6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Łagodząca maseczka peel-off #Jingle Bells Power jest niezwykłym połączeniem efektownego blasku i efektywnego działania. Uspokaja cerę oraz wspiera regeneracje niedoskonałości, sprawiając, że skóra jest gładka, wypoczęta i promienna- gotowa na Winter Selfie! Naturalny Ekstrakt z Kakao dzięki bogactwu witamin A, B i E koi i zmiękcza skórę, tonizuje, a także pomaga wyrównać jej koloryt.
Przebad ...

Łagodząca maseczka peel-off #Jingle Bells Power jest niezwykłym połączeniem efektownego blasku i efektywnego działania. Uspokaja cerę oraz wspiera regeneracje niedoskonałości, sprawiając, że skóra jes ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 28.12.2019 przez Kasia789

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Selfie Project - Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Maska

Maseczka łagodząca do twarzy typu peel-off od Selfie project. Niestety, ale z tym łagodzeniem do gruba przesada. Przynajmniej moja cera nie polubiła tej maseczki. Od razu po nałożeniu twarz zrobiła się wściekle czerwona pod maseczką i odczuwałam okropne pieczenie. Wytrzymałam niecałe dziesięć minut i musiałam ją zmyć - nie zauważyłam ani efektu peel-off, a o łagodzeniu nie ma nawet co wspominać. To nie jest kosmetyk dla mnie.

Zobacz post

Selfie Project Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Selfie project łagodząca maseczka pell of.
Maseczka jest z serii tych świątecznych i dopiero teraz znalazłam czas aby ją przetestować.
Opakowanie które przykuwa uwagę, z okienkiem w kształcie dzwoneczka.
W opakowaniu znajduje się maseczka w kolorze niebieskim, kryje w sobie również metaliczne dzwoneczki. Rozprowadziłam ją na twarzy za pomocą pędzelka, trzymałam ją około 20 min. W tym czasie całkowicie zastygła i mogłam ją ściągnąć jednym płatem.
Twarz była oczyszczona, zaczerwienienia zmniejszone. Skóra miękka i delikatna.
Jestem z niej bardzo zadowolona.

Zobacz post

Selfie Project Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Urocza łagodząca maseczka, którą otrzymałam od Agatki @Zagmatwana ! Uwielbiam maseczki pell off, więc bardzo się ucieszyłam, jak ją zobaczyłam w mojej paczce! Ta nie dość, że ma urocze opakowanie to jeszcze jest z brokatem ! Maseczka super się u mnie sprawdziła, a w opakowaniu jest jej naprawdę sporo! Co najważniejsze nie uczula i nie podrażnia, przynajmniej mnie!

Zobacz post

świąteczna paczuszka

Piękna świąteczna paczuszka od mojej kochanej @mysia302. Jak zwykle Angelika obdarowała mnie samymi wspaniałościami. Dostałam piękną kartkę z cudownymi życzeniami oraz takie cuda jak: maseczki do twarzy, kule i kryształki do kąpieli, żele pod prysznic, nawilżane chusteczki do twarzy, ryżowy peeling, balsam do ciała, świąteczny kubek, różane mydełko i olejek do kąpieli oraz piękne i mega cieplutkie skarpety z jednorożcami! Wszystko idealnie trafione w mój gust. Była jeszcze czekolada, która nie załapała się do zdjęcia. Wszystkie te rzeczy to dla mnie nowości, a pierwszy testy już za mną, także niedługo na pewno pojawią się chmurki. Raz jeszcze dziękuję kochana za tak miłą niespodziankę!

