Selfie Project
Maska do twarzy, Peel-off, Nawilżająca, #Shine like a Diamond
29 na 36 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Nawilżająca maseczka peel-off *Diament* jest niezwykłym połączeniem efektownego blasku i efektywnego działania. To prawdziwa ulga dla suchej skóry. Intensywnie nawilża cerę, dzięki czemu staje się ona gładka, jędrna i pełna blasku.
Kwas Hialuronowy wiąże i zatrzymuje wodę w skórze, chroniąc przed jej przesuszeniem.
Marine Algae – algi morskie dogłębnie odżywiają, balansują i delikatnie ...
Nawilżająca maseczka peel-off *Diament* jest niezwykłym połączeniem efektownego blasku i efektywnego działania. To prawdziwa ulga dla suchej skóry. Intensywnie nawilża cerę, dzięki czemu staje się ona ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 01.07.2018 przez Jednafiga
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Selfie Project - Maska do twarzy, Peel-off, Nawilżająca, #Shine like a Diamond
Denko maseczkowe i saszetkowe 2020.
Nie mam tu wszystkich opakowań jakie zużyłam, ale chociaż część udało mi się odłożyć.
Ogólnie prawie ze wszystkich wyżej pokazanych produktów byłam zadowolona.
Nourishing Avocado Face Sheet Mask, Maska do twarzy, Odżywcza, Z ekstraktem z awokado od The Beauty Dept. Sprawdziła się u mnie świetnie. W ogóle nie uczuliła i nie podrażniła. Więcej o niej tutaj : https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/768244-the-beauty-dept-nourishing-avocado-face-sheet-mask-maska-do-twarzy--odzywcza-z-ekstraktem-z-awokado/?img=1239427
Maska do twarzy w płacie, Fresh Garden Mask, Glacial Water od Skin79. Maskę dostałam w świątecznym boxie. Także sprawdziła się u mnie rewelacyjnie i chętnie jeszcze raz bym jej użyła. Więcej o niej w tej chmurce https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/746981-skin-79-maska-do-twarzy-w-placie-fresh-garden-mask-glacial-water/
Maska do twarzy w płacie, Seoul Girl's beauty secret mask, Brightening Care marki Skin79. Kolejna świetna maska, którą dostałam od Karoliny @nazwa09 na święta w paczce. Również ją polecam a więcej o jej działaniu w tej chmurce
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/749923-skin-79-maska-do-twarzy-w-placie-seoul-girls-beauty-secret-mask-brightening-care/
Food For Skin, Maska-peeling do twarzy, Oczyszczenie z białą glinką i rozmarynem, Blask z papają, Każdy rodzaj skóry, Szczególnie skóra pozbawiona blasku marki Cien. Dwuetapowa maska z peelingiem nie uczuliła mnie i nie podrażniła, ogólnie byłam średnio zadowolona i nie skusiłabym się na kolejny zakup. Jakoś nie mogę polubić się z glinkami. Więcej o tym produkcie tu https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/746631-cien-food-for-skin-maskapeeling-do-twarzy-oczyszczenie-z-biala-glinka-i-rozmarynem/
Professional, Keratin, Maseczka do włosów, Odbudowująca, Włosy osłabione, Keratyna, Jedwab, Proteiny mleka od Cien. Bardzo fajna maska do włosów, po którą chętnie jeszcze raz bym sięgnęła. Więcej o tym w tej chmurce https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/odzywki-maski-olejki-do-wlosow/746910-cien-professional-keratin-maseczka-odbudowujaca-do-wlosow-oslabionych-keratyna-jedwab-proteiny-mleka/
Hydrance, Aqua Gel, Krem-żel do twarzy, Nawilżający, Do skóry wrażliwej, odwodnionej od Avene. Bardzo lubię tę markę i często testuję ich produkty dzięki mamie Łukasza. Ten krem świetnie się u mnie sprawdził, idealny do mojej cery. Pełny opis w chmurce https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/749746-avne-hydrance-aqua-gel-nawilzajacy-kremzel-do-skory-wrazliwej--odwodnionej/
