Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o La Rive - Woda perfumowana, Touch of Woman EDP
Woda perfumowana Touch of Woman - La Rive.
Jest to dla mnie mnie bardzo kobiecy, elegancki i zmysłowy zapach. Jest słodki i pudrowy, z wyraźną nutą wanilii oraz delikatnym kwiatowym akcentem. Utrzymuje się na skórze przez 3-4 godziny, lecz niestety przez większość czasu tylko blisko ciała. Na ubraniach czuć je trochę dłużej. Nie są ciężkie i sprawdzą się na co dzień. Flakonik również zasługuje na uwagę. Jest prosty, elegancki i łatwy w użyciu, choć dosyć ciężki. Ma on 90ml pojemności. Osobiście polubiłam te perfumy. Intensywność i trwałość zapachu nie powala, ale są bardzo ładne i wydajne, a kosztują niewiele.
Nuty zapachowe:
Nuta głowy: bergamotka, brzoskwinia;
Nuta serca: białe kwiaty;
Nuta bazy: drewno sandałowe, wanilia;
Cena: około 20zł
Kilka słów o perfumach La Rive. Zacznijmy od tego co widzimy. Mianowicie świetnie wykonany flakonik w bardzo fajnym ciemnym kolorku. Przyciągający wzrok. Zajrzyjmy więc do środka a tam znajdziemy bergamotkę, soczyste brzoskwinie oraz sandałowiec. Dla mnie zapach sprawdza się idealnie zarówno na wieczór pełen wrażeń jak również codzienne pójście do pracy. Dodaję pewności siebie i nastraja pozytywna energia. Jeśli lubisz czuć się kobieco a zarazem szukasz perfum które dodadzą Ci pazura to ten flakonik powinien znaleźć w twoim domu.
Zobacz post
Perfumy La Rive Touch of woman. Perfumy mają bardzo słodki zapach. Są odpowiednikiem zapachu Ysl - black opium. Rzeczywiście maja bardzo podobny zapach, a gdy miałabym wybierać to wole zapach oryginału. Są trwałe od trzech do czterech godzin na ubraniach zdecydowanie dłużej. Maja ładna szklana buteleczkę. Kosztują grosze, wiec naprawdę warto.
Zobacz post
Ostatnie zamówienie z drogerii hebe. Zdecydowałam się na nie głównie ze względu na promocje. Brakowało mi jasnego korektora do twarzy wiec zdecydowałam się na korektor z Bell. Ma bardzo ładny i jasny kolor nie wpadający anu w żółte ani różowe tony. Dobrze się rozprowadza, nie wchodzi w załamania. Świetnie wyglada na twarzy. Kupiłam dwa perfumy zachęcona opiniami. Oba zapachy są naprawdę ładne i trwałość jak za ta cenę jest super.Są w szklanych buteleczkach z atomizerem. Tonik to dla mnie nowość tak jak krem z Cosnature i Marilou bio.
Zobacz post
Skromne zakupy w Rossmannie byłam kupić w zasadzie tylko 3 rzeczy ale oczywiście dziwny trafem do koszyka wpadło jeszcze 3 kosmetyki . Woda perfumowana La Rive to prezent dla babci. Sama chętnie bym ją kupiła bo czytałam, że pachną podobnie do Black Opium ale mam nadmiar perfum . Skusiłam się na dwie nowe maseczki w płacie od Isany jedna z jednorożcem a druga ze słodką dynią. Na te dni zaopatrzyłam się w ulubione podpaski Vuokkuset obecnie są na promocji i kosztują około 10 zł z groszami. Nigdy mnie nie zawiodły i wychodzą przystępnie cenowo jak na naturalne podpaski. Na promce są też balsamy z Yope więc kupiłam sobie wersję bez i wanilia , która pachnie cudownie . Uwielbiam ten zapach idealnie odwzorowany jest tutaj zapach bzu. Na koniec wzięłam chusteczki wyłapujące kolor z firmy Domol. Bez takich chusteczek nie wyobrażam sobie prania.
Zobacz post
La rivie touch of women zapach który otrzymałam na Mikołajki. Szczerze używałam zapachów tej marki będąc nastolatką ale miło powrócić do niej po tylu latach. Zapach to inspiracja black opium YSL którego nie mialam ale mega podoba mi sie ta brokatowa buteleczka. W zapachu wyczuwam pieprz oraz duzo słodkości takiej jak wanilia ale nie jest on ciężki i wyczuwam takze troche swiezosci. Bardzo przypadl mi do gustu gdyz nie mam nic podobnego w swoich zbiorach. Niestety minusem jest tutaj trwalosc bo jest bliskoskorny i nie ma mowy aby zostawial za soba ogon, ogólnie nie jest zbyt trwaly trzeba sporo psiknac aby było go dobrze czuć. Zapach z przyjemnością uzywam jednak po skończeniu buteleczki zdecyduje czy kupie black opium.
Zobacz post
Woda perfumowana La Rive Touch of Woman EDP. Pojemność flakonika to 90 ml i kosztuje coś ok 15-20 zł. Niezbyt podoba mi się ten flakonik, który jest bardzo ciężki. Woda ma dość mocny, słodki i kwiatowy zapach. Jest to zapach białych kwiatów, drzewa sandałowego i wanilii. Po za tym w nurach zapachowych znajduje się także bergamotka i brzoskwinia. Po spryskaniu jest dość intensywny, ale szybko zanika i trzeba go dołożyć w ciągu dnia.
Zobacz post
Październikowe denko kosmetyczne.
1. Mydło w płynie Cien Sweet Love, Chocolate Muffin o bardzo ładnym zapachu. Zapach jest słodki, czekoladowy i przywodzi na myśl ciasto czekoladowe.
2. Żel myjący, peeling, maseczka 3w1 Selfie Project z bioaktywnym węglem i mineralną glinką kaolin. Ma niezbyt przyjemne drobinki i niezbyt dokładnie oczyszcza skórę, więc znowu zawiodłam się na takim produkcie 3w1.
3. Woda perfumowana La Rive Touch of Woman EDP. Ma ona dość mocny, słodki i kwiatowy zapach. Jest to zapach białych kwiatów, drzewa sandałowego i wanilii. Po za tym w nurach zapachowych znajduje się także bergamotka i brzoskwinia. Po spryskaniu jest dość intensywny, ale szybko zanika i trzeba go dołożyć w ciągu dnia.
4. Łagodzący płyn micelarny 3w1 Bebeauty do skóry wrażliwej ładnie i ciekawie pachnie. Trochę mnie szczypały od niego oczy podczas zmywania tuszu. Nie do końca sobie radził z jego zmyciem. Jednak po za okolicami oczu jest łagodny dla cery.
5. Antyperspirant Nivea Black White Invisible Silky Smooth. Ma ładny przyjemny zapach, nie pozostawia śladów i nie podrażnia skóry, a do tego jest bardzo skuteczny. Niestety ma szklane opakowanie.
6. Peeling myjący do ciała Farmona Tutti Frutti Farmona, melon&arbuz. Ma bardzo ładnym owocowy zapach. Delikatnie złuszcza i usuwa martwy naskórek. Dzięki niemu skóra staje się gładka, przyjemna w dotyku.
6. Krem do depilacji Bielenda Vanity. Bardzo dużo się go zużywa. Nie jest zbyt dokładny. Do niego była dołączona szpatułka do nakładania i usuwania produktu z włoskami, ale była bardzo drapiąca i nieprzyjemna w użyciu.
Podobne produkty





