37 na 40 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Peeling do ciała Coffee & Coconut marki Isana z naturalną solą morską i drobnym proszkiem kawowym uwodzicielsko pachnie kokosem, słodką wanilią i lekką nutką kawy. Formuła z olejem jojoba delikatnie usuwa martwy naskórek i pozostawia uczucie gładkiej i miękkiej skóry.
Dzięki peelingom do ciała marki Isana skora stanie się gładka, a zmysły odprężone.
Produkt przebadany dermatologicznie. ...

Peeling do ciała Coffee & Coconut marki Isana z naturalną solą morską i drobnym proszkiem kawowym uwodzicielsko pachnie kokosem, słodką wanilią i lekką nutką kawy. Formuła z olejem jojoba delikatnie u ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 30.01.2020 przez Viseerz

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Isana - Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Peeling który znalazlam w paczusce urodzinowej od kochanej @sjemaziomq 😍.
Nareszcie nadszedł czas na wypróbowanie peelingu do ciała o zapachu kawy i kokosa. Jest on w ładnej o sporych wielkościach saszetce o pojemności 40 g. Po jej otwarciu udezył mnie mocny zapach bardziej kawowy niż kokosowy. Drobinki są jak widać na zdjęciu w dwuch kolorach. Peeling dobrze oczyszcza i wygładza skórę a zapach utrzymuję sie na niej jeszcze jakiś czas po zabiegu. Produkt ten nie podrażnił w żaden sposób skóry.

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Peeling do ciała Isana kawa i kokos dostałam go od kochanej Sandry @candysmile . Peeling jest bardzo sypki przez co jest bardzo nie wydajny. Bardzo ciężko się go nakłada i dużo spada go do wanny. Zapach jest bardzo ładny słodki i kawowy. Drobinki są małe ale bardzo mocno zdzierające. Sprawiają ból więc trzeba robić delikatny masaż.Sól w składzie sprawia , że skóra trochę piecze. Peeling wygładza skórę ale zbyt dużym kosztem. Skóra jest zaczerwieniona i zamiast nawilżona trochę wysuszona. Skład jest w porządku ale myślę, że ta sól w składzie może wywoływać takie reakcje. Tym bardziej, że peeling jest ''suchy''.Mimo wszystko cieszę się że go przetestowałam bo miałam chęć go kupić.

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Peeling do ciała od Isany, który dorwałam w Rossmannie. Jest to peeling solny z drobnym proszkiem kawowym - jak wygląda widać na zdjęciu. Peeling jest strasznie sypki ale po nałożeniu na mokre ciało fajnie je drapie zdzierając marwy naskórek. Zapach jest kokosowy z dodatkiem kawy i nut wanilii- taka słodka mieszanka. Saszetka wystarczyła mi na dwa użycia. Ogólnie kiedyś do niego wrócę bo był całkiem fajny.

Zobacz post

Peelingi

Zestaw peelingów, który obecnie posiadam. Znajduje się tutaj peeling kawowy z Nacomi, który dostałam od Doroty Bardzo polubiłam się z nim i szczerze polecam. Dwa peelingi od BodyBoom mam ze swopa i na razie czekają na swoją kolei. Ogromnie ciekawi mnie peeling kokosowy więc niebawem zabiorę się za testy. Peeling od Isany sprawdził się u mnie swietnie, więcej o nim napiszę w nowej chmurce. Na koniec moje nowości od Bielendy, nie byłabym sobą, gdybym ich nie przetestowała od razu. Jak na razie tylko powiem, że- woow! Te zapachy są swietne, na pewno nie jedna z Was je polubi. O nich także wspomnę więcej w oddzielnych chmurkach.

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Peeling do ciała Isana Coconut&Cofe

Zawiera sól morską, drobny proszek kawowy oraz olejek jojoba.
Zapach jest bardzo sztuczny, mi bardzo przypomina olejek do ciast waniliowy, kokos wogule nie wyczuwalny jest.
Niestety bardzo mnie po nim piekła skóra przez ok. godzine oraz byla bardzo czerwona.
Peeling wygładził skórę i pozostawił ją miękka w dotyku oraz nawilżona.
Napewno gowięcej nie kupię.
Kupiłam w Rossmann za ok. 5 zł.

