22 na 31 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Naturalny szampon do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku
Odżywia, nawilża, wzmacnia, ułatwia rozczesywanie.
Zapach: kwiatowo-drzewny jak rozgrzany słońcem orientalny ogród.
Naturalne ekstrakty z róży, wanilii i drzewa sandałowego pielęgnują i regenerują skórę głowy. Maleńkie cząsteczki keratyny roślinnej wnikają w głąb zniszczonych włosów, naprawiają uszkodzenia i ...

Naturalny szampon do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku
Odżywia, nawilża, wzmacnia, ułatwia rozczesywanie.
Zapach: kwiatowo-drzewny jak rozgrzany słońcem orientalny ogród.< ...

Rozwiń opis

Produkt dodany w dniu 28.03.2019 przez Endless

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o YOPE - Szampon do włosów, Orientalny ogród

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Szampon do włosów suchych YOPE - orientalny ogród. 💜 Szampon dostałam w paczuszce urodzinowej od @monpij12. 😘 Jest to szampon naturalny, odżywia, wzmacnia, nawilża, ułatwia rozczesywanie. Zapach ma rzeczywiście orientalny, niespotykany i ciekawy, nie są to moje nuty zapachowe ale podoba mi się. Zapach długo utrzymuje się na włosach. Jestem wielką fanką produktów Yope. Miałam mieszane uczucia co do tego szamponu, musiałam zużyć prawie całą buteleczkę by zebrać się i napisać opinię, ponieważ ta nie raz się zmieniała. Na początku używałam szamponu z odżywką, włosy były ciężkie, w dotyku jakby tłuste, nie podobały mi się, nie wiedziałam czy to wina szamponu czy odżywki. Już chciałam spisać ten szampon na straty gdy pomyślałam, że użyje go bez dodatkowych produktów. Okazało się, że to dobra decyzja, szampon sam w sobie pełni dodatkowo funkcję odżywki, jedno i drugie to było dla włosów za dużo. Używając samego szamponu włosy są idealnie miękkie, nawilżone i odżywione, jak obiecuje producent, do tego fajnie się rozczesują. Szampon jest bardzo wydajny, lekko się pieni i dobrze myje. Podoba mi się to, że butelka posiada pompkę, produkt jest łatwy w wydobyciu. Ma gęstą, konsystencję przypominającą kisielek. Jak każdy produkt od YOPE nie zawiódł mnie. 💜

Zobacz post

YOPE, szampon Orientalny ogród

Szampon YOPE, Orientalny ogród.

Jakiś czas temu udało mi się duże opakowanie 600ml kupić za 9,99zł w Rossmannie.
Był on przeceniony ponieważ opakowanie było delikatnie uszkodzone.
Było to moje pierwsze zetknięcie z szamponem od YOPE.
Zapach jest cudowny. Bardzo lekki, kwiatowy. Sama formuła szamponu jest bardzo fajna. Nie zawiera on silikonów. Włosy po nim są łatwiejsze do rozczesania.
Po dłuższym czasie, włosy są bardziej odżywione. Ale jako, że jest to szampon do włosów suchych spodziewałam się że włosy będą bardziej nawilżone.

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Na miejsce świetnego szamponu od Franck Provost Paris który był strzałem w dziesiątkę wjeżdża kolejny produkt do testów. Poprzedni szampon postawił wysoko poprzeczkę dla następcy. Co go wyróżniało to przepiękny zapach który przebijał się przez odżywki. Teraz czas na produkt od Yope, mam co do niego dobre przeczucia ponieważ lubię produkty tej marki. Jest to naturalny szampon w wersji Orientalny Ogród i rzeczywiście zapach można nazwać orientalnym. Jest ładny, dosyć specyficzny i jeszcze nigdy przeze mnie nie spotkany w innych kosmetykach. Szampon jest przeznaczony do włosów suchych i pozbawionych blasku, czyli idealny dla mnie. Po dłuższych testach będzie chmurka jak się sprawuje. 💜❤️💜

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Po szampon sięgnęłam podczas jakiejś promocj, ale dopiero teraz go otworzyłam i jestem z niego bardzo zadowolona. Szampon ładnie myje włosy i dokładnie je oczyszcza. Nie pieni się jakoś mocno, ale mi to nie przeszkadza. Jego zapach oceniam raczej jako neutralny. Nie jest jakiś mocno ziołowy i mi on bardzo odpowiada, ale nie utrzymuje się w ogóle na włosach. Ogromny plus za opakowanie! Ja uwielbiam kosmetyki z pompką.

