The Beauty Dept.
Suchy szampon do włosów, Clean Fresh Volume
16 na 20 Użytkowniczek poleca ten produkt
Opis produktu
Nadaje włosom objętości
Świeże włosy bez mycia
Szampon na sucho The beauty Dept nadaje włosom objętości i świeżego wyglądu w kilka sekund.
Produkt dodany w dniu 24.03.2019 przez apoloniax
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o The Beauty Dept. - Suchy szampon do włosów, Clean Fresh Volume
#DENKO 12/2024
Dziewięćdziesiąta pierwsza chmurka z denkiem. Jest to denko z grudnia, udało nam się zużyć 48 produktów. W pierwszej części znalazły się:
1. Givenchy, Ange ou Démon Le Secret, Woda perfumowana, zapach ten idealnie sprawdził się na co dzień oraz na każdą porę roku. Zapach był z kaegorii kwiatowo-owocowy. Był on dość trwały na skórze.
2. Niuqi, Suchy szampon, Orginal Freshness, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
3. Cien, Pianka do włosów Power moc 5, którą używałyśmy przy modelowaniu włosów. Łatwo wyczesywało się ją z włosów, nie sklejała ich oraz nie obciążała ich.
4. The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
5. The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
6. Fashion Professional, Caring Shampoo, Keratin, miał on przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu są dobrze umyte, miękkie oraz trochę mniej się przetłuszczają. Włosy bez żadnych problemów rozczesują się oraz nie są splątane.
7. Ukoi Body Helper, Balsam do ciała z olejkiem arganowym, miał przyjemny słodki zapach oraz lekką kremową konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz miękka.
8. Garnier Mineral Invisible Protection 48h, Antyperspirant w kulce, posiadał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał on skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
9. Tous, Love Me, Woda perfumowana, zapach ten idealnie sprawdził się na wiosnę oraz lato. Zapach ten był z kategorii owocowo-kwiatowej. Był on trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez długi czas.
10. Pianka do mycia twarzy Alvira Clean Beauty, miała przyjemny aloesowy zapach. Pozwalała ona pozbyć się resztek makijażu oraz zanieczyszczeń ze skóry. Skóra po jej użyciu była oczyszczona, miękka oraz gładka.
11. L'biotica Biovax Trychologic, Łupież, Szampon do włosów i skóry głowy, miał przyjemny zapach oraz lekką żelową konsystencję. Szampon dobrze oczyszczał skórę głowy oraz włosy. Włosy po jego użyciu były dobrze oczyszczone, a sam produkt nie podrażniał skóry głowy.
12. Vis plantis, Mydło salicylowe, skóra po jego użyciu była oczyszczona, czysta oraz pojawiało się na niej mniej niedoskonałości. Przy regularnym stosowaniu poprawił się stan skóry. Mydło dobrze się pieniło, więc nie trzeba go zbyt dużo używać na raz.
13. Balea, Żel pod prysznic, Summer joy, miał przyjemny zapach cytryny i kwiatu pomarańczy. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
14. Max&More, Matt Finish Foundation, Podkład do twarzy, miał kremową konsystencję. Dobrze wygładzał skórę oraz dobrze krył niedoskonałości. Nie podkreślał suchych skórek oraz nie wysuszał skóry.
15. Balea, Krem do rąk, maślanka & cytryna, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Dłonie po jego użyciu były nawilżone oraz wygładzone.
16. Grown Alchemist, Matte Balancing Moisturiser Acaï-Berry & Borago, Krem do twarzy, miał przyjemny zapach oraz lekką, kremową konsystencję. Skóra jego użyciu była nawilżona, odświeżona, matowa oraz odżywiona.
17. SCHOLL, krem do stóp, zmiękczający, miał przyjemny zapach. Krem bardzo dobrze nawilżał, zmiękczał oraz wygładzał skórę. Krem szybko się wchłaniał oraz nie zostawiał tłustej warstwy na stopach.
18. SLOWDAY, Balance Rosemary & Mandarin Zest, Spray do ciała i poduszek, miał przyjemny zapach rozmarynu i mandarynki. Idealnie sprawdzał się na lato, do odświeżenia się w trakcie dnia.
19. Nivea, Wygładzający krem do rąk i paznokci, miał delikatny zapach oraz lekką konsystencje. Dłonie po jego użyciu były dobrze nawilżone, odżywione oraz wygładzone.
