Miya Cosmetics
HAND.lab, Serum do pielęgnacji dłoni, Regenerujące, Z prebiotykami 2%
4 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Serum do skóry dłoni Miya HAND.lab zapewnia ochronę i równowagę mikrobiomu skóry. Serum działa regenerująco i nawilżająco. Zmniejsza odczuwalnie szorstkość dłoni i działa wygładzająco. W składzie znajdziemy prebiotyki, witaminy, olejki i masło shea. Kosmetyk zawiera aż 98% naturalnych substancji. Przebadany dermatologicznie.
Produkt dodany w dniu 07.05.2021 przez nostami
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Miya Cosmetics - HAND.lab, Serum do pielęgnacji dłoni, Regenerujące, Z prebiotykami 2%
MIYA Cosmetics HAND.Lab Serum do pielęgnacji dłoni, Regenerujące, z prebiotykami 2%
Serum świetnie odżywia dłonie, w krótkim czasie stają się zregenerowane i pozbawione suchości. W składzie mamy prebiotyki, witaminy, olejki i masło shea. Jest to kosmetyk naturalny, przebadany dermatologicznie.
Ładna estetycznie tubka zamykana na klik ma pojemność 75 ml.
Serum jest gęste i treściwe, ale wcale nie wchłania się długo. Ma przyjemny delikatnie kwiatowy zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Dłonie stają się satynowe, miękkie i nawilżone. Jeśli przesadzimy z ilością to zostawia delikatnie lepki film na skórze. Bardzo polubiłam ten kosmetyk i szczerze polecam jeśli ktoś szuka kompresu ratunkowego na przesuszone dłonie.
Regenerujące serum do rąk z prebiotykami 2% HAND.lab od Miya Cosmetics. Serum zamówiłam z dużą nadzieją na to że pomoże w odbudowie zdrowej skóry moich dłoni. Nie pomyliłam się. Można powiedzieć że idealnie trafiłam. Serum ma gęstą treściwą postać ale nie przeszkadza to w tym by się szybko wchłonął. Bardzo szybko łagodzi wszelkie przesuszenia i szorstkości, można powiedzieć że działa jak balsam opatrunkowy. Do tego przepięknie pachnie, takim jakby kwiatowymi perfumami bardzo intensywnie. W składzie serum znajdziemy oprócz prebiotyków masło shea, olejek z nasion słonecznika, prowitaminę B5 i witaminę E. Generalnie cały skład oparty jest w 98,2% o składniki naturalne. Szczerze ze swojej strony polecam.😊
Zobacz post
Serum ma formułę średnio gęstego kremu, który łatwo się rozprowadza. Szybko się wchłania, ale pozostawia na skórze delikatnie lepki film. Dodaje skórze delikatnego blasku, ale nie jest to produkt rozświetlający - po prostu po użyciu serum skóra nie jest matowa, tylko satynowa.
Działanie serum oceniam bardzo dobrze, natychmiastowo nawilża skórę i ją odżywia. Skóra staje się gładka i delikatna, wygląda na zdrową i zadbaną. Produkt ekspresowo niweluje uczucie spierzchniętych dłoni, a uczucie nawilżenia utrzymuje się długo.
Zapach jest przyjemny, taki jakby kwiatowo-ziołowy, zbliżony do zapachu peelingu, ale bardziej intensywny.
Krem do rąk który ostatnio był u mnie w użyciu. ☺️ Przyznam szczerze, że ten krem, a właściwie serum, troszkę mnie rozczarował. Spodziewałam się bardzo dobrego i trwałego nawilżenia. Zacznę od tego, że opakowanie produktu jest typowe dla marki MIYA, bardzo mi się podoba. Sam krem jest dość treściwy, faktycznie bardziej kojarzy mi się z serum/maską. Jest gęsty, ale niezbyt tłusty. Super się rozprowadza i bardzo fajnie wchłania. Pomimo tego, że jest taki cięższy, to tworzy przyjemną warstwę która otula skórę, ale nie jest tłusta. Krem ma dość ciężki zapach, perfumowy, który niezbyt mi odpowiada. Jest mocny i zbyt długo wyczuwalny. Poza tym efekt nawilżenia jest bardzo chwilowy. Trwa tak naprawdę do umycia rąk. Zaraz po użyciu kremu dłonie są przyjemnie gładkie, ale długotrwałego efektu zupełny brak. Mam wrażenie, że powstaje tylko warstwa otulająca a krem nie nawilża. Dłonie nadal pozostają wysuszone i szorstkie. Po kosmetyku typu serum, raczej spodziewałam się lepszego oraz trwałego efektu.