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Szampon do włosów z firmy Yope o zapachu orientalnego ogrodu, który kupiłam w Auchan za 17 zł. Myślałam na początku, że się polubimy, bo kilka pierwszych myć było super. Później jednak się okazało, że zaczęła mnie swędzieć głową, włosy nie były umyte. Raz szampon dobrze się pieni, a raz nie, nie wiem sama od czego to zależy. Nie polubiłam go na tyle, żeby jeszcze po niego sięgnąć. Jedynym plusem jest pompka, dzięki temu, że szampon aplikuje się troszkę no i oczywiście piękny zapach i to na tyle plusów.

Zobacz post

Paczuszka urodzinowa Clouders

A oto druga paczuszka urodzinowa, tym razem od kochanej @monpij12. 😍 W prezencie znalazłam mnóstwo cudownych rzeczy których jeszcze nie testowałam. ❤️ Po otworzeniu paczuszki od razu uderzył mnie śliczny zapach który za sprawą pachnącej magnoliowej saszetki wypełniał całe pudełko. W prezencie znalazłam również:
- Mydło pod prysznic o zapachu żurawiny i poziomki od Ziaja, śliczny zapach przypomina mi owocowy kisielek. 😍
- Naturalny szampon do włosów ,,Orientalny ogród'' od Yope. Produkt z którego ucieszyłam się najbardziej, od niedawna zakochuję się w Yope i chętnie odkryję kolejne produkty. A szamponów do włosów nigdy za wiele. 😍❤️
- Masło do ciała Soap & Glory. Pierwszy raz widzę kosmetyk tej marki, uwielbiam takie treściwe masełka i nie mogę doczekać się przetestowania go. Zapach ma również bardzo interesujący. Posmarowałam nim po dłoni i pisząc to cały czas je czuję. 😍
- Cytrusowa rozjaśniająca maseczka w płacie od Frudia. Nie miałam jeszcze maseczek tej marki, a bardzo chciałam ich spróbować, teraz mam okazję. 😍
- Kolejna maseczka od Frudia, tym razem malinowa. Kocham maski w płacie! 😍
- Kryształki do kąpieli stóp Kneipp, kolejny świetny produkt, na pewno przyda mi się po dłuższym dniu w pracy. 😍
- Żelowa maseczka do twarzy Tropical Island. Bardzo podoba mi się opakowanie tej maseczki, jest śliczne. 😍
- Kolejna maseczka tym razem do włosów, Hungry Hair Superfoods. Super produkt, sama zastanawiałam się w Rossmanie czy jej nie kupić. 😍
- Prześliczny różowy żel peelingujący pitaja, od Bielendy. Peelingów też nigdy dosyć, coś czuję, że zapach będzie cudny i uprzyjemni prysznic. 😍
- Gruboziarnisty peeling do twarzy Perfecta, chętnie zrobię przed maseczką. 😍
- Cudowna gumeczka do włosów z uszkami i perełkami. Już jest odpakowana, jutro znajdzie się na włosach. 😍
- 4 próbeczki kosmetyków Nacomi, wypróbuję, może któraś oczaruje mnie na tyle, że sięgnę po produkt pełnowymiarowy. 😍
- Pyszne cukiereczki oraz pianka Eti puf- już zjedzone. 😀😍
- Śliczna, własnoręcznie dekorowana kartka urodzinowa z życzeniami od serca. 😍❤️😍
Dziękuję Ci bardzo za wspaniały prezent, bałam się, że zabraknie mi znaków by to wszystko opisać. 😀❤️ Ze wszystkiego jestem baaardzo zadowolona. 😘

