Eveline
Brazilian Body, Pianka do ciała, Ekspresowa, Brązująca
15 na 16 Użytkowniczek poleca ten produkt
Produkt dodany w dniu 18.04.2020 przez Zanetaaa
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Eveline - Brazilian Body, Pianka do ciała, Ekspresowa, Brązująca
🌞 Eveline Cosmetics – Brazilian Body, ekspresowa pianka brązująca do ciała.🌴Ten produkt to małe złoto dla wszystkich bladziochów i miłośniczek szybkiej opalenizny bez słońca. Pianka ma lekką, przyjemną konsystencję – nie klei się, nie zostawia smug i łatwo się rozprowadza, nawet bez rękawicy (choć z nią efekt jest idealny). Kolor pojawia się błyskawicznie, a po kilku godzinach skóra wygląda, jak po weekendzie w Rio 😁 – ciepły, naturalny odcień, bez pomarańczowego tonu. Co dla mnie szczególnie ważne – nie śmierdzi typowym „samoopalaczem”, tylko ma delikatny, letni zapach. Nie brudzi ubrań, a opalenizna schodzi równomiernie. Nie wysusza skóry, bo ma składniki nawilżające. Jako, że od kilku lat unikam opalania i leżenia na słońcu taki produkt jest niezastąpiony dla mnie w czasie lata bo daje mojej skórze piękny odcień delikatnej opalenizny bez ekspozycji na szkodliwe działanie słońca. 🥰
Zobacz post
#DENKO 6/2025
Dziewięćdziesiąta siódma chmurka z denkiem. Jest to denko z czerwca udało nam się zużyć 39 produktów. W drugiej części znalazły się:
1. Maybelline New York Colossal Curl Bounce Mascara Very Black, Czarny podkręcający tusz do rzęs, miał intensywny czarny kolor. Bardzo dobrze pogrubiał, podkręcał i wydłużał rzęsy oraz je rozdzielał.
2. Eveline, Brazilian Body, Ekspresowa pianka brązująca do ciała, dobrze rozprowadzał się na skórze zarówno rękawicą do nakładania samoopalacza, jak i dłońmi. Nie pozostawiał na skórze nieestetycznych plam i smug, przez to, że nakładał się on dość równomiernie. Nadawała ona skórze efekt muśnięcia słońcem. Kolor ze skóry schodził po kilku myciach.
3. Nature Box, Nawilżający spray z olejem kokosowym, miał przyjemny kokosowy zapach. Sprawiał, że włosy po jego użyciu bez problemu rozczesywały się. Były miękkie w dotyku, lśniące oraz gładkie.
4. Kneipp, Wirkdusche, Goodbye Stress, Żel pod prysznic, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
5. Sylveco, ALOESOVE PINK Pianka myjąca do twarzy, miała przyjemny delikatny zapach. Pozwalała pozbyć się resztek makijażu ze skóry oraz zanieczyszczeń. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, miękka, nawilżona oraz gładka.
6. Biofarm, Biotynox, Odżywka wzmacniająca przeciw wypadaniu włosów, miała przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Włosy po zastosowaniu odżywki łatwiej się rozczesywały oraz były odżywione oraz zregenerowane. Regularne stosowanie odżywki sprawiało, że wypadało mniej włosów.
7. Biofarm. Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów Biotynox, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu były dobrze umyte, miękkie, nawilżone oraz mniej się przetłuszczały. Regularne stosowanie szamponu sprawiło, że wypadało mniej włosów.
8. Balea, Antyperspirant w kulce, Sensitive, miał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem. Nie zostawiał śladów na ubraniach oraz białych śladów pod pachami.
9. Rimmel, Lasting Fisnish Colour Rush, Szminka nr 710 Drive me a nude, na ustach utrzymywała się ok. 3-4 godzin. Nie wysuszała ust i nie podkreślała suchych skórek.
10. Made in Lab, Woda perfumowana nr 137, zapach ten był z kategorii owocowo-kwiatowej. Idealnie sprawdził się na co dzień oraz na każdą porę roku. Był on trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez długi czas.
11. Seyo, Zmywacz do manicure hybrydowego, Mango, miał przyjemny zapach mango. Dobrze radził sobie ze zmywaniem lakieru hybrydowego oraz zwykłego.
12. Zielone laboratorium, Regenerujący krem do dłoni, masło shea, miał przyjemny zapach oraz dość gęstą konsystencję. Krem szybko wchłaniał się w skórę dłoni. Bardzo dobrze nawilżał, wygładzał oraz odżywiał skórę dłoni.