Maska do twarzy, Peel-off, Wygładzająca, #Shine like a Princess Selfie Project. Maseczki peel/off polubiłam za ich aplikację. Wersja zielona, wygładzająca fajnie się u mnie sprawdziła. Chmurka z opisem tutaj https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/753080-selfie-project-maska-do-twarzy-peeloff-wygladzajaca-shine-like-a-princess/
Maska do twarzy, Peel-off, Nawilżająca, #Shine like a Diamond. To kolejny, godny polecenia produkt. Maseczka bardzo fajnie nawilża i nie podrażnia wrażliwej skóry. Więcej o niej w tej chmurce https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/maseczki/752641-selfie-project-maska-do-twarzy-peeloff-nawilzajaca-shine-like-a-diamond/
Puder do kąpieli, Milky Dream od Isany. To świetny umilacz kąpieli warty przetestowania. Więcej o nim tutaj https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/do-wanny/750082-isana-puder-do-kapieli-milky-dream/
Antyoksydacyjny krem nawilżający, Nawilżenie & Wygładzenie marki Polemika. Miałam jak dotąd tylko okazję przetestować próbkę ale nawet po tych kilku aplikacjach polubiłam ten krem. Czekam na jakieś promocje bo myślę nad zakupem pełnowymiarowej wersji. Więcej o jego działaniu w tej chmurce https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/768134-polemika-antyoksydacyjny-krem-nawilzajacy-nawilzenie--wygladzenie/
Hair Masque, Maska do włosów, Nawilżająca, Włosy suche i zniszczone od Arganicare. Próbkę tej maski dostałam od @Sherifka89 i spisał się u mnie rewelacyjnie. Więcej o działaniu maski tu https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/probki/768696-arganicare-macadamia-odzywka-do-wlosow-nawilzenie-i-odbudowa-suchych-i-zniszczonych-wlosow/ Idealnie także sprawdziło się u mnie serum do włosów z tej samej serii.
Zabieg laminowana, Proste i gładkie włosy Marion. Cieszę się, że miałam okazję przetestować ten produkt. Więcej o nim napiszę w nowej chmurce.
Świetna maseczka którą recenzje chciałam dziś dodać jest to maseczka od firmy selfie project. Jest to edycja #Shine like a Diamond w maseczce są małe srebrne elementy które wyglądają jak diamenciki. Jest to Galaxy maska i faktycznie tak wygląda kolor niebieski i te diemenciki bardzo ładnie to wygląda. Masekcza bardzo łatwo nałożyć a to za sprawą pewno tego że posiadam silikonowy pędzelek do ich nakładania. Maseczka posiada w swoim składzie kwas hialuronowy a także algi morskie dzięki czemu jest świetna dla skóry suchej ponieważ bardzo dobrze nawilża sprawia że nasze skóra staję się miękka oraz przyjemna w dotyku, także wygląda na bardziej wypoczęta a to za sprawą tego że dostaje nawilżenia. Maskę bardzo łatwo ściągnąć ponieważ jest ona peel - off i zasycha a wówczas schodzi jednym płatem. Moja twarz jest bardzo ucieszona z niej i szczerze mogę ją polecić.
Zobacz post
Mam trochę mieszane uczucia wobec tej nawilżającej maseczki peel-off. Z jednej strony jako działanie produktu jest super, bardzo fajnie nawilżyła mi skórę. Ale ściąganie jej z twarzy to katastrofa. Jednak wolę te zmywalne. w niektórych miejscach musiałam ją dodatkowo nawilżać wodą, żeby łatwiej zeszła, bo czułam jakby mi razem z produktem ściągała się skóra. Ale poza tym to skóra zrobiła się gładka, nawilżona i jakby bardziej promienna. Raczej kolejny raz jej nie kupię, będę testować inne.
