4 na 5 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 13.11.2020 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Maxbrands Marketing B.V. - Love the Earth, Maseczka do twarzy w płacie, Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask

paczuszka urodzinowa

Wracam powoli do świata żywych i przytomnych ludzi i nadrabiam okropne zaległości! Jakiś czas po urodzinach nadeszła do mnie jeszcze jedna paczuszka urodzinowa od kochanej @Cormi. Było to już jakiś czas temu, ale dopiero teraz udało mi się zrobić zdjęcie, za co przepraszam!

Popatrzcie tylko, jakie znalazłam w środku cuda:

Szampon do włosów z sokiem z aloesu, bananowy. Pachnie naprawdę bananowo!

sól do kąpieli - woda różana i płatki kwiatów róży.

Zosia zdecydowanie przestalkowała mój profil, bo znalazłam w paczce dwa mydła w kostce. Luksja, creamy, cotton milk z prowitaminą B5 oraz Dove z masłem shea.

Soraya, krem nawilżający, kolagen, elastyna.

Serum jagodowe, którego jestem mega ciekawa.

Świeca olejowa do masażu wanilia i sezam z Wellness & Beauty. Nie miałam nigdy takiej świecy, więc w sumie jestem bardzo zainteresowana, jak to wygląda.

Maska do włosów suchych i zniszczonych. Takie małe opakowania są super na krótkie wyjazdy i zawsze wtedy je zużywam.

Maska do twarzy do cery normalnej.

pachnąca saszetka do szafy, kwiat czereśni. Znam i bardzo lubię!

świeczki zapachowe - magnolia oraz herbata Lipton - melisa z wiśnią.

W paczce było jeszcze tofifee, ale nie doczekało zdjęcia.

Kochana, jeszcze raz bardzo dziękuję! Wkrótce zabieram się za testowanie.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Love the Earth, Maseczka do twarzy w płacie, Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask

Maseczka w płachcie, przeznaczona do cery normalnej. Zawiera białko z owsa i ekstrakt otrąb ryżowych.
Przede wszystkim muszę pochwalić za ilość odżywczej esencji, tkanina dosłownie nią ociekała a i tak zostało jeszcze trochę w opakowaniu.
Sama tkanina jest średniej grubości, ma dobrze dopasowane otwory na oczy i usta, nie jest śnieżno biała, wpada w pomarańczowe tony. Zapach jest delikatny, odrobinę mleczny - dość przyjemny. Maseczkę trzymałam na twarzy ok 15 minut, następnie zdjęłam a resztę serum delikatnie wmasowałam w skórę. Nie miałam problemu z nadmierną lepkością, twarz była odżywiona, wyglądała świeżo.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Love the Earth, Maseczka do twarzy w płacie, Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask

Maseczka do twarzy Love The Earth Multi Grain Bamboo Face Sheet Mask. Kupiłam ją w Action za grosze. Kupując ją zapomniałam zerknąć na skład i niestety nie do końca jest w porządku. Gdyby nie TEA byłoby idealnie ale na szczęście jest pod koniec składu. Maseczka jest na tkaninie , która była solidnie nasączona. Płachta jest wykonana z dobrego jakościowo materiału. Ma także odpowiednią wielkość i dobrze wycięte otwory. Nie odkleja się podczas noszenia jej na twarzy. Zapach jest bardzo przyjemny i praktycznie niewyczuwalny. Po jej zdjęciu nie zauważyłam żadnych spektakularnych efektów. Twarz była nawilżona ale lekko i trochę odświeżona. Nie pojawiły się tez krostki. Opakowanie ma ładną grafikę sugerującą, że to produkt naturalny ale nic z tych rzeczy.

Zobacz post

Maxbrands Marketing B.V. Love the Earth, Maseczka do twarzy w płacie, Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask

Maseczka do twarzy. Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask.

