Opis produktu
Dzięki peelingowi do ciała marki Isana skóra stanie się gładka, a zmysły odprężone.
Peeling do ciała coffee & mango marki isana z naturalną solą morską i drobnym proszkiem kawowym uwodzicielsko pachnie egzotycznym mango i lekką nutką kawy. Formuła z olejem jojoba delikatnie usuwa martwy naskórek i pozostawia uczucie gładkiej i miękkiej skóry.
Produkt przebadany dermatologicznie. ...
Dzięki peelingowi do ciała marki Isana skóra stanie się gładka, a zmysły odprężone.
Peeling do ciała coffee & mango marki isana z naturalną solą morską i drobnym proszkiem kawowym uwodzicielsko ...
Produkt dodany w dniu 27.01.2020 przez Basia1
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Isana - Peeling do ciała, Coffee & Mango, Z olejem jojoba
#13 już paczuszka kosmetyczna trafiła do mnie od kochanej @Rymsia. W środku znalazłam same cudeńka i miałam problem żeby to wszystko zmieściło się na zdjęciu. Co znalazłam w prezencie?:
* Fa, Peeling do ciała, Island Vibes, Hawaii Love, uwielbiam tą owocową serię Fa i zużyłam już kilka pięknie pachnących żeli pod rpysznic i dezodorantów, peelingu jeszcze nie miałam okazji testować,
* Nivea, Glow Rice Scrub, Peeling do twarzy, Bio malina i ryż organiczny, już kilkukrotnie zastanawiałam się nad tym malinowym cudeńkiem, przyznam szczerze, że przy następnej wizycie w Rossmannie planowałam zakup tego kosmetyku, więc bardzo się cieszę, że różowa tubeczka znalazła się w prezencie,
* Schwarzkopf Gliss Kur, Purify & Protect, Spray ochronny do włosów przeciążonych zanieczyszczeniami, miałam już go w zbiorach, ale powędrował do paczuszek, lubię tę markę, więc spodziewam się, że się sprawdzi,
* Balea, Szampon do włosów, Wonderful Repair, tej niemieckiej marki nie da się nie lubić, a tego szamponu jeszcze nie miałam okazji wypróbować, nowość dla mnie trafia do kolejki szamponów, których mnóstwo znalazłam w paczuszkach,
* Farmona, Peeling do ciała, Brzoskwinia i mango, nie mogłam się powstrzymać i już cudo obwąchane z każdej strony, bo ten wariant zapachowy jest boski,
* Kanu, Masło do ciała, Kokos, markę tych naturalnych cudeniek widziałam w Douglasie i ostatnio zastanawiałam się nad zakupem, najpierw wezmę się za testy tego cuda, a potem będę myśleć nad dalszą przygodą z marką, podobają mi się bardzo jej minimalistyczne opakowania,
* Marion, Funny Animals, Peeling do rąk, Wygładzający, Kawa, jak wiecie uwielbiam takie opakowania, uroczy jeżyk skrywa w sobie peeling do rąk o kawowym zapachu,
* Bioélixire, Serum do włosów, Jedwab + witamina A, nie miałam okazji testować nic tej marki, więc ta nowość również trafia do kolejki,
* Isana, Peeling do ciała, Coffee & Mango, Z olejem jojoba, mam zamiar wziąć się za zużywanie tych saszetowych cudeniek zaraz po tym jak wykończę pełnowymiarowy peeling do ciała,
* beauty & care, Chusteczki odświeżające, O zapachu masła shea, trafiają do torebki, opakowanie bardzo ładne,
* Eveline, Food For Hair, Aroma Coffee, Szampon do włosów, Z kawą, chili i guaraną, tego wariantu jeszcze nie mam, więc będzie testowanie,
*W paczuszce nie zabrakło też kosmetyków z kategorii kolorówka:
Bell, Metallic liquid lips, Casablanca nr 203, hypoalergoczna, matowa pomadka do ust,
Błyszczyk Colour Couture zamknięty w małej, uroczej tubce,
Kobo Professional, Fantasy Pure Pigment, nr 114 Azure, pigment do oczu w mocnym, niebieskim odcieniu,
Golden Rose
Dream Lips Lipliner, Konturówka do ust, nr 533, w sumie moja pierwsza konturówka tej firmy, ale słyszałam opinie, że całkiem fajny produkt.
