Garnier
Skin Naturals, Hyaluronic Aloe, Płyn micelarny, Każdy typ skóry
9 na 9 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeśli szukasz skutecznego, szybkiego i łatwego sposobu na oczyszczenie i demakijaż, wypróbuj Płyn Micelarny od Garnier. Jednym gestem zmywa makijaż i usuwa zanieczyszczania, jednocześnie przywracając sprężystość, nawet skórze wrażliwej.
Formuła wzbogacona jest w:
Micele - niewidoczne składniki oczyszczające, które niczym magnes przyciągają makijaż i zanieczyszczenia, aby skutecznie ocz ...
Jeśli szukasz skutecznego, szybkiego i łatwego sposobu na oczyszczenie i demakijaż, wypróbuj Płyn Micelarny od Garnier. Jednym gestem zmywa makijaż i usuwa zanieczyszczania, jednocześnie przywracając ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 18.02.2021 przez skotix
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Garnier - Skin Naturals, Hyaluronic Aloe, Płyn micelarny, Każdy typ skóry
Oczyszczanie to dla mnie absolutna podstawa, ale przy mojej skłonności do przesuszeń, klasyczne płyny często zostawiały twarz ściągniętą. Ten konkretny wariant "Hyaluronic Aloe" Płyn micelarny od Ganier z kwasem hialuronowym był moją nadzieją na coś łagodniejszego i nie zawiodłam się. Już przy pierwszym użyciu moją uwagę zwróciło to, jak sprawnie radzi sobie z demakijażem oczu - wystarczy przyłożyć nasączony płatek na kilka sekund i tusz dosłownie znika bez konieczności pocierania. To, co go wyróżnia na tle innych płynów micelarnych, to uczucie „poduszki” nawilżającej podczas przecierania twarzy. Skóra po demakijażu jest czysta, ale nie jest „piszcząca” z przesuszenia. Jest wręcz miękka i ukojona, co potwierdza obietnice o wspieraniu bariery ochronnej. Nie zostawia żadnej tłustej czy lepkiej warstwy, co jest dla mnie kluczowe przed kolejnym etapem mycia. Jestem pod dużym wrażeniem, jak rzetelnie ten produkt łączy skuteczność z tak dużą dawką delikatności dla wrażliwej cery.
Zobacz post
#DENKO 1/2025
Dziewięćdziesiąta druga chmurka z denkiem. Jest to denko ze stycznia, udało nam się zużyć 37 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Fashion Professional, Caring Shampoo, Keratin, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu są dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczają. Włosy bez żadnych problemów rozczesują się oraz nie są splątane.
2. Hair Cycling by ONLYBIO, Regeneracja 2 minutowa, Maska ekspresowa do włosów, miała przyjemny zapach oraz gęstą kremową konsystencję, przez co nie spływała z włosów. Włosy po jej użyciu dobrze się rozczesywały. Były one nawilżone, miękkie, lśniące oraz wygładzone.
3. Maxbrands Marketing B.V., Spa Exclusives, Scrub do ciała z solą morską, Absolute Beauty, miał przyjemny zapach zielonej herbaty i mięty. Peeling składał się z ziaren soli, które dobrze złuszczały martwy naskórek. Skóra po jego użyciu była dobrze nawilżona, oczyszczona, wygładzona oraz zmiękczona.
4. Clinique, Moisture Surge™ 100H Auto-Replenishing Hydrator, Nawilżający krem do twarzy, miał delikatny zapach oraz lekką komnsystencję. Skóra po jego użyciu była bardzo dobrze nawilżona oraz rozświetlona.
5. Balea, Antyperspirant w kulce Extra Dry, miał delikatny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
6. Balea, Pure Frische, Szampon oczyszczający włosy, miał zapach zielonego jabłka. Dobrze oczyszczał włosy, które pozostawały po nim świeże, miękkie oraz lekkie. Włosy bez żadnych problemów rozczesywały się oraz nie były splątane.
7. L'Occitane, Crème Mains Karité - Krem do rąk z 20% masła shea, miał przyjemny zapach oraz gęstą konsystencje, przez co zostawiał on ochronną warstwę na dłoniach. Dłonie po jego użyciu były nawilżone, odżywione, miękkie oraz gładkie.
8. Schwarzkopf, GLISS CURE, LIQUID SILK, Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów, miała przyjemny zapach. Włosy po zastosowaniu odżywki były miękkie, gładkie oraz trochę zwiększała się ich objętość. Zarówno włosy mokre jak i suche po jej użyciu bardzo dobrze się rozczesywały.
9. FaceBoom, Codzienny Pomagier, Regenerująco-Ujędrniające Serum do twarzy, miało przyjemny zapach oraz wodnistą konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz zregenerowana.
10. GARNIER, Hyaluronic Aloe, Płyn micelarny, oczyszczający, przywracający sprężystość, miał przyjemny zapach. Bardzo dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu, nawet tego wodoodpornego oraz mocnego. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, nawilżona oraz odświeżona.