Zobacz post

Denko produkty Yope

Nie wiem czy gromadzicie opakowania po kosmetykach Yope. Ja zbieram bo póki co u mnie w mieście jest możliwość wymiany ich na pełnowymiarowy produkt.😁 Tutaj chciałam Wam pokazać nie tyle produkty po Yope, które mi zostały i czekają na wymianę choć to także😁 ale przede wszystkim kosmetyki, które były dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem, które dobrze się spisywały u mnie i po które pewnie sięgnę jeszcze nie raz.😄

Dwa mydełka dedykowane dla dzieci ale używane były głównie przeze mnie.😁 Ananas i kokos oraz jaśmin. Przyznam że o ile ananas i kokos chłopaki zużyli w bardzo szybkim tempie😁 to jaśmin już cały został dla mnie z czego cieszę się niezmiernie.❤️ Okazało się że to mój zapach i nie oddam go nikomu. Polecam każdej miłośniczce jaśminu. Oba mydełka są wydaje, uważam jednak ze cena oscylująca wokół 20 zł za opakowanie jest stanowczo za duża, promocje schodzące do 15,16 zł jeszcze są akceptowalne.

Odżywka do włosów świeża trawa to ideał jeśli chodzi o włosy przetłuszczające się. Dla moich włosów odżywka z reguły zawsze oznacza tylko jedno obciążenie, jeszcze większe otłuszczenie włosów, generalnie zawsze działa na niekorzyść.😏 Ta jest inna. Poza bardzo świeżym zapachem posiada unikalną formułę, która wręcz unosi włosy i dodaje im niebywałej lekkości.❤️👌Dla mnie nr 1.

Szampon do włosów Orientalny ogród uwodzi zapachem poważnie, bardzo go polubiłam pomimo średniej wydajności. Na moje już dość długie włosy musiałam kilka sporych doz nabrać żeby się porządnie pienił ale wybaczam mu bo zapach rządzi.❤️

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Zapas szamponu od Yope . Jest to nowość w Rossmannie. Przyznaje ,że jestem fanką zapasów - głównie dlatego ,że jest to oszczędność i pieniędzy, i plastiku. Dwie butelki tego szamponu kosztują 19zł, taki zapas kosztuje 30zł. Dzięki zapasowi zużywa się o 70% mniej plastiku. Takie opakowanie po zużyciu łatwo złożyć więc w śmietniku zajmuje mniej miejsca. I też nie trzeba stale latać po szampon...
Szampon jest przeźroczysty. Ma przepiękny intensywny zapach w którym zakochałam się od pierwszego powąchania. Dobrze się pieni i oczyszcza skórę głowy. Przyznaje ,że pierwsze co zauważyłam po wysuszeniu to ,że moje włosy wydają się być zdecydowanie bardziej proste, osobiście mi się taki efekt podoba . Dodatkowo się nie puszą. Łatwo się rozczesują i są świeże przez dwa dni . Jestem bardzo zadowolona i będę wracać do tego szamponu

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

YOPE Orientalny Ogród, Naturalny szampon do włosów. Szampon ten ma przepiękny słodki, zmysłowy zapach jaki nadają mu ekstrakty z róży, wanilii i drzewa sandałowego. Ma również w składzie ekologiczną keratynę roślinną wzmacniającą włosy i naprawiającą uszkodzenia. Cudna jest także etykieta i wygodna w używaniu pompka. Jednak jestem zawiedziona jego wydajnością. Kosmetyk ma dobry skład, słabo się pieni i naprawdę trzeba go dużo zużyć, aby uzyskać efekt porządnego umycia głowy. Przeznaczony jest do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku. Ogólnie jestem z niego zadowolona, ale nie porwał mnie tak, jak inne produkty marki Yope. Ze względu na przepiękny zapach może do niego kiedyś wrócę, chętnie też wypróbuję odżywkę.

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Szampon do włosów marki Yope o zapachu Orientalny ogród. Szampon kupiła na promocji dla narzeczonego, bo produkty tej marki jak dotąd mnie nie zawiodły. Okazało się jednak, że szampon to niewypał. Przepięknie pachnie, dobrze się pieni, ale nic a nic nie myje włosy. Koniec końców zdecydowaliśmy się używać go jak żel pod prysznic i w tej roli sprawdził się super. Ciało bardzo długo pachniało!