* zestaw peelingów do twarzy marki Selfie Project, których opakowania bardzo przypadły mi do gustu, chyba zacznę testy od truskawki,
* mnóstwo maseczek do twarzy: Cien, Maseczka do twarzy, Limited Edition!, Wyrównuje koloryt, Słoneczne mango; Maseczka do twarzy, Limited Edition!, Subtelnie brązuje i rozświetla, Beztroski kokos; Maseczka do twarzy, Limited Edition!, Intensywna regeneracja, Rajski Banan; Perfecta Express Mask, Rozświetlenie, Koktajlowa maska S.O.S, Promienna cera; Bielenda, Silver Detox, Detox & Oczyszczenie, Detoksykująca maska metaliczna do cery mieszanej i tłustej; MONODOSE, Maseczka do twarzy, Peel Off, Glittermask, Głębokie oczyszczanie, Skóra normalna; Food forSkin, Maseczka do twarzy, Kremowa, Wygładzająca, Awokado; Cosmia, Maseczka do twarzy, Nawilżająca, Hydrating, Każdy rodzaj skóry;
*próbki różnego rodzaju,
*piękną kartkę z życzeniami,
* urocze biało-różowe rureczki do napoi,
* świecę zamkniętą w metalowej puszce o pięknym zapachu,
* smakowe herbatki,
* gumeczki, które nie zostawiają śladu po wiązaniu,
* kisiel owocowy,
* kawy w saszetkach, ja jestem zapominalska, a kawy bez mleka nie wypiję, więc zostawiam na jakąś trudną sytuację i z pewnością zużyję,
*ciasteczka, gumy rozpuszczalne.
Kochana bardzo Ci dziękuję za tak cudowny prezent, bardzo paczka przypadła mi do gustu.
Witajcie kochane moje urodziny już jutro a tutaj moja szósta paczka urodzinowa którą otrzymałam od @beaflame kochana bardzo dziękuję.
Ten ogromy kubek to strzał w dziesiątkę idealny do mojej porannej kawy po takiej ilości z pewnością się obudzę w środku znalazłam też lżejszą wersję kisielu. Kolejny produkt który bardzo mi się spodobał i nie tylko mi bo córka była nim tak zachwycona że już sobie przygarnęła ananasowy piórnik. Dodatkowo znalazłam też genialny peeling z isana oraz świetnie wyglądającą maseczkę której jeszcze nie miałam więc chętnie wypróbuję. No i była też herbatka od irving którą uwielbiam a dodatkowo mam tutaj też krem do stóp o pięknym egzotycznym zapachu. Kochana bardzo dziękuję za paczuszkę.
Isana - peeling do ciała, kawa, mango i olejek jojoba. Peeling jest bardzo fajny dobrze oczyszcza skórę która jest później miękka i gładka, również nawilżona. Peeling ma dosyć wyczuwalne drobinki ale nie podrażniają one. Dobrze się go rozprowadza i zmywa.😊
Zobacz post
Dzisiejsze zakupy między innymi w Biedronce, Rossmannie i Hebe. Głównie kupiłam kosmetyki ale znalazły się również produkty typu Superfood.
