2 na 3 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 28.03.2020 przez lubietox3

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Pyunkang Yul - Cleansing Foam, Pianka do twarzy, Oczyszczająca

Pyunkang Yul - Cleansing Foam

Cześć!

Pierwszym produktem, który tu zaprezentuje jest żel-pianka od Pyunkang Yul.

Na opakowaniu widnieje napis "foam", jednak jest to żel, który pod wpływem masowania zamienia się w dość gęstą piankę. Używałam go jako drugi etap oczyszczania. Cieszę się, że zakupiłam wersję mini, bo to idealna ilość do sprawdzenia jak produkt zachowuje się na buzi. Próbka tego produktu jest dostępna w drogeriach i na Allegro.

Pianka ma kwaśny odczyn (niskie Ph), dlatego ja używałam toniku zaraz po umyciu.
Produkt ma w składzie głównie glicerynę, kilka ekstraktów w tym m.in. ekstrakt z wąkroty azjatyckiej oraz ekstrakt z liści oczaru wirginijskiego, a
także olejek May Chang, kwas kokosowy i hialuronian sodu.
Producent zapewnia o cytrusowym zapachu - ja takiego nie odczułam.

Produkt dla osób, które posiadają:
🤍skórę suchą,
🤍skórę normalną,
🤍skórę mieszaną,
🤍skórę tłustą.

💖Plusy:
- ładnie doczyszcza pory,
- wrażenie, że buzia została dokładnie czyszczona z pozostałości po olejku/balsamie do demakijażu i resztek makijażu,
- przystępna cena pełnej wersji,
- możliwość zakupu mini wersji do przetestowania,
- wygodny aplikator.

💔Minusy:
- mała wydajność,
- piecze/szczypie w oczy,
- wysusza buzię; pozostawia ją szorstką i niemiło napiętą.

Niestety produkt nie spełnił moich oczekiwań. Może po prostu nie pasował do mojego rodzaju cery, która jest mieszana w kierunku tłustej, czyli taka, która według założeń producenta powinna super przyjąć produkt. Baaardzo dziwne. Ale cóż. Połowę produktu niedługo doręczę młodszemu bratu, może jemu się sprawdzi? W każdym razie nie oglądałam się za siebie i poszłam dalej w kierunku znalezienia idealnego produktu do oczyszczania (i mam nadzieję, że znalazłam to czego chciałam), o którym opowiem w kolejnych postach. 🙃

Zobacz post

Pyunkang Yul Cleansing Foam, Pianka do twarzy, Oczyszczająca

Kolejna w porządku próbka . Tym razem jest to pyunkang yul cleansing foam. Próbka była w zestawie 4 próbek do twarzy z serii granatowej a dostałam ją do zakupów w drogerii internetowej . Próbka starczyła na jedno użycie. Po wyciśnięciu na dłoń pokazuje nam się biała pianka, niby nie dużo ale po nałożeniu na twarz rozrasta się do dużych rozmiarów . Ma neutralny zapach. Dobrze oczyszcza skórę twarzy, pozostawia ją lekko piszczącą, ale mi raz na jakiś czas taki efekt nie przeszkadza .

Zobacz post

Pyunkang Yul Cleansing Foam, Pianka do twarzy, Oczyszczająca

We wrześniu udało mi się zużyć podróżną piankę do mycia buzi z marki pyunkang yul, low ph pore deep cleansing foam. Pianka miała 40 ml pojemności i miałam ją z zestawu z mniejszymi produktami tej marki. Pianka była bardzo wydajna. Wystarczyło jej bardzo niewiele, aby swobodnie umyć całą twarz. Pianka miała lekko cytrusowy kolor i bardzo dobrze oczyszczała skórę. Sprawiała, że była oczyszczona i wręcz piszcząca. Nadawała się i na rano i na wieczór. Byłam z niej zadowolona. Starczyła mi mniej więcej na 2,5 tygodnia używania.

Zobacz post

Pyunkang Yul Cleansing Foam, Oczyszczająca pianka do twarzy

Kolejna próbeczka Pyunkang Yul to pianka do oczyszczenia twarzy. Na początku mogę powiedzieć, że jest to specyficzny produkt ze względu na konsystencję i to co robi podczas mycia. Myślę, że nie każdemu się to spodoba, ale od początku. Pianka jest bardzo wydajna, wystarczy jej mała ilość, bo na twarzy zamienia się w ogrom piany, ale coś w stylu jak żel do golenia czy pianka, która po chwili swoją objętość ma razy 3. Za pierwszym razem troszkę za dużo jej nałożyłam i urosło jej sporo, tak, że powchodziła mi do nosa i oczu. Niestety przy oczach mocno piecze. Pianka po umyciu sprawia, że skóra jest "skrzypiąco" czysta, bardzo mocno i dogłębnie ją oczyszcza. Miałam podobną piankę z Mizona w podobnym stylu i według mnie takie produkty nie nadają się do codziennego stosowania, ale zamiennie z czymś innym oraz myślę, że dla wrażliwych cer również nie. Nieco przypomina mycie mydłem do twarzy. Mnie to osobiście nie przeszkadza i sprawdziła się bardzo dobrze. Zapach niby bezzapachowy, ale czuję nutkę jak krem nivea.
Co do obietnic producenta nie zgodzę się, że łagodzi stany zapalne czy jest dla skóry wrażliwej / alergicznej, bo według mnie może mocno podrażnić. Raczej dla skóry bez problemów skórnych oraz nie dla wysuszonej. Próbka od @LadyFlower. Od czasu do czasu na prawdę fajna! Wystarczyła mi na 2 razy.

Zobacz post
1