11. VENUS, Pianka do golenia, nawilżająca, Awokado i Melon, miała przyjemny zapach. Dobrze rozprowadza się ją na skórze oraz maszynka dobrze z nią współpracowała. Skóra po jej użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka.
12. TRESemme, Botanique, Curl Conditioning Mouss, Pianka do włosów kręconych, miała ładny zapach. Pianka łatwo wyczesywała się z włosów oraz utrzymywała fryzurę przez wiele godzin. Nadawała włosom miękkość, blask oraz unosiła je u nasady.
13. Ziaja, Marshmallow, Galaretka myjąca do kąpieli, po dodaniu do wody galaretka powoli się rozpuszczała tworząc pianę oraz nie barwiła ona wody. Skóra po jej użyciu była trochę nawilżona, miękka oraz gładka.
14. Max&More, Go Flawless!, Puder do twarzy, Berry Bluetiful, miał przyjemny jagodowy zapach oraz był drobno zmielony, przez co trochę się pylił. Puder ładnie utrwalał makijaż, przez co długo utrzymywał się na twarzy. Nie bielił twarzy i nie tworzył na niej efektu maski. Skóra po jego użyciu była gładka i nie wysuszona.
15. The Beauty Dept., Tonik do twarzy - woda różana, miała przyjemny różany zapach. Nie powodowała uczucia ściągnięcia skóry, a wręcz przeciwnie koiła ją. Ładnie odświeżała, oczyszczała oraz nawilżała skórę.
16. Isana, Dezodorant w spray'u, mini, Soft Blossom, miał przyjemny kwiatowy zapach. Zapewniał on ochronę przed brzydkim zapachem i potem, ponieważ dawał on uczucie świeżości i czystości.
17. Nivea, Krem do rąk, Intensywne nawilżenie z olejkiem migdałowym i masłem shea, miał delikatny zapach oraz lekką konsystencję. Dłonie po jego użyciu były dobrze nawilżone, odżywione oraz wygładzone.
18. Isana, Lovely Sunrise, żel pod prysznic, miał przyjemny zapach. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
GARNIER, Hyaluronic Aloe, Płyn micelarny, oczyszczający, przywracający sprężystość, który zakupiłam w Rossmannie. Zapłaciłam za niego 10,04 zł z kuponem za uśmiech. Płyn ma przyjemny zapach. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, nawet tego wodoodpornego oraz mocnego. Skóra po jego użyciu jest dobrze oczyszczona, nawilżona oraz odświeżona. Nie uczula, nie podrażnia oraz nie podrażnia oczu podczas zmywania makijażu. Ma on pojemność 400ml i jest bardzo wydajny.
Zobacz post
Zdjęcie, które powstało na konkurs, którego tematem był ' rytuał piękna ' i z racji tego że używam tych kosmetyków i dobrze mi się sprawdzają, to postanowiłam je umieścić też tutaj.
Aktualnie moje upiększanie to głównie pielęgnacja, daje odpocząć cerze od ciężkich kosmetyków. Pierwszą rzeczą w mojej pielęgnacji jest płyn micelarny z Garniera, wolę wersję różową, ale do tej się przyzwyczaiłam i też mi się fajnie sprawdza. Nie podrażnia, domywa i oczyszcza skórę. Drugim produktem są płynne płatki pod oczy. Sprawdzają mi się lepiej niż te jednorazowe żelowe, a przy okazji są wydajniejsze. Fajnie łagodzą moją problematyczną, cienką skórę pod okiem, szczególnie w dni kiedy się buntuje i do wszystkiego dochodzi jeszcze alergia. Poza strefą kosmetyczna lubię sobie odpalić świeczkę i po prostu wyluzować.
Zestaw kosmetyków Garnier, który jakimś cudem udało mi się wygrać w konkursie wizaż, który organizowany był dla uczestniczek testowania serów Garnier.
Jestem pod ogromnym wrażeniem, bo było tylko 50 zestawów, a sam zestaw jest ogromny. 😍 Ubolewam jedynie że w zestawie nie ma tych serów, bo naprawdę super mi się sprawdziły. 🥰
Mamy tutaj krem do Ciała, Do rąk (właśnie nałożyłam go na skórę i daje jakby woskowy efekt na skórze, ale mimo to wydaje się że dobrze odżywia i nawilża - w pracy na pewno się przyda), płyny do demakijażu, sera-kremy przeciwzmarszczkowe, Kremy Odżywcze (niestety do suchej skóry), maseczki na usta i 2 rodzaje płatków pod oczy.