13. Ziaja, Krem do stóp głęboko nawilżający, miał przyjemny zapach oraz lekką kremową konsystencję. Stopy po jego użyciu były miękkie, gładkie oraz nawilżone.
14. Radical Med Szampon przeciwłupieżowy, miał przyjemny zapach oraz lekką żelową konsystencję. Szampon dobrze oczyszczał skórę głowy oraz włosy. Włosy po jego użyciu były dobrze oczyszczone, miękkie oraz lśniące. Szampon nie podrażniał skóry głowy.
15. Floslek Wow Smooth, Peeling do rąk delikatny, miał przyjemny zapach, a jego konsystencja była kremowa. W peelingu znajdowały się delikatne drobinki celulozy, które dobrze złuszczały martwy naskórek. Skóra dłoni po jego użyciu była wygładzona, miękka oraz nawilżona.
16. Spa Exclusive, Body lotion, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Szybko się wchłaniał, przez co nie brudził ubrań. Skóra po jego użyciu była nawilżona, wygładzona oraz miękka.
17. Profusion, Feel Good Skin Foundation, Podkład do twarzy, miał lekką konsystencję. Dobrze wygładzał skórę oraz dobrze krył niedoskonałości. Nie podkreślał suchych skórek oraz nie wysuszał skóry.
18. Kneipp, Balsam pod prysznic kwiat migdała, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz miękka.
19. Nuxe Rêve de Miel, Gel Nettoyant et Démaquillant Visage Żel do mycia twarzy i demakijażu, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była dobrze oczyszczona, odświeżona oraz nawilżona.
Ekspresowa pianka brązująca do ciała Brasilian Body Eveline.
Kolejny samoopalacz, który całkiem dobrze mi się sprawdził. Pianka była lekka, dobrze się ją rozprowadzało na skórze. Już po jednej aplikacji skóra jest delikatnie brązowa, poprzez aplikacje można budować ciemniejszy koloryt. Pianka ma ładny zapach i nawilża skórę. Opakowanie jest dość duże, a produkt jest bardzo wydajny. Etykieta ma ładny wzór.
Ekspresowa pianka brązująca do ciała 6w1 Eveline Cosmetics.
Efekty już widać po 4 godzinach od użycia. Produkt zamknięty jest w buteleczce z pompką. Po naciśnięciu pompki wychodzi jedna odpowiednią dawka pianki, którą świetnie rozprowadza się za pomocą rękawicy. Jest łatwa w użyciu i rozprowadzaniu na skórze. Nie zostawia plam na skórze, szybko się wchłania. Produkt świetny do opalenizny w szybkim tempie. Producent mówi, że może plamić ubrania, ale u mnie się nie zdarzyło. Przeważnie używam go przed snem i rano cieszę się piękną opalenizną. Przy regularnym stosowaniu samoopalacza nabiera intensywności naturalnej opalenizny.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam zdjęcie które wykonałam na konkurs „Mój wyjątkowy rytuał pielęgnacyjny” a w dzisiejszej chmurce nagroda. Nagroda, czyli box kosmetyczny składa się z produktów które są wybrane przez rossmann jako „wyjątkowy produkt”. Szczerze mówiąc nie raz widziałam w Rossmannie taką etykietę przy półkach ale nie zwracałam na to uwagi, miałam wrażenie że drogie są te kosmetyki.
W boxsie znajduje się 9 sztuk kosmetyków, które były zapakowane w piękny worek, który u mnie będzie służył jako kosmetyczka, ponieważ jest bawełniana to myśle że bez problemu będzie można ją prać i oby jak najdłużej u mnie wytrzymała.
Kosmetyki jakie znalazłam w boxsie są dla mnie nowością i cieszę się, że mogę je testować. A są to: (będę podawała ceny jakie są podane w regulaminie co do danego produktu.)
💜 FaceBoom - Olejek do demakijażu, Skin Harmony, Rozpieszczający, Cera odwodniona, sucha i mieszana. 34,99 zł. Szczerze mówiąc do demakijażu nigdy nie miałam olejki, zazwyczaj płyn i później pianka, ale muszę przyznać, że ten olejek świetnie radzi sobie ze zmyciem tuszu i pomadę do brwi, jednak jest bardzo tłuste, więc muszę mieć ochotę je używać, myśle że na co dzień nie jest to produkt, szczególnie dla mnie, która lubi wszystko na szybko. Zapach olejku jest bardzo przyjemny, słodziutki, troszkę jakby migdałami ale nie takimi szcztucznymi.
