5 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 19.02.2020 przez mysia302

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Love Beauty and Planet - Maseczka do twarzy w płacie, Tea Tree Oil & Vetiver, Rapid Reset

love beauty and planet tea tree oil and vetiver

Love beauty And Planet - Maska do twarzy w płacie - Tea Tree Oil & Vetiver
Kolejna maseczkowa perełka przyleciała do mnie z UK od Kochanej Kasi @icecold.
Maseczki marki - którą znałam jedynie z DC i głównie z recenzji produktów do włosów.
Maseczka ma zielonkawą saszetkę z fajnym, naturalnym nadrukiem, grafika bardzo mi się podoba.
W opakowaniu bardzo cieniutka płachta, niezwykle cienka i bardzo mocno nasączona przyjemnie i naturalnie pachnącą esencją.
Ten zapach to zdecydowanie zielona herbata oraz trawą wetiwer.
Maskę a buzi trzymałam około 30 minut przez ten czas czułam przyjemny chłodek na niej.
Maska na pewno odżywiła skórę, zmatowiła ją ale też przy okazji nawilżyła.
Skóra byłą odświeżona oraz oczyszczona.
Ogólnie produkt super wpłynął na moja buźkę.


Zobacz post

paczka od icecold

Pomyśleć by można, że paczki UK --> PL będą w czasach "zarazy" podróżować wolno a może i się gubić, ale nic z tego.
Moja Kochana @icecold nadała do mnie paczkę w czwartek a dostałam ją właśnie z niecałą godzinę temu.
Kasia jak zwykle - mówiła, że do listu (którymi wymieniamy się już parę dobrych lat) dodała mi parę "drobiazgów", ale chyba te drobiazgi w transporcie trochę się zwiększyły do gigantów.
Od Kasi otrzymałam pięknie zapakowane pudełko - w urocze łabądki na tle pięknego fioletu.
Cała paczka uroczo pachnie - owocowo i kwiatowo nie wiem czy to sprawka kosmetyków, które w paczce znalazłam czy jakichś perfum.
W środku oczywiście znajdował się długaśny list - którego długo wyczekiwałam - na dniach na pewno na niego odpiszę (teraz mam bardzo dużo czasu).
Oprócz listu - pełno, naprawdę pełno cudeniek, które są dla mnie nowościami.
Kasia mnie mega rozpieściła z resztą jak zawsze, a co znajduje się w paczuszce od Kasi?:
Wink - Świetny biurkowy, tygodniowy planner - bardzo podoba mi się grafika oraz dwa dołączone magnesy.
Next - Zestaw trzech, kolorowych długopisów. Będzie pisane! Są naprawdę śliczne i posiadają kwieciste zatyczki.
Mélusine Paris - Moje małe marzenie (w planach miałam zakup) - mini ciemno-zielony roller. Teraz moja pielęgnacja twarzy będzie skuteczniejsza!
Birchbox - Przepiękna, ciemno-zielona kosmetyczka z złotymi detalami- zamkiem i piękną, brokatową gwiazdką. Materiał jest taki jakby pluszowy, miły w dotyku. Kosmetyczka jest prze-boska.
Birchbox - Śliczny ciemno-zielony pędzelek do makijażu oka. Tak samo z złotym detalem w formie skuwki oraz biało-różowym włosiem. Pędzelek jest przemiły w dotyku i wygląda elegancko.
The One Co - Mulled Wine Punch - Urocze serduszka o przepięknym zapachu. To nic innego jak woski do kominka. Oj umilą mi nie jeden wieczór. uwierzcie - zapach jest prześliczny. Już wiem co tak wypełniło zapachem pudełko!
Skin Republic - Nail + Cuticle Hand Mask - Maska do rąk w formie rękawiczek. Idealny kosmetyk na obecne czasy! Bardzo mi się przyda.
Love Beauty And Planet - Maska w płacie z olejkiem herbacianym i tropikalną trawą wetiwer. Nie miałam jeszcze nic tej marki - będą testy!
The Creme Shop - Lighten Up, Skin! - Cudna, urocza maseczka jednej z moich ulubionych marek maseczek. Zobaczcie jaki słodziak jest na opakowaniu.
Athena Brands - HI Glow - Maska w płacie Radiance & Glow. Oj, jestem bardzo ciekawa.
ACCENTRA - Bubble Bar - Strawberry Cosmopolitan. ojej tak cudny, pachnący umilacz do kąpieli - także on wypełnił zapachem pudełko! Uroczo się prezentuje.
Cath Kidston - Blossom Birds - Apple Blossom & Elderflower. Kolejne, urocze opakowanie marki CK. Super, że malutkie opakowanie, bo lubię takie maluszki. Zapachu jeszcze nie czuję, bo opakowanie jest zabezpieczone, a mam spore zapasy balsamów, więc ten troszkę poczeka.
Soap & Glory - Sugar Crush. Miniaturka żelu pod prysznic o ślicznym, cytrusowym zapachu. Przypomina mi trochę zapach lemoniady. Markę S&G uwielbiam - mam kilka kosmetyków jeszcze do wypróbowania, więc pewnie i ten kosmetyk troszkę poczeka.
Forgive Me Suzie - Mini paletka cieni do powiek w bardzo neutralnych odcieniach z połyskiem- Eye Swear. Uroczy maluch - będzie w sam raz na podróże, ale tez na pewno niedługo coś nią zmaluje!
Garnier - Ultimate Blends - Hair Food Banana - Odżywka do włosów z bananem i kokosem - ślicznie pachnie, a butelka wygląda jak butelka jogurtu.
Garnier - Ultimate Blends - Hair Food Banana - Szampon do włosów z bananem i kokosem - komplet do odżywki. ten duet chyba "poleci" do testów z kosmetyków jako pierwszy.
Calcot Manor -Orange & Wild Rose - Dość interesujący kosmetyk - Body Buff - W konsystencji jak mleczko ale z drobinkami złuszczającymi. Jest to więc coś na bazie peelingu do ciała o bardzo lekkiej konsystencji. Zapach ma prześliczny, a markę Calcot Manor mogłam poznać już dawno temu dzięki Kasi. Te produkty sprawdzają się u mnie świetnie więc cieszę się po raz kolejny na coś tak interesującego i naprawdę o oryginalnym zapachu.
The Superfruit Collection - Papaya & Strawberry. Scrub do ciała o owocowym zapachu. Opakowanie ma aż 550g także będzie testowania. Uwielbiam peelingi, więc cieszę się na myśl o kolejnym tego typu produkcie w moich zapasach.
Jeszcze raz z całego serca dziękuję Kasi za te cuda które znalazłam w paczce od niej. Naprawdę "zrobiłaś mi dzień" i umiliłaś mi kwarantanne. teraz mam możliwość kolejnych super testów kosmetyków i różnych innych dodatków. Koniecznie oczekujcie nowych chmurek!