Zobacz post

paczucha od sandry

Mega paka, którą dostałam od kochanej Sandry @candysmile . Sandra mega zaszalałą paczucha była ciężka i wypchana po brzegi chyba z pół godziny ją rozpakowywałam . Sandra sprawiła mi niesamowitą radość swoją paczuchą jest cudowna, dostałam nawet pięknie cienie z Pixie a z tej firmy zawsze marzyło mi się coś mieć. O czekoladzie też pamiętałaś, że chciałam jej spróbować .Jesteś po prostu przekochana brak mi słów . Nie wszystkie kosmetyki wpisują się w moje składowe oczekiwania ale będę ich używać wyjątkowo . Większość to kosmetyki zmywalne więc nie powinno być problemu.

A co dostałam ?

Carex mydło antybakteryjne Unicorn Magic o pięknym budyniowym zapachu, przyda się na pewno bo teraz takie mydełko to na wagę złota
Green Pharmacy szampon rumiankowy moja skóra głowy pewnie go odrzuci ale przetestować przetestuje
Polska spiżarnia urody galaretka jagodowa do kąpieli, pachnące cudeńko
Piękne cienie z Pixie Cosmetics ta paleta jest c-u-d-o-w-n-a
Odżywka do włosów Keratin Smooth Tresemme o pięknym zapachu
Urocze chusteczki higieniczne z Hello Kitty
Kartka świąteczna z życzonkami
Plasterki i naklejki Hello Kitty , są urocze
Pianotwór do wanny Arbuziak z Manufaktury Piękna , już go miałam ma cudowny arbuzowy zapach i fajnie barwi wodę
Tabletka do kąpieli dłoni i stóp Sielskie Popołudnie Manufaktura Piękna, przez opakowanie już czuję cudny zapach
Hair Shot maska do włosów z fajnym składem
Maseczka Love And Beauty Planet z kokosem, to już trzecia do kolekcji mam dwie już od innych clouder
Peeling do ciała Isana Coffee&Coconut, już dawno miałam na niego chrapkę
Silikonowa forma do czekoladek lub lodu z Hello Kitty , już siedzi w zamrażalce
Kule do kąpieli Owocowy koktajl pachną Manufaktura Piękna obłędnie , nie miałam ich
Hungry Hair odżywka do włosów w saszetce
Przepiękne kolczyki złote, ostatnio są na czasie
Trzy glinki z Fitokosmetik czarna, czerwona i różowa, uwielbiam glinki
Mydełko kokosowe Nature De Marseille
Mini szampon Wella
Nature De Marseille kokosowy chyba krem do twarzy ?
Urocze skarpetki z Hello Kitty i jednorożcem
Wafelek Kinder Cards, jest przepyszny
Saszetki z pyszną kawką Cafe Dor pistacjową bardzo je lubię
Pianka do kąpieli Fresh Juice banan i mango
Czekolada Chateau kawowo śmietankowa, dzięki innej clouder już jej spróbowałam ale dzięki Tobie kochana mogę dalej się nią rozkoszować bo tamta już zjedzona


Kochana jeszcze raz dziękuję za piękny prezent jest cudowny dziękuję za Twoje serducho włożone w paczuchę . Czekają mnie dzięki Tobie bardzo ciekawe i pachnące testy .

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

ISANA. Coffe & Coconut. Peeling do ciała. Dostałam go ostatnio od @Kurczaczek80 w paczuszce urodzinowej. W opakowaniu znajduje się 40g peelingu o cudownym zapachu kokosa i kawy!. Peeling jest dość sypki, nakładałam go w małych ilościach i kolistymi ruchami wmasowywałam peeling w ciało. Peeling fajnie zdziera i jednocześnie dobrze nawilża z racji tego że w składzie posiada olej jojoba.

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Idę do was z recenzją ciepłą jak poranne bułeczki. ISANA peeling do ciała o zapachu kawy i kokosa z olejkiem jojoba. Zacznę od tyłu. Olejek jojoba sprawdził się już u mnie na włosach. Jak mogłam się domyślić, świetnie radzi sobie też z ciałem. Cudownie je nawilża, a w połączeniu z granulkami kawy... Obłęd. Peeling doskonale radzi sobie z usuwaniem zbędnego naskórka, najbardziej to widać u mnie na piętach. Rewelacyjnie odpręża! I ten zapach! Zdecydowanie kokos w tym przypadku rządzi. I pomyśleć że ISANA stworzy takie cudo, za taką cenę... Rewelka. Opakowanie do mnie przemawia jeśli chodzi o szatę graficzną. Taka saszetka spokojnie starczy na całe ciało, ew. Jeśli nie nakładamy dużo - na dwa razy. Dla mnie 10/10.

