Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pyunkang Yul - Moisture Cream, Krem do twarzy, Nawilżający
Pyunkang yul, krem do twarzy moisture cream. Jest to próbka, którą dostałam gratis do zakupów w jakimś sklepie z koreańskimi produktami. Jako, że była już w moich zbiorach sporo czasu, postanowiłam w końcu ją zużyć i przetestować. Próbka mimo 1,5 ml starczyła mi na kilka użyć, z tego co pamiętam na 3-4. Krem miał przyjemną konsystencję, łatwo było go nałożyć i wydozować odpowiednią ilość. Jeśli chodzi o zapach, to nie wyczułam go, co może być dla niektórych plusem . Krem używałam i na dzień i na noc. Dobrze nawilżał skórę i po czasie wchłaniał się w nią całkowicie. Dawał zdecydowanie uczucie nawilżenia. Według mnie sprawdzi się przy każdej cerze z wyjątkiem tłustej.
Zobacz post
DENKO 11/2020 z ostatniego tygodnia marca, troszkę z ponad tygodnia. Jak zwykle w ostatnim tygodniu wpada u mnie najwięcej kosmetyków jeśli chodzi o tygodniowe podsumowania.
Maseczka A'pieu plasterki pomarańczy - o dziwo całkiem fajnie się spisała i było to coś innego od tradycyjnej płachty. Skóra była na prawdę fajnie nawilżona w wybranych partiach, a trzymanie maski w lodówce wydało mi się, że dało podwójnie fajny efekt!
Płatek od Neogen wersja gold black caviar - no cudowny, zakochałam się w tych płatkach, świetnie oczyścił i wygładził mi buzię, idealny przed wykonaniem maseczki
Umilacz do wanny "czekoladka" różana - całkiem fajna o pięknym zapachu i z prawdziwymi płatkami róż, lekko pielęgnująca ciało, chętnie użyłabym ponownie, od @candysmile
Maść konopna Cutis Help - idealna dla atopowych, podrażnionych dłoni, oleista konsystencja, niby na noc, ale używałam w ciągu dnia oraz najczęściej na noc zakładając dodatkowo bawełniane rękawiczki, muszę szybko kupić ponownie! Pomaga w walce z egzemą!
Cała seria próbek : pianka, tonik, krem i serum Pyunkang Yul - chociaż najbardziej spodobał mi się tonik oraz krem. Tonik jak tonik spełnił swoją funkcję, a krem całkiem fajnie nawilżał oraz matował skórę. Natomiast pianka nieco wysuszała, a serum działało po prostu poprawnie. Jednak jako całość super się te kosmetyki uzupełniały. Od @LadyFlower
Maseczka w płachcie The Orchid Skin - całkiem w porządku, fajne działanie, jedynie lepkość po jej użyciu
Maseczka Neon Vibes Marion peel - off - całkiem ok, delikatna, lekko oczyszczająca, od @Dell
Mini kremik do rąk Lavela - bardzo fajne działanie jako krem do rąk, nawilżenie oraz urocza nie wielka tubka, którą nosiłam w torebce
Mini olej z pestek wiśni z kalendarza adwentowego Sylveco - zużyłam jako olej do włosów i sprawdził się fajnie, nie obciążył moich cienkich, przetłuszczających się włosów, a od razu je zregenerował
Próbka Sylveco szamponu - kolejna saszetka, którą zużyłam, fajny naturalny szampon, jeden z lepszych naturalnych produktów do mycia włosów, troszkę na minus zapach, mocno ziołowo - brzozowy
Próbka kremu Bielenda Black Sugar Detox - fajny kremik na co dzień, chociaż troszkę średniawe nawilżenie od @kkosarska
Kolejna próbka kremu Bielenda, ale wersja miodowa, już z lepszym nawilżeniem, fajny na co dzień, również od @kkosarska
Próbka Good Cera emulsji - całkiem fajna emulsja, mam pełnowymiarowe opakowanie, więc większe rezultaty zauważę w późniejszym czasie
Próbka Indigo - balsam do ciała wersja Arome 99, fajny, jak każdy balsamik tej firmy o kobiecym zapachu i delikatnym działaniu
Próbki Good Cera uniwersalne na twarz, ciało, dłonie - oleista formuła, niestety na twarzy bałam się zapchania, na dłoniach mnie mocno podrażnił, a na ciele były poprawne, nic ciekawego
Ostatni produkt, a raczej próbka od @LadyFlower Pyunkang Yul to krem do twarzy. Przede wszystkim jest to krem nawilżający i można go stosować obojętnie w jakiej porze dnia. Dla mnie jest fajny na dzień i na noc, w zależności z czym go połączymy. Na pewno fajnie nawilża, delikatnie matuje, ale przede wszystkim nie obciąża mojej mieszanej skóry. Ponownie czuję również jędrność oraz regenerację. Myślę, że sprawdzi się różnym rodzajom cer i dla mojej nawet wolałam go używać na noc jako średni krem nawilżający. Jest wydajny, więc próbeczka starczyła mi na kilka razy. Konsystencja biała i gęsta. Polubiliśmy się.
Zobacz post
Pyunkang Yul - Moisture Cream
Krem nawilżający do twarzy - akurat próbka.
Saszetka w granatowym kolorze o pojemności 1,5ml starcza na jedno użycie.
Krem przeznaczony jest dla wszystkich typów cery, także produkt dość uniwersalny.
Jeśli chodzi o jego konsystencję to jest dość lekka, niezbyt gęsta, ale szybko wchłaniająca się w skórę.
Zapach ma dość wyczuwalny, oryginalny i ciężko mi stwierdzić czym pachnie.
Jak wspomniałam wyżej- krem szybko się wchłania, więc nie zostawia też lepkiego filmu na twarzy.
Jak działa?
Przede wszystkim intensywnie- natychmiastowo nawilża i wygładza buzię.
Skóra dzięki niemu wydaje się być bardziej elastyczna, gładka i miękka.
Krem także ma właściwości łagodzące wszelkie podrażnienia.
Bardzo się z nim polubiłam i żałuję, że ta próbka jest taka mała.
Podobne produkty