Zobacz post

Love Beauty and Planet Maseczka do twarzy w płacie, Tea Tree Oil & Vetiver, Rapid Reset

Maseczka do twarzy w płacie Love Beauty And Planet - Tea Tree Oil & Vetiver, która dostałam od @icecold. 😊
Maseczka ma bardzo ładne opakowanie i śliczny delikatny zapach. Płat jest cieniutki, bardzo dobrze nasączony i dobrze wycięty. Dobrze przylega do twarzy oprócz tego że nachodzi mi na włosy po bokach. Twarz po użyciu maseczki jest lekko oczyszczona, gładka. Esencja wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia uczucia lepkości. Bardzo fajna maseczka i chętnie przetestuje inne jej warianty.

Zobacz post

Love Beauty and Planet Maseczka do twarzy w płacie, Tea Tree Oil & Vetiver, Rapid Reset

Maseczka oczyszczająca Love Beauty And Planet dostałam ją od kochanej Kasi @icecold . To przykład firmy, która swoim opakowaniem oraz napisami sugeruje, że jest to produkt naturalny. Rzeczywiście na początku składu są fajne składniki ale jest tutaj składnik , który w produkcie naturalnym nie powinien się znaleźć. Czyli w tych 9 % jest mniej natury. Chodzi o TEA nie akceptuje tego składnika ze względu na jego podobno rakotwórcze działanie. Myślę jednak, ze musiałabym dużo zużyć takich produktów żeby było źle. Mimo tego maseczka nie zrobiła mi krzywdy. Płat jest porządnie nasączony i przyjemnie chłodny. Podczas noszenia maski nie czułam dyskomfortu. Płat wg mnie jest źle wycięty otwory są zdecydowanie zbyt duże.Skóra po użyciu maski była lekko oczyszczona i nawet lekko nawilżona bo w dotyku była miękka bez uczucia ściągnięcia. Nie pojawiły się wypryski ani podrażnienia. Maska ma też lekki dość przyjemny zapach. Opakowanie jest ładne ale jak ktoś używa kosmetyków naturalnych to lepiej nie sugerować się opakowaniem .Mimo tego składu byłam zadowolona.

Zobacz post

Love Beauty and Planet Oczyszczająca maseczka w płachcie, Szybki reset, Olejek z drzewa herbacianego & wetyweria

Love beauty and planet oczyszczająca maseczka w płachcie 🧐

Zawiera olej z drzewa herbacianego oraz vetiver.
Ma przyjemny orzeźwiający zapach.
Płachta jest cieniutka, dobrze wycięta i nasączona.
Działanie maseczki fajne, dobrze oczyszcza skórę i pozostawia ją gładka i miękka.
Niestety moja twarz po tej maseczce była bardzo czerwona😪

Zobacz post

Love Beauty and Planet Oczyszczająca maseczka w płachcie, Szybki reset, Olejek z drzewa herbacianego & wetyweria

Love Beauty And Planet. Oczyszczająca maseczka w płachcie. Czyż to opakowanie nie jest ładne?. Maseczke dostałam od kochanej Kasi @icecold w paczuszce urodzinowej. Odkąd ją zobaczyłam byłam jej bardzo ciekawa i w końcu przyszła kolej na nią. Maseczka w 91% jest z naturalnego pochodzenia. Po otwarciu opakowania czuć przyjemny, świeży zapach. Maseczka jest dobrze nasączona, wręcz bym stwierdziła że jej nasączenie esencją jest idealne. Trzymałam ją 20 minut, po tym czasie resztę esencji wmasowałam w skórę. Twarz została fajnie oczyszczona i gładka.

Zobacz post
1

Pozostałe posty z tym produktem