💜 Miya Cosmetics - Beauty lab, Serum do twarzy na przebarwienia, Witamina C. 49,99 zł. Mam otwarte dwa sera aktualnie, więc to trafiło do szafki z zapasami, ale jestem go bardzo ciekawa i liczę, że się pozytywnie zaskoczę.
💜 Garnier - Fructis, Goodbye Damage, Krem bez spłukiwania, 10w1. 25,99 zł. Nie wiedziałam, że istnieje nawet taki produkt, zazwyczaj musiałam wszystko, w sensie odżywki - zmywać z włosów. Od razu zabrałam się za testy i trochę się bałam że będzie widać na włosach że coś na nich mam i będą takie jakby tłuste na całej powierzchni jednak na szczęście nic takiego nie miało miejsca, włoski były milutkie, mięciutkie w dotyku po użyciu. Zapach bardzo przyjemny, i zostaje on na włosach.
💜 Eveline - Brazilian Body, Pianka do ciała, Ekspresowa, Brązująca. 26,99 zł. Niestety ale nie wiem czy użyje ten produkt, boje się plam i smug.
💜 AA - Enjoy Nature, Cica, Pianka oczyszczająca do twarzy, Nawilżająco-kojąca. 17,49 zł. Kocham używać pianki do twarzy, więc bardzo się z niej ucieszyłam, zwłaszcza że tej jeszcze nie miałam. Pianka ma piękny, delikatny zapach aloesu. Konsystencja typowej pianki, bardzo puszysta, po nałożeniu na twarz czuć niezwykłą delikatność ale też i oczyszczenie. Mam wrażenie że wysusza, jednak zawsze i tak nakładam później krem więc wybaczam jej to.
💜 Alterra - Mydło w kostce pod prysznic, Grejpfrut, Bio. 17,49 zł. Preferuje używanie żelu pod prysznic, ze względu na wygodę, jednak na pewno to mydełko się nie zmarnuje, czeka w kolejce, chociaż nie wiem jak dobre by musiało się okazać bym zapłaciła prawie 20 zł za kostkę mydła. 😳
💜Tołpa - Pure Trends, Super Fruits, Krem do twarzy, Nawilżający, Rozświetlenie, Borówka + acerola. 21,99 zł. Kolejny produkt do pielęgnacji twarzy, który musi poczekać w kolejce bo mam otwarty niedawno jego zamiennik.
💜 So!Flow - Peeling trychologiczny, Oczyszczający, Każdy rodzaj włosów, Zapach orzeźwiającego koktajlu tropikalnego. 28,99 zł. Nie znałam wcześniej tej firmy, ale podeszłam sceptycznie ponieważ miałam kiedyś peeling i ciężko mi było wymyć z głowy te drobinki ale tutaj na szczęście nie było tego problemu. Nałożyłam pasmami peeling na skore głowy, zostawiłam na 10 minut a później zmyłam. Mam wrażenie że włosy były takie puszyste i odbite od nasady, na pewno będę używała regularnie by zadbać bardziej o swoje włosy.
💜 Ice Professional - Szampon do włosów, Reapir My Hair, do włosów zniszczonych, wysokoporowatych, łamliwych. Kolejny produkt do włosów którego nie znam, lecz zastanawiam się jeszcze czy go używać bo jest przeznaczony do włosów wysokoporowatych a moje są niskoporowate.
Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się wygrać tego boxa. 💜💜💜
W jednej z ostatnich chmurek pokazywałam zdjęcie, które wykonałam na konkurs dotyczący rytuału piękna. To co widzicie na zdjęciu to wygrana z tego konkursu. Jest to box zawierający produkty oznaczone etykietą ' wyjątkowy produkt '. Sporo z tych rzeczy jest dla mnie totalną nowością, więc cieszę się, że będę miała okazję je sprawdzić i przekonać się, czy są aż tak wyjątkowe jak je reklamują. Całość zapakowana była w pudełko i worek, który jest super i już znalazłam mu przeznaczenie, ale myślę, że jemu przeznaczę inną chmurkę.