Zobacz post
W skład kuracji HAND.lab MIYA COSMETICS wchodzą trzy produkty: wygładzający peeling do rąk z olejkami, serum z prebiotykami 2% oraz skoncentrowana maska z olejkami 40%. Producent zaleca przeprowadzenie kuracji w czasie minimum 3 tygodni, aby skóra w pełni zregenerowała się i odbudowała. Każdy z kosmetyków HAND.lab można oczywiście używać także oddzielnie w zależności od potrzeb skóry. Wszystkie produkty mają wegańskie formuły i są cruelty-free, czyli są pozbawione substancji pochodzenia zwierzęcego i nie były testowane na zwierzętach na żadnym z etapów produkcji. Opakowania kosmetyków pochodzą w materiałów z recyklingu. W dzisiejszej chmurce chcę Wam opowiedzieć o serum.
Regenerujące serum do dłoni z prebiotykami 2% MIYA
Skoncentrowana formuła serum na bazie z masła shea wzbogacona została prebiotykami, które chronią i utrzymują mikrobiom skóry. Mikrobiom skóry to typowe dla niej bakterie, wirusy, grzyby i roztocza, które zasiedlają jej powierzchnię. Jeśli są one w równowadze ilościowej i gatunkowej, to stanowią ochronę skóry. I dzięki temu skóra nie choruje na alergie, AZS czy łupież. To dlatego zachowanie mikrobiomu skóry może być tak ważne, zwłaszcza gdy borykamy się z dużymi problemami skórnymi. W składzie kremowego serum znajdziemy także regenerujący olej z nasion słonecznika i kompleks witamin (prowitamina B i witamina E), który opóźnia procesy starzenia się skóry i przywraca jej elastyczność.
Serum w konsystencji przypomina krem. Jest zalecane jako drugi krok w pielęgnacji HAND.lab, można je także używać samodzielnie. Ja kupiłam je sobie prywatnie i początkowo używałam solo, a dopiero później jako element kuracji. Kosmetyk ma lekką formułę i bardzo szybko wchłania się w skórę. Chwilkę po aplikacji możemy używać telefonu czy klawiatury bez obawy o ich ubrudzenie. Do tego ma prześliczny zapach, od którego można się uzależnić! Serum pozostawia na dłoniach nietłusty, lekki film ochronny, który koi i uspokaja podrażnioną i spierzchniętą skórę. Bardzo dobrze nawilża i regeneruje skórę, przywraca jej elastyczność i opóźnia proces starzenia się. Jeśli z całej kuracji miałybyście wybrać tylko jeden kosmetyk, to zdecydowanie polecam Wam właśnie to serum, jako najbardziej uniwersalne i ekspresowe w działaniu. W zależności od stanu naskórka można stosować je 1-2 razy dziennie. Ja używam go zazwyczaj na noc, bo wtedy też mam więcej czasu na wszelką pielęgnację. Czy wspominałam już, że zapach serum jest przepiękny i działa na mnie bardzo odprężająco?
Skład: Aqua (Water)*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Cetearyl Alcohol*, Glycerin*, Glyceryl Stearate*, Coco-Caprylate/Caprate*, Glyceryl Stearate Citrate*, Inulin*, Hydroxypropyl StarchPhosphate*, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Fructose*, Xanthan Gum*, Triethyl Citrate*, Caprylyl Glycol, Benzoic Acid, Potassium Hydroxide, Sodium Phytate*, Citric Acid, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Citronellol, HexylCinnamal, Limonene, Linalool *składniki pochodzenia naturalnego 98,2%
Podobne produkty