Pierwszy raz będę pić shoty witaminowe, zdecydowałam się na te z firmy wellss które są teraz w Rosjanie na promocji za 2,99. Wzięłam sleep shot - melatonina I miód, beauty shot - kolagen 1000 mg i acerola oraz prebiotic shot - inulina 2000 mg i ocet jabłkowy. Dzisiaj zacznę od prebiotic shot. Następnie płyn do demakijażu i tonik dobywarzy od Isana. Ostatnio polubiłam ich kosmetyki, choć wcześniej uważałam że w takiej cenie nie może być nic dobrego. Wiec moje zdziwieni było ogromne jak się okazało ze jednak ich kosmetyki są dobre. Zdecydowałam się tez od Isana na peeling do ciała kawowy jeden z mango a drugi z kokosem. Jeśli się sprawdza to napewno sięgnę po więcej. Kocham peelingi kawowe. Ale na próbę wzięłam również peeling solny od Efektima były przecenione ze względu ze ktoś wylał na nie chyba lakier do paznokci lub inne lepki płyn. Miały kosztować 3,99 a kosztowały 3,49. Wpadło tez kilka maseczek, napewno część z nich powędruje do paczuszek dla Clouders. Wybrałam delcie Project gruboziarnisty peeling z awokado, truskawkowy peeling drobnoziarnisty i enzymatyczny peeling z papaja. Jeszcze nie miałam odczynienia z tą serią. Kolejna jest maska-serum wielozadaniowa 7w1 od skin on tej city dostępne w Hebe. Korean Energy dwu krokowa rytuał oczyszczania peeling+maseczka. Od Bielenda maseczka black tea 2w1 z delikatnym peelingiem luffa oraz vege detox normalizująca maseczka jarmuż&burak + prebiotyk oraz black suchar detox 2w1 maska+peeling. I ostatnia od Garnier jakiś czas temu miałam już styczność z kosmetykami z tej serii o bardzo mi przypadły do gustu. Więc poprzeczka jest wysoko.
Peeling kupiłam po przeczytaniu o nim wielu pozytywnych opinii na DC. 🤗
Zapach tego peelingu jest obłędne!! Przypomina mi jedna z kaw, która kupowałam w 5' o clock. ☕🥭
Peeling jest fajny, ale chyba jednak pozostanę przy parkingach w formie żelu. Na pewno nie raz jeszcze do niego wrócę, ale będę używała to raz na jakiś czas. Do stosowania przy codziennej pielęgnacji wolę jednak w formie żelu. 👳♀️
Peeling starczyło mi na 3 użycia. 😊
A o to moje wczorajsze łupy z Rossmann'a i Hebe. 🤗 Jestem z nich bardzo zadowolona ponieważ każda z rzeczy kosztowała mniej niż 10 zł. W sumie to każda poza olejkiem z Venus kosztowała do 5 zł! 🙈
Ostatnio stawiam mocny nacisk na pielęgnację, dlatego nie znalazło się w moim koszyku nic z kolorówi. 💄
Rossman:
🖤 4 różne maseczki w płachcie od Dr Mola - nigdy ich jeszcze ni używałam, ale skusiły mnie ich słodkie opakowania oraz cena. (CENA: 3,99 zł za sztukę) Nie wiem jaka była ich regularna cena, ponieważ na stronie Rossmann'a pojawia mi się informacja, że produkt nie jest już dostępny w ofercie Rossmann. 😶
🖤 10 - minutowa maseczka w płachcie, Nivea Urban Skin Detox - ostatnio jestem bardzo zadowolona z produktów Nivea do pielęgnacji skóry twarzy, dlatego też zdecydowałam się na tę maseczkę. (CENA: 3,99 zł) Tutaj pojawia mi się ta sama informacja na stronie Rossmann'a co w przypadku maseczkę Dr Mola. 😶 Na stronie Hehe maseczka kosztuje 13,99 zł.