Zobacz post
Skusiłam się na tą maseczkę ze względu na przyciągające opakowanie i ten brokat w środku. W sumie również też na fakt, że jest to maseczka peel-off które w sumie bardzo lubię bo są wygodniejsze w użyciu i zdecydowanie mniej brudzą. Produkt dobrze się nakłada na twarz, jest dosyć gęstawa i lepiąca dzięki czemu praktycznie przy nakładaniu nie spływa z twarzy. Maseczkę trzymałam tyle co zaleca producent czyli koło 30 minut albo i więcej, bo niestety w niektórych partiach gdzie było jej więcej to nie do końca wyschła. Ściąganie jej nie było problemem, chociaż nakładałam ją na całą twarz nie omijając okolic brwi i linii włosów co mogło być trochę błędem, bo delikatnie źle było ściągać ale jakoś nie zauważyłam bolesności z tego powodu. Co do samego działania to wzięłam maseczkę nawilżającą bo mam bardzo suchą skórę i tego nawilżenia jednak potrzebuję. Maseczka delikatnie nawilżyła twarz, ale nie było to ekstra ultra super nawilżenie, a tylko delikatne, jak ktoś ma bardzo suchą skórę to bez kremu się jednak nie obędzie. Dobrze oczyszcza twarz z martwego naskórka. Ogólnie maseczka dobrze sobie radzi ale jak ktoś ma duże wymagania to maseczka tego nie spełni tak jak w moim przypadku.
Zobacz post
Nawilżająca maseczka peel-off marki Selfie Project.
Oglądając Wasze chmurki i czytając recenzje postanowiłam w końcu też je przetestować. Będąc w Rossmannie do koszyka wpadły dwie wersje. Pierwsza z nich to maseczka nawilżająca z kwasem hialuronowym w błękitnym opakowaniu przyciągającym wzrok. Uwielbiam wszystko co jest w odcieniach niebieskiego. Maseczka ma żelową konsystencję i łatwo nakłada się ją na twarz. Drobinki brokatu i gwiazdeczki zawarte w masce pięknie się mienią. Trzymałam ją na twarzy ponad 30 minut aż do końca zastygnie. Zdejmowanie maski jest szybkie, bezbolesne a pozostałości łatwo się zmywa ciepłą wodą. Skóra po masce jest nawilżona, odświeżona i gładka. Maseczka mnie nie uczuliła ani nie podrażniła skóry. Chętnie do niej wrócę. Polecam.
Maseczki peel-off Selfie Project z drobinkami brokatu.
Różowa, czyli rozświetlająca #Shine like a Pearl : bardzo dziwny, trochę nieprzyjemny zapach, bardzo gęsta, ciężko dobrze rozsmarować na całą twarz, poza tym klei się do wszystkiego wokół i nie łatwo w ogóle wydostać ją z opakowania. Oprócz tego, że ładnie wygląda i daję efekt błyszczenia to nic więcej nie wnosi. Raczej już po nią nie sięgnę.
Niebieska, czyli nawilżająca #Shine like a Diamond : podobne odczucia. Nieprzyjemny zapach (naprawdę liczyłam na to, że te maseczki będą pięknie pachniały), tak samo gęsta i klejąca. Nawet nie czuć nawilżenia, które obiecuje. Jak dla mnie BUBLE. Poza brokatem nie widzę żadnych pozytywnych właściwości. Nie dzieje się dosłownie nic.
Denko - czerwiec, znów trochę ubogie, bo ostatnio nie mam tyle czasu dla siebie. Ale udało mi się zużyć:
Yves Rocher, kremowy żel pod prysznic i do kąpieli o zapachu ziaren kawy. Uwielbiam żele od YR, a ten ma nieziemski zapach.
Antyperspirant w kulce, Adidas fresh cool & care. Od jakiegoś czasu używam tylko antyperspiranty z tej firmy i jeszcze mnie nie zawiodły.
Oriflame, Love Nature oczyszczająca maseczka z łopianem. Działanie ma ekstra i jest godna polecenia. Była to moja pierwsza maseczka z tej firmy i od razu zachęciła mnie do testowania pozostałych produktów z tej firmy.
Montagne jeunesse 7th Heaven Chocolate Mud Masque, czyli oczyszczająca maska czekoladowa. Maseczka ma same plusy i ten jej wspaniały zapach czekolady.