W boxie znalazły się:
☁️ Szampon do włosów
☁️ Pianka brązująca
☁️ Peeling do skóry głowy
☁️ Serum do twarzy
☁️ Krem do twarzy
☁️ Pianka do mycia twarzy
☁️ Wielofunkcyjny krem do włosów
☁️ Mydło w kostce pod prysznic
☁️ Olejek do demakijażu
Zdążyłam już przetestować część i póki co jestem pozytywnie zaskoczona. Pianka brązująca wypadła bardzo dobrze. Nie robi smug, plam, daje świetny kolor. Mam też pierwsze wrażenie odnośnie serum i kremu do twarzy. Serum jest dość rzadkie zamknięte w opakowaniu z pipetą. Bardzo przyjemnie pachnie, nie uczuliło mnie ani nie podrażniło mojej skóry. Krem wydaje się lekki w konsystencji, ale po nałożeniu już nie jestem co do tego taka pewna. Łatwo się wchłania i nie pozostawia po sobie lepkiej warstwy. Zdążyłam też zacząć testować wielofunkcyjny produkt z Garniera do włosów i póki co też same pozytywy - włosy fajnie się rozczesaly. Testowałam go po farbowaniu, więc miał trochę więcej pracy i podołał. Resztę kosmetyków będę włączać do pielęgnacji stopniowo i z pewnością dam znać jak wypadły po dłuższym stosowaniu. Póki co w razie reakcji alergicznej chce wiedzieć, który produkt jest winowajcą, ale mam nadzieję, że to nie nastąpi. 😁
Eveline, Brazilian Body, Pianka do ciała, Ekspresowa, Brązująca.
Piankę mocno polecała mi @paulinoowo i polecajka się sprawiła! 😁 Rzadko używam samoopalaczy, trochę lenistwa, ale bardziej nie przeszkadza mi moja blada nie opalająca się skóra. Aplikacja jest łatwa, nawet bez rękawicy. Nie jest brudząca, nie trzeba jej od razu zmywać. Nie robi smug ani plam. Co bardzo istotne nadaje bardzo naturalny kolor, bałam się że uzyskam efekt solary i odcienia pomarańczy, ale nic z tych rzeczy. Dodatkowo spełniła się obietnica producenta dotycząca nawilżenia, co mnie zdziwiło. Skóra wygląda na odżywioną. Cieszę się, że ją wygrałam, bo sama z siebie pewnie nie wrzuciłabym jej do koszyka.
Eveline, Brazilian Body, Ekspresowa pianka brązująca do ciała, którą zakupiłam na stronie Eveline. Kosztowała ona ok. 18 zł. Pianka dobrze rozprowadza się na skórze zarówno rękawicą do nakładania samoopalacza, jak i dłońmi. Nie pozostawiana skórze nie estetycznych plam i smug, przez to, że nakłada się dość równomiernie. Pierwsze efekty widoczne są już po nałożeniu pierwszej warstwy, dla wzmocnienia efektu nakładam więcej warstw. Nadaje ona skórze efekt muśnięcia słońcem. Kolor ze skóry schodzi po kilku myciach. Nie przesusza skóry oraz nie podrażnia jej. Ma ona pojemność 150 ml i jest wydajna.
Zobacz post
Pianka brązująca 💓
Od jakiegoś czasu szukałam fajnego produktu brakującego. Ten znalazłam w Rossmannie za około dwadzieścia złotych. Ładnie wyglada na skórze jest bardzo delikatny i ma piękny kolor. Dużym jego atutem jest jego wydajność. Jest naprawdę fajny. Moja skóra nie chce się odpalić a więc muszę się ratować innymi sposobami. Bardzo wam ją polecam 💓
Zestw Eveline z serii Brazilian Body.
*Ekspresowa pianka brązująca do ciała. Przeznaczona do karnacji od jasnej do średniej.
Pianka na kawowy kolor, dzięki czemu widzimy gdzie ją nakładamy. Szybko widać pierwsze efekty. Bardzo fajny sposób aplikacji. Trudno zrobić sobie nim krzywdę i plamy. Ja najbardziej lubię stosować takie produkty na opaloną skórę, dla wyrównania kolorytu oraz przedłużenia opalenizny.
Niestety w tym roku przeleżała u mnie w szafie po 2 użyciach.
*Rozświetlający złoty eliksir do ciała i twarzy. Zawiera delikatne drobinki. Nie tworzą się plamy z brokatem i bez. Nie klei się na ciele. Fajnie wygląda na wyjście i na opalonej skórze. W 202 roku w wakacje ograniczaliśmy wyjścia dlatego również przeleżał w szafie po 1 użyciu.