🖤 Issana peeling do ciała Mango-Kawa - skusiłam sie na ten peeling z powodu wielu pozytywnych opini, które widziałam na temat tego produktu na DC. 🤗 A do tego kocham kawę! 🤤 ☕ Opakowanie wydaje się dosyć duże, myślę że wystarczy mi na 2-3 użycia. (CENA: 3,99 zł)
🖤 Venus, Ujędrniający Hydro Olejek do ciała - tego produktu jestem najbardziej ciekawa. Jest to olejek dwufazowy o 98% składników pochodzenia naturalnego - olejek krotki, olej z pestek słonecznika i hydrolat z kwiatów pomarańczy. (CENA: 8,49 zł przeceniony z 16,99 zł)
🖤 Maszynki do golenia Wilkinson Extreme 3 Sensitive - moje ulubione maszynki, do który za każdym razem wracam. Zazwyczaj kupuję wielką, ale tym razem taniej za sztukę wychodziło przy zakupie pojedynczej sztuki. Maszynki, które nigdy mnie nie zawiodły!! (CENA: 3,79zł za sztukę, przecenione z 4,69 zł za sztukę)
🖤 Pani Arbuzowa 🍉 krem do stóp od Elfa Pharm x Noble Health - krem na, który polowałam od kilku tygodni, ale w pobliskich Rossmann'ach nie mogłam to dorwać. Do wyboru jest jeszcze Pani Mango, ale ze jestem fanką arbuza musiałam wybrać ten! Jestem po pierwszym użyciu i produkt jest na prawdę fajny. Większość kremów do stóp niestety nie ma przyjemnego zapachu, a ten jest obłędne! Delikatnie arbuzowy. Krem szybko się wchłania, a stopy są mięciutki i gładkie. (CENA: 4,79 zł przeceniony z 5,99 zł)
HEBE:
💜 Hair Repair Smoothie od Skin 79 - wybrałam dwie, banan 🍌 i awokado 🥑. Była jeszcze do wyboru kokosową. 🥥 Biorąc te maski do ręki nawet nie wiedziałam, że są od Skin 79. Maja bardzo ładne 'ala' papierowe opakowanie. (CENA: 4,99 zł przecenione z 14,99 zł)
💜 Balsam do ust od Herbal z ekstraktem z rumianku - pomadka ochronnych nigdy za wiele. 🙈 Pomadki tego typu noszę w każdej kieszeni kurtki czy torebce. Skusiłam się na nią ponieważ stronie lubię rumianek 🌼 i mam wrażenie, że Herbal robi coraz lepsze produkty w bardzo przystępnych cenach. (CENA: 4,99 zł)
Na pewno wrócę do Was osobnymi opiniami na temat każdego produktu. 👳♀️
ISANA. Peeling do ciała. Coffee&Mango.
Dostałam go od kochanej @lichee . Peeling ma ładny zapach kawy z dodatkiem mango jednak jak dla mnie to kawa przeważa w zapachu. Opakowanie wystarczy mi jeszcze na 2 użycie. Peeling jest kawowo-solny, jest drobny, najlepiej wysypywać go w małych ilościach.
Plusem peelingu jest to że nie brudzi wanny, fajnie usuwa martwy naskórek a skóra jest gładka.
Peeling do ciała od Isana. Do wyboru są dwa rodzaje, to pierwszy z nich który testuje. Jak można się domyślić po firmie kupiłam je w Rossmannie a kosztują z 4zł co za taką saszetkę na raz, wydaje mi się dość dużo... Ja nie pijam kawy więc robienie sobie samej peelingu było by u mnie problematyczne, ale całkiem je lubię, chociaż wydaje mi się ,że gdybym nawet wylewała tą kawę wyszło by mnie taniej... z drugiej strony wydaje mi się to marnowaniem jedzenia...
Peeling według mnie ma zapach samej kawy, zupełnie nie wyczuwałam tam nuty mango na którą bardzo się napaliłam. Chyba takie moje spaczenie po peelingu Body Boom który na prawdę pachnie zapachem który widzimy na opakowaniu...
Po otwarciu okazuje się również ,że jest to peeling kawowo-solny i można rozróżnić właśnie białe i czarne drobinki. Jest on dość drobny, i najlepiej nakładać go małymi porcjami bo dość ciężko się rozprowadza. Co fajne nie brudzi wanny co jest dość częste przy tego typu peelingach, dodatkowo w saszetce porcja jest taka idealna na raz. Mam też wrażenie ,ze przez swoją drobną formę dużo lepiej spłukiwał się z armatury i z ciała.
Jeśli chodzi o działanie to jest ono całkiem przyjemne, skóra jest gładka, delikatnie natłuszczona olejkiem ale równocześnie dobrze oczyszczona i bardzo jędrna . Jestem zadowolona i polecam
Peeling ISANA kupiony w Rossmanie. Ma piękny zapach kawy z mango. Bardzo mocno ściera martwy naskórek. Nie polecam dla osób z podrażnieniami skóry. Peeling zawiera sól i bardzo szczypie. Mimo wszystko zostawia skórę miękka i gładka więc super. Myślę że to DZIĘKI olejków jojoba. Jest tani i spokojnie wystarczy na jedno użycie .