Zobacz post

Isana

💙 Isana. Peeling kawowy z kokosem.

To nowość jaka niedawno pojawiła się na półce w Rossmannie. No to jak nowość to trzeba przetestować. Na pierwszy ogień idzie wersja z kokosem.

Już po otworzeniu opakowania się zaskoczyłam, bo konsystencja peelingu jest sypka, myślałam, że będzie bardziej zbita, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Peeling składa się z dwóch składników i jest to sól morska oraz drobinki kawy. Zapach tego peelingu muszę przyznać, że trafia w moje gusta. Kokos z nutą wanilii i kawa - jestem na TAK! Co do samego użycia to nałożyłam go po troszku na mokrą skórę i zaczęłam masować okrężnymi ruchami. Masaż był bardzo przyjemny, zdzieranie było dosyć konkretne. Lubię takie zdzieraki. Po peelingu nie trzeba używać balsamu, bo w swoim składzie produkt ten ma olej jojoba i dzięki niemu ciało jest dobrze nawilżone. To kolejny plus. Jestem zadowolona z tego produktu, polecam z czystym sumieniem. Jednak osoby, które mają wrażliwą skórę lub jakieś ranki na ciele powinny uważać, bo peeling może nie być do końca przyjemny przez sól zawartą w składzie.

Zobacz post

Isana peeling Coffee&Coconut

Isana peeling do ciała Coffee&Coconut mój łup wiadomo skąd. Kupiłam go po pierwsze dlatego, że był taniutki chyba niecałe 4 złote i po drugie dlatego, że cały czas czaję się na peeling od BodyBoom i jeszcze się nie zdecydowałam - chciałam sprawdzić jak kawa daje radę jako ścierak. Troszkę się wkopałam, bo w produkcie Isany mamy do czynienia z peelingiem dwuskładnikowym, jest tu sól morska i drobinki kawy. I tu należy się uwaga - jeśli ktoś ma skaleczoną lub wrażliwą skórę to go ta sól zawarta w produkcie strasznie będzie szczypać (dlatego ja co do zasady wolę peelingi cukrowe).
Po otwarciu opakowania uderzyła mnie mocna woń kokosa, takiego raczej sztucznego kosmetycznego, ale miła. Zdziwiło mnie, że jest to sypki produkt - wydaje mi się, że inne peelingi kawowe to takie raczej papki. Proporcja soli i kawy to pół na pół. Śmiesznie go się używa, bo trzeba wejść pod prysznic zmoczyć ciało i potem się po prostu obsypać. Najlepiej robić to partiami, bo jak się tak stoi pod prysznicem to się marznie. W torebce jest 40 g proszku, jak dla mnie mogłoby go być zdecydowanie więcej bo na całe ciało to jakoś mało mi go było. Po spotkaniu z mokrą skórą sól znika i pojawia się w końcu miły aromat kawy. Ściera się ciało kawowymi okruszkami i nie są to kawowe fusy, ale proszek ze zmielonych ziarenek. Sprawdziłam w składzie na opakowaniu, bo strasznie ostre te drobinki i nie chciało mi się wierzyć, że to fusy takie są twarde. Dla mnie moc zdzieraka super, bo ja lubię mocne drapanie. Po użyciu peeling trzeba spłukać z ciała i tyle (i prysznic też bo to się sypie strasznie). Nie trzeba się balsamować potem, bo kosmetyk zawiera olej jojoba, który pozostawia miły film na ciele. Pozostaje też przyjemny tropikalny zapach na skórze, ale nie jest to ani kokos ani kawa. Jak dla mnie działanie jest bardzo ok. Polecam Wam! Sama muszę sprawdzić też wersję z mango, bo taka też jest w sprzedaży.

Zobacz post

Isana Peeling do ciała, Coffee & Coconut, Z olejem jojoba

Drugi rodzaj peelingu do ciała na bazie kawy od Isany. Coffee & Coconut jest to peeling suchy, należy go rozprowadzić na wilgotnej skórze i masować. Poprzedni peeling o zapachu kawy i mango bardzo przypadł mi do gustu. Podobnie jest z tym, kokos to także moja miłość, a połączenie z nim zapachu kawy to dla mnie obłędny zapach.😍 Peeling cudownie masuje skórę, zawiera dodatkowo olej jojoba, dzięki czemu ciało jest nawilżone. Dla mnie są to świetne peelingi za nieduże pieniądze, oparte na naturalnym składzie. Polecam😊

Zobacz post
1 2 3