Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Venus - Xoxo, Balsam do ciała, Arbuz & Dragon Fruit
Venus #xoxo zestaw świąteczny dostępny za 19.99 zł. Myślę, że dla 13-latki będzie ok.
W skład zestawu wchodzą balsam i dezodorant o zapachu smoczych owoców. Zapach jest bardzo ładny i zarazem delikatny. Utrzymuje się dość długo.
Balsam do ciała zawiera dodatkowo wodę arbuzową oraz masło shea. Szybko i intensywnie nawilża skórę. Nie zauważyłam lepkiej warstwy na ciele po jego użyciu, więc dobrze się wchłania. Produkt znajduje się w praktycznej tubce, która pozwala do końca zużyć balsam.
Dezodorantu nigdy nie używałam, ale ładnie pachnie i mam nadzieję, że będzie równie trwały co balsam.
Oba produkty mają fajną grafikę i duże napisy. Całość została zapakowana w kartonik z kotkiem u góry, który zawiera wszelkie niezbędne informacje na temat produktów.
Moja trzecia paczka urodzinowa którą dostałam w zeszłym tygodniu od @Dell kochana bardzo dziękuję.
W paczce znalazłam same perełki i część już wiem że zabiorę ze sobą na wakacje. W środku główną część odgrywały produkty do pielęgnacji ciała najbardziej zachwyca mnie Balsam do ciała i żel pod prysznic o cudownym zapachu jeszcze ich nie miałam więc strzał w dziesiątkę. Świetnie się też zapowiada płyn micelarny z Bielendy więc powędruje ze mną na wakacje. Jest tutaj dużo świetnych kosmetyków więc biorę się za testy bo większości nie znam a wam życzę miłego dnia.
Venus Xoxo, Nawilżający balsam do ciała, Arbuz & Dragon Fruit.
Produkt, który po pierwsze zauroczył mnie opakowaniem słodkim jak ciasteczko.
Balsam zamknięty jest w dość wysokiej tubie wykonanej z miękkiego plastiku.
@bow90 analizowała skład i powiedziała, że "nie jest to naturalny kosmetyk, ale z dobrym składem". Używam go już trochę i mogę powiedzieć, że po pierwsze formuła jest mega lekka, nawet można pokusić się o stwierdzenie, że lekko wodnista i szybko się wchłania. Zapach jest delikatny, ale trwały. Niestety nie wiem jak pachnie dokładnie smoczy owoc, bo jego zapach jest mało wyczuwalny albo mia łam do czynienia z niedojrzałymi jeszcze za bardzo owocami, ale wydaje i się, że ta orzeźwiająca, owocowa nuta należy do niego. Arbuz jest jedynie akcentem, choć bałam się, że może nieco chemicznie pachnieć, bo niestety producenci kosmetyków często lubią podbijać ten zapach czymś sztucznym, ale tutaj nie mamy takiej sytuacji. Jak stosuję go wieczorem to rano, gdy się budzę zapach nadal mi towarzyszy i to mi wystarcza. Nie jest mocno nawilżający, ale poprawia kondycje skóry. Dla osób z mocno wysuszoną skórą się z pewnością nie sprawdzi, ale przy skórze normalnej będzie spełniał swoją rolę.
Zdecydowanie jestem na tak i chętnie wypróbowałabym wersję banan i melon.
Balsam dostępny jest w drogeriach Rossmann, a jego cena to ok. 14 zł, więc bardzo przystępna.
Nowość, która zagościła na półkach Rossmanna, czyli krem do rąk i balsam do ciała od marki Venus z serii xoxo. Wybrałam wersję arbuz i smoczy owoc. Dostępny jest jeszcze wariant banan i melon. Opakowania są bardzo urocze. Produkty przyjemnie pachną. Ja tylko dokładnie je przetestuję z pewnością podzielę się opinią.
Zobacz post
Moje wczorajsze zakupy w Rossmannie. Niestety wiele rzeczy trafiło do mojego koszyka, bo miały cudowne opakowanie. Część z nich z pewnością trafi do paczuszek dla innych Clouder.
Do koszyka trafiły:
1. EMOJI, Antyperspirant w sprayu, #Candy love. Z uroczymi serduszkami na opakowaniu. W biało-różowym klimacie.
2. Isana, Tonik Glow&Shine. Cena bardzo zachęcała do kupna, a widziałam w chmurkach innych Clouder, że jest wart uwagi.
3. Isana, Żel pod prysznic, Bluten Wunder. Kolejny żel marki Isana z limitowanej edycji. Uwielbiam opakowania i zapachy tych żeli.
4. Venus Xoxo, Nawilżający balsam do ciała, Arbuz & Dragon Fruit. Balsam znalazł się w duecie do już wcześniej kupionego kremu do rąk.
5. Soraya Black Orchid & Diamonds, odżywczy balsam do ciała. Jak dla mnie bardzo przyjemny zapach i bardzo eleganckie opakowanie.
6. Biotaniqe Pure Detox, Węglowe skarpetki złuszczające. Nie robiłam zabiegu już ze trzy miesiące, więc przed latem z pewnością nie zaszkodzi trochę więcej pielęgnacji.
7. Isana Maseczka do twarzy peel-off, Głębokie oczyszczenie porów, Aloes i brzoskwinia.
8. Bielenda Skin Shot, Ampoule Peel, Peeling drobnoziarnisty, Coffee Powder.
9. Eveline Galaxity, Glitter Mask, Maseczka do twarzy, Wygładzająca, Magic Cristal.
10. Bielenda Japan Beauty, Krem do rąk, Japoński, Wygładzenie, Wiśnia + Jedwab. Zużycie mydła w płynie i kremów do rąk u mnie w mieszkaniu wzrosło do maksimum. Środki do dezynfekcji sprawiły, że mam szorstkie i bardzo suche dłonie. Ten osiada piękne, wiosenne opakowanie.
11. Isana, Young, Krem do rąk, Girl Power. Kolejny kremik do rąk. W niedługim czasie pewnie zostanie zużyty.
12. Alterra Sól do kąpieli, Czas relaksu. Umilacze do kąpieli to jest zdecydowanie grupa kosmetyków, po które ostatnio chętnie sięgam.
13. Isana, Peeling do ciała, Coffee & Mango, Z olejem jojoba.
Jakby ktoś pytał to weszłam do Rossmanna głównie po waciki i wkładki. Ja nie wiem jak te nadprogramowe rzeczy znalazły się w moich koszyku.
Podobne produkty