L’Oréal maska czysta glinka, oczyszczająco-matująca. Po jej przetestowaniu zastanawiam się nad pełnowymiarowym opakowaniem, gdy tylko wykończę moje zapasy.
Selfie project, nawilżająca maseczka peel-off #Shine like a Diamond. Ta maseczka ma delikatne działanie, ale najbardziej podoba mi się w niej to, że jest peel-off.
BeBeauty Glitter mask Peel-off oczyszczający. Jestem na tak, jeśli chodzi o oczyszczanie, maseczka radzi sobie z tym bardzo dobrze.
Isana patyczki kosmetyczne, są dla mnie w sam raz i używam tylko tych już od długiego czasu.
W ostatnim czasie wśród wielu nowinek kosmetycznych pojawiły się również nowości od Selfieproject_polska.
Tym razem skusiłam się na produkt z serii #Shine like a Diamond czyli nawilżającą maseczkę do twarzy w stylu peel- off. Produkt ten jest dostępny w bardzo popularnej formie saszetki o pojemności 12ml. Lekko wodnista i dość delikatna konsystencja sprawiają, że jej nałożenie na twarz jest dość trudne. Świetnie nawilża i odżywia. Pozostawia skórę jedwabiście gładką i odświeżoną. Idealna dla osób, które nie lubią bawić się w zbędne zmywanie. Maseczka ta świetnie się zdejmuje zapewniając naszej skórze maksymalny komfort pielęgnacji bez potrzeby pocierania. I te delikatnie błyszczące drobinki. Po prostu się zakochałam!! 💙
Siódma część mojego kwietniowego denka a w nim mam tylko maseczki .
1. Bielenda CLOUD MASK Mango Balango Bąbelkująca maseczka energetyzująca 6g. Maseczka miała przepiękny zapach, ładny kolor. Moja buzia była po niej idealnie gładka, promienna, nawilżenie było lekkie ale bardzo mi się podobało.
2. Selfie project nawilżająca maseczka peel-off #shine like a Diamond 12ml. Moja buzia po zdjęciu maski była rewelacyjnie nawilżona. Po dotknięciu wydawała się jakbym przed chwilą użyła jakiegoś cudownego nawilżająco-wygładzającego kremu. Skóra po tej masce jest idealnie miękka, gładka , delikatna i pachnąca .
3. Bebeauty, kuracja miodowo - odżywcza, odżywienie, intensywne nawilżenie i wygładzenia 2x8ml. Moja buzia była po niej mega promienna, bardzo dobrze nawilżona, jędrna , pachnąca i zrelaksowana. To bardzo fajna maseczka, lekka i przyjemna.
4. JANDA odżywienie i wzmocnienie, maseczka na każdą porę dnia, regeneracja, wygładzenie, redukcja suchości skóry 10ml. Moja twarz była po niej super rozpromieniona, milutka w dotyku a sam zapach bardzo mnie odprężył. Przyznam, że maska praktycznie w 100% spełnia swoje zadanie bo moja skóra była wygładzona, zregenerowana i nie czułam w najmniejszym stopniu żadnej suchości.
5. Bebeauty, maseczka z serii Glitter mask, peel off regenerująca brokatowy dzwoneczek 2x8ml. Moja buzia była po niej super nawilżona, jędrna i miła w dotyku. Fajnie się nakładało i ściągało a na dodatek ślicznie pachnie.
6. Bebeauty peel off z serii nawilżający bałwanek, marchewka-miód 2x8ml. Szczerze to nawilżenie po tej masce jest znikome ale moja buzia była bardzo fajnie oczyszczona, wygładzona i miła w dotyku. Twarz stała się też bardziej promienna co mi się bardzo spodobało.
7. Balea maseczka regenerująca z przeciwutleniaczami, głęboko nawilżająca, odprężająca i eliminująca skutki stresu i zanieczyszczeń 2x8ml. Efekt? skóra jest mocno ale miło nawilżona, czuć odprężenie, skóra jest promienna, gładka i milusia w dotyku. Dobra maska , którą najlepiej robić na noc, z jednej saszetki możemy zrobić użytek 2-3 razy.