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Mimo całej mojej sympatii do marki Yope, tym razem nie zaiskrzyło. Wyczekiwałam tej linii do włosów z wypiekami na twarzy i liczyłam na miłość, podobną do tej jaką dażę żele pod prysznic. O ile z odżywki jestem bardzo zadowolona, tak ten szampon jest małym koszmarkiem. Problem zaczyna się jeszcze przed użyciem produktu, ponieważ pompka ledwo działa. Przy myciu długich i gęstych włosów trzeba nabrać naprawdę dużo kosmetyku, a ten z kolei ciężko się rozprowadza i słabo pieni nawet po rozwodnieniu. Włosy po jego użyciu wyglądają różnie, zdaję sobie sprawę, że często nakladałam go zbyt wiele i wtedy sprawiały wrażenie obciążonych, innym razem natomiast udawało mi się osiągnąć efekt ładnie podniesionych od nasady.
Brakuje mi jednak cierpliwości do tego produktu, wymęczę go do końca, ponieważ nie lubię wyrzucać niezużytych kosmetyków, ale już do niego nie wrócę.
Plusem na pewno jest naturalny skład i oryginalny zapach - orientalny, utrzymujący się na włosach, mnie zachwyca!
Używałyście już kosmetyków z tej serii? Jeśli tak, to dajcie znać jak u was się sprawdziły .

Zobacz post

YOPE szampon Orientalny ogród

Mój ulubiony naturalny szampon do włosów Orientalny Ogród YOPE

Lubię produkty naturalne- pewnie to już wiecie, nie testowane na zwierzętach, bez sztucznych silikonów i SLS-u.
Ten szampon należy do wybrańców właśnie z tego względu poprzez podejście do naturalnosci.

Jeśli go kupicie o wyprobujecue powiecie co tu polecać szampon nie pieni się i trzeba to trochę więcej zużyć....
Tak - nie będzie się pienil bo nie ma w składzie środka powierzchniowo czynnego czyli Sls-u 😄 za to nie wypłucze naszego koloru jeśli mamy włosy farbowane i w dodatku łagodnie je oczysci taki jest YOPE 🥰
Zapach wspaniały wyczuwalne nuty róży i drzewa sandałowego nawet po umyciu.

Efekt jaki uzyskałam po wystudzeniu to sypkie, lekko uniesione od nasady i wygladajace naturalnie włosy. Miałam obawy czy aby nie przetlusci moich długich i cienkich włosów, ale moje obawy zostały rozwiane po wysuszeniu.
Efekt końcowy zdecydowanie przewyższyl ten minus w postaci kiepskiej wydajnosci.

Do tego świadomość, że produkt zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego dodatkowo motywuje mnie do kolejnego zakupu.
Polecam!

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów, Orientalny ogród

Szampon Yope Orientalny ogród | ☁️☁️☁️
———————————
Ten szampon zauważyłam jakiś czas temu w jednym ze swopów. Przyznam szczerze, że mocno mnie zainteresował. Kiedy zobaczyłam go na zakupach w lidlu od razu się na niego skusiłam.
W swoim składzie nie ma SLS, jest za to ALS - równie mocny detergent, ale szczerze mówiąc mi to nie przeszkadza. Przepięknie pachnie! Zamknięty w butelce z pompką - dla mnie bardzo wygodna opcja. Słabo się pieni i trzeba niestety użyć go trochę więcej. Natomiast robi to co szampon powinien robić - domywa włosy. Dla mnie całkiem spoko produkt.

Zobacz post

YOPE Szampon do włosów suchych, Orientalny ogród

Szampon do włosów Orientalny ogród marki Yope - śmiało mogę go określić bublem. Uwielbiam tę markę, ale tym razem mocno się rozczarowałam. Szampon podobnie jak inne produkty tej marki zamknięty jest w opakowaniu z pompką, co uznaję za sporą zaletę. Szkoda, że jego stosowanie to jedna wielka porażka. Moje włosy zaraz po umyciu nim wyglądały gorzej niż przed myciem. Były obciążone, oklapnięte i takie jakby brudne, przetłuszczone, chociaż dopiero co je umyłam. Nie mam pojęcia co zawiniło, bo odżywka z tej serii była całkiem niezła. Szamponu chyba jednak nie jestem w stanie zdenkować.

Zobacz post
1 2