Zobacz post

Paczka kosmetyczna

Zobaczcie tylko jaką cudowną urodzinową paczuszkę dostałam od Kochanej Agatki @Zagmatwana ! Mój pierwszy urodzinowy prezent i zdecydowanie trafiony w 100%! Agata trafiła totalnie w mój gust i całkowicie wie czego potrzebuje!
Po pierwsze otrzymałam CUDOWNĄ kulę do kąpieli z ... ananaskiem! Jestem w niej całkowicie zakochana i dosłownie szkoda jest mi jej zużyć!
W moje rączki wpadła też sól do kąpieli o WSPANIAŁYM zapachu róż! Nie dość, że pięknie pachnie, to ma w sobie prawdziwe płatki kwiatów. Już nie mogę sie doczekać kąpieli w niej!
Mamy tutaj też dwie maseczki do buzi, które umilą mi wieczory.
ŚWIECA! To o nią Agata bała się, że nie dotrze do mnie w całość! Na szczęście nic się z nią nie stało i dzisiaj spędziłam z nią południe. Całkowicie jest to mój zapach! Słodki i kwaskowy zarazem. Mój umilacz podczas choroby !
I tutaj najwięsze zaskoczenie, ponieważ otrzymała.... GRĘ! Szkoda, że nie widziałyście mojej miny jak ja wyjęłam. Dosłownie odebrało mi mowę! O kupnie gry myślałam już od dawna i zawsze było coś innego po drodze. Nie mam jeszcze żadnej a podczas niektórych wieczorów, zdecydowanie by się u mnie przydała. Jestem w szoku! Muszę przeczytać dokładnie o co w niej chodzi i znaleźć chętnych graczy!
Dostałam również UROCZY długopis z ananaskiem, który będzie idealny do mojego kalendarza !
I ... LIST! Agatka zapytała się mnie czy zbieram kartki urodzinowe, czy może jest ona zbędna? Tym pytaniem pozytywnie mnie zaskoczyła i dałam jej nie małe wyzwanie, no powiedziałam, że uwielbiam listy! Cudownie mi się go czytało i mam nadzieję, że wszystko z niego się spełni!

Jeszcze raz PRZEOGROMNE DZIĘKUJE! To cudowna paczuszka, która najlepiej umili mi czas !

Zobacz post

Selfie Project Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Selfie Look Winter Time czyli to nic innego jak maseczka do twarzy od firmy selfie project jest to maseczka z serii #Jingle Bells Power. Maseczka posiada bardzo ładną oraz zimową grafikę na opakowaniu co bardzo przyciąga wzrok. Jest to maska która ma za zadanie złagodzić twarz, bardzo ładnie pachnie. Dość ciężko jest ją nałożyć ale jak rozgrzeje się troszkę opakowanie w ręce jest lepiej. Jest ona w niebieskim kolorze oraz posiada małe gwiazdki a także świetnie się mieni. Moja skóra po niej stała się bardziej gładka, delikatna. Nie uczuliła mnie a także nic złego nie zrobiła. Jest to maska która zastyga na twarzy i późnej schodzi bardzo ładnie z twarzy takim jakby jednym płatem trzeba ją trzymać około 25 minut. Posiada ona w sobie kakao.

Zobacz post

Selfie Project Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Łagodząca maseczka do twarzy marki Selfie Project o świątecznej nazwie #Jingle Beells Power. Maseczka ma przyjemny słodki zapach, który kojarzy mi się ze świątecznymi ciasteczkami. Jest to maska typu peel-off i ma formę gęstej klejącej mazi z zatopionymi w niej błyszczącym brokatem i małymi srebrnymi dzwoneczkami. Na twarzy wygląda to naprawdę fajnie, zwłaszcza w sztucznym świetle kiedy brokat pięknie się mieni na różne kolory. Jednak strasznie trudno wydobyć ją z opakowania, bardzo się klei, dużo produktu zostaje przez to na ściankach saszetki i na palcach podczas nakładania więc tak naprawdę sporo się marnuje. Ciężko też zmyć tą maź z dłoni bo nie zaschnięta maseczka nie chce schodzić pod wodą. Do tego potrzebuje bardzo dużo czasu by zastygnąć na skórze. Na szczęście łatwo odchodzi, nie rwie się i odrywanie jej od skóry nie boli. Co do działania było raczej nikłe, lekkie nawilżenie skóry ale z krótkotrwałym efektem. Więcej nie skuszę się raczej na maseczki tej marki.

