Venus
Twoja Receptura, Nature, Skoncentrowany bioferment z bambusa 10%
0 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 04.10.2021 przez Ametystova
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Venus - Twoja Receptura, Nature, Skoncentrowany bioferment z bambusa 10%
Swego czasu byłam posiadaczką biofermentu z bambusa firmy ecospa. Sprawdzał mi się bardzo dobrze, zarówno do włosów, a gdy te potrzebowały przerwy to do twarzy. Kupiłam egzemplarz ze zdjęcia z myślą o tym, że będzie to odpowiednik dostępny stacjonarnie. Nic bardziej mylnego jakież to jest dziwnie lepkie, tłuste i ogólnie nieprzyjemne to szok. Po aplikacji na włosy miałam je poklejone. Na skórze był dramat, zero nawilżenia a jakieś dziwne lepienie. Naprawdę bardzo mnie zawiódł ten produkt. Rzadko nie wykorzystuje jakiegoś kosmetyku do końca, ale w tym przypadku nie dałam rady.
Zobacz post
Przyszła pora na tradycyjne, dużo szersze podsumowanie zdenkowanych przeze mnie kosmetyków w minionym miesiącu. Na pierwszy ogień idzie kolor zielony 💚💚💚.
👎 Bioferment z bambusa Venus - kupiłam go z myślą o stosowaniu na włosy, jako alternatywa dla silikonów. Miałam kiedyś bioferment z ecospa i było całkiem spoko,, no chyba, że przesadziłam. Wówczas robił mi się straszny puch, ale poza tym było ok. Świetnie też nadawał się do twarzy. Natomiast ten z Venus przeokropnie lepił mi włosy! Dosłownie zostawiał takie paskudne polepione strąki. Spróbowałam zatem na skórę, ale pozostawiał nieprzyjemną warstwę, taka lepką i tłustą. Nie dałam rady zużyć tego kosmetyku do końca, jednym słowem - koszmar .
⭐Ocena: 1/5
💚 Antyperspirant Cien - ponownie wszystko ok 👍. Co prawda zdarzały się dni, kiedy miałam wrażenie, że przydała by się silniejsza ochrona, ale jak na produkt, który kosztuje tak niewiele to i tak warto. Zupełnie nie podrażnia, wręcz nawilża skórę, a do tego bardzo ładnie pachnie. Szkoda, że nie jest zbyt wydajny, ale nie można mieć wszystkiego
⭐Ocena 5/5
💚 Plasterki na niedoskonałości Purito to dla mnie absolutny hit! Pokochałam i już mam kolejne opakowanie 💚. Zazwyczaj, gdy pojawiają się u mnie jakieś niedoskonałości to mam z głowy to miejsce na 2 tygodnie. Tydzień na ew. rozwijanie się i następny na gojenie, a i tak lubią zostawać przebarwienia, a już w szczególności, gdy próbuję jakąś bolącą gulę wyciskać. Te plasterki sprawiają, że już po kilku dniach mam spokój! Autentycznie zmniejszają zaczerwienienie i opuchliznę, sprawiają, że zmiana się spłaszcza. A gdy kwasy rozpuszcza na tyle naskórka, że zawartość może się wydostać, to plasterek wchłania to wszystko i po odlepieniu jest delikatna ranka, ale ona jest mikroskopijna w porównaniu z tym co możemy sobie zrobić podczas wyciskania. Parę razy zdarzyło mi się, że nieco zawartości było jeszcze pod skórą, ale to wystarczyło delikatnie nacisnąć opuszkiem palca obok i wszystko wyszło. Po takiej akcji lubię dać plasterek jeszcze na jedną noc, później ranka się zasusza i pięknie goi bez pozostawiania śladów. Czasem, gdy zmiana dopiero zaczyna się tworzyć plasterki mogą zahamować rozwój i cofnąć! Jestem pełna podziwu dla ich twórców. Już nigdy nie wrócę do zwykłych ser punktowych czy do wyciskania!
⭐Ocena 5/5
💚 Płyn micelarny Aloesove - bardzo dobrze zmywał każdy makijaż. A pojawił się u mnie w pielęgnacji przez przypadek! Tego lata doznałam silnego podrażnienia skóry twarzy w wyniku testowania filtrów chemicznych. Wówczas mój dotychczasowy płyn mocno mnie podrażniał, jeszcze dolewał oliwy do ognia. Moja mama stosowała wtedy płyn aloesove i zaproponowała bym go sprawdziła. Okazało się, że był o niebo delikatniejszy i nie powodował zaognienia podrażnień! Został już ze mną do końca . Do tego bardzo ładnie pachnie.
⭐Ocena 5/5
⭐Denko 9/2021⭐
👎 Bioferment z bambusa Venus - okropnie lepił mi włosy, na skórze pozostawiał nieprzyjemną warstwę, nie dałam rady zużyć do końca, jednym słowem - koszmar.
⭐Ocena: 1/5
💚 Antyperspirant Cien - ponownie wszystko ok 👍. Nie jest to bardzo mocny antyperspirant, ale daje radę na co dzień.
⭐Ocena 5/5
💚 Plasterki na niedoskonałości Purito to dla mnie absolutny hit! Pokochałam i już mam kolejne opakowanie 💚. Działanie jest fantastyczne!
⭐Ocena 5/5
💚 Płyn micelarny Aloesove był bardzo delikatny, nawet przy podrażnionej skórze nie powodował uczucia dyskomfortu, świetnie zmywał każdy makijaż - same plusy! Do tego bardzo ładnie pachnie.
⭐Ocena 5/5
💚 Mgiełka kokos Miya, bardzo przyjemna - miłe, kojące działanie, ale zapach mnie dusił 😅.
⭐Ocena 4/5
💚 Maseczka do twarzy na noc Watermellow znalazła się tu przypadkowo 😅. Przeczytacie o niej w poprzednim denku 🙈. Jestem po prostu gapą i nie wyrzuciłam opakowania ostatnim razem, tak znalazło się w denkowym pudełku .
⭐Ocena 5/5
💚 Różowa wiśnia, maseczka glow Orientana - ponownie świetna! Szerszą recenzję możecie przeczytać już u mnie na profilu, zapraszam ⬇️. W skrócie powiem tylko, że prócz ciekawego wygląda, daje nam efekt instant - a to bardzo dobrze o niej świadczy.
⭐Ocena 5/5
💚 Maska do włosów niskoporowatych Only Bio z serii Hair Balance. Była mega wydajna, skuteczna, a do tego pięknie pachnąca!
⭐Ocena 5/5
💚 Przeciwłupieżowy szampon Vianek był bardzo w porządku, dobrze doczyszcza, nie powoduje problemów typu swędzenie czy przyklap. Ogólnie na plus.
⭐Ocena 5/5
💚 Tonik Resibo, to już kolejne zużyte przeze mnie opakowanie, kobyła wydajności, a do tego super działanie!
⭐Ocena 5/5
💚 Żel myjący do twarzy Resibo, sięgnęłam po niego w chwili ogromnych podrażnień na skórze, nie zaogniał ich, a wręcz łagodził, a przy tym dokładnie oczyszczał - na pewno jeszcze wrócę! Miło mieć taką perełkę, do której można wrócić nawet w takich trudnych, skórnych chwilach.
⭐Ocena 5/5
Kolejne bardzo udane denko, poza jednym kosmetykiem A jak Wasze zużycia z września?
Podobne produkty