8. Bebeauty z serii premium SILVER, intensywne nawilżenie, algi wakame i hibiskus. Ogólnie maseczka super nawilża, buzia jest jędrna, gładka i wypoczęta. Pachnie też ślicznie, płachta nie jest mocno nasączona esencją i nic nie cieknie po brodzie .
9. Bebeauty z serii Tropical Jelly Mango & Marakuja, maseczka regenerująca 10g. Ta maseczka wypadła u mnie fatalnie bo nie nawilżyła mnie tylko wysuszyła. Moja skóra stała sie po niej dziwnie chropkowana i musiałam ratować sie kremem ;/ .
10. FARMONA Herbal Care, odmładzająca maseczka, dzika róża o pojemności 2x5ml. Sama maseczka jest tłusta więc najlepiej stosować ją na noc przed snem. Ogólnie maseczka jest bardzo przyjemna i ciekawa. Po wsiąknięciu do końca maseczki moja buzia była super nawilzona, jędrna, gładka i bardzo miła w dotyku. Skóra gołym okiem była widocznie zrelaksowana i wygładzona.
11. Marion Beauty Week regenerujący poniedziałek Madagaskar 5g. Moja buzia po tej masce była niesamowicie gładka, delikatna , wypoczęta i bardzo dobrze nawilżona. Ogólnie cała seria tych maseczek wypadła u mnie bardzo fajnie i była z nich zadowolona.
12. Skin uP Detox intensywne oczyszczenie carbon therapy węgiel aktywny drzewo tara z witaminą C+ 2x5ml. Maseczka fajnie nawilżyła , bardzo ładnie pachnie. Z jednej saszetki możemy skorzystać dwa razy. Plusem też jest to, że twarz stała się delikatna i promienna.
Po za jedną maseczką od bebeauty resztę serdecznie Wam polecam .
W taki piękny dzień jak dzisiaj, przed zrobieniem makijażu na uczelnie postanowiłam zrobić sobie maseczkę. Mój dzisiejszy wybór padł na nawilżający peel-off z Selfie Project. Maseczka cudownie pachnie i dzięki brokatowi bardzo fajnie wyglada. Nałożyłam ją płaskim pędzlem kupionym dawno temu. Używacie maseczek bardziej wieczorem czy przed nałożeniem makijażu?
Zobacz post
Taką piękną paczuszkę świąteczną dostałam od mojej pięknej @bow90 . Eliza jak zawsze postarała się o same perełki i zrobiła mi mega niespodziankę . Już wszystko stestowałam i mogę napisać, że paczuszka była trafiona idealnie w punkt . W paczce znalazłam :
Isana - puder do kąpieli MILKY DREAM -rozpieszczający puder do kapieli o zapachu kokosa i wanilii z olejkiem kokosowym 60g. Puder ten obłędnie pachnie, zapach czuć cały czas podczas kąpieli a woda staje się biała jak mleko. Puder wytwarza troszkę białej pianki, opakowanie wystarcza na dwa użycia.
Isana - sól do kąpieli z mocznikiem CALM DOWN - oczarowujące doznanie podczas kąpieli o zapachu kokosa i wanilii z ekstraktem z bambusa 60g. Sól ma drobne niebieskie granulki, szybko rozpuszcza się w wodzie i barwi ja na piękny niebieski kolor. Kosmetyk troszkę się pieni, opakowanie wystarcza na 2-3 użycia. Jej zapach przed wrzuceniem do wody jest lekki i czuć w nim kokos i wanilie ale w wodzie czuć praktycznie już tylko kokos.
Bielenda CLOUD MASK Mango Balango Bąbelkująca maseczka energetyzująca 6g. Maseczka rewelacyjnie pachnie, super się ją nakłada na buzię a efekt jaki daje jest rewelacyjna . Moja buzia była po niej idealnie gładka, promienna, tak miła w dotyku że mogłabym się bez końca dotykać po niej . Chętnie bym sięgnęła po nią kolejny raz..
