Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o YOPE - Szampon do włosów, Orientalny ogród
🌿 Yope szampon Orientalny Ogród do wrażliwej skóry głowy i zniszczonych włosów 🌿
Ten szampon bardzo pozytywnie mnie zaskoczył 💚 Delikatnie oczyszcza skórę głowy i włosy a jednocześnie ich nie przesusza. Po myciu włosy są miękkie gładkie i dużo łatwiej się rozczesują.
Bardzo podoba mi się jego lekko orientalny zapach który daje uczucie świeżości podczas mycia. Szampon dobrze się pieni dokładnie oczyszcza włosy i nie podrażnia skóry głowy.
Po kilku użyciach zauważyłam że włosy są bardziej nawilżone wyglądają zdrowiej i mają ładny naturalny blask.
Dla mnie to świetny szampon do codziennej pielęgnacji szczególnie jeśli włosy są łamliwe i potrzebują delikatnej pielęgnacji ✨
Denko czerwiec 2025
Czerwiec zleciał mi nawet nie wiem kiedy jednak udało mi się zużyć 18 kosmetyków. Sześciu z nich zabrakło do zdjęcia.
❤️ Mydło do mycia rąk Linda Mango.
Mydło miało piękny owocowy zapach, nie wysuszało rąk i dobrze się pieniło. Jest bardzo wydajne i wychodzi korzystnie cenowo.
❤️ Yope szampon do włosów orientalny ogrod. Ten szampon jest moim ulubionym - pięknie pachnie, dobrze oczyszcza skórę głowy, nie wysusza włosów.
❤️ Sylveco mleczko do demakijażu arnikowe. Jest to już moje drugie opakowanie i dwa trafiłam w mystery boxie z Sylveco. Mleczko zużyłam głównie do golenia. Na skórze pozostawia bardzo tłustą warstwę i trzeba ją zmyć jeszcze jednym produktem. Sama bym nie kupiła ale też nie jest to bubel.
❤️ Sylveco serum z wit C również jest ono z mystery boxa. Serum miało bardzo mocny pomarańczowy kolor, który było widać na twarzy. Solo na twarzy bym z nim nie wyszła ale w nocnej pielęgnacji lub gdy robiłam makijaż było okej. Skóra po nim była dobrze nawilżona.
❤️ Fluff krem z spf 50 o zapachu waniliowym. Krem niezależnie jak go używałam strasznie mi się rolował na twarzy. Poza tym ma fajny skład, cenę i ładny zapach.
❤️FaceBoom krem do twarzy Mixmeup. Krem jest stworzony z myślą miksowania go z różnymi serami z tej serii ale ja używałam go solo. Krem ma przepiękny zapach, który mi coś przypomina ale nie pamiętam co. Ma gęsta i otulającą konsystencję i biały kolor. Skóra po nim jest świetnie nawilżona.
❤️ Maska do włosów średnioporowatych Onlybio. Ta maska zdecydowanie najdłużej z całego Denka zalegała w łazience ale na to za sprawą jej wydajności i tego, że częściej używam odżywek. Maska miała gęstą konsystencję i ładny owocowy zapach. Dobrze nawilżała włosy bez ich obciążania.
❤️ Pasta do zębów Colgate Advanced White. Pasta miała czarny kolor i gęstą konsystencję. Dobrze odświeżała jamę ustną. Miala ona wybielać zęby ale u siebie nie zauważyłam takiego efektu.
❤️Uzdrovisco spf 50. Jest to mój jeden z ulubionych filtrów do twarzy. Nie roluje się nawet po reaplikacji, nie bieli i nie obciąża skóry.
Zestaw denko, który mi się już nie mieści w kąciku, gdzie trzymam puste opakowania 🙈
Maseczki Sadoer nieźle się sprawdziły, ale mają bardzo cienki płat, który trudno rozłożyć. Lakiery do paznokci były ok, ale zostało ich już tak malutko, że nie da się ich wydobyć z buteleczki w sensownej ilości i trudno nimi rowno pomalować. Szampon YOPE był w porządku, mógłby się bardziej pienić. Pasta elmex to taki standard, używam jej zamiennie ze zwykłą.
