6 na 6 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 12.06.2018 przez Brill

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Balea - Balsam do ciała, Born to be lazy

kosmetyki balsamy balea

Balsam do ciała Balea. 💞
Balsamik dostałam w wymiankowej paczuszce od @mysia302 . ❤️
Kochana Angelika spełniła moje marzenie i dzięki niej w końcu miałam okazję przetestować ten balsam. ❤️ Balsam pochodzi od marki Balea i jest z edycji limitowanej. Jest zamknięty w pięknej, kolorowej tubce z leniwcem. Balsam świetnie się rozprowadza. Nie jest bardzo tłusty ale lekko wodnisty. Jest idealny! Jego cudowny, słodki zapach również mnie zauroczył. 💞 Po wysmarowaniu go w skórę przez kilka godzin jest wyczuwalny. Balsam bardzo dobrze nawilża. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na ciele.
Kochana! Bardzo Ci dziękuję za możliwość przetestowania tego balsamu. ❤️

Zobacz post

kosmetyki paczuszki kosmetyczne balea

A taką cudowną wymiankową paczuszkę dostałam od Kochanej @mysia302 . ❤️
Mam wrażenie, że Angelika czytała mi w myślach, ponieważ te cudowności od zawsze bardzo mi się podobały.
W pięknej paczuszce znalazłam:
Balsam Balea z limitowanej edycji z leniwcem, który był moim marzeniem jakiś czas temu. Ma śliczny, słodki zapach. ❤️
Żel do mycia ciała Balea o zapachu liczi i malin. Posiadam go już ale bardzo się z tego cieszę bo ten zapach jest po prostu nieziemski. 💞
Pomadkę w kredce od Golden Rose w moim ukochanym kolorze (nr 10). 💞
Mnóstwo maseczek do twarzy. 😻
Cudowny rozświetlacz od MUR. ❤️
Próbkę ryżowego pudru Ecocera. Przetestowanie tego produktu również było moim małym marzeniem. ❤️
Balsamik do ust od Evree. 💞
Naklejki.
Cudownie pachnące świeczki. 💞
Oraz kilka cukierasów, które zjadłam od razu po otworzeniu paczuszki.
Kochana! Bardzo dziękuje za tak cudowną paczuszkę. Nie mogę się doczekać testowania. ❤️

Zobacz post

kosmetyki paczuszki kosmetyczne balea

Czy widzicie to co ja?
Taką WIEEEELKĄ paczkę z Niemiec dzisiaj otrzymałam.
Umówiłam się na "swap" z jedną Dziewczyną z Niemiec i dziś dotarła do mnie paczuszka od niej.
Muszę Wam napisać, że wyciągając wszystko z pudełka pomyślałam, że jest świętym Mikołajem.
Znalazły się tu perełki, które bardzo chciałam przetestować, ale poza tym także słodkości - które na pewno niebawem znikną.
Co dostałam ?
Krótki liścik od Sary (bo tak ma na imię Dziewczyna, z którą się wymieniałam).
Poza tym słodycze:
żelki Haribo w formie sówek - jestem ich ciekawa,
moje ulubione lodowe cukierki, które wiem, że można kupić też w polskim Aldi i też czasem je kupuję tam,
chipsy sticksy paprykowe,
czekoladę Schogetten ciasteczkową,
orenżadki w proszku, które przypominają mi moje dzieciństwo.
Otrzymałam też dodatek w formie koralikowej bransoletki na grubszym sznureczku - bardzo lubię takie fajne dodatki.
No i najważniejsze TONA kosmetyków, mama jak odbierała paczke od kuriera śmiała się, że to paczka z kamieniami lub żywnościowa .
W paczce znajdują się:
Balea - żel pod prysznic z leniwcem. Produkt znam i kocham. Opisywałam go już w jednej z chmurek, dla przypomnienia - ma cudowny słodki, owocowy zapach. Mieszanka malin i limonki. Żel świetnie się pieni i oczyszcza ciało. Ma delikatną, kremową konsystencję. Cudo!
Balea - leniwcowy lotion do ciała. Tak samo uroczo wygląda i pachnie jak żel. Cieszę się, że go otrzymałam.
Balea - dwie maseczki do twarzy. Widziałam jedną z nich chyba u @sufcia72 i zapragnęłam mieć, a Sara czyta mi w myślach i dostałam.
Dresdner Essenz - pierniczkowa pastylka do kąpieli. Kiedyś wygrałam ją w swopie dzięki Kochanemu @Dresscloud i żałowałam, że nie mam do niej dostępu, a tu miła niespodzianka - pierniczek do mnie wrócił. Jest naprawdę pachnący i cudownie pozwala się zrelaksować w wannie. Tu macie bliżej o tym cudeńku: https://dresscloud.pl/p/473625/u02.0117.dastiina.5876a0163bfb8.JPG?v=1484169238
Dresdner Essenz - czekoladowa sól do kąpieli. Chciałam ją bardzo - kiedy zobaczyłam ją w swopie, a Sara zaskoczyła mnie i nie wiedząc o tym, że ją chcę - podarowała mi ją. Jestem bardzo jej ciekawa.
Maybelline BABY LIPS - dwie pomadki/balsamy do ust z limitowanej edycji - takiej u nas jeszcze nie widziałam! Brzmią ciekawie
Swiss - O Par - dwie maseczki do włosów - znam, ale tych wersji jeszcze nie miałam. Jednak jestem pewna, że tak samo cudownie się spiszą jak pozostałe - jakie testowałam.
BEBE - peeling do ciała - cudownie pachnie
Treaclemoon - mini lotion do ciała o zapachu liczi - słodziak.
Treaclemoon - spora buteleczka żelu pod prysznic także o zapachu liczi - taki sam słodziak jak wyżej .
Treaclemoon - cudo ! Miętowa mgiełka do ciała - marzyłam o niej od kiedy zobaczyła ją w swopie i już mam!
Treaclemoon - limitowana edycja z białą czekoladą - krem do rąk. Wiedziałam, ze ta edycja tam wychodzi i miałam obiecane, że coś się znajdzie w mojej paczce i znalazło! Posmarowałam ręce i teraz tak cudownie, czekoladowo pachną.
Treaclemoon - mleczko do ciała z tej samej biało-czekoladowej edycji. Jestem zachwycona tym cudownym zapachem.
Jak widzicie otrzymałam sporo kosmetyków, sporo nowości dla mnie i będą wielkie testy. Na pewno wszystko opisze i pokażę w innych chmurkach! Ja póki co jestem BARDZO zachwycona i nie dowierzam do teraz, że otrzymałam taką cudowną paczkę.