20. STARS FROM THE STARS Star Soap, Mydełko do brwi, miało ono czarny kolor, nie zostawiało ono białych osadów na brwiach. Utrzymywało się ono cały dzień na brwiach w nienaruszonym stanie. Bardzo dobrze zmywało się je z brwi samą wodą oraz produktami do demakijażu.
21. Golden Rose Błyszczyk roll on, jego zapach był przyjemny. Usta po jego użyciu były nabłyszczone, odżywione oraz nawilżone.
22. Neness, Perfumetka N158. Fame, był on z kategorii orientalno-kwiatowej. Zapach ten idealnie sprawdził się na co dzień, na wieczór oraz na każdą porę roku. Był on dość trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez kilka godzin.
23. Delia Cosmetics, My Wow Lashes, odżywka do rzęs z bimatoprostem, miała przeźroczysty kolor oraz była bezzapachowa. Rzęsy po jej regularnym używaniu były wzmocnione, gęste oraz odżywione.
The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, który zakupiłam w Action. Kosztował on 6,95 zł. Suchy szampon ma przyjemny zapach, który nie zostaje zbyt długo na włosach. Idealnie sprawdza się do każdego rodzaju włosów, ponieważ nie zostawia na nich białego proszku. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu da się go wyczesać. Dobrze odświeża włosy pomiędzy myciem włosów oraz podnosi je u nasady dodając im objętości. Ma on pojemność 200 ml.
Zobacz post
#DENKO 8/2024
Osiemdziesiąta siódma chmurka z denkiem. Jest to denko z sierpnia, udało nam się zużyć 42 produkty. W pierwszej części znalazły się:
1. ON white Black White, Pasta do zębów, antybakteryjna, WęgielON white Black White, dobrze oczyszczała zęby, język oraz dziąsła, a także odświeżała oddech. Zęby wydawały się po jej używaniu zdecydowanie bielsze. Pomagała ona oczyścić zęby z przebarwień oraz resztek jedzenia.
2. OnlyBio x Wedel, Hair in Balance, Maska do włosów, Ratunkowa, E. Wedel, Bajeczny, miała przyjemny słodki zapach, który faktycznie przypominał cukierki bajeczne oraz gęstą konsystencję. Włosy po jej użyciu były miękkie, wygładzone oraz łatwo się rozczesywały.
3. OnlyBio x Wedel, Hair in Balance, Odżywka do włosów, Humektantowa, E. Wedel, Inspirowana zapachem WW, miała przyjemny słodki zapach, który faktycznie przypominał batonik ww. Miała gęstą konsystencję, przez co nie spływała z włosów. Włosy po jej użyciu były nawilżone, sypkie oraz wygładzone.
4. OnlyBio x Wedel, Hair in Balance, Odżywka do włosów, Proteinowa, E. Wedel, Pawełek, miała przyjemny słodki zapach, który faktycznie przypominał batonika Pawełka. Miała gęstą konsystencję, przez co nie spływała z włosów. Włosy po jej użyciu były nawilżone, odżywione oraz wygładzone.
5. Ava, Aktywator młodości, Hydranov, 100% naturalnego nawilżenia, nie posiada on żadnego zapachu oraz ma lekką konsystencję. Można używać je samo lub pod krem. Skóra po jego użyciu była nawilżona, jędrna, odżywiona oraz miękka.
6. Bioelixire, Serum do włosów baobab, biotyna & olejek konopny, miał on przyjemny zapach oraz tłustą konsystencję, ale nie przetłuszczał włosów. Włosy po jego użyciu były miękkie, lśniące oraz nawilżone.
7. ADIDAS, PRO INVISIBLE, Antyperspirant w kulce, miał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
8. ADIDAS CONTROL, Antyperspirant w kulce, Ultra Protection, miał przyjemny zapach. Szybko się wchłaniał w skórę oraz zapewniał skuteczną ochronę przed potem i brzydkim zapachem.
9. Niuqi, Suchy szampon zapach soczystego mango, miał przyjemny zapach mango. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
10. The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, miał przyjemny zapach. Nie zostawiał na włosach białego proszku. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu dało się go wyczesać. Dobrze odświeżał włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosił je u nasady dodając im objętości.
11. Isana, Summer Paradise, Żel pod prysznic, miał on przyjemny zapach kokosa i plumerii oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
12. Isana, Fruity breeze, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
13. Stapiz Sleek Line, Balsam do włosów z jedwabiem, Repair, miał przyjemny zapach oraz gęstą konsystencję. Włosy po jego użyciu były miękkie, lśniące oraz dobrze się rozczesują.
