Medius
Maska do twarzy w płacie, Ampoule Synergy Mask, Moisture +
2 na 2 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(
Produkt dodany w dniu 20.04.2019 przez lubietox3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Medius - Maska do twarzy w płacie, Ampoule Synergy Mask, Moisture +
MEDIUS, 2 Step, Ampoule Synergy Mask, Moisture Plus, Nawilżająca maska w płacie.
Kolejna świetna koreańska marka, o której zapomniałam. Jest to maska dwuetapowa, najpierw przecieramy czystą, osuszoną skórę wacikiem z saszetki i zanim skóra wyschnie nakładamy maskę w płacie. Jest ona nasączona gęstą żelową esencją, która nie kapie, ani nie spływa. Trzymałam maskę wcześniej w lodówce i zadziałała bardzo chłodząco, aż lodowato, myślę, że to właśnie dzięki tej żelowej konsystencji. W składzie znajdziemy trehalozę, glukozę, kwas hialuronowy. Po 20 minutach zdjęłam płat i resztę wklepałam w skórę. Przez kolejne 30 minut skóra była bardzo lepka i świecąca, więc przemyłam twarz wodą. Efekt nawilżenia i odżywienia był spektakularny, nie czułam żadnego ściągnięcia, ani potrzeby nałożenia kremu.
Płat był delikatny, śliski, przyjemnie otulał skórę. Super maseczka, jestem z niej bardzo zadowolona.
Pierwsza maseczka przetestowana z serii Ampoule Synergy firmy Medius. Z pięciu wersji wybrałam akurat nawilżającą, bo moja skóra potrzebowała takiego zastrzyku nawilżenia.Maseczka wizualnie fajna, z charakterystyczną buźką. Z tyłu krótki opis, dodatkowo oprócz nawilżenia ma dostarczyć wygładzenie, ujędrnienie, lekką redukcję zmarszczek. Dla cery suchej, odwodnionej, bez blasku z kwasem hialuronowym.
Dobra a teraz w końcu opinia. Maseczka była na cienkiej płachcie, ale widać było, że jest ona porządna, nie rozrywała się i fajnie dopasowała do buzi. W opakowaniu zostały nie wielkie resztki, ale zużyłam je wieczorem. Maskę robiłam z samego rana. Jej zapach delikatny, niczym się nie wyróżniający, trochę owocowy może, przypominały mi maseczki z firmy Elizavecca. Z tym, że tamte po ściągnięciu się nie lepiły, a ta niestety się lepiła i to strasznie. Zostało dużo tej esencji klejącej, która nie chciała się wchłonąć. Po jakimś czasie lekko ją próbowałam rozsmarować i wklepać. Nałożyłam lekki krem na dzień z Balea i dalej była klejąca się buźka. Jednak po godzinie może wszystko super się ładnie wchłonęło, także bardzo miłe zaskoczenie. Nawilżenie zauważyłam, także maska całkiem OK. Minus za trochę długie wchłanianie. Trzymałam ją na buzi 20min, producent mówi o 10-20min także idealnie. Zobaczę następne wersje, ta jest po prostu OK.
Podobne produkty