Szampon Yope "Orientalny Ogród" to mój pierwszy produkt tej marki i raczej nie zostanie w mojej łazience na dłużej. Opakowanie z pompką jest bardzo praktyczne, dzięki czemu łatwo dozować odpowiednią ilość produktu, a design buteleczki dodaje uroku. Zapach jest dość intensywny, orientalny, co na pewno nie każdemu przypadnie do gustu, ale mi osobiście się podoba, choć na włosach nie utrzymuje się zbyt długo. Szampon dobrze oczyszcza włosy, aż tak, że skrzypią i są tępe w dotyku... trzeba użyć więcej produktu, by dobrze się spienił. Choć nie zauważyłam znaczącej poprawy w kondycji moich suchych włosów, to nie podrażnia skóry głowy, co jest dla mnie dużym plusem.
Zobacz post
YOPE - Szampon do włosów, Orientalny ogród
Szampon ma wygodne opakowanie z pompką, która umożliwia dozowanie odpowiedniej ilości kosmetyku - na jedno mycie całej skóry głowy wystarczą mi dwie pompki. Produkt ma skoncentrowaną konsystencję, nie spływa z dłoni podczas próby tworzenia piany. Ma przezroczysty kolor, nie jest niczym barwiony. Ma przyjemny zapach, który nie kojarzy mi się z jednym owocem, ziołem czy kwiatem, ale zdecydowanie aromat można ocenić na plus. Podczas mycia dobrze radzi sobie z oczyszczeniem skóry głowy podczas masowania jej palcami. Włosy u nasady są świeże i czyste po myciu. Ale zupełnie się nie pieni! Nawet w czasie drugiego mycia, nawet na dłoniach! Niemożliwe jest więc domycie całej długości włosów, a tego od każdego szamponu oczekuję, by umyć nie tylko skórę głowy, ale i zanieczyszczenia z włosów. Używam go tylko do pierwszego mycia włosów, kiedy i tak większość szamponów się nie pieni wcale albo mało, ale do drugiego mycia się zupełnie nie nadaje, bo nie można nim umyć wszystkich kosmyków na długości.
YOPE - Szampon do włosów, Orientalny ogród.
Szampon jest dosyć gęsty, ma kolorek delikatnie żółtawy. W kontakcie z wodą dobrze się pieni i oczyszcza skórę głowy i włosy. Zapach hmm.. jak dla mnie taki średni, nie umiem porównać ale nie zachwycił mnie. Butelka ma 300 ml i wydajność według mnie jest taka samo. Nie jest zły, ale nie chciałabym kolejnego opakowania używać.
Szampon do włosów Yope Orientalny ogród. Szampon jest w opakowaniu z pompka, która dozuje odpowiednia ilość kosmetyku. Szampon prześlicznie pachnie, a zapach pozostaje jeszcze przez chwile na włosach. Włosy po nim nie są tępe i dobrze się rozczesuja. Skóra głowy nie jest wysuszona i dobrze oczyszczona. Szampon jak wszystkie spieniam w pojemniku i wydaje sie być wydajny.
Zobacz post
Moje ostatnie zamowienie ze sklepu internetowego Kontigo. Dawno nie kupowałam kosmetyków i przyszedł czas aby zrobić sobie małe zapasy. Głównie znalazły się tu kosmetyki do pielęgnacji ale również znalazło się miejsce dla kolorówki. Z kolorówki wszystko jest dla mnie nowością i jestem bardzo ciekawa jak sprawdza mi się te kosmetyki, a w szczególności bronzer w sztyfcie. Z kosmetyków do pielęgnacji zas miałam kiedyś krem do twarzy z Hempure i zdecydowałam się na kolejne opakowanie. Zapach tych kosmetyków mnie nie zachęca ale za to nadrabiają działaniem. Krem jest również bardzo wydajny i super nawilża skore przez cały dzień. Jest w porządnym szklanym opakowaniu. Wzięłam nowość z Hempure czyli maskę całonocna. Bardzo lubię takie maski ze względu na wygodę ich stosowania. Mam nadzieje, ze ta się sprawdzi. Szampon z Yope również kiedyś miałam i bardzo dobrze wspominam. Szczególnie pamietam jego piękny zapach, który był wyczuwalny na włosach po umyciu. Włosy nie są po nim przesuszone, a skóra głowy jest w dobrej kondycji. Szampon jest gesty i dobrze się pieni przez co jest wydajny. Reszta kosmetyków jest dla mnie nowością i już nie mogę się doczekać testowania. Jedno wiem na pewno - będzie różowo i pachnąco 🩷
Zobacz post
Szampon do włosów orientalny ogród od Yope, dawno nie miałam produktów tej marki więc wybrałam będąc w jednej z drogerii. Pod względem zapachu bardzo przypadł mi do gustu. Jest zamknięty w pojemnej butelce z pompką, a jego formuła sprawia że wygodnie się go stosuje. Nie przelewa się przez dłonie, jest gesty, pieni się średnio. Jako dodatkowy szampon do oczyszczającego sprawdza się super.