Zobacz post

kosmetyki balsamy balea

Balsam do ciała firmy Balea, jest on zamknięty w pięknej kolorowej tubce z leniwcem. Balsam ma piękny owocowy słodki zapach, który na ciele utrzymuje się przez jakiś czas. Balsam wygodny w aplikacji, niespływający z dłoni.Wystarczy niewielka ilość balsamu, aby wysmarować ciało, zapach dość szybko i dobrze się wchłania w skórę, nawilżając przy tym skórę. Bardzo dobry na wysuszone części ciała. Balsam bardzo wydajny. Kupiony w DM. Cena balsamu bardzo niska coś około 5-6 zł za tubkę 200 ml. Polecam

Zobacz post

paczka urodzinowa

Kochane wracam w końcu do żywych i dziś mam wolny czas dlatego nadrabiam chmurki. W grudniu miałam urodzinki a pierwszą wspaniałą paczuszkę urodzinową dostałam od kochanej Sary @mafia . Kochana jeszcze raz ci z całego serca dziękuję.
Od Sary dostałam kartkę z życzeniami i moje ulubione kinderki które od razu zjadłam po zrobieniu zdjęć. Do pielęgnacji ciała znalazł się żel z Isany PEARL oraz balsam Balea BORN TO BE LAZY ze słodkim leniwcem który pięknie pachnie tak landrynkowo. Uroczy lód rożek mowa o ściereczce zapakowanej w rożka. Do ust znalazłam coś co chciałam kupić i w tym właśnie kolorze to Eveline, Gloss Magic, Lip Lacquer Long Lasting (Lakier do ust) w kolorze 09. Vibrant Red-Rose. Dostałam kilka dodatków jak mini pensetkę, 2 herbatki i maseczki do twarzy Isana Morze Martwe głęboko oczyszczającą i be beauty care maskę regenerującą.

Zobacz post

-

Balsam do ciała Balea Born To Be Lazy to kolejny kosmetyk z wymiany kosmetycznej. Również w tym wypadku skusiło mnie piękne opakowanie. Czyż nie jest ono urocze. Pachnie przepięknie tak słodko.Balsam ma żadką konsystencję ale łatwo się go aplikuje. Wchłania się szybko i nie pozostawia klejącej skóry. Bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę. Jestem z niego zadowolona.


Zobacz post

-

Balsam do ciała marki Balea z limitowanej edycji. Balsam mieści się w ładnej, poręcznej i kolorowej tubce. Jak każdy kosmetyk z Balei przepięknie pachnie. Balsam ma nie za gęstą konsystencję i bardzo dobrze się go aplikuje. Wchłania się bardzo szybko i nie zostawia po sobie lepkiej ani tłustej warstwy a zapach utrzymuję się jeszcze jakiś czas po użyciu. Balsam doskonale nawilża skórę, jest ona bardzo gładka i miękka. Jest bardzo wydajny i wystarczy niewielka ilość żeby wysmarować ciało oprócz tego cena bardzo zachęcająca. Polecam!

Zobacz post
1