14. The Beauty Dept., Woda perfumowana, Love from Paris, był on z kategorii kwiatowej. Zapach ten idealnie sprawdził się na co dzień oraz na wiosnę i lato. Był on dość trwały na skórze, wyczuwalny był na niej przez kilka godzin.
15. Eveline, 24K Gold, Luksusowy silnie liftingujący krem przeciwzmarszczkowy do twarzy 60+, miał przyjemny zapach oraz lekką konsystencję. Skóra po jego użyciu była nawilżona, odżywiona oraz wygładzona.
16. Sendo, Gentle Everyday, Szampon do codziennej pielęgnacji włosów, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Włosy po jego użyciu były bardzo dobrze oczyszczone, wygładzone oraz mniej się przetłuszczały.
17. Ziaja, Gdanskin, Booster anti-age - Serum multinawilżające, miało przyjemny zapach. Serum wchłaniało się szybko w skórę, nie zostawiając nie przyjemnej warstwy na skórze. Skóra po jego użyciu była nawilżona, gładka oraz jędrna.
18. Bielenda, Beauty milky, Mleczko ryżowe z prebiotykiem do ciała, miało specyficzny zapach. Skóra po jego użyciu była nawilżona oraz odżywiona. Mleczko łatwo rozprowadzało się po skórze i szybko się w nią wchłaniało.
19. AA, Enjoy Nature Cica, Pianka do mycia twarzy, nawilżająco-kojąca, oczyszczająca, miała delikatny zapach. Pozwalała ona pozbyć się resztek makijażu ze skóry, skóra po jej użyciu była oczyszczona, miękka oraz nawilżona.
20. Isana, Exotic Oasis, Żel pod prysznic, miał przyjemny zapach oraz żelową konsystencję. Skóra po jego użyciu była miękka, gładka oraz dobrze nawilżona.
21. Allergika, Krem do twarzy MED, miał gęstą konsystencje. Pozostawiał on na skórze tłusty film oraz skóra była nawilżona. Krem łagodził podrażnienia, łuszczenie się skóry oraz świąd.
The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, który zakupiłam w Action. Kosztował on 6,95 zł. Suchy szampon ma przyjemny zapach, który nie zostaje zbyt długo na włosach. Idealnie sprawdza się do każdego rodzaju włosów, ponieważ nie zostawia na nich białego proszku. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu da się go wyczesać. Dobrze odświeża włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosi je u nasady dodając im objętości. Ma on pojemność 200 ml i jest wydajny.
Zobacz post
The Beauty Dept, Suchy szampon, Clean Fresh Volume, który zakupiłam w Action. Kosztował on 6,95 zł. Suchy szampon ma przyjemny zapach, który nie zostaje zbyt długo na włosach. Idealnie sprawdza się do każdego rodzaju włosów, ponieważ nie zostawia na nich białego proszku. W razie pozostania nadmiaru proszku na włosach, bez problemu da się go wyczesać. Dobrze odświeża włosy pomiędzy standardowym myciem włosów oraz podnosi je u nasady dodając im objętości. Ma on pojemność 200 ml i jest wydajny.
Zobacz post
Od czasu do czasu używam suchego szamponu, ale nie jest to produkt pierwszej potrzebny. Staram się kupować te z niższych półek więc skusiłam się na ten z Actiona. No cóż.... Ciężko jest mi znaleźć coś pozytywnego. Ma okropny duszący zapach, po każdym jego użyciu muszę wietrzyć łazienkę. Jako tako działa, włosy są trochę odświeżone, ale trzeba się trochę natrudzić. Z butelki wypryskuje biały proszek, którego momentami bardzo ciężko jest się pozbyć z włosów.
Na pewno więcej go nie kupię i zdecydowanie nie polecam.
Szukam jakiegoś tańszego zamiennika Batiste i póki co nie znalazłam żadnego szamponu, który byłby chociaż zbliżony do niego. Ten kupiłam zachęcona ostatnim szałem na kosmetyki z Action i niestety nie jestem z niego zadowolona. Jest mało wydajny, przy moich dosyć gęstych i długich włosach starczył na kilka użyć. Niezbyt dobrze odświeża włosy, niby jakiś efekt jest, ale szybko znika i mam wrażenie, że jest gorzej niż było. Na plus jest ładne opakowanie i zapach też jest przyjemny, poza tym, że jest duszący jak to w suchych szamponach. Raczej go nie polecam.