Zobacz post
Tego szamponu z Yope używam już od jakiegoś czasu, naprzemiennie z innymi szamponami.
Lubię estetykę etykiet tej firmy, przyciągają wzrok i wyróżniają się. Butelka jest dość wygodna, ma 300ml, a pompka to fajne rozwiązanie, choć trochę problematyczne jeśli ktoś chciałby zabrać szampon na wyjazd, bo trzeba się nieco natrudzić, żeby zakręcić tę pompkę.
Jak przystało na szampon Orientalny Ogród, pachnie on dość orientalnie ja tu czuję wanilię w otoczeniu jakichś kwiatowych perfum i ten zapach dość mocno kojarzy mi się z perfumami z olejkach, które czasem dostaję od brata z podróży na wschód. Zapach jest przyjemny, ale przy ciągłym użyciu potrafi nieco zmęczyć 😉
Skład szamponu jest bardzo fajny, naturalny. Produkt jest dosyć gęsty i ma lekko żółty kolor. Podoba mi się to, że w wielu sklepach można kupić refill do butelki o pojemności 600ml. Gdy myję włosy tym szamponem to zazwyczaj robię to 2 razy, i za pierwszym razem używam około 3 pompek, a za drugim dwóch, łącznie pięć. Mimo to uważam, że produkt jest dosyć wydajny.
Myje dobrze, ale jednak delikatnie i mam wrażenie, że po nim włosy nieco szybciej się przetłuszczają. W końcu przeznaczony jest do włosów suchych nie ma w sobie soli, więc idealnie nadaje się po keratynowym prostowaniu.
Ogólnie mogę go polecić, lubię czasem go użyć między innymi szamponami 😊
Yope, Naturalny szampon do włosów suchych i zniszczonych `Orientalny ogród`
Opakowanie i etykieta szamponu są bardzo ładne, co sprawia, że produkt wygląda stylowo na półce w łazience, a do tego posiada wygodną pompkę.
Bardzo spodobał mi się zapach szamponu, który łączy w sobie nuty orientalne, kwiatowe i owocowe. Ale jeśli chodzi o samo działanie to u mnie się nie sprawdził. Po użyciu szamponu końcówki moich włosów były dość mocno przesuszone więc nie zostały w żaden sposób nawilżone. Konsystencja szamponu jest wodnista oraz słabo się pieni.
Naturalny szampon do włosów Yope Orientalny ogród to świetna propozycja dla osób, które szukają czegoś, co nada trochę blasku ich włosom. Bardzo doceniam fakt, że większość składników tego produktu jest pochodzenia naturalnego. Od razu polubiłam ten szampon - po pierwsze ze względu na fajny kwiatowo- drzewny zapach. Mamy tu ekstrakt z róży i wanilii, co po prostu uwielbiam. A jeśli działa rewelacyjnie, to już w ogóle dla mnie super. Polecam ten produkt, na pewno zrobię zapasy, jak pojawi się na jakiejś fajnej promocji w drogerii.
Zobacz post
Naturalny szampon do włosów firmy YOPE.
Szampon posiada aż 98% składników naturalnych, przeznaczony do włosów suchych, zniszczonych i pozbawionych blasku.
Szampon ma pojemność 300 ml, bardzo wygodną pompkę. W konsystencji rzadkiej, ale nie spływa z rąk, zapach drzewno - kwiatowy.
Nie posiada silikonów, odpowiedni dla wegan i wegetarianów.
Nie polubiłam się z tym szamponem, ponieważ po umyciu miałam wrażenie, że włosy są brudne, a po wysuszeniu włosy były przyklapnięte i bardzo bardzo obciążone.