Selfie project nawilżająca maseczka peel-off #shine like a Diamond 12ml. Moja buzia po zdjęciu maski była rewelacyjnie nawilżona. Po dotknięciu wydawała się jakbym przed chwilą użyła jakiegoś cudownego nawilżająco-wygładzającego kremu. Skóra po tej masce jest idealnie miękka, gładka , delikatna i pachnąca. Jej fajna żelowa treść, zapach i kolor mega relaksują . To najlepsza maska peel off jakiej używałam .
Vichy MINERAL 89 - codzienny booster nawilżająco - wzmacniający 1.5ml. Zacznę od tego, że próbka ma fajny kształt, jest bez zapachu i ma przyjemną treść. Dobrze ja się rozsmarowuje na buzi i super nawilża. Jestem mega zadowolona z tego cudaka.
Elizka nie zapomniała o pięknej kartce z życzeniami . Dziękuję kochana za wszystko i za pamięć .
10#
U mnie kwiecien jest mega skromny w maseczki, ta jest dopiero dziesiąta.
Tym razem mam tu cudowna nowość, którą dostałam w paczce świątecznej od mojej kochanej @bow90 .
Selfie project nawilżająca maseczka peel-off #shine like a Diamond 12ml. Zadaniem tej maseczki jest głęboko nawilżyć i wygładzić skórę. Zawiera w sobie kwas hialuronowy i algi morskie. Maska ma prześlicznie pachnącą treść, która ma błękitny kolor. Zawarty w niej jest również niebieski brokat i małe srebrne gwiazdki/ kwiatki?. Treśc jest gęsta, żelowa ale bardzo prosto i przyjemnie nakłada się ją na buzię. Saszetka w zupełności wystarcza na dwie aplikacje. Maseczkę powinno się trzymać na buzi 20-30min do całkowitego wyschnięcia. U mnie po 10min już w większości była gotowa do zdjęcia. Ale jak zawsze bywa u mnie z tymi maseczkami , musiałam troszkę poczekać bo na policzkach schnie mi nie co dłużej. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się tak fajnego efektu. Moja buzia po zdjęciu maski była rewelacyjnie nawilżona. Po dotknięciu wydawała się jakbym przed chwilą użyła jakiegoś cudownego nawilżająco-wygładzającego kremu. Skóra po tej masce jest idealnie miękka, gładka , delikatna i pachnąca . Na prawdę jestem nią zachwycona i żałuję, że nie ma u mnie Rossmanna bo chętnie bym kupiła ta i inne warianty z rej serii masek. To najlepsza maseczka peel off jakiej używałam, te z biedronki zostają daleko w tyle .
Polecam ją serdecznie a Tobie Eliza dziękuję ogromnie za tą maskę .
Selfie project, nawilżająca maseczka peel-off #Shine like a Diamond, którą dostałam w paczuszce urodzinowej od @madziek1. Testowałam już wersję oczyszczającą z której byłam zadowolona, a teraz nadszedł czas na nawilżającą.
Maseczka ma dość gęstą konsystencję z drobinkami brokatu i srebrnym kwiatuszkami. Trochę ciężko się ją nakładało, ale efekt jaki powstał był super. Maseczka zastygła się szybko ale ja trzymałam ją około 30 minut. Ściąganie jej nie było nieprzyjemne i udało mi się ją zdjąć w jednym kawałku. Moja buzia po użyciu tej maseczki była miękka, wygładzona i dobrze nawilżona. Maseczka nie szczypała ani nie podrażniła mojej buzi. Według mnie ta maseczka ma delikatne ale fajne działanie.
