Opis produktu
Błoto z Morza Martwego stosuje się powszechnie w zabiegach wyszczuplających i antycellulitowych, ponieważ przyspiesza metabolizm komórkowy i działa detoksykująco. Unikalny skład błota sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona, wzrasta jej napięcie i elastyczność, polepsza się kondycja włókien elastyny i kolagenu. Pierwiastki zawarte w błocie wspomagają terapię trądziku – oczyszczają skórę, absorbują ...
Błoto z Morza Martwego stosuje się powszechnie w zabiegach wyszczuplających i antycellulitowych, ponieważ przyspiesza metabolizm komórkowy i działa detoksykująco. Unikalny skład błota sprawia, że skór ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 08.06.2020 przez lichee
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Mokosh - Maska na twarz i ciało, Błoto z Morza Martwego
Mokosh - błoto z Morza Martwego.
Dostałam je od koleżanki, sama wcześniej na nie polowałam ale było wyprzedane.
Bardzo się ucieszyłam z niego, ale niestety nie spełnia moich oczekiwań.
Producent pisze o właściwościach tego produktu. Jest to min. przyspieszenie metabolizmu komórkowego, działa detoksykujaco, oprócz tego nawilża i uelastycznia włókna elastyny i kolagenu. Naprawdę brzmi świetnie.
Stosuję je jako maskę mieszając z wodą różaną, jedynie na twarz, być może spróbuje też na uda, gdzie cellulit lubi zawitać, chociaż ja uważam że jedynie ćwiczenia I dobra dieta mogą pomóc w tej kwestii.
Skóra zawsze piecze po nałożeniu, być może dlatego nadaje się bardziej na mniej wrażliwe części ciała niż twarz.
Po zmyciu twarz jest pobudzona i rzeczywiście lekko nawilżona, ale nie widzę jakiegoś fenomenalnego efektu, nad czym ubolewam.
Miałam dylemat co do kategorii, bo pasuje zarówno do maseczek, kosmetyków antycellulitowych jak i kosmetyku uniwersalnego. Wybrałam jednak tę pierwszą opcje ze względu na to, że ja tak ten produkt używam.
Po ponad 2 miesiącach spotkałam się z koleżanką, która podarowała mi prezent urodzinowy .
Wśród kosmetyków są:
Mokosh, Błoto z Morza Martwego, czyli maska na twarz i ciało.
Resibo Multifunkcyjny peeling do twarzy;
Indigo, lakier Hybrydowy, Endorfina.;
Indigo, lakier hybrydowy, Red Diamond;
Indigo, oliwka do skórek.
Niedawno zamawiałam kilka kosmetyków na Cocolicie, min. miałam w koszyku Mokosh Błoto z Morza Martwego , ale niestety ktoś mi je wykupił, Aneta postanowiła mi je sprezentować .
Aneta wie, jak lubię hybrydy, postanowiła kupić mi takie kolory, na które sama bym się nie zdecydowała . I dobrze! Bo są świetne i na pewno częściej sięgnę po neony jak i ciemne kolorki .
Oliwka jest genialna! Szybko się wchłania, ale bardzo dobrze nawilża skórki i od teraz jest obowiązkowym elementem każdego mani . I do tego obłędnie pachnie malinami .
Peelingu od Resibo jeszcze nie testowałam .
Podobne produkty