Kosmetyki wystawiłam do wymiany na forum.
Ekspresowa pianka brązująca z serii Brazilian Body marki Eveline Cosmetics. Uwielbiam mieć opalone ciało, nie ma wakacji bym nie spędziła choć pół godziny każdego dnia na słoneczku. A co zrobić, jeśli słońca nie ma, a nasza skóra jest biała jak śnieg? Wysmarować się od stóp do głów tym cudeńkiem. Duży plus, że nie pachnie jak typowe samoopalacze, wiecie zapach rosołku i te sprawy. Szybko się wchłania i nie robi plam, smug czy nieestetycznych zacieków. Już po jednej aplikacji przy pomocy rękawicy był efekt pięknej, muśniętej słońcem skóry. Niestety nie jest tak trwała jak zapewnia producent, po trzech, czterech myciach znika całkowicie ze skóry. Ale zawsze po kąpieli możemy jej dołożyć.
Zobacz post
Moja kolekcja produktów EVELINE Cosmetics z serii BRAZiLIAN BODY.
Dwa z tych produktów otrzymałam już jakiś czas temu do testowania od wizaż, a jeden od przyjaciółki na urodziny.
🌞 Pianka brązująca jest dla mnie super zaskoczeniem. Chyba wcześniej nie miałam produktu, który tak ładnie nadawał kolorek mojej skórze. Łatwo się go aplikuje, ponieważ pianka jest w kolorze kawy i widać od razu czy dobrze rozprowadzamy produkt.
🌞 Rozświetlający eliksir jest fajnym dodatkiem do opalonej skóry. Zazwyczaj używam go na nogi jak gdzieś wychodzę. Ale nie jest to mój ulubieniec.
🌞 Złoty rozświetlacz uważam, że jest fajniejszy niż eliksir. Dobrze sie dozuje dzięki sprayowi. Ładnie rozświetla zarówno opalona jak i blada skórę. Zazwyczaj uzywam na nogi, ręce i dekolt. 😊
Pianka brązująca z Eveline. Od razu jak zobaczyłam jakie efekty dała poleciałam do rossmanna. Pianka działa rewelacyjnie - od razu nadaje brązowy odcień, a z czasem się utlenia i zostawia piękną opaloną skórę. Bardzo łatwo się ją rozprowadza i nie zostawia smug. Trzeba jednak szybko umyć dłonie, bo zostawia ślady między palcami. Po tym samoopalaczu ciało jest dosyć długo opalone, a jeśli już opalenizna schodzi to jest to równomierne. Produkt jest bardzo wydajny, a jego zapach mi się podoba. Opakowanie jest bardzo poręczne i wygodne w użyciu. Na promocji zapłaciłam za nią 17 zł i baaaaaaardzo ją polecam.
Zobacz post
Jakiś czas temu dzięki Wizaż.pl miałam okazję przetestować najnowsze kosmetyki Eveline z serii Brazilian Body 😎
Powiem Wam, że bardzo mile się zaskoczyłam!
Ekspresowa pianka brązująca do ciała - Pierwszą aplikację zrobiłam tylko na jedną nogę, żeby zobaczyć efekty. Opalenizna naprawdę rozprowadza się równomiernie i bez zacieków. Myślę, że jest to zasługa tego, że od razu widać bardzo delikatne efekty i widzimy w którym miejscu musimy lepiej rozsmarować produkt. Dla mnie super sprawa, ponieważ nie muszę odczekiwać dłuższego czasu żeby zobaczyć czy jest dobrze rozprowadzona opalenizna i czy nie muszę trzeć gąbka, żeby wyglądało to schludnie (a zdarzało się tak przy niektórych produktach ). Po około 4h, tak jak obiecuje producent, zaczęłam zauważać jeszcze lepsze efekty. Opalenizna była coraz mocniejsza, ale w subtelny sposób i nadal bez plam i zacieków. Następnego dnia rano jak zobaczyłam swoje nogi to była w szoku widząc efekt ładnej, delikatnej opalenizny na jednej z nóg (zamieszczam zdjęcie poglądowe).
Podczas kąpieli oczywiście delikatnie schodzi, ale nie tak mocno że woda jest pomarańczowa a my zostajemy z bladymi nogami.
Dodatkowo bardzo miło zaskoczyło mnie to, że po umyciu rąk nie zostają na nich pomarańczowe zacieki, ani pomarańczowe plamy na skórkach przy paznokciach. Bardzo łatwo jest temu zapowiedź myjąc ręce od razu po aplikowaniu produktu.