Słynna maseczka z brokatem Selfie Project. Jest to nawilżająca maseczka peel off. Jestem typową sroczką i jak tylko zobaczyłam ją w drogerii, od razu musiałam ją mieć. Dodatkowo była w promocji. Naczytalam się niestety o niej dużo negatywnych opinii, które trochę ostudzily mój zapał do testowania ale postanowiłam jej użyć. Nakładając ją nie spodziewałam się żadnych efektów, byłam bardzo sceptycznie nastawiona. Najpierw poczułam piękny zapach, który utrzymywał się cały czas. Nałożyłam całą maseczke, było jej akurat tyle by pokryć całą buzię niezbyt grubą warstwą. Maseczkę trzymała pół godziny, tak jak zalecal producent. Miałam całą buzię w brokacie! Pięknie się mienila. 😊 Po 30 min sciagnelam maskę w jednym kawałku. Ściąganie było bardzo łatwe, maseczka nie rozdzierala się na kawałeczki jak to czasem bywa w madkach peel off. A buzia... Ahh Cała gladziudka, nawilżona... Po prostu cud miód 🍯 😚 Na pewno jeszcze nie raz ją kupię.
Zobacz post
Selfie Project nawilżająca maseczka "Diament" do twarzy typu peel off. Dobrze rozprowadza sie na skórze. Jedna saszetka=jedna maseczka . Maseczka zastyga na twarzy do 15/20 minut także nie jest źle, po tym czasie udaje się ją ściągnąć w całości. Po zastosowaniu skora jest nawilżona, gładka i delikatnie rozjaśniona. Maseczka godna uwagi ponieważ działa już po pierwszym użyciu. Cena tej maski to coś ok. 3 zł, myślę że cena jest ok.
Zobacz post
Selfie Project - #galaxymasks, maseczki peel-off, Oczyszczająca #Shine like a Star, Rozświetlająca #Shine like a Pearl, Wygładzająca #Shine like a Princess, Nawilżająca #Shine like a Dimond
Wszystkie maseczki mają przepiękne zapachy, wyczuwam w nich nutę jakichś męskich perfum, więc pewnie dlatego tak mi się podobają. Zapachy są wyczuwalne nawet po nałożeniu maseczek na twarz, a zapach staje się mocniejszy podczas zrywania ich z twarzy.
Niestety maski mają straszny problem z wysychaniem. Po 30 min i tak część była nadal mokra na czole i policzkach i tak było z każdą maseczką. Jakoś nie mam za bardzo problemu z tym z innymi maseczkami, więc nie wiem, w czym problem.
Zdzieranie (tej części która wyschła) jest bezbolesne. Po zdjęciu maseczki oraz zmyciu 'resztek' patrzyłam na efekty na mojej twarzy. Niestety maseczki mają ten sam jeden efekt - wszystkie tymczasowo niwelują świecenie się skóry. Plus jest taki, że maseczki nie mają negatywnego działania, ale nie ma oczyszczenia, ani rozświetlenia, ani wygładzenia, ani nawilżenia. Zwykły kolorowy klej wymieszany z brokatem Taka typowa insta-maseczka do robienia sobie selfie, żeby fajnie wyglądało. Może kiedyś zdecyduje się ponownie na kupno, ze względu na przepiękny zapach i mniejsze świecenie się skóry, ale poczekam na spoooorą promocję, bo moim zdaniem 5 zł za tak marny efekt to zdecydowanie za dużo.
Moje wczorajsze zamówienie z Rossmanna. Kończy mi się suchy szampon i odżywka w sprayu do włosów, dlatego potrzebowałam nowych. Mój jest ten zwykły original, a dla mamy wzięłam ten do ciemnych włosów. Jeśli macie ciemne włosy a denerwuje was biały proszek w suchych szamponach, to szczerze wam go polecam. W tym szamponie proszek jest ciemny i niewidoczny na włosach. Odżywkę wzięłam z firmy Schwarzkopf. Jest to gliss kur oil nutrive. Kiedyś chyba ja miałam i lubiłam. Dodatkowo do zamówienia dorzuciłam dwie maseczki selfie project. Były przecenione na 3,99 zł. Wybrałam oczyszczającą i nawilżającą.
Zobacz post
Wszyscy mają brokatowe maseczki - mam i ja! Ja jestem wielką fanką wszystkiego co się świeci i migocze, dlatego ta maseczka to dla mnie strzał w dziesiątkę, a równocześnie strzał w kolano. Taka sroka jak ja musiała się zaopatrzyć w nawilżającą maseczkę peel-off #Shine like a Diamond od Selfie Project . Producent zapewnia, że głęboko nawilża, wygładza skórę i nadaje selfie look .
