Opis produktu
Róża jako królowa kwiatów doskonale oddaje piękno i bogactwo kobiecej osobowości. Tę tajemnicę zgłębili specjaliści marki La Rive. Stworzyli wspaniałą wodę perfumowaną Sweet Rose, która idealnie podkreśli Twój seksapil i wydobędzie ukryte głęboko w Twojej duszy damskie cechy. Podkreśl tym aromatem swoją kuszącą naturę.
Poczuj soczyste orzeźwienie w pierwszych cytrusowych kroplach. Grejpfrut ...
Róża jako królowa kwiatów doskonale oddaje piękno i bogactwo kobiecej osobowości. Tę tajemnicę zgłębili specjaliści marki La Rive. Stworzyli wspaniałą wodę perfumowaną Sweet Rose, która idealnie podkr ...
Rozwiń opisProdukt dodany w dniu 28.10.2018 przez Sesil95
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o La Rive - Woda perfumowana, Sweet Rose EDP
Perfum od La Rive
Mimo iż jest to firma niskopolkowa, a zarazem tania to perfumy długo się utrzymują. Miałam już perfum od nich złoty Cash. Bardzo mi się podobał, a zapach utrzymywał się cały dzień, dodatkowo nie był wyczuwalny alkochol jak w większości taniutkich perfum.
Na ten padło z racji tego iż ma bardzo delikatne nuty zapachowe.
Mimo to bardzo ładnie czuć róże. Jeżeli mi się nie sprawdzi - wiadomo, każdy zapach inaczej pachnie na "człowiekach" - to będę miała komu go oddać i wiem, że nie pójdzie do kosza na śmieci.
Nie dość, że jest tani to jeszcze załapałam się na promocję 🤣🤣🤣
Nic nie przebije mojego ulubieńca zapachowego jakim jest Celebre od Avonu,
Nawet Paco Rabane, Lady Milion ale nie wielka chwilowa odskocznia zawsze się przydaje 😄
La Rive Sweet Rose. Zestaw prezentowy, który kupiłam dla mojej mamy. Szczerze mówiąc trochę się obawiałam tego zapachu, bo nie miałam okazji nigdy wcześniej go wąchać. W jego skład wchodzi woda toaletowa oraz dezodorant w sprayu. Już samo opakowanie bardzo przyciągnęło mój wzrok oraz cena 15,99 zł. Po otwarciu prezentuje się równie pięknie.
Woda toaletowa zamknięta jest w szklanej ślicznej fiolce, a dezodorant ma śliczny nadruk w postaci róży.
Wczoraj mama dała mi wypróbować tą wodę i pachnie prześlicznie, jest to jak najbardziej mój zapach. Mamie również bardzo się spodobał i powiedziała, że będzie często go używać. Woda ma dość intensywny, ale nie duszący zapach. Jak dla mnie jest to zapach bardzo romantyczny, idealny na randkę.
Nowy miesiąc, więc czas na Denko z lipca Tym razem udało mi się zużyć:
1. Twarz
- Mleczko oczyszczające do twarzy z jadem żmii - Vis Plantis - Bardzo fajne mleczko, wystarczy go niewiele. Jest to produkt, który przyciąga zanieczyszczenia i naprawdę to widać! Po przejechaniu wacikiem widać kurz i osady z dnia. Mamy pewność, że dobrze oczyszczamy twarz. Mleczko pozostawia skórę nawilżoną.
- Plastry na nos z węglem aktywnym - L,Biotica - Bardzo przyjemne plastry, widać wyciągnięte zaskórniki, dobrze się trzymają na nosie.
- Punktowe plastry na wypryski - Niuqi - Bardzo fajne i tanie. Opakowanie kosztuje 3 zł, w środku mamy 10 plasterków. Używam zawsze na noc, ponieważ żeby był efekt trzeba mieć plaster naklejony przez 10-12 godzin. Plaster redukuje stan zapalny, przez co wyprysk nie jest czerwony i się zmniejsza. Na duże wypryski trzeba powtórzyć jeszcze raz. W sumie to już koniec z wyduszaniem
- Chusteczki do demakijażu - Bioderma - Fajny pomysł, by zabrać opakowanie w podróż, nic się nie wyleje i nie potrzebujemy dodatkowych wacików. Nie radzi sobie z makijażem wodoodpornym. Tusz i eyeliner pozostaje nietknięty. Rano budziłam się z pandą na oczach. Dodatkowy minus, że chusteczki szybko wysychają i trzeba mocniej trzeć skórę.
- Olejek Mokosh serum pod oczy ogórkowe - Jest okej, ale jakoś działanie mnie nie przekonało do kupna.
2. Do rąk/stóp
- Krem do rąk AVON - przyjemny zapach, ale na tym koniec. Dość tłusty, nawilża wtedy kiedy jest na rękach, później dłonie znów są suche.
- Krem do rąk Duft&Doft - Przepiękny zapach, świetnie nawilża, nie potrzeba go dużo. Szkoda, że takie malutkie opakowania
3. Kąpiel
- Mydło Linda kokosowe - Jest okej, przyjemny delikatny zapach
- Płyn do higieny intymnej - Femina - Jest okej
- Balsam do ciała Nutra Effects - AVON - Dziwny zapach, nie mogę go z niczym skojarzyć, wodnisty, szybko się wchłania, praktycznie od razu,a le nie zauważyłam żadnego efektu.
4. Włosy
- Szampon do włosów Jantar - Jest ok, ale nie powala, mam wrażenie, że włosy są po nim suche. bez odzywki zdecydowanie bym go nie używała. Mam włosy zniszczone i nie zauważyłam żadnego efektu.
- Odżywka BC - Schwarzkopf - Jest genialna! Przepięknie pachnie i naprawdę daje efekt. Szkoda, że miałam miniaturkę. Opakowanie 50 ml starczyło mi na dwa razy (Włosy długie)
5. Inne
- Zapach Sweet Rose - La Rive - Różany, jest okej, moim zdaniem krótko trzyma około 4 godzinki. Mam jeszcze jeden (zdublowany prezent)
- Patyczki do uszu Carea - Patyczki i opakowanie w 100% podlegają recyklingowi. Fajny pomysł.
- Płatki kosmetyczne beBeauty - Najlepsze jakie kiedykolwiek miałam. Przyjemne w użyciu i tanie.
- Pomadka ochronna - Bloc - Plus za filtry przeciwsłoneczne UVA i UVB lecz niestety nie sięgnę po nią ponownie. Zostawia usta białe, pokryte mazią, wygląda to bardzo nieestetycznie.
- Gąbeczka do makijażu - Jumbo - Super gąbeczka, musiałam się jej pozbyć, ponieważ już się pokruszyła.
I to na tyle
Część moich perfum, a raczej wód toaletowych. Niestety z większości z nich nie jestem zadowolona, to po prostu nie "moje" zapachy.
Jednak każde z nich są naprawdę bardzo trwałe i jeśli tylko komuś podobają się tego typu zapachy, to na pewno będzie z nich zadowolony. Jedyne perfumy, z których ja jestem zadowolona, a widoczne są tutaj na zdjęciu to te ostatnie, najmniejsze, ale za to naprawdę bardzo wydajne. Wygrałam je w moim pierwszym swopie i choć był to wybór w ciemno, to jestem zadowolona z ich zapachu. Zapach kojarzy mi się z jakimiś egzotycznymi wakacjami, wyczuwalne są w nim różne owocowe zapachy, a sam zapach jest bardzo ciepły i dość intensywny.
Mgiełka do ciała, oraz woda toaletowa, które mają opakowania w kolorze czerwonym. Kolor ten kojarzy mi się z miłością, różami i romantyzmem oraz również takimi bardziej ciężkimi zapachami, na wieczór.
Oba te zapachy są ładne, ale po dłuższym testowaniu stwierdzam, że jednak nie do końca do mnie pasują.
Woda toaletowa La Rive jest zamknięta w masywnym, szklanym flakoniku. Wystarczy jedno, dwa psiknięcia i możemy się cieszyć jej zapachem przez kolejne kilka godzin. Jej zapach jest dość intensywny, ciężki, różany, według mnie bardziej nadaje się na wieczór.
Mgiełka do ciała Fruttini o zapachu truskawkowym to fajny produkt do odświeżenia zapachu w ciągu dnia. Jej zapach jest bardzo delikatny i dość szybko się ulatnia, przez co aplikację trzeba powtarzać dość często dla utrzymania zapachu i mgiełka nie jest zbyt wydajna.
Woda toaletowa La Rive Sweet Rose, którą kupiłam na promocji w TESCO. Użyłam ją kilka razy i schowałam do kartoniku i czeka na swoją kolej. Udało mi się ją dorwać za fajne pieniążki 14.99zł gdzie normalnie kosztuje ok 25zł. Bardzo się z nią polubiłam, ma śliczne opakowanie ale sam flakonik jest dość prosty i bez szaleństwa. Zapach jest kwiatowy, bardziej różany ale troszkę sztuczny ale mi to w ogóle nie przeszkadza. Jej trwałość to takie max 5 godzin co jest jak dla mnie dobrym wynikiem. Flakonik ma 90ml pojemności, jestem z niego zadowolona i szczerze mogę ją polecić. Buteleczka jest poręczna choć troszkę ciężka a ja takie lubię .
Zobacz post
Dwa cudownie pachnące kosmetyki od firmy La Rive, które już w połowie zdenkowałam. Mam tu ślicznie pachnącą wodę toaletową Sweet Rose oraz dezodorant Cash. Wodę toaletową dorwałam w wakacje w Tesco na promocji za 14.99zł a dezodorant w Jawie za ok 6zł. Z obu kosmetyków jestem bardzo zadowolona choć szczerze dezodorant o wiele piękniej pachnie i o dziwo jest bardziej trwalszy . Woda toaletowa pachnie ładnie różą ale jest to nie co sztuczny zapach i wyczuwa się go max 2-3h. Dezodorant zaś ma przepiekny perfumowany, słodki i uwodzący zapach, który czuć wiele godzin a na ubraniu nawet dnia następnego. Oba kosmetyki serdecznie Wam polecam .
Zobacz post
La Rive Sweet Rose woda toaletowa. Kupiłam ją w zestawie, który był zamknięty i nigdy wcześniej nie wąchałam tego zapachu, więc wzięłam się na spore ryzyko. Jednak niepotrzebnie, bo produkt bardzo mi przypasował. Jest zamknięty w szklanym, czerwonym flakoniku. Jego pojemność to 90 ml, więc dość sporo. Wystarczą dwa psiknięcia, by ładnie pachnieć przez następne kilka godzin. Zapach jest dość słodki, ale nie duszący. Utrzymuje się dość długo, jak na zwykłą wodę toaletową, polecam.
Zobacz postPodobne produkty