Zobacz post
Suchy szampon kupiony w Action. Zapłaciłam za niego niewiele, a spisuje się niczego sobie. Ma ładny, kwiatowy zapach, który utrzymuje się przez kilka godzin na włosach. Fajnie odbija je od nasady i nie zostawia białego nalotu na włosach. Użyłam go od zakupu zaledwie kilka razy, a czuje że niedługo się skończy, wiec niestety nie jest wydajny. Włosy po użyciu tego szamponu nie są matowe i wyglądają calkiem dobrze.
Zobacz post
Suchy szampon to zbawienie. Są momenty że potrafi uratować życie. 😅
Po dłuższym stosowaniu moich ulubionych szamponów od marki Batiste, na ten natknęłam się w Action za naprawdę świetną cenę. Suchy szampon przede wszystkim nie zostawia białych śladów i osadu na włosach. Jest on bezbarwny co uważam że jest ogromnym plusem. Włosy po użyciu są delikatnie odświeżone. Przyznam, że nie daje tak spektakularnego efektu jak szampony Batiste. Choć nie ma tego efektu WOW to za tak niską cenę można kupić.
Suchy szampon The Beauty Dept. Clean Fresh Volume kupiłam go ostatnio w Action w dość niskiej cenie. Wybrałam sobie wersję z kwiatuszkami. Szampon ma 200 ml i posiada cudowny zapach. Świetnie odświeża włosy i unosi je u nasady. Trzeba uważać żeby nie przesadzić z ilością bo bieli włosy ale łatwo się go wyczesuje. Stosowany z umiarem nie przesusza skóry. Mam z tą wersją jednak problem. Kupiłam nowe opakowanie i po dwóch użyciach jakby ''wyparowała/ulotniła'' się część szamponu bo już jest praktycznie pusty. Z poprzednią wersją tak nie miałam. Może opakowanie miało jakąś wadę bo to naprawdę dziwne. Kupię go ponownie ale jeśli będę mieć znowu taką sytuację to nie będę więcej go kupować.
Zobacz post
Suchy szampon w świetnym opakowaniu, który dorwałam w Action.
Bardzo mi się podoba opakowanie - ładna szara graficzna, wygodnie leży w ręce. Zamknięcie natomiast wydaje mi się być z innej parafii. Jakby zupełnie mi nie pasuje .
Szampon działa natychmiast, po psiknięciu i rozmasowaniu skory na głowie natychmiast widać różnice. Włosy są uniesione gigantycznie u nasady.
Kosmetyk ma przyjemny, kwiatowy kolor. Wydaje się być bardzo wydajny. w
Dodatku zapłaciłam za niego
Około 8 złoty, wiec ma duże tak.
Kolejny suchy szampon od the Beaty dept. Czyli ładne opakowanie i w pełni spełnione podstawowe zadanie jakie ma produkt. Czyli lekki biały proszek, który w łatwy sposób rozprowadza się i wnika we włosy odświeżając je. Staram się sporadycznie korzystać z takich rozwiązań, ale na awaryjne sytuację spisuje się na 100%. Tym razem opakowanie jest dla mnie podwójnie urocze, ponieważ ma symbol pacyfki, który dobrze mi się kojarzy i kwiaty. Stylistyka Ala lata 60. co mi odpowiada.
Zobacz post
The Beauty Dept.
Suchy szampon do włosów, Clean Fresh Volume
Staram się używać suchych szmaponów jak najrzadziej, a jak już je używam to następnego dnia staram się zrobić peeling skóry głowy. Przypadkiem trafiłam na ten suchy szampon w Action, był tani w promowaniu do tych w Rossmanie i wzięłam go na próbę. Nie zawiodłam się! Szampon świetnie odświeża włosy i przy tym mocno unosi je u nasady. Niestety zostawia trochę białe ślady na włosach, więc trzeba go porządnie wyczesać. Do tego wszystkiego szampon cudownie pachnie, a dokładniej ma zapach słodkiej oranżadki w proszku. Przypomina mi to dzieciństwo ❤️. Kosztuje aktualnie 6,95 bez promocji.
Kolejny suchy szampon w całkiem przyjemnie wyglądającej odsłonie. Czyli the beauty dept. w wersji w urocze usteczka. Suche szampony od tej marki dobrze się u mnie sprawdzają, w pełnię spełniają swoje zadanie odświeżając włosy. Mimo, że nie są przeznaczone typowo dla brunetek to rozpylany biały proszek w prosty sposób można rozetrzeć aby nie było białych śladów. Produkt również ma ładne opakowanie, co nie jest ważne, ale to miły akcent. No i cena, są dużo tańsze od popularnych (moim zdaniem świetnych) suchych szampony od Batiste.