Jest to szampon do włosów suchy. Kupiłam go 6 miesięcy temu w rossmannie za około 20 zł. Produkt pachnie przecudownie SERIO.❤️ Bardzo mało się pieni, muszę myć włosy 3 razy żeby się umyły. Dopiero gdy myje je 3 razy szampon zaczyna się trochę pienić. Produkt jest przezroczysty oraz bardzo mało wydajny. Włosy są bardzo krótko świeże. Moja ocena 💛 jest okej ale raczej nie dla mnie.
Zobacz post
Kolejną Paczuszkę urodzinową, dostałam od bliskiej mi osoby, Justynki @dastiina
Poznałyśmy się jeszcze za czasów Kosmetycznych Paczuszek na Vinted i znajomość trwa do dziś, z czego się cieszę
To Justynka pokazała mi to miejsce, co pokazuje, że @Dresscloud łączy ludzi!
Co znalazłam w środku?
Yope, orientalny ogród naturalny szampon do włosów oraz odżywkę, z tej samej serii.
Cieszę się, tą firmę znam tylko z mydeł w płynie, nie miałam dotychczas kosmetyków do włosów.
Justynka trafiła, ponieważ ostatnio testuje różne naturalne szampony, oby ten komplecik mi się sprawdził
Natura,Es Tonica Bio, tonik matujący do cery mieszanej i wrażliwej. Irlandzki Mech.
Pomadka do ust Candy crush, na aktualną pogodę w sa, raz
Golden Rose Nude look, kremowa szminka w sztyfcie, 02 pink rose, w bardzo ładnym odcieniu brudnego różu.
Justynka trafia u mnie ze szmineczkami.
Aloe essence mask sheet, nawilżająco regenerująca maska w płachcie z ekstraktem z aloesu.
Snail Mask Sheet, Baroness, regenerująca maska w płachcie ze śluzem ślimaka.
Frudia, My Orchard Squeeze mask, nawilżająco rewitalizująca maseczka w płachcie , stworzona na bazie ekstraktu z wiśni.
Maseczki bardzo lubię i z chęcią wykorzystam.
Maluszek, balsam do ciała z Rituals, ritual of sakura.
Orientana Bio Mask, naturalna maseczka z glinki, migdał i szafran.
Isana, hydrożelowe płatki pod oczy.
Jantar, szampon peelingujący.
Mydełko, werbena.
Dostałam bardzo dużo malutkich próbrczek, które są super do przetestowania produktów
Otrzymałam piękny list, który mnie wzruszył i za który bardzo dziękuję.
Justynko, paczuszka bardzo mnie ucieszyła i bardzo Ci za nią dziękuję Kochana
Szampon do włosów Yope Orientalny Ogród. Zaciekawiło mnie ładne opakowanie i to, że w 98% jest naturalny. Niestety okazało się, że jest to najgorszy szampom jaki miałam. Największy minus to taki, że szampon się bardzo słabo pieni, przez to zużyłam bardzo dużo produktu w krótkim czasie. Po myciu zawsze miałam wrażenie, że włosy mam niedomyte. Dla mnie masakra. Niestety nic dobrego nie zauważyłam w działaniu tego szamponu. Plus jednak jest taki, że jest na pompke i łatwo się odkręca, w przeciwieństwie do innych szamponów. Zapach ma bardzo intensywny, przyjemny. Jednak nie zdecyduje się na ponowny zakup tego produktu.
Zobacz post
Szampon do włosów Orientalny ogród od Yope. Dużo dobrego się naczytalam wcześniej o tej marce ale ten szampon bardzo mnie rozczarował. Podoba mi się rozwiązanie z pompką. Bardzo łatwo sie go nabiera na rękę. Zapach również jest przepiękny i kwiatowy. I na tym zalety szamponu się kończą. Szampon prawie w ogóle się nie pieni. Trzeba go nałożyć bardzo dużo żeby umyć długie włosy, przez co jest bardzo niewydajny. Szampon ma nawilżyć suche włosy, ale ja tylko zauważyłam że plącze i wysusza moje włosy. Także u mnie się nie sprawdził.
Zobacz post
Denko 2/2021
🌺 Szampon kupiony w Biedronce Kerasys Blooming&Flowery. Butelka o pojemności 600 ml. Jest świetny na co dzień, dobrze oczyszcza.
