2. Cien, Pianka do mycia rąk, Szlachetny Migdał.
Markę Cien znajdziemy w Lidlu. Produkt ten jest w formie płynu, a dozownik zmienia go w przyjemną piankę. Bardzo delikatny produkt do mycia dłoni, który dobrze oczyszcza wszelkie zabrudzenia. Bardzo przyjemnie słodko pachnie, a aromat migdałów jest bardzo mocno wyczuwalny. Dodałam do niego nieco płynu antybakteryjnego, żeby wzmocnić jego działanie. Nie wpłynęło to na formułę mydła. Jedyna wada tego produktu jest taka, że jest mało wydajny.

3. Kula do kąpieli o zapachu herbaty i drzewa sandałowego w niebieskim kolorze.
Bardzo przyjemnie pachnie. Bardzo wyczuwalna woń drzewa sandałowego, zapach herbaty mało wyrazisty. Bardzo cieszy mnie fakt, że woda zmieniła kolor na piękny lazurowy, a na powierzchni wody pojawiły się oczka z olejkami eterycznymi. Kąpiel jest bardzo aromatyczna i przyjemna. Skóra ładnie odżywiona, a zapach długo po kąpieli, się jeszcze na niej utrzymuje.

4. Anwen, Olej do włosów, Włosy wysokoporowate, Marakuja.
Olejek do włosów zamknięty w plastikowym opakowaniu 100 ml. Zapach słodkawy, ale nie czuć w nim marakui. Dobrze nawilżał włosy i zdecydowanie poprawiał ich kondycję i zapobiegał rozdwajaniu się końcówek. Nawet fryzjerka przy podcinaniu włosów pochwaliła ich stan. Produkt jest bardzo wydajny. Obecnie zamieniony na wersję mango.

5. Chusteczki antybakteryjne marki Smile o zapachu limonkowym.
Używałam do czyszczenia telefonu oraz do przecierania rąk między zmianami rękawiczek w miejscach publicznych.

Zobacz post

Body Club Kula do kąpieli, Musująca, Herbata i sandałowiec

Kula do kąpieli o zapachu herbaty i drzewa sandałowego w niebieskim kolorze. Bardzo przyjemnie pachnie. Bardzo wyczuwalna woń drzewa sandałowego, zapach herbaty mało wyrazisty. Bardzo cieszy mnie fakt, że woda zmieniła kolor na piękny lazurowy, a na powierzchni wody pojawiły się oczka z olejkami eterycznymi. Kąpiel jest bardzo aromatyczna i przyjemna. Skóra ładnie odżywiona, a zapach długo po kąpieli, się jeszcze na niej utrzymuje.

Zobacz post

kosmetyki do wanny body club

Musująca kula do kąpieli Body Club o zapachu herbaty i sandałowca kupiłam ją już jakiś czas temu w Naturze. Kula zawiera składniki takie jak olejki esencjonalne oraz sól morską. Po wrzuceniu do wody kolor zmienił się na piękny lazurowy odcień. Woda momentalnie stałą się jakby ''tłusta'' więc rzeczywiście olejki są w tym kosmetyku.Skóra jest dobrze nawilżana już podczas kąpieli. Zapach bardzo mi się podobał choć pachniał troszkę jakby męsko. Moc zapachu po wrzuceniu kuli do wanny jest znacznie mniejsza niż w opakowaniu.

Zobacz post
1