Produkt jest bardzo wydajny, 2-3 pompki starczają na nałożenie produktu na całą nogę.
Uważam, że produkt najlepiej wygląda po max około 3-4 aplikacjach dzień po dniu. Opalenizna wygląda wtedy jeszcze dosyć naturalnie. Później zaczyna być widać, że opalenizna jest sztuczna. Bardzo podoba mi się to, że produkt daje efekt delikatnie brązowej skóry, a nie żółtej czy pomarańczowej. Wydaje mi się że będzie to również bardzo dobry produkt do podbicia naturalnej opalenizny w okresie letnim.
Rozświetlający złoty eliksir do ciała i twarzy 6 w 1 - Produkt bardzo dobrze rozsmarowuje się po ciele. Pozostawia na skórze drobno zmielone drobinki brokatu. Rozprowadzają się one równomiernie. Nie zauważyłam, żeby w jednym miejscu zbierało się ich więcej, a w drugim mniej. Nie da się nim zrobić krzywdy. Nie pozostawia klejącego efektu na skórze. Drobinek na dłoni pozostaje dużo więcej niż na partii ciała, na którą nakładaliśmy. Eliksir bardzo ładnie podbija opaleniznę.
Osobiście nie jestem wielką fanką glow i błyszczenia, dlatego ten delikatny efekt bardzo mi się podoba. Bardzo dobrze wygląda na cerze delikatnie "opalonej" pianką również z serii BRAZILIAN BODY, ale myślę że jeszcze lepszy efekt będzie po nałożeniu tych delikatnych drobinek na skórę naturalnie opaloną. Myślę, że subtelnie będą się one odbijały w promieniach słonecznych i będzie to cudowna biżuteria.
Eveline, Brazilian Body, Pianka do ciała, Ekspresowa, Brązująca.
Na ta piankę skusiłam się po kilku przeczytanych pozytywnych opiniach. Bardzo lubię tego typu produkty, ponieważ moja skóra jest bardzo oporna na opalanie naturalne.
Produkt zamknięty jest w butelce o pojemności 150 ml. Po przyciśnięciu na dozownik, na dłoni zostaje nam mała porcja puszystej, lekko brązowej pianki. Produkt bardzo dobrze się rozsmarowuje, niestety ciut gorzej się wchłania. Po wsmarowaniu na ciele zostaje dziwna, lepka warstwa, która bardzo długo się wchłania, więc jeżeli nie chcemy mieć plam musimy cierpliwie czekać aż się wszystko dokładnie wchłonie. Jeżeli chodzi o zapach to na początku jest bardzo przyjemny. Niestety po krótkim czasie zmienia się w delikatny smrodek, typowy dla tego rodzaju produktu. Na szczęście po prysznicu zapach znika. Jeżeli chodzi o kolor, to pojawia się on po ok 4-5 godzinach od użycia produktu. Wiadomo, nie będzie on przypominał naturalnej opalenizny, ale nie jest to również nachalna pomarańcza. U mnie obyło się bez plam, smug itp. Nawet mój P. który smarował mi plecy, bardzo dobrze sobie z tym poradził, bo kolor na nich jest równomiernie rozłożony, a robił to pierwszy raz w życiu.
Producent obiecuje nam, że kolor utrzyma się do 10 dni. No nie. Już po pierwszym prysznicu widać różnicę w intensywności. Po 3-4 dniach nic już praktycznie nie ma. Opalenizna schodzi równomiernie, nie tworzą się żadne plamy,
Cena regularna produktu to ok 24 zł.
EKSPRESOWA PIANKA BRĄZUJĄCA:
Pianka jest bardzo łatwa w aplikacji . Nie pozostawia plam ani smug na ciele. Po pierwszej aplikacji efekt był delikatny i bardzo naturalny. Plusem produktu jest również zapach , który porównając do innych produktów brązujących jest na prawdę przyjemny.
ROZŚWIETLAJĄCY ZŁOTY ELIKSIR:
Rozświetlający złoty eliksir do ciała daje na prawdę duży efekt glow . Zapach jest bardzo przyjemny. Jedynym jego minusem są widoczne na skórze duże drobinki brokatu. Myślę, że na większe wyjścia latem będzie idealny do podkreślenia opalenizny.
Podobne produkty