Generalnie maseczka jak maseczka, efektów po niej WOW nie miałam, ale ubaw po pachy, więc polecam na jakieś babskie wieczory!
PLUSY
naprawdę nadaje selfi look, bardzo fajnie wygląda i daje dużo frajdy;
nawilża buzię;
dobrze się rozprowadza.
MINUSY
cena, jak za maseczkę, która nic nie robi to trochę zwala z nóg;
nawilża, ale raczej nie głęboko;
raczej nie wygładza;
ciężko się ją zmywa i ciężko pozbywa się tego brokatu zewsząd
Nawilżająca maseczka peel-off - Shine like a Diamond z selfie project. Będąc kiedyś w rossmannie skusiłam się na tę brokatową maseczkę głównie ze względu na brokat. Zrobiłam sobie domowe spa i nałożyłam tą maseczkę. Oprócz tego, że ładnie wygląda, jest typu peel-off i nie kosztuje zbyt wiele to nie znalazłam żadnych dodatkowych plusów. Maseczka mimo, że nałożyłam cienką warstwę nie wyschła całkowicie nawet po 40 minutach. Byłam zawiedziona gdyż zmywając ją miałam wszędzie brokat. Nie nawilżyła mojej skóry. Tak więc dla mnie to niewypał.
Zobacz post
Selfie Project, nawilżająca maseczka peel-off (podejście drugie)
Postanowiłam dać drugą szansę maseczkom brokatowym z Selfie Project, zużyłam już wersję zieloną , teraz przyszła kolej na wersję niebieską. Maseczka oczywiście wygląda cudnie, opakowanie w niebieskim kolorze z "okienkiem" przez które widać naszą maseczkę, drobinki błyszczą się i przyciągają wzrok. Tak jak ze pierwszym razem w środku znalazłam bardzo gęstą maseczkę, którą ciężko nałożyć na twarz. Tym razem starałam się nałożyć maseczkę równomiernie i nie za grubą warstwę. Oczywiście maseczka wygląda pięknie na buźce , mieni się Maseczkę trzymałam ok 30 minut , po czym postanowiłam ją ściągnąć. Tym razem również nie udało mi się ściągnąć jej w całości, w niektórych miejscach po prostu została galaretowata maź. Producent sugeruje , żeby pozostałości po maseczce usunąć wacikiem nasączonym płynem micelarnym lub ciepłą wodą i mydłem- próbowałam obydwu metod i niestety galaretowata maź mocno przywarła do mojej twarzy. Usunęłam ją dopiero przy pomocy szczoteczki do twarzy . Jednak wolę maseczki łatwe i proste w użyciu Mam jeszcze wersję różową , ale myślę że będę musiała odczekać jakiś czas za czym ponownie zdecyduje się je użyć
Gdy zobaczyłam ,ze do Rossmanna weszły maseczki od Selfie Project z brokatem wiedziałam ,ze muszę je mieć XD. Jest to niebieska wersja czyli #shinelikeadiamond czyli lśnij jak diament. Żelowa część maseczki faktycznie jest delikatnie niebieska choć przeźroczysta. Ma zatopione drobinki brokatu, jedne bardzo drobne i trochę większe kwiatuszki. Mniejsze drobinki są holograficzne i odbijają pięknie tęczę, na zdjęciu nie widać tego tak dobrze ale gdy patrzałam w lustro mieniły się cudownie XD. Jest to maseczka peel off, przyznaje się ,ze nie specjalnie patrzałam ile maseczkę trzeba trzymać, po prostu czekałam aż zaschnie. Niestety w dwóch miejscach niespecjalnie chciała... ale to chyba moja wina, tak się zagapiłam na nią ,ze nałożyłam za dużo XD. Po zerwaniu maseczki czułam głównie ,ze jest bardzo oczyszczona i odświeżona, nie była jednak ściągnięta. Ogólnie jestem z niej zadowolona i polecam nie mogę się też doczekać pozostałych 3 z tej serii.
Zobacz postPodobne produkty

