Ta maseczka jakiś czas temu rzuciła mi się w oczy w Action ale stwierdziłam, że następnym razem się na nią skusze jednak nie musiałam czekać długo bo kochana Ksenia @kkosarska podarowała mi ją w paczuszce świątecznej. Wegańska formuła, 100% biodegradowalna maska bambusowa w płachcie a opakowanie w 75% jest biodegradowalne. Maseczka wzbogacona jest białkiem z owsa i ekstraktem z azjatyckich otrębów ryżowych. Opakowanie maseczki jest bardzo ładne, po otwarciu czuć bardzo przyjemny zapach. Płat maski jest dobrze nasączony esencją dzięki czemu nie odkleja się ani się nie ześlizguje. Po 15 minutach przyszedł czas na zdjęcie maski i wmasowaniu esencji w skórę, odczekałam aż się wchłonie. Efekt jest jak najbardziej na plus, skóra była gładziutka i fajnie nawilżona.

Zobacz post

zakupy w actionie part 1

Moje wczorajsze zakupy w Action przyznam, że jestem bardzo zawiedziona. W Warszawie obecnie są tylko dwa sklepy, trzeci mają chyba otworzyć 10 grudnia. Jednak byłam zawiedziona asortymentem. Czekałam w kolejce dobre 15 minut idę do działu maseczek a tam pustki . Szukałam też kurtyny z lampek , która była w gazetce i też nic nie było. Gdybym miała więcej czasu to pojechałabym do drugiego ale niestety.
Tak więc skusiłam się na to co było czyli z kosmetyków kupiłam dwie maseczki do włosów The Beauty Dept z pięknymi grafikami. Jedna przedstawia kaktusika a druga mango. Saszetki są dość spore i mają nawet dobre składy choć nie są super idealne jakby sugerował napis. Wzięłam też jedną maseczkę do włosów This Is It Volume 1 minute miracle mask. Kosztowała tylko 2 zł z groszami. Niestety w domu zobaczyłam jak fatalny ma skład. Jednak kosztowała grosze więc zużyję ją raz i zapewne wyrzucę. Ewentualnie zużyję ich do umycia moich szczotek do włosów . Jedyna maseczka do twarzy jaką udało mi się kupić to Love The Earth maseczka na tkaninie z owsem. Niestety też ze słabym składem ale tutaj tylko jeden składnik mi nie pasuje. Kupiłam też niebieską sporą kulę za 7 zł z groszami. Pachniała mocno intensywnie no i wydaje mi się, że powinna zabarwić fajnie wodę.
Z akcesoriów skusiłam się na świeczkę o przepięknym męskim zapachu. Grafika sugeruje zupełnie coś innego. Świeca jest w szklanym opakowaniu i jest dość spora. Wzięłam też mini 2 metrowe lampki na baterie. Wybrałam jedne z gwiazdkami kolorowymi a drugie z żółtym ciepłym światłem. Oczywiście do kącika świątecznego. Mam już dużo ozdób ale nie mogłam przejść obojętnie obok tego cudnego talerzyka ze świętym Mikołajem . Mój chłopak oczywiście zaczął narzekać po co Ci to ? Wystarczyło moje zabijające spojrzenie i stwierdził, ze już wszystko rozumie to ozdoba na chmurki hahaha dobry jest. Kupiłam jeszcze kilka rzeczy do domu oraz lampki zewnętrzne na balkon, których nie ma na zdjęciach. Zapewne za tydzień znowu pojadę na powtórkę ale chyba do tego nowego sklepu.

Zobacz post

Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask.

Maseczka z Actiona Multi - Grain Bamboo Face Sheet Mask. Zaciekawiła mnie ta chyba nowość w Action, więc wzięłam. Zainteresowało mnie to, że jest w 100% biodegradowalna, wegańska, bambusowa, a także opakowanie jest w 75% biodegradowalne. I faktycznie to opakowanie nie jest takie typowo plastikowe, tylko nieco papierowe. Maska była w beżowym kolorze, coś jak opakowanie albo jak kolor skóry. Na twarzy dopasowała się ok, a samej esencji było sporo, a także kolejne tyle jej zostało.
Jest przeznaczona do cery normalnej, a w składzie posiada białko z owsa i ekstrakt z azjatyckich otręb ryżowych. Fajnie zadziałała na moją skórę, była nawilżona. Robiłam ją z samego rana i po jej ściągnięciu całość esencji się wchłonęła.
Zapach ma dziwny, ale neutralny. Ciężko mi go opisać, ale pierwszy raz taki spotykam, minimalnie chemiczny, ale trochę jakby zbożowy. Ale być może to opakowanie mnie myli. Podsumowując całkiem fajna maseczka.

Zobacz post
1