Zobacz post
Moje wczorajsze zakupy w Rossmannie. Niestety wiele rzeczy trafiło do mojego koszyka, bo miały cudowne opakowanie. Część z nich z pewnością trafi do paczuszek dla innych Clouder.
Do koszyka trafiły:
1. EMOJI, Antyperspirant w sprayu, #Candy love. Z uroczymi serduszkami na opakowaniu. W biało-różowym klimacie.
2. Isana, Tonik Glow&Shine. Cena bardzo zachęcała do kupna, a widziałam w chmurkach innych Clouder, że jest wart uwagi.
3. Isana, Żel pod prysznic, Bluten Wunder. Kolejny żel marki Isana z limitowanej edycji. Uwielbiam opakowania i zapachy tych żeli.
4. Venus Xoxo, Nawilżający balsam do ciała, Arbuz & Dragon Fruit. Balsam znalazł się w duecie do już wcześniej kupionego kremu do rąk.
5. Soraya Black Orchid & Diamonds, odżywczy balsam do ciała. Jak dla mnie bardzo przyjemny zapach i bardzo eleganckie opakowanie.
6. Biotaniqe Pure Detox, Węglowe skarpetki złuszczające. Nie robiłam zabiegu już ze trzy miesiące, więc przed latem z pewnością nie zaszkodzi trochę więcej pielęgnacji.
7. Isana Maseczka do twarzy peel-off, Głębokie oczyszczenie porów, Aloes i brzoskwinia.
8. Bielenda Skin Shot, Ampoule Peel, Peeling drobnoziarnisty, Coffee Powder.
9. Eveline Galaxity, Glitter Mask, Maseczka do twarzy, Wygładzająca, Magic Cristal.
10. Bielenda Japan Beauty, Krem do rąk, Japoński, Wygładzenie, Wiśnia + Jedwab. Zużycie mydła w płynie i kremów do rąk u mnie w mieszkaniu wzrosło do maksimum. Środki do dezynfekcji sprawiły, że mam szorstkie i bardzo suche dłonie. Ten osiada piękne, wiosenne opakowanie.
11. Isana, Young, Krem do rąk, Girl Power. Kolejny kremik do rąk. W niedługim czasie pewnie zostanie zużyty.
12. Alterra Sól do kąpieli, Czas relaksu. Umilacze do kąpieli to jest zdecydowanie grupa kosmetyków, po które ostatnio chętnie sięgam.
13. Isana, Peeling do ciała, Coffee & Mango, Z olejem jojoba.
Jakby ktoś pytał to weszłam do Rossmanna głównie po waciki i wkładki. Ja nie wiem jak te nadprogramowe rzeczy znalazły się w moich koszyku.
ŚREDNIO.
Skusiłam się na ten peeling kawowy, w Rossmannie za 3.99, bo np. peelingi z Body Boom bardzo lubię i działają u mnie cudownie. Ten niestety okazał się niewypałem, nie wiem czy ze względu na sól w składzie (generalnie skład jest okej, nie ma chemii, jest spoko pod kątem naturalnych składników) ale po użyciu, dosłownie po kilku sekundach cała skóra zaczęła mnie piec i palić. Musiałam go szybko zmywać i chociaż skóra była po nim gładka to odczucia były okropne. Zapach ma przyjemny, ściera dobrze. Ale jeśli ktoś ma wrażliwą skórę jak ja to może lepiej sobie odpuścić,cena niska a można sobie zaszkodzić.
Mimo utrudnień paczuszki urodzinowe nadal do mnie docierają, jesteście niesamowite! To już #8 prezent, którym mogę się cieszyć dzięki Clouders a tą wspaniałą pakę dostałam od cudownej @dastiina. Musicie też zobaczyć jak pięknie Justyna ozdobiła pudełko, w którym znajdowały się podarowane mi kosmetyki i dodatki. A w środku znalazłam:
piękną kartkę z przemiłymi życzeniami
Love Recipe Sally's Box maseczkę w płacie w wersji z granatem. Pierwszy raz mam styczność z tą marką ale widziałam te piękne maseczki w chmurkach i bardzo chciałam wypróbować więc cieszę się, że w końcu mam taką szansę.