Zobacz post
Ostatnio w kwestii suchego szamponu trafiłam na mega bubla, więc postanowiłam testować inne, mniej znane marki, ale w bardziej korzystnej wersji cenowej. Trafiłam na to bardzo urocze opakowanie i postanowiłam spróbować. Produkt jest po prostu dobry, spełnia swoje zadanie, a oto właśnie chodzi. Mam on biały proszek, który trzeba rozedrzeć na wlosach- ja rozczesuje szczotką i efekt jest bardzo dobry. Włosy odświeżone i brak białych śladów.
Zobacz post
Niestety ale trafiła mi się kosmetyczna klapa, której ogólnie nie mogę polecić.
Suchy szampon do włosów zakupiony w sklepie Action.
Kosmetyk został zamknięty w klasycznym ku temu produkcie opakowaniu o pojemności 300 ml. Atomizer jest rewelacyjny i świetnie aplikuje kosmetyk. Aplikacja przebiega łatwo i przyjemnie, a sam szampon subtelnie oraz miło pachnie. Na tym niestety kończą się superlatywy. Produkt ciężko rozprowadzić we włosach. Owszem poradził sobie, odświeżył włosy oraz uniósł je u nasady. Niestety pozostawił "ładne" grudki we włosach. Przy moim ciemnym kolorze również widać jak mi je wybarwil. Gdyby nie te grudki dałabym polecajke - do jasnych włosów fajnie by się sprawdził.
Niestety, nie spodziewałam się takiego dosłownie proszku we włosach.
Więcej po niego nie sięgnę, a tym czasem muszę poszukać czegoś innego.
The Beuty Dept, Suchy szampon do włosów, Clen Fresh Volume
Szampon zamknięty jest w puszce o pojemności 200ml. Ma przyjemny, słodkawy zapach. Działa przyzwoicie, nadaje włosom świeżość i delikatnie odbija je od nasady, można więc powiedzieć, że robi dokładnie to, co powinien. Jego jedyną wadą jest pozostawianie białego osadu, który jest widoczny nawet po dokładnym wtarciu produktu we włosy - na moich ciemnych włosach pozostaje delikatna, szara powłoczka, dlatego nie sięgam po niego zbyt często.
Tym razem małe denko, w sumie jak zwykle. Udało mi się wykorzystać 2 produkty do włosów.
Jeśli mowa o suchym szamponie to ten jest w gronie moich ulubieńców. Jest to produkt, który ma dosyć duszący zapach i to może nie odpowiadać wielu osobą. Ale pięknie odświeża włosy, żaden produkt nie jest tak skuteczny w tej dziedzinie.
Odzywka do włosów, taka sobie jak dla mnie. Wykończyłam opakowanie ale długo mi to zajęło bo w między czasie miałam okazję używać lepszych jakościowo produktów. Nie jest zła ale nie jest też warta polecenia.
Suchy szampon The Beauty Dept kupiłam go ostatnio w Action w dość niskiej cenie. Wybrałam wersję z usteczkami. Pachnie bardzo ładnie i zapach nie jest duszący. Pozostawia biały osad ale po wmasowaniu nic nie widać na włosach. Zdecydowanie działa. Włosy są odświeżone, uniesione u nasady i co najważniejsze nie widać, że są nie świeże. Jak dla mnie działa identycznie jak Batiste tyle, że jest o wiele tańszy.
Zobacz post
Suchy szampon The Beauty Dept., który kupiłam w sklepie Action.
Szampon ma słodki, przyjemny zapach, który zostaje na długi czas na włosach. Po nałożeniu na włosach przez chwile zostaje biały pyłek, ale po wmasowaniu go we włosy i wyczesaniu, nie zostaje po nim żaden ślad. Włosy po użyciu są świeże, uniesione i nie widać po nich, że były wcześniej w nienajlepszej kondycji.
Kosztował około 8 zł. Moim zdaniem za taką cenę jak najbardziej się sprawdza.
Suchy szampon, który kupiłam w action za jakieś 6zl. Nie tyle cena co opakowanie skusiło mnie totalnie. Bardzo spodobał mi się motyw na puszce. Wydawało mi się, ze po prostu musi stać na mojej toaletce.😂 Ogólnie to działa jak ma działać, często odświeżam nim grzywkę kiedy rano okaże się jakaś oklapnieta i spisuje się na medal. Unosi włosy i sprawia, ze wyglądają na świeżo umyte nawet jeśli rano do wyjścia zostało nam dziesięć minut. ☺️
Zobacz postPodobne produkty