🌺 Biotaniqe Łagodny żel do mycia twarzy. Bardzo go po lubiłam. Świetnie oczyszcza twarz nie wysuszając jej. Jest bardzo wydajny.
🌺 Naomi żel pod prysznic z olejkiem arganowym. Nie wysusza skóry przy codziennym stosowaniu. Jego formuła przypomina olejek co umila jego stosowanie.
🌺 Garnier płyn micelarny 3 w 1. Jestem wymagająca co do płynów ponieważ mam wrażliwe oczy i noszę soczewki kontaktowe. U mnie świetnie się sprawdził i na pewno jeszcze go kupię.
🌺 Cien professional próbka maseczki do włosów z olejkiem makadamia, kokosa i arganu. Moje włosy bardzo ją lubią i planuję sięgnąć po inne warianty.
🌺 Perfecta Ice Patch hydrożelowe płatki pod oczy. Moje odkrycie i hit w pielęgnacji. Na dłużej zagoszczą w mojej łazience.
🌺 Naturalne Syberyjskie czarne mydło Agafii. Jest niesamowicie wydaje. Nadaje się do mycia włosów i ciała.
🌺 Jantar odżywka do skóry głowy i włosów z wyciągiem z bursztynu. Bardzo podoba mi się aplitakor, który świetnie dozuje produkt na skórę głowy.
🌺 Tołpa dermo face sebio peeling 3 enzymy. Poleciła mi go koleżanka gdy miałam problemy z cerą. Świetnie poradził sobie z zapchanymi porami i ciągłymi niedoskonałościami na mojej skórze.
🌺 Elpha Pharm Kilku Almond balsam do ciała. Zużywanie balsamów zawsze idzie mi dość opornie ale ten zużyłam bardzo szybko. Błyskawicznie się wchłania i świetnie nawilża.
🌺 Ciężko jest mi znaleźć idealny szampon do mojej przetłuszczającej się skóry głowy. Tym razem trafiłam na idealny. Jest to Babydream Natural dla dzieci do mycia ciała i włosów.
🌺 Maska L'Oreal Dream long. Świetnie pachnie, nawilża i odżywia.
🌺 Maybelline Affinitone jest to już bardzo stary podkład, który długo zalegał w mojej kosmetyczce.
🌺 Koncert Oxygen Detox krem pod oczy i na powieki. Świetnie spełnia swoje zadanie.
🌺 Balea żel pod prysznic Himbeere& Rose. Uwielbiam pachnące i ładnie wyglądające żele.
🌺 Ziaja tonik z kwasem hialuronowym antyoksydacja jagody acai. Mój ulubiony tonik, po którym nie mam uczucia ściągnięcia cery.
🌺 Yope orientalny ogród naturalny szampon do włosów. Jak dla mnie dość przeciętny. Włosy szybko mi się po nim przetłuszczały i nie jest wydajny.
YOPE, Szampon do włosów, Orientalny ogród.
To nie jest pierwszy raz, kiedy próbuję się przekonać do szamponów z lepszym składem, zazwyczaj efekt jest ten sam. Włosy po jego użyciu są szorstkie, splątane i napuszone, czyli dokładnie ten sam efekt, jaki dają mi naturalne szampony za każdym razem. Zapach jest mocno słodki, wyczuwalny przez jakiś czas na włosach i nie jestem pewna czy ten typ słodyczy mi się podoba. Dobrze oczyszcza, więc pewnie będę używać go raz na jakiś czas, ale więcej raczej nie kupię.
Yope naturalny szampon do włosów Orientalny ogród o zapachu kwiatów - drzewnym. Dedykowany jest włosom suchym, zniszczonym i pozbawionym blasku. Zawiera w swoim składzie keratynę roślinną, ekstrakty z róży, wanilii i drzewa sandałowego. W 98% ma skład pochodzenia naturalnego. Bardzo dobrze oczyszcza włosy. Trochę słabo się pieni ale akurat to mi nie przeszkadza. Zamknięty jest w opakowaniu z pompką o pojemności 300 ml.
Zobacz post
Yope, szampon do włosów, Orientalny ogród.
Opakowanie szamponu jest ładne i minimalistyczne. Jest to plastikowa butelka z pompką. Pompka jest wygodna i nie zacina się.