kokosowy dezodorant marki Isana.
peeling do ciała o zapachu kawy i mango. Zapowiada się świetnie
drobnoziarnisty peeling marki Perfecta
miodową maseczkę głęboko odżywiającą także od Perfecta
wegańską maseczkę z różową glinką Bielenda, kolejna maseczka, którą chciałam wypróbować.
peeling do twarzy z naturalnymi pestkami kiwi od Lirene
korektor marki Oriflame, jeśli chodzi o makijaż to miałam chyba tylko tusz do rzęs tej marki więc chętnie przetestuję ich kolorówkę.
czerwoną matową pomadkę w płynie Rouge Edition Velvet.
złoty lakier do paznokci marki Silcare.
cytrynowy balsam do ust.
dwie próbki zapachu CHANEL Chance
gąbeczkę w kształcie ust
dwie urocze buteleczki z mleczkiem i płynem do kąpieli Baylis & Harding. Kolejna marka z którą nie miałam jeszcze styczności.
próbka perfum Lacoste
sampler Yankee Candle Floral Candy o cudownym kwiatowym zapachu
odżywczy krem do rąk z masłem kakaowym marki Bielenda
hydrożelowe płatki pod oczy
saszetkę pysznej herbatki
Wszystko strasznie mi się podoba i praktycznie wszystkie kosmetyki są dla mnie nowością więc tym bardziej nie mogę doczekać się testów. Jeszcze raz bardzo dziękuję za cudowny prezent.
Drugi z serii peelingów z drobinkami kawy od Isany. Tym razem wersja mango. Jest jeszcze kokosowa o której pisałam w tej chmurce:
https://dresscloud.pl/cloud/kosmetyki/peelingi/762913-isana-peeling-coffeecoconut/
Zachęcona poprzednim spotkaniem z produktem, teraz kupiłam peeling z zapachem mango. Co do zasady jest to to samo. W 40 g opakowaniu mamy sypki (!) produkt, który składa się z soli morskiej oraz drobinek zmielonych ziaren kawy. Po otwarciu torebeczki uderza nas w nos miły, ale lekko sztuczny zapach mango. Dopiero podczas nakładania peelingu na mokre ciało poczujemy miły zapach kawy. Ten proszek jest to mocny zdzierak, taki jak lubię. Dość mocno brudzi prysznic/wannę bo drobinki sypią się wszędzie. Radzę nakładać partiami na ciało, tak jest łatwiej. Tak sobie myślę, że można by go dać do miseczki, dodać olejku wymieszać i na ciało nakładać przygotowaną pastę. Jak zwykle radzę uważać z rankami na skórze - to produkt z solą i szczypie. Po użyciu nie trzeba już się balsamować, w składzie jest olej jojoba, który natłuszcza skórę. Dodatkowo wielkie trzy plusy za: ładne opakowanie, krótki skład i niską cenę. Kupię jeszcze raz!
Isana Peeling do ciała, Coffee & Mango, Z olejem jojoba.
Skusiłam się na niego w Rossmannie za 3,99zl. Niestety nie był to zbyt dobry traf. Zapach nie jest zbyt przyjemny, a sól morska jako dodatek do peelingu to strasznie zły wybór. Całe ciało mnie dosłownie szczypało.
Także to nie produkt dla mnie. Choć nie powiem ładnie usuwa martwy naskórek i skóra jest fajnie gładka po nim.
Więcej niestety po niego nie sięgnę.
Pozdrawiam,
Janettt
Będąc w Rossmanie znalazłam suchy peeling do ciała od Isany o zapachu kawy i mango.😍Jako że jestem fanką i mango i kawy pod wszelką postacią postanowiłam wypróbować. Peeling był niedrogi kosztował coś ok 4 zł. Peeling zawiera sól morską i olejek jojoba. Skład ma na prawdę krótki, znajdują się tylko niezbędne składniki. Świetnie pachnie i cudownie masuje skórę uwielbiam takie konkretne peelingi polecam.😍
Zobacz postPodobne produkty