Zestaw jest świetny i nie mogę się nacieszyć. Same wspanialosci. 💜
Kiedyś jako nastolatka miałam uraz do tej marki, bo po jakimś toniku od ciotki właśnie Garniera dostałam uczulenia i lata trzymałam się z daleka. Ale teraz z biegiem lat może i sama marka się poprawiła, kosmetyki zagościły u mnie na dobre. 😉
Pozdrawiam
Janettt
Moim ulubieńcem jest wersja różowa, ale postanowiłam dać szansę też tej. Czy było warto? Niezbyt. Różowy nadal wygrywa.
Jest to dobry płyn, dobrze sobie radzi z usuwaniem makijażu. Jednak mam wrażenie, że wersja różowa jest delikatniejsza dla skóry. Przy tej wersji nie mam podrażnień po użyciu, jednak w trakcie czuję lekkie pieczenie. Dla mniej wymagających cer i przede wszystkim oczu, polecam.
💚 Garnier. Skin Naturals. Hyaluronic Aloe. Płyn micelarny.
Do tej pory używałam klasycznego płynu micelarnego Garnier i sprawował się świetnie. Chciałam spróbować czegoś nowego i skusiłam się na wersję Hyaluronic Aloe i nie żałuję. Ten jest tak samo skuteczny w usuwaniu makijażu jak klasyczny różowy, a dodatkowo skóra jest nawilżana dodatkiem aloesu i kwasu hialuronowego. Płyn świetnie pachnie, nie pozostawia filmu na skórze, na prawdę jego używanie jest dla mojej skóry bardzo komfortowe. Nie podrażnia mojej skóry, nie występują na niej żadne zaczerwienienia. Mogę śmiało przyznać, że to moje nowe, kosmetyczne odkrycie.
Plyn Micelarny jaki ostatnio udało mi się kupić w drogerii dm. Był naprawdę w promocyjnej cenie a prawdę mówiąc jeszcze tego wariantu u siebie nie miałam. Jest przeznaczony do każdego rodzaju Cer. Dodatkowo był testowany dermatologicznie i jest produktem hipoalergicznym co jest dla mnie ogromnym plusem ponieważ ostatnio mam właśnie malutki problem z tym. Zdecydowanie jest to Miła odmiana od olejków do demakijażu które ostatnio używałam nagminnie. Produkt jest przyjemny dla oka zielonym opakowaniu dzięki któremu wiemy ile produktu jest w środku. Dodatkowo ma wbudowaną zakrętke dzięki czemu jej nie zgubi i będzie ciągle zamknięte. Produkt Nakładam na wacik i za pomocą niego zmywam cały makijaż z mojej twarzy. Produkt nie nie podrażnił ani nie uczulił jest naprawdę delikatny a zarazem świetnie sobie radzi nawet z ciężkim makijażem. Zdecydowanie Jest to produkt po który będę sięgała częściej. I z trafia na listę ulubieńców do zmywania makijażu.
Płyn micelarny od Garniera. Bardzo lubię produkty tego typu wspomnianej marki, tym razem po raz kolejny nie rozczarowałam się. Płyn dobrze radzi sobie z oczyszczeniem, demakijażem twarzy, nie podrażnia, nie wywołuje pieczenia. Ponadto ma przyjemny, delikatnie aloesowy zapach. Jest również bardzo wydajny i z pewnością posłuży mi przez dłuższy czas .
Zobacz post
Kolejny zestaw, który udało mi się upolować w Biedronce dzięki @ania173. W skład zestawu wchodzą 4 kosmetyki z aloesowej linii garniera. Serię Hyaluronic Aloe znam, mam z niej m.in. tonik i używam już któregoś opakowania z rzędu, więc mam nadzieję, że nowości też mi się sprawdzą. Na płynach garniera nigdy się nie zawiodłam, są niezawodne, używałam ich z małymi przerwami od kilku dobrych lat. Podobnie maski w płachtach - o ile płachty nie są moim pierwszym wyborem, to te sprawdzają mi się naprawde dobrze. Nie wiem czego się spodziewać po żelu do twarzy, lubię takie lekkie produkty, stosuje je zawsze kiedy moja cera się buntuje, więc mam nadzieję, że się nie zawiodę. W zestawie znajduje się jeszcze szampon, z racji tego że zapuszczam ponownie włosy, to idzie ich naprawdę sporo mimo że nie używam ich na całą długość włosów.
Zobacz post
Zestaw, który dostałam do przetestowania od wizaż.
Produkty używam od ponad tygodnia i moje pierwsze wrażenia są bardzo dobre.
Płyn micelarny jest podobny do swojego różowego brata - płynu micelarnego 3w1 Garnier, jednak dodatkowo ma przyjemny, aloesowy zapach. Zarówno płyn jak i tonik bardzo fajnie odświeżają i nawilżają skórę. Jeżeli chodzi o piankę, to wystarczy niewielka ilość produktu, żeby umyć całą buzię. Dobrze domywa resztki makijażu i jest wygodna w użyciu. Naprawdę polubiłam serię hyaluronic i jestem ciekawa dalszych testów
Podobne produkty