Zobacz post

Denko grudzień 2019

Ostatnie denko zeszłego roku #grudzien2019 W tym miesiącu udało mi się zużyć całkiem sporo kosmetyków. Mam tu 2 szampony, odżywkę, żel pod prysznic, antyperspirant w sprayu, dezodorant w kulce, żel do higieny intymnej, peeling do twarzy, żel do mycia twarzy, mydło w piance, serum do twarzy, hybrydowy lakier do paznokci, krem bb, peeling Blancreme, pomadę do brwi oraz 6 maseczek. Z tego zestawienie niezadowolona byłam tylko z 3 produktów i na nich się skupię, resztę mam w osobnych chmurkach a jeśli jeszcze nie to na pewno opiszę je w przyszłych. Tak więc zawiodły mnie:
Rokitnikowy szampon do włosów od marki Przepisy Babci Agafii. W sumie mył włosy dobrze, nieźle się pienił ale bardzo przeszkadzał mi jego zapach... Nie wiem do czego go porównać ale był po prostu nieprzyjemny, zostawał też niestety dość długo na włosach. Nie wiem jak z wydajnością bo zawsze brałam go dużo żeby jak najszybciej skończyć butelkę.
Maseczki - łagodząca #Jingle Bells Power i oczyszczająca #Happy New Year Beauty marki Selfie Project. Obie się u mnie nie sprawdziły... Wyglądają naprawdę super, świąteczne opakowania, brokat i małe ozdoby zatopione w produkcie ale działanie bardzo słabe. Do tego ciężko je wydobyć z opakowania bo strasznie się kleją i potrzebują bardzo dużo czasu żeby zastygnąć.

Zobacz post

Selfie Project Maseczka do twarzy, Peel-off, Łagodząca, #Jingle Beells Power

Selfie Project. Łagodząca maseczka peel-off. JIngieBellsPower! To pierwsza maseczka w Nowym Roku, którą testuje. Dostałam ją od kochanej @jusstinkaa . Szata graficzna opakowania maseczki jest bardzo ładne, świąteczne. Maseczka jest niebieska z brokatem. Odkąd mam pędzelek do maseczek lubię je nakładać, zwłaszcza te peel-offy. Maseczke trzymałam 20 minut, bez problemu się ją ściągało. Resztę maseczki, która nie zastygła zmyłam wacikiem. Twarz po maseczce jest fajnie oczyszczona więc plusik dla niej.

Zobacz post

Świąteczne maseczki

W grudniu zewsząd bombardują nas zimowe motywy i świąteczne ozdoby, nie tylko w postaci dekoracji ale i opakowań kosmetyków. Te dwie maseczki kupiłam w sklepie Rossmann za ok 5 zł sztuka. Idealnie wpasowują się w świąteczny klimat i nie mogłam ich ominąć chociaż zapas maseczek mam naprawdę duży. Są to maseczki typu peel-off, niebieska ma działanie łagodzące a czarna oczyszczające. Obie maseczki mają przyjemne słodkie zapachy, które kojarzą mi się ze świątecznymi ciasteczkami. Zapachy trochę różnią się od siebie i chociaż oba mi się podobały bardziej do gustu przypadł mi ten z wersji łagodzącej. Maseczki mają formę gęstej klejacej mazi z zatopionym w niej błyszczącym brokatem i, w wersji niebieskiej małymi dzwoneczkami, a w wersji czarnej gwiazdkami i serduszkami. Na twarzy wyglądają naprawdę fajnie, zwłaszcza w sztucznym świetle kiedy brokat pięknie się mieni na różne kolory. Jednak wygląd jest ich największą zaletą. Strasznie trudno wydobyć je z opakowania, bardzo się kleją, dużo produktu zostaje na ściankach saszetki i na palcach podczas nakładania. Ciężko zmyć tą maź z dłoni bo nie zaschnieta maseczka nie chce schodzić pod wodą. Do tego potrzebują bardzo dużo czasu by zastygnąć na skórze. Producent zaleca 20-30 minut ale w moim przypadku nawet 40 było za mało bo w niektórych miejscach maska była dalej mokra i zostawała na skórze. To co było zaschniete na szczęście odchodzi ładnie całą taflą. Niestety działanie też zaliczam do kiepskich, w sumie nie zauważyłam żeby te produkty cokolwiek zrobiły z moją skórą... Podsumowując maseczki fajnie wyglądają ale nie są warte zakupu.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem