Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 04.09.2019 przez Malinowa92
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Nature Box - Odżywka do włosów, Olej z granatu
Denko #10 Październik 2021 .
W tym miesiącu zużyłam 29 kosmetyków co daje mi łącznie 360 kosmetyków zużytych w 2021 roku .
Denko niby nie jest małe ale widzę jak mało miałam czasu dla siebie przez podjęcie nowej pracy . Nie zanosi się aby w listopadzie było lepiej . Nie mniej jednak w moim denku znalazły się :
🦊 Maseczki - zestaw 7 dyniowy od Dermika , maseczka od Marion oraz halloweenowa maseczka w płacie od Isana
🦊 Produkty do pielęgnacji ciała :
🍁 Balsam Eveline - niestety troszeczkę na końcu mnie zaskoczył . Balsam mimo iż stal do góry nogami to resztka jego nie spłynęła na dół , a pompka nie chciała pobierać już kosmetyku mimo iż całe użytkowanie pracowała bez zarzutu
🍁 Dokończyłam balsam do ciała od Ziaja
🍁Wykorzystałam próbkę balsamu Elcanto
🦊Kremik do rąk od Avon
🦊Masełko do skórek od NIUQI - zużyłam do nawilżenia stóp - Rewelacja
🦊płyn do kąpieli
🦊 Kolejną fiolkę moich ukochanych perfum Celebre
🦊Tonik w mgiełce od Fluff - tu szykuje się powrót kosmetyku
🦊 Chusteczki Marion
🦊 Ukochana pasta do zębów Elmex oraz płyn do płukania jamy ustnej Listerine
🦊Kulkę pod pachy od N.A.E - fajna ale jakiegoś "wow" na mnie nie zrobiła
🦊Odżywkę do włosów bez spłukiwania od Elseve
🦊Odżywkę w sprayu od Glisskur
🦊Odżywkę do włosów od NatureBox
🦊Saszetkę z odżywką , która była załączona do farby
🦊Kolejne opakowanie żelu do mycia twarzy od Eveline
W denku znalazła się również kolorówka taka jak :
🦊 Ciężki podkład w musie od Rimmel , który dosłownie odkopalam i starczył mi na 3 użycia
🦊Tusz do rzęs od Maybelline
🦊Kredka do oczu już zakończyła swój żywot z racji wieku
Żaden kosmetyk nie wyrządził mi krzywdy. Z każdego jestem mniej lub bardziej zadowolona. Niektóre wrócą do mnie na półkę, inne mają już u niej stałe miejsce , a jeszcze inne były fajne na jeden raz ale to nie była jednak miłość na "całe życie " .
Odżywka do włosów Nature Box z tłoczonym na zimno olejem z granatu
Oczywiście dopiero w domu spojrzałam, że jest to odżywka do włosów farbowanych 😂 ja swoich nie farbuje już dłuższy czas, pozostawiłam je samym sobie i tak sobie rosną.
Niemniej jednak : odżywka bardzo dobrze nawilża włosy pozostawiając je miękkie i nie puszące się. W konsystencji jest bardzo gęsta, koloru białego i bardzo ładnie pachnie granatem. Zapach utrzymuje się na włosach bardzo długo, jeszcze po dwóch dniach od zastosowania czuć Granata we włosach. Włosy gdy wyschną są mięciutkie oraz gładkie. Nie ma najmniejszego problemu aby je rozczesać.
Pojemność to 385 ml, na moje długie włosy na długo nie starczy.
Jednak to co te kosmetyki robią z włosami są warte ceny, nawet przy zmniejszonej pojemności.
Butelka jest giętka, tak więc łatwo jest wydobyć odżywkę początkowo z opakowania gdy jest jej około połowy robi się troszkę problem z racji jej gęstości, proponuję trzymać butelkę cały czas odwróconą do góry nogami.
Kolejna odżywka do włosów, zdecydowanie to jeden z moich kosmetycznych ulubieńców. Nature Box, Color Conditioner oferuje odżywienie przy jednoczesnej ochronie koloru włosów. Dla mnie najważniejsza jest jednak kwestia odżywcza. Produkt pachnie bardzo przyjemnie, co bardzo umila czas zwłaszcza jak planujemy zostawić odżywkę na dłużej. Ja lubię trzymać ja tak ok. 20min, myślę że wtedy włosy mogą z niej najwięcej wyciągnąć. Włosy są po niej bardzo ładnie odżywione i wygładzone. Może nie jest to efekt tafli, ale myślę, że jak najbardziej warto przetestować. Zwłaszcza, że aż 98% produktu to składniki naturalnego pochodzenia.
Zobacz post
Denko z ostatnich dwóch tygodni. Odżywka do włosów z olejkiem z granatu Natue Box skończyła się szybciej niż myślałam - i na pewno skuszę się na inne produkty z tej marki, bo miała fajny wpływ na moje włosy. Mydło Rituals jest przecudowne! Szkoda tylko, że ma tak zawrotną cenę przy dosyć niewielkiej pojemności. Płyn do higieny intymnej Organic sprawdził się super. Również do mycia twarzy. Uwielbiam te kolorowe maski z Eveline i mają fajne działanie! Suchy szampon również mnie nie zawiódł.
Zobacz post
Odżywka Nature Box z olejem z granatu. Kupiłam ją w sierpniu i tak sobie leżała od tej pory i czekała, aż w końcu na łazienkowej półce zrobiło się dla niej miejsce. Odżywka jest gęsta, opakowanie wygodne w użyciu i po tygodniu używania wydaje się być dosyć wydajna. Niestety, ale nie działa na suche i napuszone końcówki tak dobrze, jakbym tego oczekiwała. Efekt gładkości szybko znika, zwłaszcza, jeśli włosy umyję wieczorem - rano są napuszone i niesforne. Rozczarowałam się także zapachem- liczyłam na granat, a tymczasem nie czuję nic. Plus za to, że odżywka nie obciąża włosów i za całkiem dobry skład.
Zobacz post
Odżywka, którą kupiłam za całą złotówkę na allegro. Akurat byla promocja i można bylo je dorwać o danej godzinie i mi się udalo! Zapłaciłam tylko za wysyłkę, ale do kiosku ruchu. Odżywka od razu mi się spodobała, chociaż nie zrobila u mnie jakiegoś super efektu Wow. Mimo to myślę, że sięgnęłabym po nią po raz kolejny. Do tego ładnie pachnie, ale zapah nie utrzymuje się na włosach. Za tą cenę, było warto!
Zobacz post
Nature Box, Odżywka do włosów, Olej z granatu.
Na początku wakacji, na Allegro była akcja, podczas której można było można kupić odżywki Nature Box za 1 zł. Skusiłam się na jedną, bo szczerze mówiąc po tygodniu zapomniałam o tej akcji.
Już dawno "chodziły" za mną te odżywki, ale wybór zawsze padał na inną. W końcu skusiłam się podczas tej akcji, jednak nie jestem z niej do końca zadowolona.
Ogólnie odżywka jest przeznaczona do włosów farbowanych, więc trochę kiepsko trafiłam, bo moje obecnie są rozjaśnione na jasny blond. Produkt ładnie pachnie i ma fajną konsystencję. Ułatwia rozczesywanie i w sumie to wszystko. Niczego więcej nie zauważyłam.
Jest to odżywka, do której na pewno nie wrócę i nie wiem, czy mam ochotę testować pozostałe produktu z tej serii.
Podobne produkty