Konsystencja szamponu jest dosyć gęsta. Trochę słabo się pieni i trzeba go trochę więcej nałożyć. Szampon bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy. Nie podrażnia jednak po użyciu konieczne jest użycie odżywki. W skład szamponu wchodzi 98% składników pochodzenia naturalnego. Jest to świetny szampon do codziennego stosowania.
Szampon do włosów marki Yope. Mamy tutaj wersję - Orientalny ogród, przeznaczoną do włosów suchych i zniszczonych, akurat teraz w okresie zimowym moje włosy potrzebują dobrego nawilżenia. Szampon jest bezbarwny i ma orientalny, specyficzny zapach. Słabo się pieni i dla mnie jest średnio wydajny. Bez odżywki mam wrażenie, że włosy są tępe w dotyku. Po wielu opiniach przeczytanych tutaj, spodziewałam się czegoś lepszego. Jeszcze dam mu szansę. Na razie dla mnie to taki średniak.
Zobacz post
Denko listopadowe #8. 💛🧡♥️
Przez te kalendarze adwentowe prawie zapomniałam o denku. 😄
Jestem pozytywnie zaskoczona, bo wydawało mi się, że będzie mniejsze, a wyszło całkiem spore i bogate w produkty pełnowymiarowe. Niestety jeśli chodzi o pielęgnację twarzy i maseczki to nie podpisałam się, nie miałam za bardzo czasu by je robić. Ale przechodząc do produktów, zdecydowanie jako faworytów muszę tutaj wyróżnić: żel do mycia twarzy i ciała od Alkemie. Ja używałam go do mycia twarzy. Nie mogę nic złego zarzucić temu produktowi, dobrze usuwał zanieczyszczenia, ślicznie pachniał, pielęgnował a wydajność jest powalająca. Prawie pół roku używania! Na wyróżnienie zasługuje również eliksir do ciała od Mokosh no i mój ulubiony tusz do rzęs od Yves Rocher, o każdym z tych produktów jest już chmurka. ♥️
Poza tym udało mi się zużyć:
- Hialuronowy płyn do higieny intymnej, 4Organic. ♥️♥️♥️
- Szampon do włosów Yope Orientalny Ogród. ♥️♥️♥️
- Mydło w płynie Mandarynka i Malina od Yope. ♥️♥️♥️
- Eveline, maska do depilacji. ♥️♥️♥️
- Żel pod prysznic, Yves Rocher. ♥️♥️♥️
- Serum do ciała Sevenea. ♥️
- Pasta do zębów bez fluoru, Himalaya. ♥️♥️♥️
- Kawowy peeling do ciała, Body Boom. ♥️♥️
- Maseczka Aqua Advanced, Leaders. ♥️♥️♥️
- Maseczka Icing Sweet Bar, A'PIEU. ♥️♥️
- Maseczka Aloe Vera, Biotaniqe. ♥️♥️
- Próbki kosmetyków do włosów Halier. ♥️♥️♥️
Dwa produkty do włosów, które również udało mi się zdenkowac w październiku. Jeden produkt bardzo polubiłam a do drugiego niestety już nie wrócę.
👎 Yope, szampon do włosów o zapachu orientalnego ogrodu, bardzo lubię ta firmę, myślałam, że szampon również się u mnie sprawdzi, ale niestety. Nie polubiliśmy się, słabo się pieni, swędzi mnie po nim głowa i mam łupież. Nie wrócę do niego na pewno, zużył go mój mąż.
👍 maska do włosów z flamingowym czepkiem którą kupił mi mój mąż ze względu na ten piękny czepek. Odżywka się u mnie świetnie sprawdziła, z chęcią kupiłabym ją jeszcze raz, ale poczekam na promocję, bądź jak będzie większa jej wersja.
Moje denko z października, szczerze mówiąc jestem z niego średnio zadowolona, bo spodziewałam się, że będzie tego więcej. Nie wszystkie produkty się u mnie sprawdziły tak jakbym chciała. Największym rozczarowaniem był j mnie szampon z Yope, a najlepszym produktem maseczka do włosów flamingo, która bardzo polubiłam i żałuję, że nie można jej kupić w większym opakowaniu i bez czepka, bo jeden już mam. Mam nadzieję, że na następny miesiac moje denko będzie większe.
Zobacz postPodobne produkty




















